przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Ważne

W niedzielę 25 sierpnia o godz. 11.00 przed Pałacem Prezydenckim odbędzie się briefing prasowy Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego poświęcony m. in. obchodom 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W niedzielę 25 sierpnia o godz. 11.00 przed Pałacem Prezydenckim odbędzie się briefing prasowy Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego poświęcony m. in. obchodom 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
| | |
A | A | A
Środa, 3 lipca 2019

Wystąpienie Prezydenta w Głogowie

 

Wielce Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Wielce Szanowny Panie Wojewodo, Panie Prezydencie Miasta, Szanowni Panowie Prezesi,
Szanowni Państwo Radni, Przewodniczący,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Szanowni Mieszkańcy Głogowa i ziemi głogowskiej!

 

Bardzo dziękuję za zorganizowanie tej wizyty w Głogowie, Panie Prezydencie, za pomoc Pańskich współpracowników. Bardzo serdecznie dziękuję Państwu, że zechcieliście poświęcić to popołudnie na to, żeby spotkać się ze mną. To nie jest moja pierwsza wizyta w Państwa mieście. Byłem tu w 2017 r., kiedy wizytowałem hutę miedzi tutaj, w Głogowie, ale to było tylko spotkanie z dyrekcją, z członkami załogi. Nie traktowałem tego jako odwiedzin Głogowa. Dla mnie odwiedziny w Głogowie są właśnie dzisiaj. To jest spotkanie z Państwem, element, który dla mnie jest najważniejszy.

 

Zobacz także: Wizyta w województwie dolnośląskim Choć także cieszę się ogromnie z rozwoju polskiego przemysłu, zwłaszcza gdy rozwój jest nowoczesny, a przede wszystkim kiedy prowadzi do tego, że produkcja ciężka, produkcja taka, jaka jest realizowana w hucie miedzi, jest produkcją bardziej ekologiczną i bardziej przyjazną dla mieszkańców. Liczę, że dzięki tamtej inwestycji, dzięki otwartym wtedy piecom także powietrze w Głogowie będzie ulegało stopniowej poprawie i miasto od tej strony będzie dla Państwa bardziej przyjazne.

 

Ogromnie mi na tym zależy, bo to właśnie dla mnie właśnie oznacza nowoczesna gospodarka. To jest taka gospodarka, która powinna być nie tylko wydajna, nie tylko powinna przynosić zyski miastu, ludziom, którzy pracują w tej gospodarce, ale przede wszystkim powinna być bezpieczna i przyjazna dla wszystkich tych, którzy żyją w środowisku otaczającym zakłady produkcyjne, zakłady pracy. To także jest niezwykle ważny element ochrony powietrza, ochrony klimatu, tego wszystkiego, o czym bardzo dobrze, że dzisiaj tyle się mówi.

 

Ale dziś spotkanie z Państwem, które w jakimś sensie można powiedzieć, zacząłem od elementu dla mnie bardzo symbolicznego, od złożenia kwiatów na pomniku upamiętniającym słynne głogowskie dzieci, które, jak podaje kronika, zginęły w 1109 r. z rąk Niemców, broniąc miasta. Broniąc miasta, choć były zakładnikami, które, jak pisze Karol Bunsch zostały oddane Niemcom po to, żeby czasowo wstrzymać walki, czekając na odpowiedź księcia Bolesława Krzywoustego co do dalszych losów miasta. Odpowiedź księcia była twarda: miasta trzeba bronić za wszelką cenę i taka też była postawa mieszkających tutaj Polaków. Miasta trzeba bronić za wszelką cenę. Cesarz niemiecki Henryk V nie dotrzymał słowa, nie oddał małych zakładników. Wręcz przeciwnie, umieścił ich na machinach oblężniczych, za pomocą których zaatakowano miasto i dzieci zginęły. Zginęły pod zgliszczami machin oblężniczych, zginęły pod strzałami swoich rodziców, którzy stali na murach i bronili miasta. I ojcowie, i matki. Wszyscy, którzy mogli udźwignąć broń, i wszyscy ci, którzy tylko mogli brać udział w obronie. Do legendy przeszedł słynny okrzyk syna komesa ówczesnego grodu Głogów „Bicie z ojcowej ręki nie boli”.

 

Szanowni Państwo, mówię o tym w okresie, kiedy obchodzimy 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Mówię o tym w okresie, kiedy obchodzimy 15-lecie naszej obecności w Unii Europejskiej, 20-lecie naszej obecności w Sojuszu Północnoatlantyckim, 30-lecie Polski prawdziwie wolnej, prawdziwie niepodległej i prawdziwie suwerennej. Myślę tutaj o wyborach 4 czerwca 1989 r., które wprawdzie nie były jeszcze wyborami w pełni wolnymi, bo były wolne tylko do Senatu, do Sejmu nie, ale w których przede wszystkim Polacy, całe nasze społeczeństwo pokazało, że chce wielkiej zmiany, że chce wyjścia z rosyjskiej strefy wpływów, że chce być nie tylko kulturowo, bo zawsze podkreślam, to zawsze było od czasu chrztu Polski, dzisiaj od ponad 1050 lat, a wtedy od ponad 1020 lat, to zawsze było naszym udziałem. Byliśmy kulturalną i mentalną częścią Zachodu, ale nie byliśmy do 1989 r. pod względem politycznym. I wtedy tamto zbiorowe pójście Polaków do urn, odrzucenie listy krajowej i powiedzenie „nie”, zmieniło naszą rzeczywistość. I Polskę datujemy od tamtego czasu jako w pełni suwerenną, w pełni niepodległą i w pełni wolną, taką, w której rzeczywiście sami się rządzimy. Sami wybieramy.

 

Na tym tle bardzo serdecznie chcę Państwu podziękować za wspaniały udział w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego. Bardzo dziękuję, bo te 45 procent to było dwa razy tyle, co szło nas do tej pory do tych wyborów. Pokazaliśmy tu, na miejscu, ale przede wszystkim pokazaliśmy całej zjednoczonej Europie, w której jesteśmy, że sprawy europejskie nas interesują, że się czujemy częścią Europy, że chcemy głosować, że to, że nasi przedstawiciele tam są, jest dla nas ważne. Że demokracja ma w związku z tym w Polsce swoje znaczenie, jest istotna i ludzie korzystają z praw obywatelskich. Bardzo serdecznie Państwu za to dziękuję, bo wiem, że frekwencja w Głogowie też była bardzo wysoka.

 

Dziękuję za to ogromnie, bo to daje silniejszą legitymację naszym przedstawicielom w Parlamencie Europejskim. To daje znacznie silniejszą legitymację negocjacjom, które tam są prowadzone przez przedstawicieli Rzeczypospolitej. To pokazuje, że jesteśmy już dojrzałym europejskim społeczeństwem. To nie jest frekwencja na 23 czy 25 procent, bo ta Bruksela gdzieś tam jest daleko i nie wiadomo. Nie. Bruksela jest blisko, bo w Brukseli decyduje się także o naszych ważnych sprawach.

 

Bardzo się cieszę, że Państwo w tych wyborach tak gremialnie wzięliście udział. Ogromnie, z całego serca Państwu za to dziękuję, bo to jest piękne budowanie naszej pozycji w Europie i na świecie. Właśnie przez takie akty, przez takie gesty jak akt wyborczy w tych, podkreślam jeszcze raz, niezwykle ważnych wyborach.

 

Mam nadzieję, że w przyszłości będzie nas w wyborach nie tylko do europarlamentu, ale we wszystkich ważnych dla nas wyborach, a przecież są wybory i do naszego parlamentu, i wybory prezydenckie, i samorządowe, i wybory na szczeblu lokalnym. Proszę, żebyście Państwo brali w nich udział. To jest bardzo ważne dla umacniania naszej demokracji i to jest bardzo ważne także dla demokratycznej debaty. Bo często słyszymy: jak ktoś nie brał udziału w wyborach, to niech nie dyskutuje o polityce w Polsce. Legitymację do dyskutowania zyskuje ten, kto wybierał, kto poszedł na wybory i wyraził tym samym swój pogląd na temat, jak Polska powinna być rządzona. Proszę, żebyście Państwo także i w kolejnych wyborach brali udział, a za te ostatnie z całego serca dziękuję.

 

Ale wrócę do zasadniczego wątku. W 100-lecie uzyskania przez Polskę niepodległości to szeroko pojęte, tak jak je traktujemy wraz z okresem kształtowania się granic odrodzonej ojczyzny w kolejnych latach aż do momentu, kiedy Śląsk trafił na powrót w polskie ręce, myślę przede wszystkim o Górnym Śląsku, gdzie były powstania. Kiedy Polska walczyła, kiedy krwawiliśmy się na różnych frontach, z jednej strony w powstaniu wielkopolskim, z drugiej zaraz później przeciwko bolszewikom i pod Lwowem, w różnych miejscach.

 

To był niezwykle ważny okres – tu, na tej ziemi, Polski wtedy nie było. Tu, na tę ziemię, Polska nie zdołała wtedy wrócić, choć przecież wiemy, że w tamtych zamierzchłych wiekach, gdy ginęły tutaj dzieci głogowskie, była to polska ziemia. To przecież właśnie jej wtedy broniono. To tu niedaleko była granica z Niemcami, dlatego ten gród był tak nieprawdopodobnie ważny dla księcia Bolesława Krzywoustego. To jego zdobycie otwarłoby bramę do księstwa. Dzięki tamtemu bohaterstwu to się nie udało.

 

Ale gdy patrzymy na to z perspektywy tych wszystkich lat i przez pryzmat powstań, które toczyli później nasi pradziadowie po to, by odzyskać swoją wolną ojczyznę – kolejnych, których nie udawało się wygrać: kościuszkowskiego, listopadowego, styczniowego, i potem odzyskania niepodległości, a przecież było ono udziałem Państwa pradziadków i dziadków, bo chociaż nie mieszkali wtedy tutaj, to w różnych miejscach tamtej wyzwalającej się Polski przecież wielu z nich z bronią w ręku walczyło, by mogła wrócić na mapę – to dla nas dzisiaj tamte dzieci głogowskie i ich wielka ofiara, wielkie bohaterstwo i wszystkie tamte kolejne pokolenia krwawiące się o wolną Polskę mają niezwykły wymiar. Żeby nikt nie zapomniał, co to znaczy mieć wolną ojczyznę i czego ona jest warta, skoro ludzie byli gotowi poświęcić własne dzieci i swoje życie, by ją obronić, a potem żeby ją odzyskać.

 

To wielka wartość, być może największa, jaką mamy dzisiaj tutaj, w tym naszym ziemskim życiu: to, że możemy żyć w wolnej, suwerennej, niepodległej Polsce, o której sami decydujemy. To, że możemy ją budować, licząc na to, że dalej przejmą po nas to dzieło nasze dzieci, a po nich nasze wnuki. I że będzie ona dla nich przyjazna, dostatnia, zasobna, że będzie ich ojczyzną bezpieczną, mocną, z której nie będą chcieli wyjeżdżać, z której będą dumni. Ale jest to wielkie dzieło, za które my jesteśmy dzisiaj odpowiedzialni.

 

Patrzę na miasto w 95 proc. zrujnowane w czasie II wojny światowej. Ci, którzy tu przyszli – czy Państwo, czy Państwa dziadkowie, ojcowie – stanęli na gruzach. Tu w zasadzie nic nie było, tylko rozrzucone cegły i resztki murów. A dzisiaj miasto jest! Cały czas odbudowuje się coraz piękniejsze, w miarę jak jest coraz mocniejsze i zasobniejsze – dzięki Państwa zasobności. Ale bardzo mocno chcę powiedzieć jedno: to jest Wasze miasto, bo Wy zbudowaliście je od podstaw, od fundamentów! Tu nikt nikomu łaski nie robił i nikt nikomu niczego nie dał. Wszystko, co tu jest, zostało ciężko wypracowane razem z tą miedzią odkrytą przez Polskę w latach 50. Jest to dzisiaj nasze wielkie narodowe bogactwo – i Głogów, i to, co w głogowskiej ziemi. Dziękuję Wam za to z całego serca – za dziesięciolecia ciężkiej pracy dla Głogowa, ale także dla Rzeczypospolitej, żeby mogła być dzisiaj taka, jaka jest. I proszę o jeszcze.

 

Dzisiaj przekraczamy kolejne granice, które być może jeszcze przed kilkoma laty wydawały się nie do pokonania. Udało się, że w ciągu tych ostatnich 30 lat nie dotknął nas żaden naprawdę bardzo poważny kryzys, bo zawsze mieliśmy dodatni wzrost Produktu Krajowego Brutto. Było różnie – czasem się obniżał, były kryzysy światowe, europejskie – ale myśmy cały czas rośli.

 

Dzisiaj rośniemy w tempie bardzo szybkim: ponad 5 proc. PKB w ciągu ostatnich lat. Chciałbym, żebyśmy w miarę możliwości to tempo zdołali utrzymać. To niezwykle ważne zadanie. Bo właśnie dzięki temu – jeżeli do tego dodamy przede wszystkim prorodzinne i prospołeczne programy, które są zrealizowane – zbliżamy się rzeczywiście także pod względem materialnym do zachodu Europy.

 

To właśnie te programy, które są wyrazem docenienia polskiej rodziny, która ma i wychowuje dzieci, są programami prawdziwie zachodnioeuropejskimi – to jest właśnie istota Unii Europejskiej i fundament, na którym ją zbudowano. Bo jej zamożność zbudowano na społecznej gospodarce rynkowej. To jest właśnie społeczna gospodarka rynkowa – gospodarka, w której dobra i dochody państwa są sprawiedliwie dzielone w społeczeństwie. A nie taka, w której bogaci się jakaś grupa, a reszta społeczeństwa ledwo wiąże koniec z końcem. To właśnie o to chodzi.

 

I mam nadzieję, że nadal realizując program 500+ i inne programy oraz nadal realizując politykę przekształcania przede wszystkim użytkowania wieczystego w prawo własności – co zwłaszcza tutaj, w zachodniej części Polski, ma niezwykle istotne znaczenie – będziemy wzmacniali nasze państwo. Będziemy je także wzmacniali mądrymi sojuszami. Jesteśmy dzisiaj w Unii Europejskiej, gdzie mamy swój silny głos. Należymy dzisiaj do Sojuszu Północnoatlantyckiego, gdzie także jesteśmy liczącym się państwem.

 

Jest tak, bo jesteśmy liczącym się państwem! Bo jest nas 38 mln mieszkańców tu, w Polsce, miliony poza granicami naszego kraju, które cały czas są dumne z tego, że są Polakami, i mamy jedno z największych państw w Europie. I z samego naszego potencjału powinna wynikać nasza pozycja. Naszym obowiązkiem jest tylko to, żeby o nią zadbać, żebyśmy ją mieli taką, jaka nam się należy. To kwestia naszego wysiłku oraz dobrej, mądrej i dumnej polityki.

 

To Państwu zapowiadam i o to Państwa proszę. Zapowiadam, że przynajmniej ja, ale przede wszystkim jestem przekonany, że także dzisiaj rządzący będą taką politykę kontynuowali, bo w naszym przekonaniu jest to jedyna droga, która może zaprowadzić nasze społeczeństwo – także pod względem materialnym – do grona zamożnych państw Unii Europejskiej. A Polacy zasługują na to, by w tym gronie się znaleźć. Zbyt wiele wycierpiały poprzednie pokolenia, zbyt wiele wycierpiało także pokolenie moich rodziców, żebyśmy mogli dzisiaj pozwolić sobie na to, by odpuścić. Nie!

 

Jest to zadanie na najbliższe lata. To jeszcze potrwa. To się nie stanie jutro, za tydzień, za miesiąc ani nawet po następnych wyborach za kilka miesięcy. Jest to zadanie rozłożone na lata. Musimy je zrealizować. I o ten wysiłek, a także o wyrozumiałość Państwa proszę. Wiadomo – jak to w życiu – są różne decyzje: jedne lepsze, drugie nie są tak dobre. Ale istotne jest to, by umieć poprawić nawet to, co nie do końca się udało.

 

Wierzę, że będziemy w stanie wspólnie to zrealizować i dzisiaj rzeczywiście mamy już zupełnie inną Polskę niż 30 lat temu. Wierzę, że za kolejne 10 lat będziemy mieli zupełnie inną, jeszcze piękniejszą Polskę, niż mamy dzisiaj. To nasze wielkie zadanie wobec naszych dzieci i wnuków – jak powiedziałem – bo to one wkrótce przejmą od nas pałeczkę prowadzenia dalej polskich spraw. Ale zróbmy to też dla siebie, bo także nam się to należy.

 

Dziękuję i serdecznie Państwa pozdrawiam.   

Wizyta Prezydenta RP Andrzeja Dudy w Głogowie

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.