przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 2 maja 2019

Wystąpienie podczas uroczystości wręczenia awansów generalskich

 

Wielce Szanowni Panowie Marszałkowie Sejmu i Senatu,
Szanowny Panie Ministrze Obrony Narodowej,
Szanowni Państwo Ministrowie,
Czcigodni Ekscelencje, Księża Kapelani, Księża Biskupi,
Wielce Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowne Panie i Panowie Oficerowie, Podoficerowie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście, a w szczególności Najbliżsi Panów Generałów,
którzy przed chwilą odebrali patenty generalskie.

 

Z całego serca gratuluję. Wyobrażam sobie, że dla żołnierza to musi być wielki moment, ta chwila, w której wchodzi do korpusu generałów Rzeczypospolitej, do stanu generalskiego. Z całą pewnością jest to ukoronowanie wojskowej kariery, służby, wielu lat spędzonych w służbie dla Rzeczypospolitej, jak na żołnierza przystało, w bardzo różnych warunkach i w bardzo różnych miejscach, często przez długi czas poza granicami kraju, często w sytuacjach, w których w codziennej służbie ryzykowało się życiem. Bardzo za to dziękuję. Bardzo Panom Generałom dziękuję za dotychczasową służbę. Nie ma żadnych wątpliwości, że była to służba wzorowa, stąd także i ta nominacja. Ale przede wszystkim to wielkie zobowiązanie, wielkie zobowiązanie w trudnych czasach.

 

Oczywiście to wspaniale dostać nominację generalską w Dniu Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, 2 maja, w roku stulecia przyjęcia tej flagi jako polskiej przez Sejm Ustawodawczy w 1919 r. To wspaniale być tutaj, w Pałacu Prezydenckim, to wspaniale przeżyć ten niezwykły moment i wejść do absolutnej elity polskiego wojska. Ale to przede wszystkim zobowiązanie, bo żaden z Panów z chwilą odebrania tego patentu na emeryturę wojskową nie przechodzi, wręcz przeciwnie – to zobowiązanie do dalszej służby, to odpowiedzialność, to tym bardziej pełne zaufania spojrzenia żołnierzy i oficerów na swojego szefa, na swojego generała. I powiem to wprost: ogromnie na Panów liczymy w czasie, który jest czasem trudnym, bo to czas modernizacji polskiej armii. Chciałbym, żeby armia była taka, że nikomu nie będzie się opłacało nigdy podnieść ręki na Polskę.

 

Nie dlatego, że nie będzie mógł być przekonany, że wygra, tylko że cena zwycięstwa będzie tak wysoka, że prawdopodobnie nie będzie się ono opłacało. Już to wystarczy, żeby zrezygnować i obejrzeć się gdzie indziej. O to właśnie chodzi, żebyśmy taką armię dla obrony granic Rzeczypospolitej, dla bezpieczeństwa naszego, naszych rodaków umieli stworzyć. Dzisiaj jesteśmy oczywiście w drodze ku temu, ale ta droga przed nami jest jeszcze daleka do tego, żeby armia właśnie taka była.

 

To ogromna odpowiedzialność, z jednej strony. [Z drugiej] To wymaga wielkiej wiedzy, rozeznania i mądrości. A z trzeciej, to wymaga ogromnych nakładów, bo jeżeli chcemy mieć np. samolot piątej generacji, Panie Generale, to nakłady są niewyobrażalne. A musimy go mieć. Dlaczego? Dlatego, że nie możemy dłużej latać na posowieckim sprzęcie. Dlatego, że nie jest to sprzęt, jakiego używa się w NATO, a poza tym ten sprzęt ma już swoje lata i niedługo nie będzie się nadawał do użytku. Musimy przejść na uzbrojenie nowoczesne.

 

Oczywiście cały czas staramy się to realizować. Kupujemy. Artylerię rakietową HIMARS, chociażby. Kupujemy inne rodzaje broni. Kupujemy nowe śmigłowce. Ale droga do w pełni nowoczesnej polskiej armii jest jeszcze daleka. Bardzo się cieszę z tego, że powstał nowy rodzaj sił zbrojnych, że powstały Wojska Obrony Terytorialnej. Zgłosiło się do nich bardzo wielu ludzi, nie tylko młodych, także w sile wieku, takich jak ja. Przede wszystkim zgłosili się z pobudek patriotycznych. Zgłosili się dlatego, iż czują obowiązek stawania w razie potrzeby do obrony ojczyzny. To niezwykle wartościowa grupa ludzi, którą także trzeba dobrze pokierować, do których warto podchodzić z szacunkiem, ale z których pomocy warto też korzystać, bo są wśród nich specjaliści z najrozmaitszych dziedzin. Bardzo często tacy, na których zatrudnienie nie byłoby stać polskiego wojska. Przychodzą de facto jako ochotnicy.

 

Cieszę się, że działamy. To jest niezwykle ważne. Cieszę się ogromnie z tego, że tak dobrze realizujemy nasze zobowiązania sojusznicze. Za to także chcę Panom Generałom ogromnie podziękować. Ponieważ są wśród Panów tacy, którzy te zobowiązania sojusznicze dosłownie i osobiście realizowali, choćby w Afganistanie. Bardzo za to dziękuję. Sojusznicy patrzą z szacunkiem na polskich żołnierzy.

 

Kilka dni temu miałem ten niezwykły zaszczyt i przyjemność wręczenia odznaczeń naszym żołnierzom, którzy walczyli w Karbali 15 lat temu. Duma. Wielka duma z tego, że mamy takich żołnierzy, a przede wszystkim, że mamy takich dowódców, że mimo tak zaciekłych walk żaden polski żołnierz nie został ciężko ranny, nie wspominając o tym, że nie ponieśliśmy strat. To wielki wyczyn i to robi ogromne wrażenie na sojusznikach. Cieszę się, że taki duch i takie przygotowanie, wyszkolenie są w polskiej armii. Proszę, żebyście Panowie Generałowie tego pilnowali i żebyście to kontynuowali.

 

Proszę o nadal dobrą współpracę z sojusznikami. To bardzo ważne. Dzisiaj oni są w ogromnym stopniu gwarantami naszego bezpieczeństwa. Ale, tak jak powiedziałem, naszym wielkim zadaniem jest zbudowanie polskiej armii silnej, nowoczesnej, bardzo dobrze wyposażonej i nadal doskonale wyszkolonej. O to musimy dbać, tego musimy pilnować, to jest nasze wspólne zadanie, z którego kiedyś rozliczą nas następne pokolenia. Wierzę, że właśnie Panowie jesteście jednymi z tych, którzy są w stanie temu zadaniu sprostać, stąd te nominacje.

 

Chcę z całego serca podziękować Najbliższym, chcę z całego serca podziękować Małżonkom Panów Generałów, chcę podziękować Rodzinom. Służba wojskowa to nie jest służba łatwa. Żołnierze giną i to jest wpisane, w momencie, w którym decydujesz się wstąpić do wojska, zdajesz sobie sprawę z tego, że zdarzają się też takie sytuacje, że żołnierz nie wraca. My tu dzięki Bogu, dzięki Państwa służbie także mamy pokój. Ale wiemy, że są miejsca na świecie, gdzie tego pokoju nie ma, i to bardzo często od dziesięcioleci, czy nawet od stuleci. Tam też zdarza się, że są polscy żołnierze. Tam się ryzykuje życie, niebezpieczeństwo jego utraty jest bardzo wysokie.

 

Dziękuję Rodzinom za to, że dźwigają ten ciężar. Razem z Panami. Ciężar czekania, ciężar nadziei na powrót, czasem ogromnego stresu i przejęcia, gdy przychodzą złe wiadomości. To także jest służba dla Rzeczypospolitej. Ogromnie za tę służbę dziękuję. Małżonkom także gratuluję, bo ten sukces, jakim jest nominacja generalska, zwieńczenie dotychczasowej służby żołnierskiej, jest zawsze także sukcesem rodziny, bo jest to efekt wspólnego wysiłku. Jeszcze raz gratuluję i bardzo serdecznie dziękuję.


Ku chwale Ojczyzny, Panowie!

 

– To wspaniale przeżyć ten niezwykły moment i wejść do absolutnej elity polskiego wojska – mówił Prezydent.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.