przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 6 lipca 2019

Wystąpienie Pary Prezydenckiej podczas pikniku rodzinnego „Pomagam z Radością”

 

Prezydent RP Andrzej Duda:

 

Wielce Szanowni Państwo na czele z Księdzem Prowincjałem oraz Księżmi Orionistami i Księdzem Proboszczem,
Czcigodne Siostry,
Wielce Szanowny Panie Wójcie razem z Małżonką,
Wielce Szanowni Panowie Przewodniczący,
Szanowni Państwo Radni,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Czcigodny Kawalerze Orła Białego – Panie Prezesie – z Małżonką, witamy bardzo serdecznie – Pan Prezes Bronisław Wildstein,
Wszyscy Drodzy Państwo,
także Podopieczni wielkich dzieł księży orionistów!

 

Bardzo dziękujemy za zaproszenie do wzięcia udziału w tym niezwykłym wydarzeniu. Ale myślę, że trzeba powiedzieć szerzej, bo tak też się z żoną czujemy: dziękujemy za zaproszenie do współudziału w tym wielkim dziele.
 

Zobacz także: Para Prezydencka na pikniku charytatywnym „Pomagam z Radością” Dzisiaj mamy piknik, spotkanie, są z nami media, „Pomagamy z Radością”. Mamy nadzieję, że będzie to początek wielkiej publicznej popularyzacji tej wspaniałej akcji, ale także tego wielkiego dzieła – czy tych wielkich dzieł – które od wielu już lat realizują księża orioniści. Realizowali przecież to wielkie dobro, niosąc je potrzebującym, w zasadzie do tej pory po cichu, spokojnie, bez wielkiego rozgłosu, robiąc rzeczy wielkie, także tutaj, w Brańszczyku. Dzisiaj spotykamy się tutaj, żeby o tym mówić.
 

Ale cieszę się, że to spotkanie jest, bo ono stanowi wielką okazję nie tylko do pokazania tego, czemu służą księdza orioniści na czele ze swoim twórcą i wielkim patronem św. Alojzym, ale także temu, by zarażać radością pomagania, dawania z siebie tego, co najlepsze, czyli dobra – niesienia dobra innym. Szukania przez to także tego, co przecież chyba dla każdego w życiu najważniejsze – osobistej satysfakcji z tego, kim i jakim się jest.
 

Na pewno tę największą satysfakcję w życiu można znaleźć właśnie przez to, że daje się z siebie jak najwięcej drugiemu człowiekowi, że niesie się dobro, że można zobaczyć uśmiech na twarzy człowieka udręczonego – czy to chorobą, czy niepowodzeniem życiowym, biedą, czy niedołężnością, w której się znalazł z takich czy innych przyczyn. Że można spojrzeć na młodego człowieka, który wpadł w sidła zła, którego życie gdzieś tam źle pokierowało, ale udaje się – i on wraca na dobrą drogę, zaczyna normalne życie, idzie przed siebie i sam zaczyna patrzeć na to życie przez pryzmat dobra i jego niesienia drugiemu człowiekowi.
 

To jest właśnie wielkie dzieło, które ojcowie – księża orioniści – realizują poprzez swoje hospicja, domy, w których skupiają się seniorzy, żyją, mieszkają, realizują się po przejściu na emeryturę czy rentę. Są to właśnie dzieła opieki nad młodzieżą trudną wychowawczo i wszystkie te inne akcje pomocowe, w które księża się włączają.
 

Cieszę się ogromnie, że my – razem z małżonką – możemy w jakimś sensie możemy stać się tego częścią. Ale przede wszystkim cieszę się, że są z nami dzieci i młodzież. Że widzą to właśnie to niesienie, świadczenie dobra – widzą, że to jest właśnie to, co jest w życiu ważne, co warto robić. Że to jest właśnie ten przykład dla nich, który dają księża orioniści, ale który – mam nadzieję – że także my wszyscy, którzy tutaj jesteśmy, włączając się w tę akcję „Pomagam z Radością”, także temu najmłodszemu pokoleniu pokazujemy. I dzięki temu działania księży orionistów i wszystko, w co dziś się włączamy, w następnych latach i dziesięcioleciach będzie znajdowało swoich kontynuatorów.
 

Jeszcze raz chcę podkreślić, że ogromnie cieszymy się, że możemy być tu z Państwem.
 

Agata Kornhauser-Duda:
 

Szanowni Państwo!

Jak już mąż wspomniał, księża orioniści stworzyli naprawdę wielkie dzieło. Na uwagę zasługuje fakt, że ich działalność jest prowadzona już od prawie stu lat. W tym czasie księża orioniści otoczyli opieką dziesiątki tysięcy potrzebujących. Bardzo cenne jest to, że działalność księży jest tak niezwykle wszechstronna. Bo opiekują się oni i osobami chorymi, i niepełnosprawnymi, i bezdomnymi. Ta pomoc jest właśnie także ukierunkowana na dzieci i młodzież z różnymi problemami wychowawczymi. Bardzo serdecznie za tę działalność dziękujemy.

 

Ale dzisiaj kierujemy nasze podziękowanie przede wszystkim do wszystkich Państwa. Bardzo serdecznie dziękujemy, że tak licznie przybyli Państwo na dzisiejszy piknik, by połączyć przyjemne z pożytecznym. Ponieważ bardzo liczymy na to, że przybyli Państwo tutaj – z jednej strony – by spędzić miło sobotnie popołudnie, skorzystać z atrakcji, które są tutaj oferowane dzięki sponsorom i partnerom strategicznym, którym też serdecznie za to dziękujemy, ale także – a może przede wszystkim – właśnie wesprzeć podopiecznych księży orionistów.
 

Żeby to wielkie dzieło księży orionistów mogło nadal tak wspaniale się rozwijać – ale przede wszystkim by mogło obejmować swoim zasięgiem jeszcze więcej osób, które wymagają opieki – potrzebna jest też pomoc ludzi dobrej woli i wielkiego serca. Wierzę w to głęboko, że właśnie dzisiaj my wszyscy takimi ludźmi tutaj jesteśmy i że z ochotą wesprzemy wspaniałą akcję, którą dzisiaj inaugurują księża orioniści, a która nosi nazwę „Pomagam z Radością”.
 

Uważam, że jest to bardzo trafna nazwa, ponieważ pomaganie zawsze jest źródłem radości i satysfakcji. Każdy z nas chyba tutaj ma to doświadczenie uczucia radości i satysfakcji. Bo przecież każdy z nas mam za sobą takie sytuacje, chwile, doświadczenia, gdy komuś pomogliśmy, otrzymując w zamian czasem uśmiech, czasem serdeczny uścisk dłoni, a czasem po prostu zwyczajne „dziękuję”. Zatem wszyscy też znamy to uczucie ciepła, które nas ogarnia, gdy czynimy dobro. Ale rzecz w tym, by czynienie dobra nie było tylko incydentalne. Chodzi o to, by stało się powszechne i by na stałe wpisało się w naszą codzienność.
 

Czasem niektórzy zastanawiają się, jaka jest recepta na szczęście. Jeżeli w ogóle możemy mówić o jakiejś recepcie na szczęście, to właśnie pomaganie jest jedną z nich. Potwierdzają to wszyscy, którzy pomaganie uczynili sposobem na życie, którzy pomaganiu całkowicie się poświęcili, którzy uważają pomoc drugiemu człowiekowi za swoją życiową misję. A jest ich naprawdę bardzo wielu.
 

Dzisiaj, tuż przed spotkaniem z Państwem, mieliśmy okazję spotkać się z podopiecznymi centrum tutaj, w Brańszczyku – z cudownymi seniorami, ze wspaniałymi osobami z niepełnosprawnościami, ale także z wolontariuszami, których jest tutaj naprawdę bardzo wielu i którym należą się również serdeczne podziękowania za ich codzienną pomoc, którą niosą właśnie podopiecznym księży orionistów.

 

Bardzo cieszymy się, że możemy być tutaj dziś z Państwem, ponieważ ten piknik jest tez okazją do tego, by dzielić się tą radością pomagania. Bo o ile pomaganie daje radość samo w sobie, to wspólnego pomagania nie da się porównać z niczym innym. Mamy też głęboką nadzieję, że właśnie ten dzisiejszy dzień, piknik i cała akcja „Pomagam z radością” także przyczynią się do tego, że jeszcze więcej wolontariuszy zgłosi się, by zajmować się podopiecznymi księży orionistów.

 

Trzeba pamiętać, że wolontariat to nie jest tylko czynienie dobra. Jest to też bardzo dobry sposób na własny rozwój, budowanie swojej osobowości, społecznych kompetencji, wrażliwości, a przecież właśnie to wszystko przyczynia się do tego, że czujemy się w życiu spełnieni. To również jest podstawą naszych zawodowych sukcesów. Dlatego, Szanowni Państwo, uczmy się pomagać, uczmy się też działać wspólnie, bo pomaganie naprawdę niezwykle jednoczy. I uczmy się pomagać z radością. Jestem głęboko przekonana, że dzięki temu będziemy szczęśliwsi jako społeczeństwo i jako wspólnota.
 

Na koniec chciałabym przytoczyć słowa naszego rodaka – Papieża, św. Jana Pawła II, który powiedział: „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”.
 

Prezydent RP Andrzej Duda: 

 

W tym kontekście chcę podkreślić jeszcze jedną, bardzo ważną rzecz: państwo, w którym taka właśnie postawa jest silnie reprezentowana – postawa otwarta na pomoc innym, poświęcania się pomocy innym, organizowania tej pomocy dla innych – jest państwem, patrząc w dzisiejszych kategoriach, prawdziwie nowoczesnym. Dlatego że w państwach najbardziej rozwiniętych tak się właśnie dzieje. I tej różnego rodzaju działalności pomocowej, w którą bezinteresownie angażują się ludzie, właśnie w nowoczesnym państwie jest ogromnie dużo. Cieszę się i z całego serca dziękuję księżom orionistom, że takie właśnie nowoczesne państwo tutaj, w Polsce, poprzez swoją działalność budują.

 

Czy robią to dobrze i skutecznie? [Wiem] to w jakimś sensie z własnego ostatniego wspomnienia, mogę się tym z Państwem podzielić. Nie tak dawno, dosłownie dwa czy trzy tygodnie temu, w Wojskowym Instytucie Medycznym odwiedziłem będącego tam wtedy pacjentem ks. Michała Łosa – bardzo młodego orionistę, którego ostatnim pragnieniem życia ziemskiego, tego tutaj, było właśnie, by znaleźć się w szeregach księży orionistów. Stało się to, przyjął święcenia, a następnie dosłownie dwa tygodnie później zakończyło się jego ziemskie pielgrzymowanie. Tak ogromne było jego pragnienie znalezienia się właśnie w tym niezwykłym gronie – ludzi, którzy poświęcają swoje życie służbie drugiemu człowiekowi, z modlitwą i oddaniem się bliźniemu. To pokazuje, jacy są księża orioniści i jaka jest to wspólnota.
 

Ale chcę wyrazić jeszcze jedno – właśnie w ramach budowania nowoczesnego państwa. Jak przed momentem powiedziała Agata: z całego serca dziękuję wszystkim wolontariuszom – wszystkim, którzy będąc osobami świeckimi, włączają się w tę pomoc. I tym, którzy bezpośrednio współpracują z księżmi orionistami, i wszystkim, którzy dzisiaj wspierają organizację tego wydarzenia, tego charytatywnego pikniku. Z całego serca dziękuję wszystkim służbom, a zwłaszcza tym, którzy w wielkim stopniu działają jako wolontariusze: strażakom ochotnikom, żołnierzom Obrony Terytorialnej – z całego serca jestem Państwu wdzięczny.
 

Dziękuję wszystkim, którzy włączają się dzisiaj w to, by ta pomoc mogła być organizowana i wszystkim, którzy w ramach tego pomocowego działania służą całymi sobą na co dzień. Wszystkich Państwa zachęcam, zwłaszcza młodzież, by dawać siebie, iść jako wolontariusze, także się sprawdzić, czy jestem w stanie dźwignąć ten trud – czasem ogromny – ale jestem pewien, że dający też wielką satysfakcję służenia drugiemu człowiekowi.
Zachęcam do pomagania z radością i jeszcze raz z całego serca dziękuję.

 

Para Prezydencka podczas pikniku rodzinnego „Pomagam z Radością”, zorganizowanego przez Zgromadzenie Zakonne Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści Prowincja Polska

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.