Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Sobota, 1 września 2018

Wystąpienie Prezydenta RP na obchodach Dnia Weterana Walk o Niepodległość RP

 

Czcigodni Weterani Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej, 

Czcigodni Kombatanci bojów o wolną i niepodległą ojczyznę,
Wielce Szanowny Panie Ministrze Obrony Narodowej,
Szanowni Państwo Ministrowie, Członkowie Rządu,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Generałowie,
Panie i Panowie Oficerowie,
Panie i Panowie Podoficerowie,
Żołnierze,
Harcerze,
Strzelcy,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Szanowni Państwo!

 

Niezmiernie się cieszę, że możemy powitać naszych wspaniałych weteranów z całego świata w Warszawie, w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Dziękuję, że zechcieli Państwo przybyć, żeby się z nami spotkać. To wielki moment dla nas wszystkich – zobaczyć Państwa tutaj, w tym świętym miejscu, na placu marsz. Józefa Piłsudskiego, u stóp Grobu Nieznanego Żołnierza, przy krzyżu stojącym w miejscu, z którego kiedyś św. Jan Paweł II wezwał Polaków, aby podnieśli głowy, by przyjęli natchnienie Ducha Świętego do odmienienia ziemi. Tej ziemi.

 

Zobacz także: Obchody Dnia Weterana Walk o Niepodległość RP [PL/ENG] To rozpoczęło ostatni etap naszej walki o niepodległość, wolność, suwerenność, które mamy dzisiaj. Walki bez broni w ręku. Walki, w której bronią były jedynie uniesione palce i trzymane w dłoni ulotki. I wiara, że Polskę można uwolnić spod sowieckiej dominacji, że można stąd wyrzucić namiestników Moskwy, że można odebrać im władzę. I że można to zrobić w sposób pokojowy. I tak się stało.

 

Ale wcześniej to stulecie odzyskania naszej niepodległości poprzedziły ciężkie walki, które pokolenia toczyły o odzyskanie wolnej ojczyzny – to ci, którzy bronili Rzeczypospolitej i Konstytucji 3 maja w powstaniu kościuszkowskim; to potem ci, którzy walczyli w powstaniu listopadowym o stworzenie polskiego państwa; to wreszcie ci, którzy przez śnieg brnęli do wolnej Polski w powstaniu styczniowym.

 

I dopiero ich następcy ‒ kolejne pokolenie cały czas pociągane wielką wiarą w wolną Polskę i wielkim pragnieniem jej odzyskania, zrzucenia kajdan w 1918 roku – tę Polskę odzyskało. To było pokolenie Państwa ojców, które z dumą szło potem przez dwudziestolecie międzywojenne, wzmacniając tę niepodległość, starając się tworzyć silne państwo, budując Gdynię i Centralny Okręg Przemysłowy, starając się też wzmocnić polską armię.

 

Ale niestety – w 1939 roku zostaliśmy zdradziecko zaatakowani z dwóch stron przez dwa wielkie totalitaryzmy: przez Niemcy pod wodzą Hitlera i Rosję radziecką pod wodzą Stalina. I nie udało nam się oprzeć. Uderzeni w plecy przez Moskwę padliśmy. Polska znowu została rozszarpana, rozerwana, znowu zniknęła z mapy Europy i świata. Ale Państwo wtedy nie złożyli broni, nieugięcie staliście na straży pamięci o wolnej, niepodległej Polsce – żeby znów ją przywrócić sobie, swoim dzieciom, nam, przyszłym pokoleniom.

 

Tak wielu spośród Was poległo. II wojna światowa to 6 mln zabitych polskich obywateli. Bardzo wielu z nich zginęło w walce, z bronią w ręku – nawet tutaj, w Warszawie, w czasie Powstania Warszawskiego i wcześniej podczas jej obrony, na ulicach, gdy wymierzali sprawiedliwość hitlerowskim oprawcom. To były dni wielkiego cierpienia i krwi, ale to były – jak dziś patrzymy – także dni wielkiej chluby, chwały. I naszej wielkiej wdzięczności dla Was za Wasze bohaterstwo, niezwykłą odwagę, za niezłomność.

 

 

 

Walczyliście za wolną Polskę na wszystkich frontach II wojny światowej – wszędzie byli Polacy, był polski Orzeł, wszędzie była biało-czerwona flaga. W tak wielu miejscach na świecie ludzie widzieli napis „Poland” na rękawie munduru żołnierza. I zwyciężyliście, bo hitlerowskie Niemcy zostały pokonane.

 

Ale sojusznicy znowu nie dotrzymali tego honorowego ‒ tym razem ‒ słowa: że jeżeli my z wami i także za was walczymy, to wy w dniu chwały o nas nie zapomnicie i nas nie sprzedacie. Niestety, wbrew Waszej woli, wbrew woli zdecydowanej większości Polaków znaleźliśmy się za żelazną kurtyną, w rosyjskiej strefie wpływów – tam nas zostawili nasi alianci. Wielu z Was nigdy się z tym nie pogodziło. Nadal walczyliście później na różnych frontach, wspierając armię brytyjską czy armię Stanów Zjednoczonych.

 

Ale cały czas myśleliście o wolnej Polsce, wspieraliście tych, którzy byli tutaj, którzy często nadal tutaj ginęli. To podziemie, które nigdy nie pogodziło się z tym, że wolnej Polski nie ma; to podziemie, które powiedziało: „Nie! Ta Polska, o której teraz w radiu i na wiecach nam mówią, że jest wolna, to nie jest żadna wolna Polska, bo ona jest zależna, a już z pewnością nie jest to Polska niepodległa. Nie takiej chcieliśmy!”. I nadal trwała walka o wolną i niepodległą Polskę, walka bardzo często nadal z bronią w ręku. Jej weterani, kombatanci także są dzisiaj między nami.

 

Ale nie wolno zapominać również o tych, którzy stanęli twardo naprzeciwko czołgów w Poznaniu w 1956 roku – często także z bronią w ręku, którą gdzieś udało im się zdobyć i z którą chcieli dochodzić sprawiedliwości, a ściślej mówiąc: sprawiedliwego, uczciwego państwa. To późniejsze podziemie antykomunistyczne – już nie walczące bronią, ale walczące wzniesioną dłonią, ulotką, niezgodą na komunizm ‒ które w końcu zwyciężyło.

 

 

Podsumowując te ponad sto lat, a zwłaszcza ostatnie sto lat od odzyskania niepodległości, te kolejne kroki, czasem nieudające się, czasem bez końcowego powodzenia, bez końcowego zwycięstwa – te kroki cały czas prowadziły nas do niepodległej Polski. I dzisiaj ona jest – dzięki Wam. Jest i wierzę w to, że będzie – także dzięki Wam. Nie dlatego, że dzisiaj staniecie z bronią w ręku, ale dlatego że będziecie mówili młodym, jaka powinna być Polska i jacy powinni być Polacy. I czynicie to. I także za to chciałem Wam dziś tu, na tym placu tak ważnym dla Polski i Polaków, z całego serca podziękować.

 

I wreszcie chciałem Wam podziękować za to, że tę troskę zmaterializowaliście – że przygotowaliście tak niezwykle poruszające przesłanie do młodych, mówiące właśnie o tym, jaka powinna być postawa Polaka i jaka powinna być Polska. Z całego serca Wam za to dziękuję. Wierzę, że zostanie ono przechowane nie tylko w sercach, nie tylko w archiwach, ale przede wszystkim w domach i w pamięci po wsze czasy, także dla następnych pokoleń. W pamięci dla Was, dla Waszej postawy, a także w podziękowaniu za to, kim i jacy jesteście.

 

Niech żyją bohaterowie niepodległej, wolnej Rzeczypospolitej! Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym i tym, co odeszli! Niech żyje Polska!

 


 

Poleć znajomemu