przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 11 listopada 2019

Wystąpienie Prezydenta RP w Rypinie

Andrzej Duda podczas wspólnego śpiewania pieśni patriotycznych z mieszkańcami Rypina (woj. kujawsko-pomorskie)

Czcigodni Kombatanci,

Wielce Szanowny Panie Ministrze,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowna Pani Dyrektor,

Szanowny Panie Burmistrzu,

Panie Starosto,

Panie Wojewodo,

Szanowni Państwo Przewodniczący na czele z Panem Przewodniczącym Rady Miejskiej,

Wielce Szanowni Państwo Radni,

Drodzy Mieszkańcy Rypina, powiatu i całej ziemi dobrzyńskiej,

Wszyscy Goście przybyli tutaj,

Czcigodni Kapłani!

 

Bardzo dziękuję za to dzisiejsze spotkanie w Rypinie, ono rzeczywiście ma absolutnie wyjątkowy, choć – mam nadzieję – powtarzalny wymiar. Chciałbym, aby stało się tradycją. Jest dla mnie coś niezwykle ważnego i głębokiego w tych wieczornych spotkaniach 11 listopada każdego roku, by śpiewać pieśni patriotyczne. Myślę, że jest to pewne nawiązanie do tego, co było elementem bardzo ważnym – pewnej kultury i tożsamości naszych przodków w czasach, gdy Polska była pod zaborami.

 

Ludzie spotykali się wieczorami, nie było telewizji, wszystkich dzisiejszych rozrywek, które znamy, nie było kina, nie było innych różnych rzeczy, które dzisiaj zaprzątają nam głowę, którymi wieczorami możemy się zająć. Ludzie przychodzili do siebie, rozmawiali, siadali, śpiewali, tworzyli tym samym wspólnotę. Czuli się razem, czuli się sąsiadami, mówili ze sobą po polsku, nawet w najtrudniejszych miejscach i czasach: w czasie rusyfikacji, germanizacji, prześladowań, gdzieś na marginesie toczących się powstań – czy to listopadowego, czy potem styczniowego – różnych wojen, które przetaczały się w tym czasie przez świat. Ludzie spotykali się, by razem mówić o polskich książkach, o polskiej poezji, ale wreszcie – a może przede wszystkim – by razem siedzieć przy kominku, czasem przy ognisku i śpiewać pieśni w swoim, polskim języku, wspominające polskich żołnierzy i wielkie lata Rzeczypospolitej, którą utracili.

 

Zobacz także: Obchody Narodowego Święta Niepodległości [PL/ENG] Cieszę się, że w kolejną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości – już 101., gdy od 30 lat cieszymy się rzeczywiście prawdziwie wolnym, niepodległym, suwerennym państwem; gdy możemy 11 listopada zupełnie swobodnie świętować, bo przecież komuniści tego zabraniali – coraz częściej spotykają się ludzie po to właśnie, by wieczorem być razem, wspomnieć tamte czasy. Żeby tym samym oddać hołd wielkiej niepodległościowej tradycji, która trwała w sercach, duszach, także na ustach właśnie w postaci patriotycznej pieśni.

 

A także po prostu po to, by teraz, współcześnie pobyć razem, trochę razem poświętować, poradować się, śpiewając radośnie. Bo jest to nasze wielkie radosne święto odrodzonej Rzeczypospolitej – święto Polski, która powstaje z popiołów, wraca na mapę, Polski, która ma wielką nadzieję na wspaniały rozwój. Taką nadzieję, jaką my mamy dzisiaj w sercach.

 

Choć – jak powiedziałem dzisiaj w Warszawie – wszystkie poprzednie pokolenia, gdyby spojrzeć wstecz, jestem przekonany, że zazdrościłyby nam, oczywiście w najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Od 30 lat cieszymy się wolnym państwem, które staje się coraz zamożniejsze, które w coraz większym stopniu dba o obywatela, także o jego rozwój indywidualny, poprzez stworzenie większym możliwości rozwoju poza wielkimi miejskimi ośrodkami.

 

To także wielka zasługa ludzi samorządu terytorialnego. Patrzę na Pana Burmistrza, na Pana Starostę, myślę o Państwie Radnych. Bardzo dziękuję za ten skwer Stulecia Odzyskania Niepodległości. Zapewne można było w różny sposób spożytkować ten teren. Cieszę się, że właśnie ten wielki dzień dla Rzeczypospolitej – tamten 11 listopada 1918 roku – będzie także u Państwa w mieście trwale upamiętniony. Że będzie można się spotkać w tym pięknym, estetycznym miejscu, posiedzieć chwilę, może w zadumie, wśród drzew, które rosną, a za kilka, kilkadziesiąt lat będą okazałe, piękne. Mam nadzieję, że będzie to jedno z najładniejszych, najatrakcyjniejszych miejsc tutaj, w Rypinie.

 

Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie, za nasze spotkanie. Życzę wszystkim Państwu, by miasto, powiat i Rzeczpospolita rozwijały się nam pięknie. Żebyśmy byli coraz bardziej z nich dumni. Żebyśmy byli coraz bardziej szczęśliwi. Żeby wszystkim nam żyło się w Polsce coraz lepiej.

 

A jako pamiątkę mojego dzisiejszego z Państwem spotkania chcę zostawić tu, w Rypinie, niezwykły dar. To polska flaga – biało-czerwona, która powiewała w Afganistanie nad naszą 10. zmianą polskiego kontyngentu stacjonującego w tym dalekim kraju, gdzie walczy się o bezpieczeństwo, walczy się o to, by świat był wolny od wojen i niebezpieczeństwa terroryzmu. Gdzie także tego właśnie bezpieczeństwa – bez przesady można powiedzieć: całego świata – strzegą i strzegli wcześniej także nasi polscy żołnierze.

 

Zostawiam tę flagę dzisiaj u Państwa w Rypinie, przekazuję ją na ręce Pana Burmistrza. Niech będzie tu, niech towarzyszy i przypomina o bohaterstwie polskich żołnierzy – o tym, jak bardzo ważna jest wolna, niepodległa i suwerenna ojczyzna. Jak wiele – z jednej strony – warto dla niej poświęcić, ale z drugiej – jak bardzo jesteśmy i powinniśmy być z niej dumni.

 

Dziękuję.

 
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.