przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 8 października 2019

Wystąpienie Prezydenta podczas wizyty w KGHM Lubin

Prezydent odznaczył pracowników KGHM wyróżniającym się podczas akcji ratunkowej prowadzonej w Oddziale Zakłady Górnicze „Rudna”

Wielce Szanowna Pani Marszałek,

Szanowni Państwo Ministrowe,

Panie i Panowie,

Szanowna Pani Poseł,

Czcigodny Ekscelencjo Księże Biskupie,

Szanowni Państwo Prezesi z Prezesem grupy kapitałowej na czele,  

Szanowni Państwo Dyrektorzy,

Czcigodni Księża,

Ale przede wszystkim Wielce Szanowni Panowie Odznaczeni,

Szczęść Boże!

 

Zobacz także: Prezydent w województwie dolnośląskim Prezydent RP wręczył Medale za Ofiarność i Odwagę Bardzo się cieszę i bardzo dziękuję, że dane mi było dzisiaj dokonać symbolicznego uruchomienia tego nowo oddanego szybu, który przyjmuje zupełnie nową w stosunku do tego, co było do tej pory formę. Bo sam szyb istniał od dawna – ale przyjmuje obecnie zupełnie nową funkcję. Dawniej był wyłącznie szybem wentylacyjnym, w tej chwili staje się szybem wielofunkcyjnym, który w znaczącym stopniu pomoże kopalni i zagłębiu lepiej funkcjonować niż dotychczas. Będzie można nim zwozić na dół i wywozić do góry duże maszyny, będzie można nim zwozić i wywozić duże grupy pracowników, będzie nim można także i zasilać kopalnię w świeże powietrze – a więc tych funkcji, których będzie on miał teraz będzie bardzo wiele. Jest rzeczywiście bardzo nowoczesny. Uśmiechaliśmy się z panią marszałek, bo pani marszałek rozgląda się: przecież to nie wygląda jak kopalnia, raczej jak mleczarnia, tak tu czysto. Taka prawda, rzeczywiście pięknie to wszystko jest zrobione – widać, że jest nowe, nawet tu proszę spojrzeć, to jest magazyn kopalni, a rzeczywiście wygląda bardziej jak magazyn mleczarni. Gdyby nie te wielkie maszyny tutaj, można byłoby pomyśleć, że służy zupełnie innym celom.

 

Bardzo się cieszę, że spółka w taki właśnie światowy sposób i taki światowy standard prezentuje i tak właśnie się rozwija. Bardzo dziękuję i serdecznie gratuluję wszystkim tym, którzy ponosili odpowiedzialność za tę inwestycję, wszystkim tym, którzy dbali, żeby udało się ją przeprowadzić, żeby zakończyła się powodzeniem. Wspaniale, cieszę się bardzo, że firma, która jest firmą tak wielką i tak zamożną jak KGHM inwestuje tutaj w kraju, rozwija się. To wielka satysfakcja, bo to przecież także i bezpieczeństwo pracowników, że będą mogli bezpieczniej być teraz zwożeni na dół i wywożeni do góry po pracy. To są kwestie ogromnie ważne, także i dla bezpieczeństwa i higieny pracy. Bardzo serdecznie gratuluję. Jeszcze raz dziękuję, że mogłem uczestniczyć w tym odsłonięciu.

 

Ta dzisiejsza uroczystość dzieli się można powiedzieć na dwie części: na część radosną i podniosłą. Ta radosna to właśnie uruchomienie tych nowych możliwości w kopalni KGHM i oddanie do użytku tej  pięknej, zakończonej inwestycji. Natomiast ta podniosła to jest podziękowanie – symboliczne podziękowanie Panom za ich odwagę, bohaterstwo, niezłomność, za ich wielką, wspaniałą wolę służenia drugiemu człowiekowi, za tą wielka siłę  wewnętrzną i wielkie serce, które mają.

 

Jechałem tutaj dzisiaj do Państwa i niestety doszły do mnie informacje, że zdarzył się tragiczny wypadek. Zginęło dwóch ludzi, którzy także – tak jak i panowie – służyli Rzeczypospolitej, tylko jako żołnierze. Zginęło dwóch saperów. Dzisiaj niestety w Kuźni Raciborskiej doszło do wybuchu niewypału, dwóch żołnierzy zginęło, kilku żołnierzy jest rannych, w tym są też ciężko ranni. Prosiłbym, żebyście Państwo powstali, żebyśmy uczcili tych, którzy zginęli minutą ciszy.

________

 

Dziękuję.


Szanowni Panowie, Szanowni Państwo!

 

Patrzę na Panów z wielkim wzruszeniem, bo pamiętam ten bardzo trudny dzień w 2016 roku – pierwszy grudnia, kiedy przyjechałem tutaj, dlatego że Panów koledzy zginęli na dole. Wtedy było tąpnięcie. Byliście Panowie, byli najbliżsi tych, którzy zginęli i mimo że niebezpieczeństwo utraty życia nie jest dla kopalni czymś nadzwyczajnym, to jest zawsze dramatyczna chwila. Kiedy giną koledzy, z którymi ramię w ramię pracowało się na dole, kiedy żony, dzieci zostają sami, kiedy matki płaczą – to jest zawsze wielka tragedia.

 

Powiem tak, wtedy, tamtego dnia stycznia tego roku, kiedy doszła do mnie ta informacja, że tutaj doszło do bardzo poważnego tąpnięcia i że trzydziestu dwóch górników jest w rejonie zagrożenia – to przyznaję się, że struchlałem. Patrząc na tamtą tragedię, pomyślałem sobie: rany Boskie! Kiedy potem się dowiedziałem, że nie trzydziestu dwóch, tylko czternastu górników jest ratowanych, pomyślałem sobie: Boże, żeby nie było gorzej niż wtedy. I tak coraz większa nadzieja, coraz większa, coraz lepsze wiadomości i wreszcie ta niesamowita wiadomość, że ostatni górnik został odnaleziony, i też żyje. Pamiętam, że odetchnąłem wtedy z ulgą na tę wiadomość, że spokojnie czekał w maszynie – odpowiednio zabezpieczonej na całe szczęście. Tak jak wtedy mi opowiadano, kiedy byłem tutaj tego strasznego pierwszego grudnia, że niestety zginęli tamci górnicy, bo byli poza maszynami. Wtedy pan prezes powiedział do mnie: wie Pan, gdyby byli w maszynach, to maszyny są tak zabezpieczone, że niewykluczone, że mimo tego, że było to tak tragiczne tąpnięcie, to być może niektórzy z nich by przeżyli, bo maszyny mają specjalne obudowy. I tu rzeczywiście maszyna uratowała koledze życie, ale przede wszystkim Panowie uratowaliście to życie. To niezwykłe!

 

Zawsze jestem bardzo wzruszony, kiedy patrzę na ratowników górniczych. Wiecie Państwo, miałem tą smutną możliwość bycia tutaj po katastrofie i spotkałem się wtedy tutaj z panami na stacji ratownictwa, ale byłem też w „Halembie”, w czasie, kiedy trwała akcja ratownicza – rozmawiałem i widziałem ratowników, którzy wyjeżdżali z dołu – wykończonych, zmęczonych ludzi, czarnych od pyłu, którzy siedzieli na krawężniku przed wyjściem z szybu. Siedzieli, głowy mieli wtulone w ramiona, ale gotowi byli jeszcze wracać na dół. Powiedzieli: Panie Prezydencie, odpoczniemy tylko trochę i zaraz wracamy na dół. Dziękuję wszystkim polskim ratownikom za tak niezwykłe bohaterstwo. Składam te podziękowania na Panów ręce.

 

Szczęść Boże!

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.