przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 7 grudnia 2018

Wystąpienie Prezydenta RP na spotkaniu z mieszkańcami Raciborza

 

Szanowni Państwo Posłowie,

Szanowny Panie Pośle do Parlamentu Europejskiego,

Szanowny Panie Wojewodo,

Wielce Szanowny Panie Prezydencie,

Panie Starosto,

Szanowni Państwo Radni,

Wszyscy Dostojni Goście,

Wielce Szanowni Państwo – Mieszkańcy Raciborza i powiatu!

 

Bardzo dziękuję, Panie Prezydencie, za te słowa, a Państwu gratuluję, bo myślę, że w ostatnich wyborach samorządowych wybrali sobie Państwo bardzo mądrego i oddanego miastu prezydenta. Powiedziałem zarówno Panu Prezydentowi, Panu Staroście, jak i Państwu Radnym, że trzymam kciuki i życzę, by wszystkie sprawy programowe, o których mówili w trakcie kampanii wyborczej i które leżą im na sercu, udało się zrealizować, choć – jak wiadomo – nie zawsze jest to łatwe.

 

Ale rzeczywiście jest tak, że – co mnie ogromnie cieszy – przyjeżdżam do Państwa w wyjątkowym dla Polski roku, w stulecie odzyskania przez naszą ojczyznę niepodległości w 1918 roku. Racibórz nie miał wtedy tego szczęścia, żeby znaleźć się w Polsce. Przyszły rok też będzie na pewno wielkim świętem Raciborza, bo został proklamowany Rokiem Powstań Śląskich – ten rok 2019. A przecież to właśnie Racibórz także walczył w powstaniach śląskich, to tutejsi mieszkańcy.

 

Koleje losów miasta na przestrzeni dziejów były trudne, choć muszę powiedzieć, że rzadko zdarza mi się przyjechać do miasta, które swoje prawa miejskie ma dłużej niż moje miasto rodzinne, czyli Kraków – a tak jest z Raciborzem. Gratuluję! Ponad 800 lat praw miejskich to rzeczywiście coś w przestrzeni naszego kraju.

 

Ale – jak Państwo wiedzą – w tej historii Racibórz był w różnych rękach: długi czas w polskich, ale i czeskich, i niemieckich. I właśnie tamten czas, gdy Polska odzyskiwała niepodległość, jeszcze nie był dla Polaków mieszkających tutaj – w tym mieście, na tej ziemi – czasem powrotu w granice ojczyzny. Jedna z dzisiejszych dzielnic Państwa miasta rzeczywiście znalazła się w Polsce, ale większość – nie. Plebiscyt w 1921 roku nie przebiegł pomyślnie dla mieszkających tu Polaków i w zasadzie całe miasto zostało wtedy poza granicami.

 

A trzeba podkreślić, że Polacy byli tutaj cały czas, byli w okresie zaborów, i kultywowali swoją polskość. Przecież nie kto inny, tylko właśnie tutejsi Polacy – Państwa pra-, a czasem prapradziadkowie – wydawali tu „Nowiny Raciborskie”. To oni zbudowali tutaj Dom Polski „Strzecha” – to właśnie ich zasługa. W 1945 roku miasto wręcz po stuleciach wróciło do Polski, w 80 proc. zrujnowane walkami, które toczyły się tutaj, gdy miasto było odbijane z rąk Niemców.

 

I to Państwo odbudowali to miasto – Wasi ojcowie, dziadkowie. Typowo, jak to Ślązacy: zakasać rękawy i nie zrażając się niczym – do ciężkiej roboty. I tego Państwu gratuluję, bo – jak powiedziałem przed momentem – Racibórz przechodził różne koleje i wtedy, i później. I mieli Państwo ten gigantyczny pożar tutaj, w okolicach Kuźni Raciborskiej, w 1992 roku, a w 1997 roku przyszła ta straszliwa powódź, która znów o mało nie obróciła całego miasta w ruinę. A jednak dawali Państwo radę. I tego z całego serca Wam gratuluję – i to także pokazuje, kim i jacy Państwo są. Macie prawo – i powinniście – być z tego dumni.

 

Dlatego cieszę się, że świętujecie stulecie odzyskania niepodległości, bo to także Wasze stulecie tutaj, w Raciborzu. Bo jest to stulecie mieszkających tutaj często od wieków polskich rodzin. Ale to również stulecie wielu tych, którzy przyjechali tutaj po II wojnie światowej, często gdzieś z Kresów Rzeczypospolitej. Dziękuję, że o naszej wielkiej historii – jako narodu – ale także historii tego miasta Państwo pamiętają.

 

Przyszły rok – Rok Powstań – mam nadzieję, że też będzie tutaj uczczony. Apeluję o to do Samorządu, szkół, dyrekcji, do nauczycieli – żeby mówić uczniom, wspominać, organizować konkursy. Żeby pamięć o bohaterach Śląska i polskości na Śląsku była żywa. Proszę, byście Państwo kultywowali tę pamięć. Żeby ci, których rodziny mieszkają tu od bardzo dawna, przeszukali jeszcze raz rodzinne albumy – może znajdą się zdjęcia dziadka czy pradziadka z powstania, świadectwa tamtych czasów. Wspomnijcie, Państwo, te nazwiska. Bardzo o to proszę – to ważne dla patriotycznego wychowania młodego pokolenia.

 

Jest to ważne także dla rozwoju, dla poczucia tego, że warto budować tu silną Polskę, warto żyć na tej ziemi, że tutaj można się rozwijać. Polska rozwija się dynamicznie – myślę o rozwoju gospodarczym, o wzroście PKB, który jest faktem: ok. 5 proc. – mam nadzieję i wierzę, że będzie to kontynuowane. Tak samo: wielki plan dla Śląska, który w grudniu 2017 roku został przyjęty przez polski rząd w ramach „Strategii zrównoważonego rozwoju”, przewidujący na Śląsku 88 wielkich inwestycji za łączną kwotę 55 mld zł. Proszę Państwa, to nie jest bagatelka, to ogromne pieniądze. Wierzę, że przyczynią się do rozwoju tej ziemi i Raciborza. Tutaj Pan Poseł mnie zapewniał, że o to walczy ‒ ja mogę Państwa zapewnić, że będę się starał zawsze wspierać, jeśli będzie taka potrzeba.

 

Dzisiaj na Śląsku, dokładnie w Katowicach, trwa w tej chwili COP24 – światowa Konferencja Klimatyczna Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dużo się mówi o ochronie klimatu i powietrza. Tak, proszę Państwa – to budowa nowoczesnego przemysłu, to innowacyjna gospodarka, wszystko to, w co bardzo chciałbym, żeby w Polsce były inwestowane pieniądze. Żebyśmy mogli pogodzić rozwój gospodarczy, korzystanie z energii – także tej węglowej – z ochroną klimatu. Potrzebujemy do tego coraz nowocześniejszych technologii, a w związku z tym – także i prac naszych naukowców, potrzebujemy czerpać z najlepszych światowych wzorców. To jest to, co powinniśmy realizować.

 

Ale ochrona klimatu i powietrza przede wszystkim przed pyłem, czyli smogiem, to jest także nasza sprawa – każdego domu, każdego gospodarstwa. Żeby mieszkańcowi Raciborza, każdego innego miasta czy miejscowości drgnęła ręka, zanim włoży do pieca śmieci, zanim zacznie palić plastik. Państwo wiedzą, że nieraz tak się dzieje. Apeluję, by się powstrzymać, bo – niestety – do tworzenia smogu przyczynia się każdy komin. W związku z tym proszę, by starali się Państwo korzystać z paliw, które jednak oszczędzają dla nas czyste powietrze. Żebyśmy mieli mniej smogu.

 

Prosiłbym też, by władze miejskie, powiatowe i wojewódzkie o to apelowały, bo trzeba powtarzać: każdy indywidualnie również ma szansę przyczynić się do ochrony powietrza. Trzeba się zastanowić, że przecież za chwilę ja również wyjdę na ulicę, będę oddychał tym powietrzem, będą nim oddychały moje dzieci, wnuki. Pamiętajmy o tym. Jeżeli można, czasem warto przejść się piechotą – trochę też dla zdrowia, niekoniecznie zawsze jeździć samochodem. Korzystać z transportu zbiorowego. Proszę Państwa, to także są ważne elementy ochrony klimatu.

 

Cieszę się ogromnie, że w czasie konferencji COP24 już została przyjęta zaproponowana przez nas – przez Polskę – deklaracja „Just Transition”. Mówi ona, oczywiście, o ochronie klimatu, ale także że działania zmierzające do ochrony klimatu – a więc w jakimś sensie i działania dekarbonizacyjne – muszą być realizowane w sposób sprawiedliwy i solidarny, tzn. uwzględniający także lokalne, regionalne i krajowe potrzeby społeczne oraz możliwości, jakie w danym państwie istnieją.

 

Ochrona klimatu to musi być także ochrona pracy, oczywiście zdrowia ludzkiego, przyrody dla przyszłych pokoleń – a więc zrównoważony rozwój. Ale także i nasze codzienne życie tu i teraz. I tak powinna być realizowana gospodarka klimatyczna. Wierzę w to i mam nadzieję, że będziemy umieli w Polsce to zrealizować. Nadal. Bo realizujemy.

 

Dlatego, że jesteśmy jednym z tych krajów – i trzeba głośno to mówić – który w ciągu ostatnich lat przeprowadził największą redukcję emisji CO2 przez przemysł. Zredukowaliśmy emisję w stosunku do bazowego, przyjętego w Konwencji z Kioto roku 1988, prawie o 30 proc., a mieliśmy – według założeń Konwencji – o 6 proc., więc pięciokrotnie więcej, niż nakładała na nas obowiązek w tym zakresie Konwencja.

 

Mamy gospodarkę, gdzie PKB cały czas wzrasta, a emisyjność spada – i właśnie o to chodzi, tak powinniśmy działać. Ale powtarzam jeszcze raz: unowocześniając gospodarkę, zamieniając miejsca pracy w przestarzałym przemyśle na miejsca pracy w nowoczesnym przemyśle. Bo na tym polega cała istota: żeby ludzie nie tracili pracy, wręcz przeciwnie – żeby powstawały nowe miejsca pracy. I o to musimy się starać. Wierzę głęboko, że tak będzie starał się działać polski rząd.

 

I o tym właśnie myślałem, wypowiadając niedawno w Kopalni „Brzeszcze” do górników słowa, że nie pozwolę zamordować polskiego przemysłu wydobywczego, polskiego górnictwa. Bo przecież nie o to chodzi. Ale o to, by dokonywać mądrej transformacji i stwarzać szanse dla ludzi do godnego życia, godnej pracy za godną płacę. A przy okazji, żeby się starać chronić klimat w jak największym stopniu, rozwijając zarazem polską naukę, bo na tym – w moim przekonaniu – polega odpowiedzialne rządzenie. Chciałbym, żebyśmy właśnie tak umieli gospodarować. Tego życzę Państwu, sobie, władzom samorządowym, naszemu rządowi – żeby tak to było realizowane. Z pożytkiem dla Polski, Śląska, dla Raciborza.

 

Jeszcze raz składam Państwu najserdeczniejsze życzenia na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Nowo wybranym władzom samorządowym życzę powodzenia w realizacji wszystkich planów. I tego, czego życzę również sobie, gdy mówię, że będę najbardziej szczęśliwy, gdy kończąc misję Prezydenta Rzeczypospolitej, zapytam przeciętną rodzinę, czy żyje się jej lepiej niż wtedy, gdy zaczynałem, i usłyszę: „Tak, żyje nam się lepiej, na wyższym poziomie niż wtedy, gdy rozpoczynał Pan swoją prezydenturę”. Tego życzę także Panu Prezydentowi miasta i władzom samorządowym, żeby na takie pytanie mieszkańcy również odpowiedzieli twierdząco.

 

Dziękuję bardzo.

Wystąpienie Prezydenta RP na spotkaniu z mieszkańcami Raciborza

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.