przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Ważne

W niedzielę 25 sierpnia o godz. 11.00 przed Pałacem Prezydenckim odbędzie się briefing prasowy Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego poświęcony m. in. obchodom 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W niedzielę 25 sierpnia o godz. 11.00 przed Pałacem Prezydenckim odbędzie się briefing prasowy Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego poświęcony m. in. obchodom 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 17 czerwca 2019

Konferencja prasowa w Dolinie Krzemowej

 

Prezydent RP Andrzej Duda: Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie w miejscu dosyć wyjątkowym – w Dolinie Krzemowej w siedzibie Google’a, czyli jednym z najbardziej znanych miejsc na świecie, jeżeli chodzi o nowoczesne technologie, jeżeli chodzi o internet w tym najnowocześniejszym tego słowa znaczeniu i sieć w ogóle. Bardzo ciekawe spotkanie z zarządem Google’a i panią prezes Susan Wojcicki, która jest szefem YouTube’a. Bardzo ciekawe rozmowy na temat przyszłości, na temat tego, czego możemy się spodziewać, jak będzie wyglądał rozwój sztucznej inteligencji, jak wyglądają plany na przyszłość, które Google ma zamiar realizować, także jeżeli chodzi o inwestycje Google’a w Polsce. Państwo mi powiedzieli, że zamierzają rozwijać swoje przedstawicielstwo w Polsce, że szukają nowych możliwości rozwojowych w naszym kraju, co bardzo mnie cieszy. Uważam, że to bardzo dobra wizyta, bardzo ciekawe rzeczy mogliśmy tutaj zobaczyć, tak że jestem wdzięczny.

Zobacz także: Nowe Technologie. Wizyta w Dolinie Krzemowej [PL/ENG] A przede wszystkim – co mnie ogromnie ucieszyło – spotkałem się z polską młodzieżą, z naszymi młodymi inżynierami, którzy tutaj, w Google’u, pracują, którzy mówili mi, że systematycznie przemieszczają się pomiędzy Doliną Krzemową a Polską – Warszawą, Krakowem, Wrocławiem, tam, gdzie Google jest, gdzie działa w naszym kraju – że te kontakty są na bieżąco i że w zasadzie jest to dla nich stała wymiana. Bardzo często też bywają tutaj i pracują dla Google’a właśnie nad tymi najnowocześniejszymi rozwiązaniami, takimi jak sztuczna inteligencja – w tym się specjalizują. Bardzo mnie cieszy, że nasi inżynierowie tu właśnie, w tej tak niezwykle znanej i nowoczesnej firmie, znajdują zatrudnienie i są poszukiwanymi kooperantami.

 

Panie Prezydencie, kończy się Pańska wizyta w Stanach Zjednoczonych. Gdybyśmy też mogli w kilku zdaniach podsumować to wszystko, co do tej pory za Panem, te wszystkie spotkania, to jak ona wyglądała?

Wizyta miała dwa komponenty. Ten niezwykle ważny – polityczny – o którym mówiliśmy na samym początku, oczywiście jego głównym elementem było moje spotkanie z Panem Prezydentem Donaldem Trumpem. Bardzo udana wizyta w Białym Domu. Podpisanie porozumienia dotyczącego zwiększenia obecności armii Stanów Zjednoczonych w naszym kraju w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ale też inne porozumienia dotyczące współpracy: jeżeli chodzi o wykorzystanie energii atomowej do celów cywilnych, jeżeli chodzi o współpracę energetyczną także w dziedzinie dostaw gazu skroplonego LNG do Polski – została zawarta kolejna umowa w tej przestrzeni. Tak że ten początkowy element polityczny jest niezwykle istotny, bo pogłębia naszą współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. Ona dzisiaj rzeczywiście – można śmiało powiedzieć – jest absolutnie współpracą strategiczną w bardzo wielu dziedzinach. Cieszy mnie, że te więzi się zacieśniają.

Spotkałem się także z Panem Sekretarzem ds. energii Rickiem Perrym w terminalu LNG firmy Cheniere, z którego już w najbliższym czasie będzie dostarczany do Polski gaz LNG. Więc mogłem także zobaczyć ten olbrzymi rozmach inwestycyjny, jeżeli chodzi właśnie o kwestię gazu skroplonego, który jest tutaj, w Stanach Zjednoczonych. Robi to ogromne wrażenie. Rzeczywiście te terminale – bo to nie jest jeden terminal, tylko cały szereg terminali zbudowanych przez różne firmy tam, nad Zatoką Meksykańską – to robi ogromne wrażenie i pokazuje, jaki w tym zakresie jest potencjał Stanów Zjednoczonych. Cieszy mnie ogromnie, że Stany Zjednoczone uczestniczą w dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. Jestem przekonany, że to jest właśnie przyszłość.

Cieszy mnie, że zawieramy te umowy i gaz będzie mógł być dostarczany nie tylko do Polski, ale przede wszystkim mam nadzieję, że w przyszłości Polska – także dzięki rozbudowie naszego terminalu w Świnoujściu, która w tej chwili jest realizowana, i dzięki inwestycji w kolejny terminal – stanie się hubem, który będzie zapewniał dostawy energii do naszej części Europy, do Europy Środkowej, także w ramach współpracy państw Trójmorza. Są to bardzo interesujące perspektywy, które także tutaj, w Stanach Zjednoczonych, są dostrzegane i na ten temat bardzo dużo mówiliśmy.

Cała pozostała część mojej wizyty – włącznie z dniem dzisiejszym – to były spotkania z amerykańskim i polskim biznesem. Mówię „amerykańskim i polskim”, ponieważ spotykaliśmy się też z Polakami, którzy prowadzą biznes tutaj, w Stanach Zjednoczonych, czy też prowadzą biznes i w Stanach Zjednoczonych, i w Polsce – głównie jeżeli chodzi o najnowocześniejsze technologie. Dzisiaj cały szereg spotkań – z wielkimi firmami amerykańskimi, które działają tutaj, w Dolinie Krzemowej, ale które mają swoje przedstawicielstwa w Polsce już od lat i działają na polskim rynku, czy też właśnie z polskiego rynku realizują swoją ekspansję europejską.

Ale rozmawialiśmy też właśnie z polskimi inżynierami, z młodymi Polakami, którzy prowadzą start-upy i działają także na rynku w Stanach Zjednoczonych – to bardzo interesujące. Cieszę się bardzo, że nasi inżynierowie są tutaj cenieni, że znajdują pracę przy najbardziej ambitnych projektach. Bo widać właściwie na każdym kroku, że ta obecność polska w Stanach Zjednoczonych – obecność naszej młodzieży tutaj – to właśnie przede wszystkim działanie w ramach najnowocześniejszych technologii. Ta najwyższej jakości i najwyższej klasy dzisiaj myśl techniczna to – według mnie – bardzo dobra perspektywa.

Cieszy mnie też to, że ci wszyscy młodzi ludzie podkreślają, że są w absolutnie bezpośrednim kontakcie z Polską, ze swoją ojczyzną, że bardzo często są w Polsce, że często też pracują w Polsce – to jest właśnie to, czego bym chciał. Chciałbym, aby młodzi – nawet jeżeli wyjeżdżają – wyjeżdżali po to, by się doskonalić, wykonać jakiś projekt i wrócić do Polski. A więc żeby byli mobilni, ale żeby jednak ich centrum życiowym był nasz kraj.

Tak że bardzo wiele ciekawych spotkań. Jak powiedziałem przed chwilą, także tutaj, w Google’u, z polskimi inżynierami, młodzieżą – bo to wszystko są młodzi ludzie, bardzo otwarte głowy, niezwykle ambitna praca.

 

Poznaliśmy się w 2008 roku, gdy State University podpisywał umowę z Politechniką Opolską. Jak Pan widzi możliwość współpracy akademickiej pomiędzy uczelniami?

Oczywiście, że te perspektywy są ogromne. Wierzę, że nasza nauka będzie coraz lepiej współpracowała – po pierwsze – z przemysłem, że to będzie się zazębiało. W Stanach Zjednoczonych są świetne wzorce, chociażby jeżeli popatrzymy tutaj, na Kalifornię, na Dolinę Krzemową. Przecież właściwie Dolina Krzemowa wyrosła – można powiedzieć – ze Stanford University, bo to właśnie absolwenci Stanforda zakładali firmy, które dzisiaj są najbardziej znane na świecie, właśnie jeżeli chodzi o technologię IT, i do dzisiaj te firmy współpracują z Uniwersytetem.

Mam nadzieję, że także w ten sposób będzie się rozwijało to u nas, bo mamy ku temu ogromną szansę. Mamy świetne uczelnie techniczne i świetnie przygotowanych absolwentów – jest to doceniane w Stanach Zjednoczonych, mówiłem o tym przed momentem. Zakładam, że mądre zagospodarowanie u nas tej właśnie młodej kadry – z jednej strony – naukowej, ale takiej, która zarazem mogłaby być kadrą nowoczesnego biznesu IT, że to we współpracy z uczelniami jest oczywiście możliwe, że to w naszym kraju nastąpi i się uda.

 

Jak Pan ocenia współpracę z Polonią? W różnych stanach.

Mieliśmy cały szereg spotkań z Polakami, przede wszystkim w Houston i tutaj, w Kalifornii. Są to ludzie, którzy w większości żyją dzisiaj na wysokim poziomie; zwłaszcza tutaj, w Kalifornii, gdzie ten poziom życia jest wysoki – jest to bardzo bogaty stan. Wielu z tych ludzi to miejscowa inteligencja, mieszkają tu często od pokoleń. Ale przede wszystkim cieszy mnie jedno: dzieci – nawet takie, które nie urodziły się w Polsce – bardzo często doskonale mówią tutaj po polsku, jakby wychowały się w Polsce.

Powiedziałem rodakom na spotkaniu, że jestem im ogromnie wdzięczny za takie właśnie wychowanie dzieci – w polskiej tradycji, polskiej mowie, polskiej kulturze, w pamięci o ojczyźnie rodziców, dziadków i przede wszystkim w szacunku do Polski i polskości. Podziękowałem nauczycielom, którzy uczą w polskich szkołach – uczą o Polsce, uczą języka, polskiej historii.

To wszystko jest bardzo ważne: że nasza polska wspólnota tutaj utrzymuje wzajemny kontakt i że rzeczywiście stanowi wspólnotę. Mówiłem zresztą do nich, że jest to także bardzo ważne z politycznego punktu widzenia – że właśnie wtedy, gdy będą się razem trzymali, wspierali, gdy będą także na tym amerykańskim rynku politycznym mówili jednym głosem, to wtedy zwiększą swoją siłę, jeżeli chodzi o działanie tutaj, w Stanach Zjednoczonych, i swoje możliwości wpływania na otaczającą ich rzeczywistość. Ale będą w stanie zrobić także wiele dobrych rzeczy dla Polski.

Dziękowałem im również za to, co do tej pory zdziałali dla naszego kraju. Bo nie jest żadną tajemnicą, że właśnie Polacy mieszkający tutaj, w Stanach Zjednoczonych, bardzo mocno wspierali chociażby wejście Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego – no i dzisiaj, od 20 lat, jest to faktem.

Konferencja prasowa po spotkaniu Prezydenta RP z polskimi inżynierami pracującymi dla Google’a

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.