przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 12 listopada 2019

Wystąpienie podczas nominacji generalskich

Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych Andrzej Duda mianował dziewięciu oficerów Wojska Polskiego na stopnie generalskie

Szanowny Panie Marszałku Sejmu Seniorze,

Szanowny Panie Ministrze Obrony Narodowej,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowni Panowie Przewodniczący komisji sejmowych i senackich

Czcigodni Księża Biskupi, Kapelani Wojska Polskiego,

Wielce Szanowni Panowie Generałowie,

Szanowni Panowie Oficerowie,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście

ale przede wszystkim Panowie Generałowie właśnie awansowani,
i Najbliżsi Panów Generałów,
i Przyjaciele!

 

Zobacz także: Awanse generalskie w Siłach Zbrojnych RP Zdaje sobie z tego sprawę, jak niezwykle ważny jest to moment, kiedy otrzymuje się awans generalski: czy to pierwszy, a więc wejście do Korpusu Generałów Rzeczypospolitej, czy każdy następny, włącznie z tym najwyższym stopniem generalskim. To jest wielka chwila zapewne dla każdego człowieka, zapewne dla każdego żołnierza. Ale bardzo mocno chcę podkreślić: to jest wielka chwila i dla Rzeczypospolitej – kiedy szeregi jej armii zasilane są przez kolejnych ludzi, biorących z odwagą na swoje barki odpowiedzialność za Wojsko Polskie na najwyższym poziomie. To jest też wielka odpowiedzialność, nie ukrywam, dla tych, którzy tego wyboru  awansowego dokonują: Ministra Obrony Narodowej i Prezydenta Rzeczypospolitej, którzy razem realizują ten bardzo ważny proces. To jest ważna rola, bo to oznacza zgodę, co do tego awansu; tych dwóch ludzi odpowiedzialnych za polską armię, za jej rozwój, za jej działanie, wspólnie decyduje o tym, że dany żołnierz, oficer na taki właśnie awans, czy to do korpusu generalicji, czy to na kolejny awans generalski zasługuje.
 

Gratuluje Panom z całego serca, życząc zarazem, żeby wszystkie obowiązki, które macie i które podejmiecie w przyszłości udało się zrealizować przede wszystkim z pożytkiem dla Rzeczypospolitej Polskiej, dla bezpieczeństwa naszych obywateli, dla obronności Polski, także dla bezpieczeństwa Sojuszu Północnoatlantyckiego, jego członków, jak i całego świata, bo przecież polscy żołnierze, oficerowie, generałowie realizują swoje obowiązki w różnych miejscach na świecie − wiecie to bardzo dobrze wszyscy Panowie, którzy braliście udział w polskich kontyngentach wojskowych, czy to w Iraku, czy to w Afganistanie, czy w innych miejscach na świecie, także w ramach misji pokojowych choćby Organizacji Narodów Zjednoczonych w Libanie, dokąd teraz wróciliśmy znowu.
 

To jest, proszę Państwa, wielka odpowiedzialność, ale chcę także zwrócić uwagę na moment, kiedy te awanse następują: 12 listopada 2019 roku, dzień po 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Chciałbym, żebyście Panowie, jako generałowie, byli wpatrzeni w tamtych polskich dowódców, którzy w tamtym czasie na swoich barkach nieśli odpowiedzialność za Rzeczpospolitą, w tamtych polskich dowódców, którzy przygotowali i wygrali powstanie wielkopolskie, w tamtych dowódców, którzy w efekcie zwyciężyli we wszystkich trzech powstaniach śląskich, w tamtych polskich dowódców, którzy zwyciężyli w bitwie na przedpolach Warszawy przeciwko bolszewikom i pognali bolszewików na Wschód, dokonując wielkiego przełomu w wojnie obronnej 1920 r., której stulecie będziemy za rok świętowali.

 

Mogę śmiało powiedzieć, że biorąc pod uwagę całe nasze dzieje, z pewnością ta właśnie grupa polskich oficerów, ta właśnie grupa generałów powinna zasługiwać na szczególną uwagę współczesnej polskiej generalicji. To byli ludzie, którzy w bardzo trudnych czasach potrafili się wznieść na wyżyny umiejętności dowodzenia, umiejętności zarządzania żołnierzami, umiejętności takiego planowania taktycznego, i mieli na tyle odwagi, że zdołaliśmy pokonać – wydawało się – niezwyciężonego przeciwnika. Niech oni będą dla Panów wzorcem na przyszłość we wszystkich działaniach, które realizujecie, czy to jeżeli chodzi o dowodzenia żołnierzami, czy jeżeli chodzi o kształtowanie struktur polskiej armii. To też jest Panów zadanie: w jaki sposób armia ma być wyposażona, na co powinniśmy postawić z uwagi na uwarunkowania, które ma nasze państwo, czy to w sensie geograficznym, czy politycznym, czy każdym innym.
 

Przed nam cały czas są bardzo wielkie zadania. Od kilku lat realizujemy modernizację polskich sił zbrojnych. Chcemy, to jest nasze wielkie pragnienie, aby polski żołnierz był wyposażony w najlepszy na świecie sprzęt, który nie tylko pozwoli mu w sposób odpowiedni bronić granic Rzeczypospolitej w przypadku, gdyby ktokolwiek chciał podnieść rękę na bezpieczeństwo Polaków i naszego kraju, ale także, by mógł służyć bezpiecznie, by w swojej służbie był jak najlepiej chroniony, by sprzęt, którym się posługuje był jak najsprawniejszy, jak najdoskonalszy, jak najbardziej nowoczesny. Chcemy jak najlepiej kształcić naszych żołnierzy i przyszłe kadry dowódcze. To są ogromnie ważne zadanie.
 

To są oczywiście ogromne koszty, ale dzisiaj jest na to cały czas przyzwolenie społeczne. To także wielka odpowiedzialność, bo to są ogromne pieniądze, które można wykorzystać dobrze, ale można je też zmarnować. I to jest nasza, chcę powiedzieć: wspólna, odpowiedzialność, i tych, co się dzisiaj zajmują cywilnym kierownictwem nad wojskiem, nadzorem, i tych, którzy zajmują się tym wojskowym zarządzaniem. Aby to było realizowane w sposób jak najbardziej perfekcyjny dla dobra Rzeczypospolitej, dla jej przyszłości, dla jej bezpieczeństwa. To także jest wielkie Panów zadanie.
 

Jeszcze raz gratuluję tych awansów Panom, ale również gratuluję tych awansów naszemu krajowi. Jesteście Panowie na tych stopniach generalskich niezwykle potrzebni do tego, by wykonywać swoją służbę w kraju, jak i żeby wykonywać swoją służbę także poza granicami, choćby w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Potrzebujemy jak najwyższych rangą oficerów, potrzebujemy tam jak najwyższych rangą generałów po to, by cieszyli się szacunkiem, po to, aby także mogli na odpowiednim poziomie prowadzić polskie sprawy.

 

„Jestem Polakiem i obowiązki mam polskie” – tak, jak powiedziałem wczoraj. Traktuję to jak najbardziej poważnie i nie mam wątpliwości, że dla Panów również jest to absolutnie przewodnie hasło.
 

Jeszcze raz dziękując i gratulując Panom, chcę podziękować także i najbliższym, przyjaciołom, wszystkim tym, którzy Panów przez lata wspierali i wspierają. Rola rodziny jest niezwykła w każdym życiu zawodowym, w karierze wojskowej jest ona szczególna. Nie od samego początku służby wojskowej jest się generałem. Z reguły generałem zostaje się pod koniec służby, takie są koleje losu. Jedni trochę wcześniej, drudzy trochę później, ale najczęściej po wielu latach czy wręcz dziesięcioleciach służby. Służby, która najczęściej wiązała się z nieobecnością w domu, ale wiązała się też bardzo często z ryzykowaniem życia poza granicami kraju, tak jak wspomniałem, w kontyngentach wojskowych, gdy najbliżsi czekali na każdy list, na każdy telefon, na każdą informację. Często z drżeniem, kiedy dowiadywali się, że gdzieś daleko coś się stało, w Afganistanie, w Iraku, na Wzgórzach Golan czy w innym miejscu.  Dziękuję za to najbliższym, że byli zawsze z Państwem, że wytrzymali te wszystkie trudy, które są związane z żołnierskim życiem, które oznacza nie tylko życie samego żołnierza. To jest także w jakiejś części żołnierskie życie jego najbliższych, życie, tak jak powiedziałem, często bardzo trudne, ale to jest wspólne poświęcenie rodziny dla Rzeczpospolitej, ku chwale Ojczyzny. Ogromnie za to jestem wdzięczny także małżonkom, dzieciom, przyjaciołom – z całego serca gratuluję tych awansów.
 

Dziękuje bardzo.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.