przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 23 maja 2018

Wystąpienie Prezydenta na uroczystości odsłonięcia pomnika upamiętniającego żołnierzy słoweńskich poległych w latach 1914-1918

Prezydenci Polski i Słowenii wzięli udział w Gorlicach w ceremonii odsłonięcia pomnika upamiętniającego żołnierzy słoweńskich poległych w latach 1914-1918

Ekscelencjo, Wielce Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo Posłowie,
Szanowny Panie Wojewodo,
Szanowny Panie Burmistrzu,
Szanowni Państwo Radni,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Drodzy Mieszkańcy Gorlic!

 

Przede wszystkim chcę bardzo podziękować Panu Prezydentowi Słowenii za dwa niezwykle ważne elementy związane z naszą wspólną pamięcią. Nie wiem, czy wszyscy Państwo wiedzą, ale w marcu br. w Słowenii nad Soczą został odsłonięty pomnik upamiętniający Polaków walczących w armii austro-węgierskiej poległych w tamtejszej bitwie ‒ Pan Prezydent był obecny w czasie tamtej uroczystości. Głównym punktem miejskim tamtej bitwy, którą nazywa się bitwą nad Soczą, była Gorica dziś znajdująca się we Włoszech pod nazwą Gorizia.

 

Dziś stoimy tutaj, w polskich Gorlicach, i już sama nazwa tak blisko przypomina nam i kojarzy oba te miejsca. Tutaj przed stu kilku laty w tej wielkiej bitwie także polegli Polacy i Słoweńcy – to drugie podobieństwo. I trzecie: ani Słoweńcy, ani my, Polacy, nie mieliśmy wtedy własnego państwa. Walczyliśmy ramię w ramię, jednak w ramach obcej nam armii austro-węgierskiej. Ale w tamtych latach jedno i drugie społeczeństwo miało swoich bohaterów, wodzów, którzy walczyli o suwerenność nas jako narodów, o przywrócenie na mapę naszych państw – wodzów, którzy walczyli o niepodległość i wolność. My mieliśmy marsz. Józefa Piłsudskiego, a Słoweńcy swojego później gen. Rudolfa Maistra, którego do dziś nazywają obrońcą granic Słowenii.

 

Cele zostały osiągnięte, my – niektórzy mówią: cudem – zdobyliśmy w wyniku I wojny światowej naszą niepodległą ojczyznę, której stulecie odrodzenia się obchodzimy w tym roku. Możemy więc śmiało powiedzieć: I wojna światowa w efekcie przyniosła Polsce niepodległość – po 123 latach zaborów, niebytności na mapach Europy i świata. I wojna światowa przyniosła w dużym stopniu także wolność i autonomię Słowenii. Można więc powiedzieć, że wielkie polityczne cele – zdawało się, że być może nieosiągalne ‒ udało się osiągnąć.

 

Ale to ma swoją cenę. Nad jej obrazem stoimy w tej chwili. Ta wolność narodziła się z krwi naszych żołnierzy, naszych chłopców – krwi przelewanej razem na frontach I wojny światowej, zwłaszcza tutaj, w Europie Centralnej i Wschodniej. Patrząc na losy I wojny światowej, na znaczenie, jakie dla tej wojny miała bitwa gorlicka, a w efekcie, jakie znaczenie miała dla odzyskania przez Polskę niepodległości, mogę śmiało powiedzieć, że ci, którzy tutaj polegli – w tym nasi słoweńscy przyjaciele – przyczynili się do odzyskania przez Polskę niepodległości. I za to oddajemy im hołd. Wielka cześć i chwała bohaterom bitwy gorlickiej!

 

Dlaczego? Bo ta bitwa ‒ specyficzna jak na wielką bitwę w dziejach I wojny światowej, bo doprowadziła do przełamania frontu i zdynamizowała wojnę, nie polegała już na tkwieniu miesiącami w okopach – przyczyniła się do przełamania dotychczasowych dziejów wojny, gdzie hegemonię dzierżyło carstwo rosyjskie. Można śmiało powiedzieć, że właśnie ta bitwa doprowadziła do złamania hegemonii armii rosyjskiej, carskiej – że ta armia musiała się cofnąć i już nigdy nie wróciła do swojego potencjału; a do końca złamała ją rewolucja październikowa. To w efekcie tej właśnie bitwy – tamtego wydarzenia i wydarzeń późniejszych – Polska mogła odzyskać niepodległość, albowiem wszystkie państwa zaborcze na tyle osłabły w wyniku I wojny światowej, że musiały się cofnąć.

 

Dlatego obok podziękowań dla Pana Prezydenta, że zechciał dzisiaj przyjechać na odsłonięcie tego pomnika upamiętniającego słoweńskich żołnierzy, chciałem także podziękować i Państwu – lokalnym władzom i mieszkańcom. Że ten cmentarz ‒ i inne cmentarze wojenne tamtej bitwy, których mnóstwo znajduje się w okolicznych miejscowościach ‒ jest należycie utrzymany i wskazuje na pamięć o tamtych dziejach i na szacunek wobec poległych. Poza kartami książek i w sumie nielicznymi jeszcze wtedy fotografiami są to najważniejsze świadectwa tego, jak tamta wojna była straszna.

 

Żołnierzy tamtej wojny już nie ma, dawno odeszli ostatni weterani, ale te miejsca pozwalają przechować dla następnych pokoleń nie tylko pamięć o bohaterach, lecz także o strasznej hekatombie, której nigdy więcej ludzkość nie powinna już zobaczyć.

 

I chcę z tego miejsca ‒ z tego cmentarza, ze stóp tego pomnika ‒ zawołać: cześć i chwała bohaterom tamtej wojny, żołnierzom słoweńskim i żołnierzom polskim! Chcę zawołać: niech Pan Bóg błogosławi wolną, suwerenną i niepodległą Polskę, niech Pan Bóg błogosławi wolną, niepodległą i suwerenną Słowenię, za którą oni wszyscy polegli!

 

Dziękuję.
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.