przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 23 sierpnia 2018

Wystąpienie na spotkaniu z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua

 

Muszę powiedzieć, że przez te ostatnie dwa lata wiele rozmawialiśmy o Państwa historii. Wielokrotnie rozmawialiśmy właśnie o tym, że tu Państwo jesteście, że warto byłoby, żeby przybył tu polski prezydent i podziękował, pokłonił się tym, którzy przechowali Polskę w sercu od dzieciństwa przez tyle dziesięcioleci, bo wiele czasu już minęło od tamtego roku, kiedy Państwo przybyliście tutaj, do Nowej Zelandii, a Polska i polskość cały czas są w was, przekazaliście je waszym dzieciom, przekazujecie je waszym wnukom. I za to jestem ogromnie wdzięczny z jednej strony.


Zobacz także: Andrzej Duda spotkał się z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua [PL/ENG] Wizyta oficjalna w Nowej Zelandii [PL/ENG] Flaga polska spod Monte Cassino - dar od Polskich Kombatantów w Nowej Zelandii Odznaczenia dla Dzieci Polskich z Pahiatua Ale z drugiej strony jestem także wdzięczny za to, że zawsze pamiętaliście o swoich rodakach, i tych w kraju, którzy mieszkali prawie przez 50 lat w Polsce, która nie była w pełni wolna, nie była w pełni suwerenna, w Polsce, która nie była w pełni niepodległa, za żelazną kurtyną, bardzo często w niedostatku. Nie można się było spotkać, bo nie mogli przyjechać. Świadczyliście pomoc, przygarnialiście tutaj, jeśli ktoś już przybył, pamiętaliście i pamiętacie. I za to także jestem ogromnie wdzięczny.


I trzecia strona. Wystawialiście i wystawiacie piękne świadectwo Polsce tutaj, w Nowej Zelandii, za co jako prezydent Rzeczypospolitej jestem Państwu ogromnie wdzięczny. Polska jest tutaj szanowana, właśnie dzięki wam, dzięki temu, jakimi ludźmi jesteście, jaką przez te dziesięciolecia pokazaliście postawę, także jako obywatele Nowej Zelandii, ludzie tego kraju, w tym kraju żyjący, w nim pracujący, sąsiedzi, koledzy z pracy czy przedsiębiorcy. Bardzo za to dziękuję. Bo to niezwykle ważne dla dzisiejszej Polski, dla tej już wolnej, tej w pełni niepodległej, tej już w pełni suwerennej, ambitnej, która chce się rozwijać, która chce być pięknym państwem, jednym z najbogatszych na świecie. Mamy takie ambicje, mamy takie aspiracje, będziemy czynili wszystko, żeby tak było, żeby poziom życia w Polsce był jak najwyższy, żeby żyło się tak dobrze jak tutaj, w Nowej Zelandii czy w sąsiedniej Australii, w Stanach Zjednoczonych czy w Europie – w Niemczech, we Francji, w Wielkiej Brytanii.

 

Czynimy wszystko, aby poziom życia Polaków podniósł się do takiego poziomu, żeby można było spokojnie podróżować po świecie. I podnosi się, bo patrząc na dane statystyczne, choćby tu, na drugą stronę kuli ziemskiej, w końcu trudno o dalszą podróż, jednak w stosunku do 2012 roku przyjechało dwa razy więcej ludzi, bo 5800 turystów przyjechało dwa lata temu, tak podają oficjalne statystyki, a w 2012 roku – około 2700, więc ta zmiana jest ogromna. I Polska się zmienia cały czas, zmienia się na lepsze. Ludzie są coraz zamożniejsi, bardzo spadło bezrobocie, jest praca właściwie w tej chwili dla każdego, praca jest coraz lepiej płatna, średnie dochody wzrastają i chcielibyśmy bardzo, aby ten trend się utrzymał. To także dzięki Państwa postawie. Dzięki temu, że młodzi też wracają do Polski. Ogromnie za to dziękuję.


Proszę Państwa, ta wyprawa miała też cele polityczne, rzeczywiście, tak jak przed chwilą mówił pan ambasador, spotkałem się z władzami Nowej Zelandii, rozmawialiśmy. Chciałbym, żeby Polska  była bardziej, przede wszystkim w tym sensie gospodarczym, również obecna tutaj, bo jest obecna w sensie duchowym poprzez Państwa obecność i to świadectwo, które o Polsce dajecie. Ale chciałbym bardzo, byśmy pogłębiali więzi gospodarcze, może się to uda.

 

Podpisaliśmy cały szereg umów i tych o charakterze naukowym, i podpisaliśmy także bardzo ważne porozumienie dotyczące cywilnego transportu lotniczego. Chodzi o to, aby można było kupić po prostu bilet w Polsce prosto tutaj, do Nowej Zelandii, i korzystać z Polskich Linii Lotniczych LOT, które już latają do Singapuru. Mam nadzieję, że może kiedyś będą latały tutaj, do Nowej Zelandii, na razie latają do Singapuru. Ale chodzi o porozumienie z nowozelandzkimi liniami lotniczymi, z odpowiednim urzędem, aby właśnie takie wspólne przedsięwzięcie podróżne, komunikacyjne zawiązać. I już została, tak jak powiedziałem, zawarta w tym celu odpowiednia umowa i liczę na to, że ta komunikacja z Polską będzie dzięki temu jeszcze szybsza i jeszcze łatwiejsza I że to także Państwu umożliwi sprawniejsze podróżowanie do kraju. Zapraszam.

 

Bardzo bym chciał, żebyście Państwo odwiedzali Polskę jak najczęściej. Najbardziej bym się cieszył, gdybyście Państwo wrócili do Polski, ale już nie stawiam tak daleko idących wymagań. Absolutnie nie pozwoliłbym sobie na to, ale zapraszam, żebyście Państwo do Polski podróżowali, proszę, żebyście zachęcali do tego swoje dzieci, byście zachęcali do tego swoje wnuki.

 

Dziękuję, że przechowaliście polskość w rodzinach, tak jak mówił mi pan, kiedy tutaj szliśmy, dzieci zawsze zwracają się do swoich dziadków po polsku, nie śmieją się odezwać po angielsku, starają się przypomnieć sobie słówka i to jest piękne, że ta młodzież, która tutaj się urodziła i tutaj się wychowuje, pamięta także o swojej ojczyźnie i umie posługiwać się mową swoich dziadków, mową swoich ojców. Ogromnie za to dziękuję.


Dziękuję też, tak jak dziękowałem wczoraj, polskim nauczycielom tutaj, którzy uczą dzieci o Polsce i uczą dodatkowo dzieci polskiego, ale przede wszystkim dziękuję rodzicom, że tę tradycję naszą polską wraz z mową przechowują i pielęgnują. Jestem za to ogromnie wdzięczny. I proszę, żebyście wszyscy Państwo przyjęli ode mnie wyrazy wielkiego szacunku.


Dziękuję za wszystko, co uczyniliście dla Polski, dla Polaków tutaj, co czynicie, i ogromnie się cieszę, że cały ten nasz wyjazd tutaj, do Australii i do Nowej Zelandii, podsumowujemy w zasadzie i dotarliśmy do tego momentu, który dla mnie jest momentem kulminacyjnym – to właśnie spotkanie z Państwem tutaj, w Wellington.

 

Ogromnie za to dziękuję.

Prezydent Andrzej Duda z Małżonką spotkali się z przedstawicielami Polskich Dzieci z Pahiatua

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.