przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Ważne

W niedzielę 25 sierpnia o godz. 11.00 przed Pałacem Prezydenckim odbędzie się briefing prasowy Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego poświęcony m. in. obchodom 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W niedzielę 25 sierpnia o godz. 11.00 przed Pałacem Prezydenckim odbędzie się briefing prasowy Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego poświęcony m. in. obchodom 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
| | |
A | A | A
Piątek, 12 lipca 2019

Wystąpienie Prezydenta podczas spotkania z mieszkańcami Szczecinka

 

Panie Wojewodo,
Wielce Szanowny Panie Starosto ze Współpracownikami,
Wielce Szanowni Państwo Przewodniczący,
Państwo Radni,
ale przede wszystkim Drodzy Mieszkańcy Szczecinka,
Drodzy Mieszkańcy powiatu szczecineckiego,
Drodzy Goście!


Jesteśmy w miejscu bardzo szczególnym, bardzo charakterystycznym dla tej ziemi i dla samego miasta Szczecinka – przy zamku pięknie odnowionym w jego najstarszej części, bo ta pierzeja jest najstarszą częścią zamku, stoi, jak podania mówią i jak wynika z badań archeologicznych, dokładnie na pozostałościach prastarego piastowskiego grodziska.


Zobacz także: Wizyta w województwie zachodniopomorskim Sam Szczecinek jest miastem głęboko patrzącym w historię naszych dziejów i dziejów tej ziemi – miasto założone w 1310 r. przez Warcisława IV, tutejszego księcia. To jest ziemia, która przez lata przechodziła z rąk do rąk. Tu byli Piastowie, tu bywał Mieszko I, tu bywał potem Bolesław Krzywousty, tutaj bywali Krzyżacy, nawet mistrzowie krzyżaccy odwiedzali ten zamek. Byli tutaj książęta i królowie. Widziały ten zamek i ta ziemia wiele wojen i ciągnącą tędy wielką armię napoleońską, a potem wracającą po klęsce poniesionej w Rosji.


To ziemia, która ma także wiele trudnych kart historii. To ziemia, w której spoczywają szczątki tysięcy żołnierzy poległych w czasie II wojny światowej, żołnierzy, którzy walczyli o wolność tej ziemi, walczyli o to, by przegnać stąd hitlerowskich Niemców. To są żołnierze Armii Czerwonej, ale to także polscy żołnierze, którzy chcieli wyzwolenia swojej ojczyzny, którzy o wyzwolenie Polski, o to, by Polska mogła wrócić znów na mapę walczyli i bardzo wielu z nich na tej ziemi oddało życie.

Dzięki ich walce i dzięki ich krwi to miasto stało się miastem polskim. Przybyli tutaj rodzice wielu z Państwa, dziadkowie, czasem Państwo jeszcze jako ludzie bardzo młodzi czy wręcz dzieci, zaczęliście nową historię tej ziemi i nową historię tego miasta. Czy historię udaną? To miejsce dobitnie pokazuje, że tak. To jest efekt Państwa pracy, to jest efekt Państwa wysiłku, to jest efekt Państwa pieczołowitości, dbałości o ziemię, dbałości o miasto.


Stoję tutaj i patrzę na to piękne jezioro z przystanią, na jeden z najdłuższych w Europie wyciągów dla narciarzy wodnych – tak wiele turystycznych atrakcji, z których korzystają na co dzień w Szczecinku i mieszkańcy, i goście, którzy Państwa odwiedzają w okresie wakacyjnym, w tym szczególnym okresie, kiedy młodzież ma wolne w szkole i wypoczywa. Gratuluję tego wszystkiego.

Gratuluję z jednej strony, bo miasto rzeczywiście pięknie się prezentuje i myślę, że niejeden turysta, patrząc na to wszystko i patrząc na ten napis naprzeciwko mnie „I love Szczecinek”, myśli sobie: tak, rzeczywiście Szczecinek jest piękny i warto go kochać i warto tutaj wracać. Mówię to też z autopsji, bo tak, jak wspomniał Pan Starosta, bywałem wielokrotnie na Państwa ziemi i w Szczecinku jako człowiek, który szukał wypoczynku, szukał spokoju nad jeziorami, nad pobliskim jeziorem Wierzchowo, na niedalekiej Orawce czy w okolicach Bornego Sulinowa, w Nadarzycach, nad zalewami nadarzyckimi czy nad jeziorem Pile, czy w Rakowie nad jeziorem Komorze; w wielu miejscach bardzo blisko stąd, na tej ziemi, i mogę z autopsji powiedzieć, że to jest nie tylko piękne miejsce do wypoczynku, ale że przede wszystkim miejsce, które ma swój niezwykły urok, niezwykły spokój i niezwykle piękną, urzekającą przyrodę.


O lasach przed momentem Pan Starosta wspominał. Ale dla mnie to dzisiaj także jest okazja – ponieważ są Państwo Dyrektorzy tutaj z nami, są przedstawiciele Lasów Państwowych na czele z Panią Minister, która jest odpowiedzialna za Lasy Państwowe, za gospodarkę leśną – do serdecznych podziękowań za akcję, którą prowadzimy razem – za akcję sadziMY. Za akcję sadzenia drzew w sposób zaplanowany, w sposób mądry, mądrych gatunków według scenariusza przygotowanego przez Lasy Państwowe.

Bardzo proszę, żebyście Państwo w tej akcji brali udział, bo wierzę w to głęboko, że ta akcja będzie kontynuowana nie tylko w tym roku, nie tylko w przyszłym roku, lecz także w następnych latach, żebyśmy razem sadzili drzewa. To jest nie tylko związane z wypoczynkiem, to nie tylko związane z estetyką i rozwojem obszarów leśnych w ogóle, ale to przede wszystkim związane, co bardzo mocno chcę podkreślić, z ochroną klimatu i ochroną powietrza.

 

Jeżeli chcemy, żeby klimat był bezpieczniejszy, żeby chronić klimat, żeby było pochłanianie CO2, o którym teraz tyle się mówi, że CO2 zanieczyszcza, że niszczy klimat, że zmienia się środowisko nasze przez to, to właśnie drzewa są tymi, które nie mogą żyć bez CO2, pochłaniają CO2, potrzebują go do swojego najważniejszego procesu, jakim jest fotosynteza. To właśnie drzewa ratują nas w zmieniającym się na niekorzyść świecie. Dlatego zachęcam do sadzenia drzew, bo to nie tylko miejsce do wypoczynku, bo to także kwestia naszego zdrowia. To także kwestia zachowania walorów przyrodniczych naszej ziemi i świata dla przyszłych pokoleń. A więc także kwestia zrównoważonego rozwoju, w tym właśnie tego słowa znaczeniu, tak bardzo ważne, aby przechować jak najwięcej walorów przyrodniczych dla kolejnych pokoleń na tej ziemi, żeby ona zawsze była atrakcyjna, żeby także nasze wnuki i praprawnuki kiedyś mogły tutaj przyjechać i korzystać z walorów nie gorszych niż te, które my dzisiaj tu zastajemy.


Dlatego proszę, żebyście Państwo traktowali to poważnie. Po pierwsze, starali się nie niszczyć drzew, dbali o las, także o jego estetykę, nie wyrzucali żadnych śmieci do lasu, niczego nie pozostawiali po sobie w lesie czy na biwaku, czy na kempingu, czy po prostu na wycieczce, zabierali ze sobą wszystko to, co Państwo zużyjecie. Są właściwe miejsca, żeby to składować, nie zostawiać w naszych lasach, zwłaszcza że np. butelki, jak Państwo wiecie, są niezwykle niebezpieczne, bo mogą prowadzić do pożaru.

Apeluję o dbałość o las, apeluję także o ostrożność, ale także apeluję o miłość do lasu i jeszcze raz dziękuję naszym leśnikom za to, że o nasze lasy dbają, że mamy jedne z najpiękniejszych lasów w Europie i na świecie, jedną z najlepiej prowadzonych gospodarek leśnych. Dziękuję za organizację akcji sadziMY i zachęcam do brania udziału w tej akcji także tutaj, na Pomorzu Zachodnim.

Proszę Państwa, Polska się zmienia. Zmienia się w wielu punktach na lepsze. Mówiłem o ochronie przyrody. Chciałbym, abyśmy przykładali do tego więcej wagi, żeby było to dla nas najważniejsze. Młodzi rozumieją doskonale te potrzeby, wielokrotnie o tym mówią. Właśnie o dbałości o środowisko, o dbałości o klimat, o dbałości o stan powietrza, którym przecież na co dzień oddychamy. Ale to także kwestia jakości życia w naszym kraju. Bardzo mocno chcę, żebyśmy na to postawili, bo jest to niezwykle ważne, żebyśmy realizowali to, co dzisiaj z angielska nazywamy just transition, czyli sprawiedliwą transformacją.


Chcemy mieć coraz bardziej ekologiczny przemysł, chcemy mieć przemysł, który w coraz większym stopniu dba o ochronę środowiska, ale to dla mnie oznacza uczestnictwo w takich akcjach, jak sadzenie lasu, jak tworzenie warunków do pochłaniania CO2, ale też tworzenie warunków do jak najniższej emisji poprzez rozwój technologiczny, poprzez mądre korzystanie z zasobów naturalnych. To dzisiaj znamionuje państwa prawdziwie nowoczesne. Chciałbym, żebyśmy właśnie taką politykę realizowali również w zakresie ochrony środowiska.


Proszę Państwa, dlaczego just transition, dlaczego sprawiedliwa transformacja? Bo ona musi uwzględniać także rozwój naszego społeczeństwa. To czego chcemy: żeby rozwijał się przemysł, chcemy, żeby to był przemysł nowoczesny, ale przede wszystkim chcemy, żeby przy budowaniu tego nowoczesnego przemysłu i przy przekształcaniu naszego przemysłu w nowoczesny były zachowane miejsca pracy. Żeby Polacy mogli pracować tu, w Polsce, nie musieli wyjeżdżać za granicę i żeby zarabiali coraz lepiej. Żebyśmy się stawali takim państwem, w którym przeciętny poziom życia jest taki jak przeciętnie na zachodzie Europy. To jest niezwykle ważna kwestia. Na to będzie się składał cały szereg czynników. Oprócz oczywiście stopniowego wzrostu wynagrodzeń, który postępuje, może nie tak szybko, jak byśmy chcieli, ale postępuje, proszę Państwa, w tempie jakiego naprawdę dawno nie było.

 

Dzisiaj mamy bardzo dobre tempo rozwoju gospodarczego – absolutnie jedno z najwyższych w Europie, jedno z wyższych w świecie. Stajemy się rzeczywiście państwem coraz zamożniejszym. Ale przede wszystkim dzieje się – w wyniku działań politycznych – to, co od dawna było nam tak bardzo potrzebne. A mianowicie wreszcie jest wprowadzany rzeczywiście ustrój społecznej gospodarki rynkowej, który był zadeklarowany w naszej konstytucji, ale którego przez lata tak naprawdę nie było, bo po prostu nie była realizowana podstawowa zasada społecznej gospodarki rynkowej, jaką jest sprawiedliwy podział dóbr w społeczeństwie.

 

To władza ma obowiązek sprawiedliwego dzielenia dóbr. Co to są te dobra? To przede wszystkim dobra pochodzące z naszej pracy, bo są to przede wszystkim dobra pochodzące z podatków, które wszyscy płacimy. A więc – po pierwsze – żeby te podatki były płacone, a po drugie – żeby nie były kradzione, żeby rzeczywiście przychodziły do budżetu państwa. I żeby były mądrze dzielone na rzeczywiste społeczne potrzeby.

 

Dzisiaj polityka, która jest realizowana – mówię to z dumą, dlatego że w niej uczestniczę – to jest właśnie wreszcie polityka sprawiedliwego dzielenia dóbr. Jest to program 500+ wspierający rodziny wychowujące dzieci – coś, czego do tej pory w Polsce nie było. Bo jest to faktycznie sprawiedliwe wsparcie dla rodzin, w dodatku z założeniem, że polska rodzina jest odpowiedzialna i wie, w jaki sposób wykorzystać te środki. Po prostu otrzymuje środki finansowe, żywą gotówkę, po to, by mogła ją zrealizować na swoje potrzeby, przede wszystkim na potrzeby dzieci, bo to jest najistotniejsze.

 

Cieszę się ogromnie, że polskie rodziny w taki właśnie mądry sposób tymi pieniędzmi gospodarują. To m.in. dlatego więcej dzieci może skorzystać z wakacyjnego wypoczynku, także tutaj, na Pojezierzu Drawskim, na Pomorzu Zachodnim, w Szczecinku, w okolicach i nad morzem. To właśnie także dzięki tym pieniądzom – i jest to dla mnie ogromna satysfakcja – bardzo często na wakacje jadą dzieci, które do tej pory, zanim pojawił się program 500+, nigdy na wakacjach jeszcze nie były. Wreszcie mogą pojechać, coś zobaczyć. Wiele z nich po raz pierwszy miało możliwość zobaczyć morze na własne oczy. To jest to, co chciałbym, żebyśmy nadal realizowali i rozwijali.

 

To program 300+ wspierający rodziców, którzy wysyłają dzieci do szkoły. To program Mieszkanie+, który wreszcie – nie bez problemów, bo i problemy są, i to często poważne, z realizacją zobowiązań – rusza i mam nadzieję, że już niedługo w ramach tego programu rzeczywiście będzie zrealizowanych tysiące mieszkań, dostępnych przede wszystkim dla młodych ludzi, którzy wchodzą w życie; którzy w związku z tym, że dopiero zaczynają – tworzą rodziny, mają swoją pierwszą czy drugą pracę, nie zarabiają jeszcze dużych pieniędzy – będą mieli możliwość posiadania swojego pierwszego mieszkania, żeby nie musieli mieszkać z rodzicami. A wiemy, że bardzo często tak jest – młodzi ludzie nie mogą inaczej zacząć, nie stać ich na drogi wynajem. Musi być stworzony specjalny program i wierzę, że rzeczywiście niedługo te efekty będziemy mogli zobaczyć.

 

To także dbałość o seniorów. W tym roku po raz pierwszy została wypłacona 13. emerytura. Niezwykle trudna sprawa, bo są to rzeczywiście ogromne pieniądze. Do niedawna cały program 500+ to było 23 mld zł rocznie, a przecież te pieniądze są wypłacane co miesiąc. Tymczasem 13. emerytura – świadczenie jednorazowe emerytalno-rentowe, wypłacone tylko raz – kosztowała w skali całego kraju 11 mld. Nie jest to więc taka prosta sprawa, bo to rzeczywiście ogromne pieniądze.

 

Ale mam nadzieję, że dzięki mądrej gospodarce finansowej, a przede wszystkim mądrej gospodarce podatkowej, dzięki rzetelnemu zbieraniu tych podatków, dzięki temu, że wreszcie nie pozwala się ich rozkradać, jak to było do niedawna, będą mogły być realizowane kolejne świadczenia – i ich podwyższanie – także dla seniorów, a więc tych, którzy są na emeryturach czy także dla tych, którzy pobierają renty.

 

Teraz będzie wprowadzone 500 zł dla osób z niepełnosprawnościami – takimi, które uniemożliwiają samodzielną egzystencję; oczywiście mówimy o osobach dorosłych. Mam nadzieję, że są to pieniądze, które będą stanowiły dla nich istotne wsparcie. To są ci, którym rzeczywiście bardzo trudno się żyje i często są w trudnej sytuacji materialnej. Cieszę się, że to wsparcie dla nich wreszcie będzie.

 

Nie da się wszystkiego zrealizować w jednym momencie. Udało się obniżyć wiek emerytalny. Mówiono, że nie da się tego zrobić. Nadal są tacy, którzy krzyczą: „Będziemy podwyższać!”. Mam nadzieję, że nikt wieku emerytalnego nie podwyższy, a w każdym razie – że mądra władza absolutnie nie pozwoli, by ktokolwiek do takich działań się posunął. Zobowiązywałem się przed Państwem jeszcze w czasie kampanii prezydenckiej do tego, że wiek emerytalny będzie obniżony. Dziękuję Państwu za oddane wtedy na mnie głosy – to zobowiązanie zostało dopełnione.

 

Dzisiaj dyskutujemy już nie o obniżeniu wieku emerytalnego. Nawet wczoraj miałem rozmowę z panią minister Bożeną Borys-Szopą, z jej współpracownikami i z Panią Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na temat emerytur stażowych, czyli wieku emerytalnego stażowego, wynikającego również ze stażu pracy. Dyskutujemy o tym, nie jest to prosta sprawa – wiem, że postulat był: 40 lat. Bardzo trudno byłoby go zrealizować, do tej pory to się nie udało. Ale będziemy szukali jakiegoś rozwiązania. Pani Prezes obiecała mi, że przygotuje propozycje w tym zakresie. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie, także w ramach Narodowej Rady Rozwoju, będziemy mogli toczyć poważną rozmowę co do tego, w jaki sposób również te rozwiązania – oczekiwane przez wielu ludzi, którzy ciężko pracują całe życie – moglibyśmy wprowadzać.

 

O co proszę? O wyrozumiałość i cierpliwość. Będziemy starali się nadal działać, realizować nasze prospołeczne, prorodzinne programy, podnosić płace – także w sferze budżetowej. Wiem, że są duże oczekiwania wśród urzędników i nauczycieli. To wymaga reform, zmian. Ale przede wszystkim proszę o cierpliwość w tym zakresie. Wierzę głęboko, że będziemy w stanie doprowadzić poziom życia w Polsce na średni poziom zachodnioeuropejski. To moja wielka ambicja.

 

Najważniejsze jest dla mnie to, by polska rodzina – gdy będę kończył moją prezydencką służbę – mogła powiedzieć: „Tak, proszę Pana, żyje nam się lepiej niż wtedy, gdy Pan zaczynał”. To będzie dla mnie największa satysfakcja. Nie będzie dla mnie większej satysfakcji niż ta, bo to dla mnie oznacza, że rodzina ma więcej pieniędzy, że żyje jej się wygodniej, bezpieczniej, że nie musi się martwić o swoją codzienną egzystencję, że Polska jest państwem bezpiecznym, że mogą spokojnie żyć, funkcjonować, nie martwią się, nie boją o bezpieczeństwo swoich dzieci – to dla mnie znaczy „proszę Pana, żyje nam się lepiej”.

 

Mam nadzieję i zapewniam Państwa, że nadal będę czynił wszystko, bym właśnie to mógł usłyszeć – bo to jest moje największe pragnienie. I tak naprawdę dla mnie – jako polityka – nic więcej się nie liczy, bo dla mnie realizacja mojej służby to rozsądna, rozumna troska o dobro wspólne. A dobro wspólne to właśnie dobro polskiej rodziny, która jest dla mnie absolutnie najważniejsza jako podstawowa jednostka naszego społeczeństwa oraz jako gwarancja rozwoju naszego narodu i naszego państwa przez następne stulecia.

 

Chciałbym, żeby Polska trwała po wieki, żeby nigdy więcej nikt nie musiał się martwić o to, czy nasze państwo może zniknąć z mapy. Wierzę, że będziemy budowali Polskę coraz silniejszą, zamożniejszą – taką, która coraz bardziej będzie się liczyła na mapach Europy i świata. To jest moje wielkie pragnienie: Polski silnej polską rodziną. Tego życzę Państwu, sobie i Rzeczypospolitej.

 

Dziękuję bardzo.

Prezydent: Apeluję o miłość do lasu i dziękuję naszym leśnikom, którzy o nasze lasy – jedne z najpiękniejszych w Europie i na świecie – tak dbają.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.