przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 22 maja 2019

Prezydent: Powstanie Wielkopolskie wśród najważniejszych czynów niepodległościowych

 

Szanowni Panowie Ministrowie,

Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

Szanowny Panie Wojewodo,

Szanowny Panie Generale,

Panowie Oficerowie, Podoficerowie,

Wszyscy dostojni, przybyli Goście,

Przede wszystkim, jeszcze raz, szanowni Odznaczeni!

 

Bardzo się cieszę, że mogłem przyjechać dzisiaj do Poznania i wręczyć Państwu te odznaczenia. Odznaczenia, które – z całą mocą chcę podkreślić – są odznaczeniami absolutnie należnymi. Bardzo dziękuję za obchody stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a przede wszystkim – w nich – z całego serca dziękuję za piękne obchody w wielu miejscach stulecia Powstania Wielkopolskiego.

 

Ten Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości nawiązuje do medalu, który został wydany w 1928 r., Medalu Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości – dokładnie tak on się nazywał. Możemy śmiało powiedzieć, że był to wtedy medal wielkiej radości i dumy z tego, że w 1918 roku udało się odzyskać Polskę, i że do 1922 roku udało się ostatecznie ukształtować jej granice. W 1928 roku ta Rzeczpospolita była już ugruntowana, wiadomo było, że trwa, wojny się skończyły i Polska mogła zacząć wtedy tak naprawdę drogę rozwoju, gonienia reszty Europy, walki o to, by stać się – jak na owe czasy, rzecz jasna – państwem nowoczesnym.

 

Zobacz także: Odznaczenia za realizację obchodów setnej rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego Wiemy, jak wiele na tej drodze zrobiono w latach późniejszych, przez następne dziesięciolecia: Centralny Okręg Przemysłowy, Gdynia, wszystkie inne wielkie inwestycje, budowy trakcji kolejowych, dróg, które wtedy były realizowane. Ale Centralny Okręg Przemysłowy i Gdynia są takim symbolem wielkiego budowania, odbudowywania zniszczonego kraju.

 

Wielkopolska i Wielkopolanie mieli w tym rozwoju ogromny udział. Dlatego bardzo się cieszę, że jesteście Państwo tak bardzo dumni. Bardzo się cieszę z tego, że tak mocno zaangażowaliście się w upamiętnienie przede wszystkim tych dni 1918-1919 roku, ale w gruncie rzeczy także i późniejszych, bo przecież uradowani zwycięstwem Wielkopolanie nie ograniczyli się do tego. Potem część z nich poszła walczyć w obronie Lwowa, część poszła walczyć w powstaniach śląskich. To nie tylko tak, że Powstanie Wielkopolskie i „hurra”, można się położyć. To nie po wielkopolsku. Trzeba było pójść, walczyć dalej, i rzeczywiście to zrobili. Chwała im za to i wieczna pamięć.

 

Dlatego dziękuję, że Powstanie Wielkopolskie, które – powiedzmy sobie otwarcie – dla reszty Polski było w dużym stopniu czynem niepodległościowym trochę zapomnianym... Mówiło się bardzo często o 11 listopada, o 1920 roku, mało mówiło się o Powstaniu Wielkopolskim – że w tych ostatnich latach rzeczywiście Państwo, bo to przecież Państwa zasługa jest, tak mocno nacisnęliście na ten temat, tak wiele było obchodów, tak wiele się o tym mówiło. Także wiele mówiło się o tym w mediach społecznościowych – również dzięki Państwa działalności, dzięki temu, że tak poruszaliście społeczności lokalne, regionalne. Bardzo dziękuję, że ta pamięć – dzięki temu, między innymi – jest dużo bardziej żywa, niż była jeszcze kilka, kilkanaście lat temu.

 

A przecież kiedy spojrzymy na Powstanie Wielkopolskie, to trzeba sobie jasno powiedzieć: wśród wszystkich czynów niepodległościowych to był jeden z najważniejszych. Mało, jeszcze trzeba dodać, jak powiedziałem na wstępie: to jest powód do dumy. Powiem więcej: nie tylko Wielkopolan. To jest powód do dumy Rzeczypospolitej Polskiej. Popatrzmy na naszą historię. Mieliśmy wiele powstań, oczywiście każde z nich było powstaniem ważnym, każde z nich przyczyniało nas do odzyskania wolnej ojczyzny, ale Powstanie Wielkopolskie wygrało. Powstanie Wielkopolskie w bezpośredni sposób dokonało odzyskania Wielkopolski dla Rzeczypospolitej. Gdyby nie Powstanie Wielkopolskie, kto wie, czy ta część Rzeczypospolitej znalazłaby się w polskich granicach. Dzięki determinacji, dzięki umiejętnościom, zdolnościom Wielkopolan – myślę o dowódcach, którzy umiejętnie dowodzili – o zdolnościach planistycznych generała Stanisława Taczaka i później generała Dowbor-Muśnickiego, to powstanie rzeczywiście zwyciężyło i trzeba jasno powiedzieć: to było zwycięstwo spektakularne. Najzwyczajniej Prusaków udało się pogonić z Wielkopolski i to było wielkie zwycięstwo.

 

Powtarzam jeszcze raz: mądrze prowadzone, dobrze zaplanowane, ze stosunkowo niewielkimi stratami, jak na rozmiary zwycięstwa. Dlatego bardzo się cieszę, że po dwóch wspomnianych wcześniej generałach, których jeszcze przed końcem ubiegłego roku miałem zaszczyt odznaczyć pośmiertnie Orderami Orła Białego, i dołączyć ich tym samym do grupy dwudziestu pięciu wielkich Polaków, których wcześniej, 11 listopada odznaczyłem pośmiertnie, co – chcę podkreślić – ma wymiar wyjątkowy. Bo jest zwyczaj, że w długim okresie po śmierci raczej się Orderów Orła Białego nie daje. Wraz z Kapitułą Orderu Orła Białego zdecydowaliśmy, że w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości te wyjątkowe, historyczne postaci te Ordery otrzymają. Ci, którzy rzeczywiście bardzo przyczynili się do rozwoju Rzeczypospolitej na różnych polach, do jej jednoczenia, do jej budowania, do tworzenia polskiego społeczeństwa jako wspólnoty. Tak zrobiliśmy, a potem zdecydowaliśmy o tym, że jeszcze generałowie, jako ci wielcy sprawcy czynu niepodległościowego tu, w Wielkopolsce, dla Rzeczypospolitej, też powinni być odznaczeni.

 

Ogromnie się cieszę, że dziś – w ślad za tamtymi odznaczeniami – mogę Państwa, żywych, za obecną działalność dla Wielkopolski, dla Rzeczypospolitej, za pamięć o powstaniu, za budowanie postaw propolskich, patriotycznych, za uczenie młodych historii, także i uhonorować. Bardzo się z tego powodu cieszę.

 

Dziękuję także za życzliwe przyjęcie tu, w Wielkopolsce, w Poznaniu, w Mosinie, tamtego, minionego 27 grudnia, kiedy byłem tutaj z Państwem. Mieliśmy apel poległych, wspominając pamięć powstańców, składaliśmy wieńce na ich mogiłach: i tu, w Poznaniu, przed pomnikiem, i w Mosinie, na grobie Piotra Mocka, tamtejszego powstańca, jednego z pierwszych, którzy polegli. Bardzo za to wszystko dziękuję, byłem bardzo dumny, że mogłem tu przyjechać.

 

Muszę się przyznać otwarcie: to także dzięki Państwa determinacji przez ostatnie lata pogłębiłem swoją wiedzę na temat Powstania Wielkopolskiego. Bo kiedy obejmowałem urząd Prezydenta, to – muszę się uczciwie przyznać – wiedziałem tylko, że Powstanie Wielkopolskie było, i że było zwycięskie. Właściwie nic bardziej szczegółowego na temat powstania nie wiedziałem. To właśnie Państwa determinacja, Państwa przypominanie o tym, zaproszenie na obchody i wcześniej, i później, na stulecie wybuchu Powstania Wielkopolskiego, zmobilizowały mnie do tego. Zobaczyłem, że skoro jest tak ogromna determinacja tutaj, właśnie w Wielkopolsce, żeby to uczcić, i że rzeczywiście było to tak spektakularne wydarzenie, nie może tutaj zabraknąć obecności Prezydenta Rzeczypospolitej. Po to, żeby podkreślić wagę tamtego niezwykłego wydarzenia.

 

Cieszę się ogromnie, że dzisiaj, poprzez wręczenie tych odznaczeń, możemy to dopiąć. Ale to nie koniec. Mówię o tym, tak mocno akcentując 1922 rok, jako zakończenie procesu kształtowania się granic Rzeczypospolitej z momentem wkroczenia na Śląsk polskich wojsk po trzecim powstaniu śląskim. Mówię o tym, i akcentuję także udział Wielkopolan w powstaniach śląskich, bo chciałem prosić, żebyście Państwo do tego momentu tutaj stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości świętowali z niemniejszym zapałem – to jest rzeczywiście bardzo ważne. To jest niezwykle ważne nie tylko dla nas, to jest przede wszystkim ważne dla młodych – to im trzeba tę opowieść snuć. To dla nich ci, którzy wtedy walczyli, zginęli, muszą być bohaterami, bo warto. Oni muszą to rozumieć w dzisiejszych czasach, kiedy o takich zagrożeniach, jakie wtedy były, w ogóle nawet nie ma co mówić, nie występują. Kiedy większości ludzi – zwłaszcza tu, w Wielkopolsce, gdzie ludzie są bardzo zaradni, gospodarni, bardzo solidnie pracujący, gdzie jest bardzo dużo świetnie prosperującego biznesu, gdzie ludziom w większości dosyć zamożnie się żyje – wydaje się, że ta Polska po prostu jest. Jest i już. Nie – jest, dlatego, że się za tę Polskę ludzie krwawili. Krwawili się w Powstaniu Wielkopolskim, potem krwawili się tutaj, też w Poznaniu, w 1956 roku, i zawsze o tym trzeba pamiętać. I zawsze trzeba pamiętać, że to jest dar, że my tę Rzeczpospolitą – dzisiaj wolną, suwerenną, niepodległą – mamy, i że warto dla niej się trudzić, warto dla niej pracować, warto tutaj być i warto przekazywać wiedzę o Polsce także następnym pokoleniom.

 

Jeszcze raz bardzo dziękuję, że tutaj, w Poznaniu i w Wielkopolsce, tego nie brakuje. Cześć i chwała bohaterom!

W Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim Prezydent wręczył odznaczenia państwowe osobom zaangażowanym w organizację obchodów setnej rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.