Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 27 lutego 2019

Wystąpienie podczas gali XXV edycji plebiscytu o tytuł „Złotego Inżyniera”


Szanowny Panie Ministrze,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Wielce Szanowna Pani Prezes,

Szanowni Państwo Prezesi,

Szanowni Państwo Dyrektorzy,

Szanowni Państwo Profesorowie, Inżynierowie,

Wszyscy Dostojni Zebrani Goście!

 

Bardzo się cieszę, dlatego że dzisiejsza gala „Złotego Inżyniera” ma absolutnie szczególny wymiar. Wystarczy spojrzeć na ten tytuł: „Złoty Inżynier 2018” – „Złoty Inżynier” roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Jest w tym wielka symbolika, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystko, o czym powiedziała przed chwilą Pani Prezes – o tym ogromnym znaczeniu, jakie polska myśl techniczna, praca i twórczość polskich inżynierów miały dla rozwoju Rzeczypospolitej, a także dla jej powrotu na mapę w 1918 roku.

 

Tak, „Przegląd Techniczny”, który organizuje plebiscyt „Złotego Inżyniera”, powstał w 1866 roku, jest rzeczywiście najstarszym czasopismem inżynierskim na świecie. Ale Naczelna Organizacja Techniczna, czyli dzisiaj też Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych, sięga swoimi korzeniami jeszcze głębiej – 1835 roku.

 

Zobacz także: „Nie ma nowoczesnego państwa bez nowoczesnej myśli technicznej” A więc ta myśl wśród Polaków, żeby się zrzeszać, być razem, realizować coś, co właściwie moglibyśmy nazwać w jakimś sensie pracą organiczną ‒ bo spotykanie się w polskim gronie, mówienie o polskiej myśli technicznej, także o tym, jak powinna wyglądać polska edukacja inżynierska, było tym, co przyczyniało się do budowania poczucia polskości, umacniania świadomości narodowej, a także myśli o tym, że prędzej czy później musimy odzyskać naszą ojczyznę, że trzeba będzie ją odbudować jako państwo nowoczesne. A nie ma nowoczesnego państwa bez nowoczesnej myśli technicznej, nowoczesnego przemysłu, produkcji, wynalazczości, bez wytwarzania dóbr, które nazywamy wysoko przetworzonymi, które są świadectwem właśnie wysokiego uprzemysłowienia i nowoczesności kraju.

 

To wszystko jest zasługą myśli inżynierskiej, inżynierów, Państwa środowiska. Więc ta nagroda przyznawana za rok stulecia odzyskania niepodległości chciałbym, żeby miała – i mam nadzieję, że ma – szczególny wymiar. Dlatego też ta uroczystość dzisiaj właśnie tutaj, w Pałacu Prezydenckim, jest tak podniosła. Dziękuję ogromnie za to, że mogę być z Państwem. Dziękuję, że zaszczycają mnie Państwo swoją obecnością, że jesteśmy tutaj razem w tej pięknej oprawie.

 

Z góry gratuluję laureatom plebiscytu – rzeczywiście niezwykle demokratycznego. Bo skoro wybierają czytelnicy, jest to środowiskowe uznanie – coś, co pewnie jest najcenniejsze, jeżeli chodzi o ocenę, której dokonuje przecież społeczność inżynierska.

 

Bardzo się cieszę – to rzeczywiście niezwykle zaszczycające, ale i miłe, że jako Prezydent Rzeczypospolitej mogę uczestniczyć we wręczeniu statuetek. Dwóch wielkich poprzedników na urzędzie Prezydenta wymienionych tutaj przez Panią Prezes – Gabriel Narutowicz i Ignacy Mościcki – było nie tylko wybitnymi inżynierami, lecz także wynalazcami, którzy ogromnie przyczynili się do rozwoju właśnie odradzającej się i odrodzonej ojczyzny.

 

Jest to nasze wielkie zadanie. Dzisiaj Polska nadal się buduje, od lat odbudowujemy Polskę, która chcemy, by stała się państwem nowoczesnym – częścią najnowocześniejszej Europy, najnowocześniejszego świata. Chcemy być nie tylko przecież montownią – tak często o tym mówiliśmy. Chcemy mieć własne wynalazki i dobra, by nasza myśl techniczna się rozwijała. Robią to polskie uczelnie naprawdę na bardzo wysokim poziomie – myślę przede wszystkim o uczelniach technicznych.

 

Ja, jako dziecko inżynierskie – wprawdzie sam nie inżynier, ale ojciec, mama i siostra inżynierowie – wiem, o czym mówię. Ta myśl techniczna w Polsce rzeczywiście rozwija się. Bardzo bym chciał, aby była w całości tutaj, u nas, realizowana. I żeby to, co wymyślają polscy inżynierowie, zostawało w Polsce i mogło być w Polsce wykorzystywane jako polska myśl techniczna od początku do samego końca.

 

Bardzo bym chciał, byśmy w przyszłości umieli też stwarzać w Polsce takie warunki, by polscy inżynierowie tworzyli w naszym kraju, pracowali na naszych uczelniach, w naszych instytutach, naszych firmach, różnych ośrodkach badawczo-rozwojowych. To nasze wielkie dążenie: byśmy pod tym względem byli może nie samowystarczalni – bo tego pewnie nigdy nie będzie w tak globalizującej się gospodarce – ale byśmy w jak największym stopniu to my właśnie zasilali tę globalizującą się gospodarkę naszą rodzimą myślą techniczną.

 

Tego życzę Państwu, środowisku inżynierskiemu, a na ręce Pani Prezes – „Przeglądowi Technicznemu”, żeby się do tego jak najbardziej przyczyniał. Jeszcze raz bardzo się cieszę i z całego serca gratuluję laureatom. Życzę Państwu wszystkiego najlepszego oraz wszelkiej pomyślności w pracy i rozwoju inżynierskim.

 

Dziękuję.

Wystąpienie podczas gali XXV edycji plebiscytu o tytuł „Złotego Inżyniera”

Poleć znajomemu