przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Ważne

W niedzielę 25 sierpnia o godz. 11.00 przed Pałacem Prezydenckim odbędzie się briefing prasowy Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego poświęcony m. in. obchodom 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W niedzielę 25 sierpnia o godz. 11.00 przed Pałacem Prezydenckim odbędzie się briefing prasowy Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego poświęcony m. in. obchodom 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
| | |
A | A | A
Wtorek, 21 maja 2019

Wystąpienie Prezydenta podczas benefisu Agnieszki Radwańskiej

  |   Prezydent: „Gdy mała Agnieszka wygrała po raz pierwszy juniorskiego Wielkiego Szlema, pomyślałem: Taki sukces – Wimbledon! Aż niewiarygodne! Polka tak daleko zaszła”.

Wielce Szanowna, Droga Pani Agnieszko,

Szanowni Rodzice Pani Agnieszki,

Wszyscy Szanowni Państwo,

Drogie Krakusy!

 

Ach, to taki bardzo poruszający moment. Powiedziałbym: „Pamiętam ten mecz”. Ten na Wimbledonie, gdy mała Agnieszka wygrała po raz pierwszy juniorskiego Wielkiego Szlema. Spojrzałem i myślę sobie: „O, jaka fajna dziewczyna! Kurczę, taki sukces – Wimbledon! Aż niewiarygodne! Polka tak daleko zaszła”.

 

Zobacz także: Benefis Agnieszki Radwańskiej „Gem, set, mecz” Ale potem pomyślałem – nie jestem znawcą tenisa, żeby była jasność: „Kurczę, ale to juniorski”. W juniorach często się zdarza, że młodzi Polacy zachodzą daleko i osiągają wielkie sukcesy, a potem, gdy przychodzi czas seniorów, to jest tam już taka konkurencja – a jeszcze w takiej dyscyplinie jak tenis, który jest elitarny, popularny na całym świecie, gdzie są ogromne pieniądze – że przebicie się tam, do tej elity, rzeczywiście praktycznie graniczy z cudem. Trzeba być osobą absolutnie wybitną.

 

Parę dni temu rozmawiałem z panem Kamilem Stochem o skokach, zwycięstwach itd. Powiedział mi: „Wie Pan, to jest tak, że my wszyscy właściwie jesteśmy jednakowi i wszyscy jesteśmy na bardzo wysokim poziomie – my, z tej światowej czołówki. O wszystkim decyduje głowa”.

 

Tak, Pani Agnieszko, o wszystkim decyduje głowa. I najlepiej świadczy o tym to, że w tenisie te różnice fizyczne są ogromne, dużo większe niż w skokach. A połamana rakieta Sereny Williams bardzo dobitnie to pokazywała. Ale dlaczego o tym mówię? Bo jeżeli chodzi o głowę, to bardzo dużo zależy od tego, z jakiego domu człowiek wyszedł, jak jest wychowany, jak ukształtowali go rodzice, jak wspierają ci rodzice, jak wspiera rodzina – Pani Ulu, bardzo dziękuję! Przede wszystkim na Pani ręce tutaj, na miejscu, składam te podziękowania.

 

Ale ogromnie dziękuję też rodzicom Pani Agnieszki. Dosłownie nie byłoby Pani Agnieszki, gdyby nie rodzice, ale nie byłoby też prawdopodobnie tego wielkiego sukcesu, gdyby nie wsparcie rodziców i siostry, które zawsze było, także już w fazie tej wielkiej kariery. Również wsparcie Pana Dawida – dzisiaj męża. Bardzo Państwu za to dziękuję, bo zrobili Państwo wspaniałą rzecz dla Polski.

 

Ponieważ Pani Agnieszka była – i jest – dla Polski cudem jako zawodniczka, która rzeczywiście weszła na absolutny szczyt w tak niezwykle ekskluzywnej i ważnej dyscyplinie sportu na świecie. I to jest faktycznie wspaniałe. Drugie miejsce w rankingu WTA. Tyle zwycięstw! 28 razy w finale turniejów WTA, finał Wimbledonu. No, nie udało się wygrać, ale dostać się do finału Wimbledonu seniorów to jest coś niewyobrażalnego.

 

Tyle ogromnych sukcesów – i w grze singlowej, i w deblu – i tyle wspaniałych chwil, wielkich dla nas przeżyć. Miałem już tę wielką przyjemność i zaszczyt dziękować pani Agnieszce za to osobiście. Dzisiaj dziękuję także jej rodzicom. Ogromnie dziękuję siostrze, dziękuję Panu Dawidowi, wszystkim, którzy ją przez ten czas wspierali, a to wsparcie na pewno było bardzo ważne. Często jest tak, że to ono ma decydujące znaczenie.

 

Ale przede wszystkim głowa – niezwykła inteligencja sportowa, niezwykłe wyczucie, umiejętność czytania kortu. Bardzo serdecznie za te wszystkie wspaniałe przeżycia, Pani Agnieszko, dziękujemy.

 

Dziękuję też za jedno: że jest Pani tutaj, że wróciła Pani do swojej ojczyzny, do Polski. Mogłaby Pani zamieszkać wszędzie na świecie. Mogłaby sobie Pani kupić dom w Stanach Zjednoczonych, w Australii, na jakiejś riwierze – gdziekolwiek. A jest Pani w Polsce, w Krakowie – i za to jestem Pani ogromnie wdzięczny. Daje Pani wspaniały przykład, bardzo za to dziękuję.

 

I jeszcze jedno – jako krakus muszę to powiedzieć: Pani Agnieszko, ogromnie dziękuję, że ten benefis odbywa się właśnie tutaj, w Krakowie, w Pani mieście. Przecież mógłby się odbyć w tylu innych miastach na całym świecie – w Melbourne, Sydney, Nowym Jorku czy Singapurze. A jest właśnie tutaj, w naszym mieście, w Krakowie, w Pani ojczyźnie. Tutaj nasi kibice mogą Panią oglądać, cieszyć się Pani obecnością – i za to też ogromnie dziękuję. Jest Pani wspaniałą dziewczyną!

 

Były tutaj składane pani Agnieszce różne propozycje zawodowe na przyszłość. A ja, Pani Agnieszko, mam taką propozycję: proszę wystartować w wyborach prezydenckich. Pierwszy oddam na Panią głos!

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.