Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Niedziela, 16 września 2018

Wystąpienie Andrzeja Dudy na Dożynkach Prezydenckich

 

Wielce Szanowny Panie Ministrze Rolnictwa i Rozwoju Wsi,

Szanowni Państwo Ministrowie,
Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie,
Szanowni Panowie Prezydenci, Burmistrzowie,
Szanowny Panie Marszałku,
Szanowni Państwo Radni,
Szanowni Państwo Prezesi,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Drodzy Rolnicy,
Drodzy Rodacy!

 

Spotykamy się jak co roku już od lat tutaj, w Spale, na Dożynkach Prezydenckich, wróciwszy do tradycji II Rzeczypospolitej – podziękowania w imieniu polskiego państwa i wszystkich jego obywateli polskim rolnikom za trud ich ciężkiej pracy, za ich służbę dla Polski i polskiego społeczeństwa, za zapewnienie tego, co tak niezwykle ważne, a wręcz bezcenne: bezpieczeństwa żywnościowego Polski i Polaków, a tym samym – suwerenności w tym zakresie Rzeczypospolitej Polskiej. Chcę to z całą mocą podkreślić. To wymiar, o którym często nie pamiętamy, nie zwracamy na niego uwagi.

 

Ale to właśnie dzięki pracy polskiego rolnika, dzięki jego codziennemu trudowi, także jego ryzyku – bo przecież jest zdany na łaskę i niełaskę przyrody, żywiołów – jesteśmy w Polsce bezpieczni, mamy polską żywność, nie jesteśmy w tym zakresie od nikogo zależni. I to jedna z absolutnie najważniejszych rzeczy, jakie polscy rolnicy robią dla nas, dla naszego państwa – ich ogromna, nieoceniona zasługa.

 

I za to chciałem z całego serca podziękować, żeście ciężko przepracowali na roli ten kolejny rok, że pokonaliście wszystkie trudy i że dzisiaj przychodzicie pochwalić się swoim plonem. Tak, bo macie czym się pochwalić – to Wasza wielka zasługa.

 

Dziękując, z pokorą przyjmujemy także te Wasze wspaniałe dary, wieńce dożynkowe – wielki symbol tego, co jest drugą ogromną zasługą polskiej wsi i polskich rolniczych rodzin: przeniesienie tradycji i głębokiej wiary, która zawsze była częścią, nieodłącznym elementem życia ludzi, którzy w Polsce pracowali na roli.

 

Wiary i tradycji nigdy nie udało się z polskiej wsi wydrzeć, odebrać ich. Ani w czasie zaborów, ani okupacji, ani w czasie komunizmu. To była największa porażka komunistów, że nie dali rady polskiemu rolnikowi odebrać ziemi, że polski rolnik nie dał się skolektywizować i nie dało mu się odebrać wiary. Bo prawdopodobnie gdyby próbowano to zrobić siłą, krwawo by się to skończyło.

Polski chłop, polska tradycyjna rodzina nie pozwoliłaby sobie odebrać swojej wiary i tradycji. I to właśnie dlatego Rzeczpospolita – mimo różnych zawieruch dziejowych – za każdym razem nieubłaganie, a szczęśliwie dla nas wraca na mapę, odnawia się, jest. Bo tradycja narodowa, tradycja polskości i wiary drzemie właśnie w polskim ludzie.

 

I jak to pięknie dzisiaj opowiadał ksiądz proboszcz pod koniec mszy świętej – mówił o zdemoralizowanych żołnierzach I wojny światowej, którzy nie podnieśli się z ziemi nawet na widok generała. I on nie wydał komendy, powiedział po prostu: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”. A to było tak głęboko zakorzenione, że przecież nie można było odpowiedzieć na leżąco ‒ i wszyscy żołnierze się poderwali. Bo to byli chłopcy z polskich wiosek, którzy potem wywalczyli dla nas wolną Polskę w 1918 roku.

 

Ten rok jest dla nas niezwykle ważny i dlatego niezwykle ważne są dla mnie także te dożynki i to spotkanie. Rok stulecia odzyskania niepodległości, której nie byłoby, gdyby nie te właśnie wszystkie zasługi polskiej wsi ‒ gdyby nie przeniesienie tradycji, gdyby nie gotowość oddania swoich synów na służbę Rzeczypospolitej, żeby bronili granicy, żeby walczyli o wolność, o własne państwo.

 

Ta słynna, podkreślana przecież tyle razy milionowa armia 1920 roku, która obroniła Polskę i Europę przed bolszewikami, składała się w większości z chłopskich synów. To oni bez zawahania poszli walczyć w obronie tego młodego jeszcze, chwiejącego się polskiego państwa po to, by nam i im go nie zabrano. To nigdy niezapomniana tradycja i wielka zasługa polskich chłopów, polskich rolników.

 

Dlatego też właśnie chciałem na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości wśród ważnych postaci historycznych polskiego życia społecznego, politycznego, artystycznego, sportowego, naukowego – wszystkich jego dziedzin – uhonorować także dwóch ludzi, którzy byli wielkimi postaciami polskiego ruchu ludowego:

 

Stanisława Mierzwę ‒ współpracownika Wincentego Witosa, wielkiego patriotę skazanego w procesie szesnastu w Moskwie, który nigdy nie wyrzekł się swoich patriotycznych przekonań, do końca swego życia służył Rzeczypospolitej i polskiej wsi, także jako adwokat.

 

I Macieja Rataja – wielkiego marszałka z chłopów, marszałka II Rzeczypospolitej, ministra, który właściwie także całe swoje życie poświęcił służbie Polsce i polskim chłopom, widząc w nich właśnie ten tak niezwykle ważny, podstawowy element naszego trwania i naszego istnienia.

 

Długo można by wymieniać zasługi, które polscy chłopi położyli dla Rzeczypospolitej ‒ poczynając od piechoty łanowej, poprzez kosynierów Kościuszki, żołnierzy Legionów, poprzez właśnie tych z 1920 roku, którzy bronili Rzeczypospolitej, poprzez żołnierzy września 1939 roku i partyzantów z Batalionów Chłopskich, z Narodowych Sił Zbrojnych, Armii Krajowej, poprzez Żołnierzy Niezłomnych czy wreszcie żołnierzy wszystkich polskich formacji na Wschodzie i Zachodzie, którzy walczyli o wolną Polskę.

 

Wreszcie poprzez tych niezłomnych, którzy nie dali sobie wydrzeć ziemi, i po tych, co zakładali Solidarność Rolników Indywidualnych, pokazując jasno i wyraźnie komunistycznemu reżimowi, że to nie tylko robotnicy ‒ to naród jest razem. Bo gdy robotnicy, inteligenci i rolnicy, chłopi stanęli wszyscy razem jak ściana, wiadomo już było, że to nie są przelewki. I właściwie już wtedy można było przewidywać, że to koniec tamtej niewoli, czyli początek nowej, wolnej Polski, którą nam wywalczyli. To jest właśnie ta wielka tradycja, przed którą pochylam dzisiaj głowę i za ten trud pracy oraz stania przy Polsce z całego serca dziękuję w roku stulecia odzyskania niepodległości.

 

Dzisiaj mamy inną Polskę, mamy wspaniałe płody roli, wiele wspaniałych nowoczesnych gospodarstw rolnych ‒ dzisiaj mamy wreszcie ludzi przy władzy, którzy rzeczywiście troszczą się o los polskiego rolnika, tak jak kiedyś wzywał do tego Ojciec Święty Jan Paweł II: że polskie rolnictwo wymaga nieustannej troski ze strony państwa.

 

Panie Ministrze, ogromnie dziękuję za to, że ta troska jest i że ją widać. Składam podziękowanie na Pańskie ręce i proszę, by je przekazać także Panu Premierowi. Chociażby za te 1,5 mld zł, które w tym roku przeznaczacie na pomoc tym, którzy ucierpieli w wyniku suszy – to ponad 200 tys. gospodarstw. Mam nadzieję, że ta pomoc – prawie cztery razy większa niż w 2015 roku, gdy rozmiary suszy były podobne – rzeczywiście zrekompensuje straty i pomoże rolnikom podnieść się z klęski, która dotknęła ich gospodarstwa. Nie są to tylko szkody – bardzo często jest to klęska. Wierzę, że te pieniądze szybko dotrą i pozwolą w przyszłym roku normalnie gospodarować.

 

Dziękuję za wszystkie dobre rozwiązania, które Pan chce wprowadzać w polskim rolnictwie. Dziękuję za poszerzanie możliwości sprzedaży bezpośredniej, które Pan zapowiedział. Dziękuję za propozycję postawienia na rolnictwo ekologiczne – to bardzo ważne. Bo pytanie: w jaki sposób polski rolnik ma konkurować na ‒ przecież niezwykle trudnych ‒ rynkach europejskim i światowym?

Konkurujemy coraz lepiej. W ciągu ostatnich dwóch lat eksport polskiej żywności wzrósł trzykrotnie i stanowi obecnie 13 proc. całego naszego eksportu. To ogromna gałąź naszej gospodarki – gałąź, która staje się jednym z jej filarów. Także za to ogromnie dziękuję – i polskim rolnikom, i Panu Ministrowi, i polskiemu rządowi.

 

Sam także w czasie moich podróży zagranicznych staram się promować polską żywność, wspierać polskich rolników. Także na takich wielkich rynkach, jak chiński, gdzie – mam nadzieję – polska żywność będzie coraz bardziej dostępna. Czy też w Wietnamie, gdzie również cieszymy się dobrą opinią. Jestem przekonany, że polska żywność także i ten rynek może podbijać. Ale też wiele innych, np. afrykański.

 

Cały czas realizujemy tę ekspansję i zapewniam Państwa, że będziemy ją realizować po to, byście Wasze wspaniałe produkty, tak niezwykle cenione w Polsce, mogli sprzedawać na całym świecie – i w ten sposób także przynosili chwałę naszej ojczyźnie. Bo jestem przekonany, że ci, którzy spróbują owoców Waszej pracy, będą zachwyceni i wrócą po nie do sklepu, by kupić je znowu. Dziękuję za wszystkie działania dla polskich rolników.

 

Dziękuję polskim duchownym. Na ręce Ekscelencji Księdza Arcybiskupa składam podziękowanie za opiekę nad polską wsią. Za to, że duchowni zawsze są przy polskich rolnikach i nigdy ich nie zostawiają. To niezwykle ważne, byśmy stanowili jedność. Mówiłem wczoraj na spotkaniu przedstawicieli episkopatów europejskich w Poznaniu, że Polska i Polacy dlatego są tak silnie związani z Kościołem, bo Kościół nigdy nie opuścił Polaków, a przede wszystkim polskiego ludu. Zawsze był i gdy trzeba było, to księża ryzykowali życie, by ludzie mogli trwać w wierze. I także dzięki temu Polska przetrwała.

 

Mamy za co dziękować. Zaczęliśmy dzisiaj od mszy świętej ‒ i mamy za co dziękować. Bo żyjemy dzisiaj w wolnej, niepodległej i suwerennej ojczyźnie. I to jest wielka zasługa całego polskiego narodu. Ale przecież większość tego narodu to właśnie polscy rolnicy, chłopi i ci, którzy pochodzą z wiejskich rodzin – zwykli Polacy.

 

Chcę mocno powiedzieć na zakończenie mojego jubileuszowego wystąpienia: jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy i póki polski rolnik gospodarzy na polskiej ziemi! Niech Polska rozwija się dobrze, mądrze, ale przede wszystkim niech polskie gospodarstwo rolne pozostanie gospodarstwem rodzinnym.

 

Niech polski rolnik przed rzuceniem ziarna przeżegna ziemię, którą uprawia, tak jak to jest w tradycji naszych ojców. Niech to, co jest u nas wytwarzane – na polskiej ziemi, z niej wyrasta i co potem jemy – zawsze będzie dotknięte troskliwą ręką polskiego rolnika. Bo tylko wtedy polska żywność zachowa swoją jakość tak niezwykle potrzebną dla rozwoju zdrowego społeczeństwa.

 

Niech Pan Bóg błogosławi Rzeczypospolitej Polskiej, niech Pan Bóg błogosławi polskim rolnikom. Szczęść Boże!

Poleć znajomemu