przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 28 lutego 2019

Wypowiedź Prezydenta dla mediów po Szczycie Bukaresztańskiej Dziewiątki

 

Wielce Szanowni Panowie Prezydenci Słowacji i Rumunii – Drogi Andreju, Drogi Klausie!

Przede wszystkim bardzo serdecznie dziękuję Panu Prezydentowi Andrejowi Kisce za zorganizowanie tego spotkania Bukaresztańskiej Dziewiątki w pięknych Koszycach, które stanowią swoisty symbol wspólnoty tego regionu Europy – w jakimś sensie wspólnoty historycznej, kulturowej. Tę wspólnotę kulturową widać w malarstwie i architekturze. Jest to coś, co na pewno warto zobaczyć, co ma dla nas także wymiar właśnie dowodu bycia razem i to – można powiedzieć – od stuleci.

 

Dlatego bardzo się cieszę, że ten tak dobrze zorganizowany – co mocno chcę podkreślić – szczyt Bukaresztańskiej Dziewiątki miał miejsce właśnie tutaj i że o sprawach naszej dzisiejszej wspólnoty i jej najważniejszych problemach, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo militarne, dzisiaj rozmawialiśmy.

 

Obydwaj Panowie Prezydenci podkreślili przed momentem ważność inicjatywy B9 – mówił o tym bardzo mocno pan prezydent Klaus Iohannis. Ale ja w tym kontekście chcę Państwu pokazać pewną konsekwencję generalnie w naszym działaniu w tej części Europy.

 

Otóż proszę zauważyć, że mamy dwa takie formaty współpracy w tym regionie Europy. Z jednej strony – właśnie Bukaresztańską Dziewiątkę, czyli to, jak spotkaliśmy się dzisiaj. Ale mamy też drugi format, jakim jest współpraca w zakresie Trójmorza. Można to w sposób jasny określić: mamy współpracę państw NATO tej części regionu w formule Bukaresztańskiej Dziewiątki i mamy współpracę państw – członków Unii Europejskiej ‒ dotyczącą rozwoju gospodarczego i infrastruktury właśnie poprzez inicjatywę Trójmorza.

 

W każdym aspekcie te nasze lokalne, regionalne inicjatywy mają wymiar wartości dodanej dla tych wielkich wspólnot, po to je stworzyliśmy. I tak samo wielką wartość dodaną dla bezpieczeństwa Europy ‒ ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa w tym natowskim spojrzeniu, czyli transatlantyckim, bo to właśnie więź transatlantycka jest osią Sojuszu Północnoatlantyckiego, jego sercem – jestem przekonany, że także nasza współpraca właśnie w tej formule wzmacnia bezpieczeństwo, dobre rozłożenie sił i środków, a także odpowiednie reagowanie na sytuacje, które uznajemy za kryzysowe.

 

O tym właśnie dzisiaj rozmawialiśmy także z udziałem wspomnianego tutaj już przez Panów Prezydentów Sekretarza Generalnego Sojuszu. Bardzo się cieszę, że pan Jens Stoltenberg znalazł czas i widzi właśnie sens tej współpracy w naszej części Europy. Widzi także jej pożytki dla całego Sojuszu, był dzisiaj z nami obecny i też w tej niezwykle ciekawej dyskusji uczestniczył.

 

Chcę bardzo mocno podkreślić, że nie było pomiędzy nami tutaj rozbieżności zdań, jeżeli chodzi o ocenę sytuacji. Doskonale zgadzamy się w tym, co jest dzisiaj rzeczywistym zagrożeniem, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo militarne naszej części Europy, gdzie powinniśmy to poczucie bezpieczeństwa – ale i rzeczywiste bezpieczeństwo – i w jaki sposób budować.

 

Rozmawialiśmy o wojnie na Ukrainie, o tym, jaka jest tam sytuacja. Rozmawialiśmy o sytuacji na Morzu Czarnym, oczywiście o incydencie w Cieśninie Kerczeńskiej. O sytuacji państw bałtyckich i Morza Bałtyckiego. Rozmawialiśmy o wszystkim, co się dzieje w tej części Europy, którą nazywamy wschodnią flanką Sojuszu Północnoatlantyckiego. Zgodziliśmy się, że dzisiaj tutaj rzeczywiście najważniejszym problemem jest powrót imperialnych ambicji Rosji, który trwa, jest faktem i wobec którego musimy w odpowiedni sposób reagować.

 

Mówiłem o postulacie wzmocnienia obecności Sojuszu w rejonie Morza Czarnego ‒ że jest tam rzeczywiście potrzebne pokazanie naszej gotowości do obrony i że jest to z pewnością element, który dzisiaj powinniśmy podnosić, a który Sojusz Północnoatlantycki jako całość powinien bardzo poważnie rozważać.

 

Mówiliśmy w ogóle o zwiększeniu gotowości i obecności Sojuszu Północnoatlantyckiego w naszej części Europy. Zgodziliśmy się, że ta obecność powinna wzrastać, że żołnierzy państw sojuszniczych powinno być na naszym obszarze coraz więcej. Że jest to wspólna potrzeba, by poczucie bezpieczeństwa wśród naszych społeczeństw i rzeczywiste bezpieczeństwo ‒ polegające także, czy może przede wszystkim, właśnie na odstraszaniu i pokazywaniu gotowości ‒ dało się budować. To jest ten aspekt czysto militarny.

 

Ale rozmawialiśmy oczywiście także o zagrożeniach hybrydowych, o cyberbezpieczeństwie. Mieliśmy bardzo ciekawą dyskusję, w jakim kierunku postępuje dzisiaj rozwój świata i jakie te zagrożenia mogą być także w przyszłości. Powtarzam: pozamilitarne w dzisiejszym tego słowa rozumieniu, ale także dające możliwość wywołania niepokojów społecznych, niebezpieczeństwa czy wręcz zakłócenia stabilności ustrojowej państw.

 

Mieliśmy bardzo ciekawą dyskusję. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Panom Prezydentom, że mogliśmy dyskutować, że tyle ciekawych spostrzeżeń zostało dzisiaj wymienionych. Ogromnie się cieszę, że mogłem wziąć udział w tym spotkaniu, które jest swoistą demonstracją jedności, naszej współpracy w tej części Europy i tym, co dla nas najważniejsze: solidarności.

 

Jesteśmy razem, rozmawiamy, tworzymy całość, wspólnie budujemy nasze rzeczywiste bezpieczeństwo. Widać, że jesteśmy pewną całością, że jesteśmy wzajemnie na siebie otwarci, a przede wszystkim otwarci na wzajemne potrzeby. I to jest dzisiaj istota współpracy: dopóki jesteśmy razem, jesteśmy silni. To właśnie ta nasza wspólnota gwarantuje bezpieczeństwo.

 

Ogromnie cieszę się, że po raz kolejny dzisiaj to zademonstrowaliśmy i że był z nami także stojący na czele całej organizacji Sojuszu Północnoatlantyckiego Sekretarz Generalny Sojuszu.

 

Dziękuję bardzo.

Konferencja prasowa Prezydentów Polski, Słowacji i Rumunii

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.