przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 12 listopada 2019

Prezydent w Senacie: Wierzę, że to będzie dobra kadencja

 

Szanowni Państwo Marszałkowie,

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Senatorowie,

Szanowny Panie Premierze,

Dostojni Goście,

Szanowni Państwo Prezesi,

Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

 

Otwieram pierwsze posiedzenie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, jubileuszowej – chciałoby się powiedzieć – X kadencji. Bardzo dziękuję za te brawa, ale to są brawa dla Państwa, które chciałbym jednocześnie połączyć z moimi gratulacjami i podziękowaniami.

 

Dosłownie kilka godzin temu miałem zaszczyt i przyjemność, na otwarciu pierwszego posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej IX kadencji, podziękować wszystkim polskim wyborcom – tym 18,5 mln naszych rodaków, którzy poszli do urn, oddali głos w wyborach parlamentarnych do Sejmu i Senatu, tworząc tym samym frekwencję, jakiej nie widzieliśmy od 1989 roku – 62 proc. To wielka radość dla nas wszystkich. Dla mnie – oczywiście jako prezydenta Rzeczypospolitej, dzisiaj głowy państwa – któremu zależy na tym, by demokracja w Polsce się umacniała, by obywatelskość w Polsce była coraz większa wraz ze świadomością tego, że warto brać sprawy w swoje ręce, bo głos ma znaczenie, kształtuje Rzeczpospolitą taką, jak byśmy chcieli, czasem mówimy – Rzeczpospolitą naszych marzeń.

 

Zobacz także: Inauguracyjne posiedzenia Sejmu i Senatu RP [PL/ENG] Orędzie Prezydenta na pierwszym posiedzeniu Sejmu IX kadencji Ale myślę – i mogę to chyba śmiało powiedzieć – że to także bardzo ważne dla Państwa jako tych, którzy zostali wybrani, bo ta frekwencja daje bardzo poważną legitymację, by rzeczywiście prowadzić tu z podniesioną głową dyskusję na temat polskich spraw, mówiąc, że jest to miejsce, gdzie decydujemy o przyszłości Rzeczypospolitej. To jest właśnie ta pełna natura demokracji, parlamentu składającego się z dwóch jego izb.

 

Bardzo serdecznie chciałem Państwu pogratulować uzyskanych mandatów z wielkim szacunkiem, bo uzyskanych w okręgach jednomandatowych, a więc tam, gdzie trzeba dostać głos – zwłaszcza dla tych, którzy wcześniej byli już senatorami poprzedniej kadencji – jako pewną aprobatę dla zadań, które na siebie przyjęli, w jaki sposób je realizowali, jakimi byli reprezentantami swoich społeczności regionalnych, lokalnych. Wszystkim Państwu z całego serca chciałem pogratulować tego wyborczego zwycięstwa. Ono jest ważne i cieszę się, że w Senacie jest dzisiaj reprezentowane tak szerokie spektrum polityczne – prawie tak szerokie jak w polskim Sejmie.

 

Wierzę głęboko, że debaty senackie, które będziemy obserwowali w tej X kadencji – warto przypomnieć: Senat tamtego 1989 roku był tą izbą, która wracała na arenę parlamentarną Rzeczypospolitej Polskiej wraz z odnawiającą się Rzeczpospolitą, wracającą do pełnej suwerenności, pełnej niepodległości. I już te pierwsze wybory do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej były w pełni wolne. O tym trzeba pamiętać. To dlatego właśnie mówimy, że Sejm ma IX kadencję, a Senat X – że Senat od razu był wybierany w wolnych wyborach i jest to tradycja tego Senatu odnowionego w odnowionej Rzeczypospolitej Polskiej. Bardzo serdecznie jeszcze raz Państwu tego gratuluję, wierzę, że to będzie dobra kadencja.

 

Powtórzę to, co powiedziałem cztery lata temu, otwierając prace Senatu IX kadencji. Powtórzę to za panem prezydentem prof. Lechem Kaczyńskim, co on kiedyś tutaj – otwierając prace Senatu – powiedział: „Senat nie może zostać zlikwidowany”. Bo bardzo często słyszymy takie głosy – w uprawnionej zresztą przecież debacie politycznej na ważne tematy ustrojowe, także konstytucyjne – jak powinien być zbudowany polski parlamentaryzm, jakie są nasze doświadczenia.

 

Senat – patrząc na historię 500 lat naszego parlamentaryzmu – zawsze był wtedy, gdy Polska była wolna, zawsze był w suwerennej, niepodległej, rzeczywiście prawdziwej, wolnej Polsce. Niech ten Senat zostanie, bo jest jej symbolem. A poza tym jest bardzo ważnym czynnikiem debaty politycznej, którą przecież przez lata także miałem zaszczyt tutaj wraz z Państwem prowadzić jako wiceminister sprawiedliwości kiedyś, przed laty, gdy zaczynałem swoją drogę polityczną. Później jako minister w Kancelarii Prezydenta, pana prof. Lecha Kaczyńskiego, bywałem tutaj wielokrotnie i ci z Państwa, którzy swoje mandaty senackie sprawują od dawna czy którzy wcześniej sprawowali swoje mandaty poselskie, znają mnie z tamtych lat.

 

Zawsze bardzo szanowałem pracę Senatu, uważałem, że rzeczywiście jest to – niektórzy się podśmiechiwali, Państwo wiedzą, mówili: „Izba zadumy, refleksji” – właśnie, ale w najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Bardzo często bardzo fachowej refleksji, gdzie w dużym spokoju dyskutowano na tematy, które często były – przykro to mówić – swoistym przedmiotem wręcz politycznej awantury w Sejmie.

 

Zresztą muszę Państwu powiedzieć, że dzisiaj jestem zbudowany. Prosiłem, apelowałem do Państwa Posłów o zmianę trochę tonu debaty sejmowej w tej kadencji, by starać się jednak inaczej spojrzeć na obowiązki poselskie, inaczej spojrzeć na to, czego obywatele oczekują od posłów.

 

To, co dzisiaj przed chwilą się stało, te głosowania, które stworzyły tak wielką legitymację, ale zarazem tak duże zobowiązanie dla pani marszałek Elżbiety Witek; te głosy, które dzisiaj padły przecież z różnych stron sali sejmowej – ze strony Koalicji Obywatelskiej, która wstrzymała się od głosowania, nie zagłosowała przeciwko tej kandydaturze, nie wystawiła swojego kandydata; ten pozytywny głos Polskiego Stronnictwa Ludowego i partii Kukiz ’15, które zagłosowały za kandydaturą pani poseł Elżbiety Witek na marszałka; czy wreszcie Lewica, która również jak inne ugrupowania nie zgłosiła swojego kandydata i także poparła tę kandydaturę – to pokazuje, że debata w polskim parlamencie, ta dyskusja może być inna, może być konstruktywna. To – oczywiście – stwarza zobowiązanie dla Pani Marszałek.

 

Myślę, że warto także pochylić się nad tymi postulatami, które padły w tej izbie – pakiet obywatelski. Myślę, że powinien zostać co najmniej przedyskutowany i przemyślany, to był kiedyś bardzo ważny postulat. Myślę, że warto do niego wrócić, porozmawiać na ten temat. Te głosy dzisiaj były ważne, ale myślę, że zbudowały bardzo wielu naszych rodaków, którzy transmisję tej debaty oglądają w telewizji – że jednak może być inaczej w polskim Sejmie.

 

Mam nadzieję, że takie właśnie zachowania i działania, jakie obserwujemy dzisiaj, pozostaną standardem sejmowym w tej kadencji i także zmienią stosunek do Sejmu wielu obywateli, którzy, niestety, w ostatnich latach patrzyli bardzo często krytycznie na to, co tam się działo, i na te niektóre zachowania, które można było obserwować. Myślę, że także wobec opozycji, która w demokracji jest czymś naturalnym. Sam byłem posłem opozycji, więc pamiętam doskonale te czasy – cały czas byłem posłem opozycji jako poseł, taka jest prawda. Jednak było wiele konstruktywnych debat i choć oczywiście mieliśmy świadomość tego, że jesteśmy w mniejszości, a większość decyduje, to jednak wiele naszych głosów zostało przynajmniej wysłuchanych. A ja, mogę powiedzieć, zawsze starałem się, aby był to głos merytoryczny i aby nie być uważanym za takiego, który jest przeciwko wszystkiemu, ale który jednak ma coś do zaproponowania.

 

Mam nadzieję, że taka właśnie będzie ta kadencja Sejmu – Senat zawsze był taki – ale mam nadzieję, że taka będzie ta kadencja Sejmu i Państwa Senatorów proszę, żeby także swoje koleżanki i swoich kolegów posłów ku temu mobilizowali. Żeby rzeczywiście ta praca była bardziej refleksyjna, choć tam oczywiście jest tych osób, które są parlamentarzystami, znacznie więcej. Troszeczkę trudniej też może przez to wziąć udział w dyskusji, nie jest to takie łatwe. Ale to, co działo się w Senacie, zawsze mi imponowało.

 

Myślę, że będzie to Senat ważny. Niewykluczone, że będzie to Senat trudny – nie ma tutaj dzisiaj jednoznacznej większości senackiej, są senatorowie niezależni. Oczywiście, większość mandatów zdobył obóz Zjednoczonej Prawicy czy też, jak ja to wolę mówić, Zjednoczonych Konserwatystów, ale na pewno będzie dyskusja, będzie debata. Myślę, że wiele z tych debat będzie bardzo ciekawych i będzie zasługiwało na uwzględnienie.

Pierwsze posiedzenie Senatu X kadencji otworzył Prezydent Andrzej Duda

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.