Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Piątek, 15 listopada 2019

Wystąpienie podczas uroczystości powołania Rady Ministrów

 

Wielce Szanowna Pani Marszałek,

Szanowni Państwo Marszałkowie,

Wielce Szanowny Panie Premierze,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowni Państwo Prezesi, Przewodniczący Klubów Parlamentarnych,

Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

Najbliżsi Pana Premiera, Państwa Ministrów!

 

Bardzo serdecznie gratuluję. Są – można powiedzieć – w trakcie kadencji parlamentu, po wyborach parlamentarnych w okresie do następnych wyborów, co najmniej trzy bardzo ważne momenty. Pierwszym i drugim jest ukonstytuowanie się na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Sejmu, następnie nowo wybranego Senatu wraz z wyborem marszałków i wicemarszałków. A kolejny moment to właśnie ten, gdy powstaje nowa Rada Ministrów także wyłoniona w wyniku wyborów parlamentarnych.

 

Zobacz także: Prezydent powołał nowy rząd [PL/ENG] Chciałem Państwu – z jednej strony – pogratulować podjęcia się obowiązków premiera, wicepremierów, ministrów, członków Rady Ministrów, ale chciałem także bardzo serdecznie podziękować za dotychczasowe pełnienie obowiązków, bo wielu z Państwa te teki ministerialne czy też premierowskie, wicepremierowskie otrzymuje po raz kolejny – przyjmuje na siebie kontynuację czy po raz kolejny bierze na siebie to zadanie niezwykle ważne i odpowiedzialne, także ten ciężar i odpowiedzialność – może przede wszystkim właśnie to związane z pełnioną funkcją – w poczuciu, że dobro ojczyzny i pomyślność obywateli jest dla mnie najwyższym nakazem. Jak przed momentem wszyscy Państwo tu ślubowali.

 

Wiem, że to ślubowanie od pierwszego do ostatniego dnia swojej służby na objętych przez Państwa urzędach będziecie mieli w sercu – nie mam co do tego żadnych wątpliwości. W większości przypadków są Państwo tymi, którzy sprawdzili się czasem już wielokrotnie w służbie dla Rzeczypospolitej, dla współobywateli, dla naszego społeczeństwa, dla polskiego państwa. Ogromnie za to dziękuję. Wiem, że nie jest to łatwe, że nie jest to praca od godz. 8 do 16. To praca w nielimitowanym zakresie godzin, czasem przez całe noce. Trudno ją w ogóle oszacować. Ona ma swoją niezwykłą specyfikę.

 

Sam kiedyś miałem możliwość doświadczyć jej, zawsze wspominam to z wielkim przejęciem i wiem, jaka to jest odpowiedzialność. Ale też wtedy, gdy udaje się coś zrobić rzeczywiście ku pomyślności obywateli i dobru ojczyzny, co jest widoczne, mierzalne, dotykalne, a zwłaszcza gdy słyszy się od ludzi „dziękujemy”, to serce rośnie i człowiek wie, że każdy dzień, każda godzina, minuta poświęcona na to działanie, były warte.

 

Dziękuję też z całego serca Państwa współpracownikom i najbliższym – zwłaszcza najbliższym, którzy znoszą brak obecności w domu mamy, taty, męża, żony, syna, córki. Wszyscy doskonale wiemy, że taka jest ta służba, taka jest jej specyfika. I gdy jej się podejmujemy, to mamy też świadomość, jaką odpowiedzialność, jaki ciężar bierzemy na swoje barki. Ale z drugiej strony to jest właśnie ta misja, którą – zgłaszając się kiedyś do polityki, decydując się na to, by w niej służyć – podejmowaliśmy, właśnie to jest służba do końca, czasem do ostatniego tchnienia, jak wiemy.

 

Patrzę na Państwa też z wielkim wzruszeniem. Z wieloma z Państwem znam się od wielu lat, z wieloma z Was przeżywałem chwile radości i też może najtrudniejsze w życiu, jakie do tej pory mnie spotkały – cieszyliśmy się razem i płakaliśmy razem. Można powiedzieć, że w jakimś sensie jesteśmy związani w tym właśnie aspekcie – takim oddaniem Polsce, wtedy gdy trzeba aż do samego końca. Byliśmy tego świadkami i staliśmy przy tym. Więc w związku z tym wiem, na jaką służbę nas stać i na jaką służbę człowiek – podejmując urzędu – się decyduje. Jeszcze raz bardzo za to dziękuję.

 

Wiele dobrego udało się zrealizować przez poprzednie cztery lata. Chciałbym, aby to podziękowanie powędrowało też do wszystkich ministrów, do Pani Premier, do wszystkich domów – i Pani Premier, i Państwa Ministrów, tych, którzy zakończyli swoją służbę czy to wcześniej, czy kończyli ją w ostatnich dniach. Dziękuję za jej sumienne i niezwykłe wykonanie.

 

Dzisiaj, gdy spotykamy się z naszymi współobywatelami zarówno Państwo, jak i ja – choćby wczoraj – można usłyszeć wiele dobrych słów na temat tego, co w ciągu ostatnich czterech lat zostało zrobione. To ogromna zasługa Pana Premiera, Państwa Ministrów i wszystkich, którzy przez ostatnie cztery lata sprawowali swoje funkcje, nieśli odpowiedzialność na swoich barkach. To także wielka wdzięczność wobec wszystkich członków dotychczasowej większości parlamentarnej.

 

Chciałbym, aby to, co będzie realizowane w ciągu najbliższych czterech lat, było realizowane co najmniej tak samo dobrze jak to, co było realizowane do tej pory. Jak powiedziałem: wiele dobrych rzeczy zostało zrobionych, wiele polskich rodzin poczuło, że państwo rzeczywiście dostrzegło ich obecność i zaczęło o nich myśleć – dostrzegło ich wysiłek, ich pracę. Wielu ludzi poczuło się docenionych, dostrzeżonych. Wiele spraw ważnych zostało załatwionych. Wiele złodziejstwa zostało ukróconego. Wiele dobrego zostało zrealizowane w naszej Ojczyźnie.

 

Nie wszystko się udało. Nie wszystko też udało się dobrze. Jak powiedziałem już wcześniej: nikt z nas – ani Pan Premier, ani Panowie Wicepremierzy, ale Państwo Ministrowie, ani ja, ani Państwo Posłowie, Senatorowie – nie jesteśmy ludźmi nieomylnymi. Pomyłki, złe decyzje się zdarzają. Najważniejsze, by umieć powiedzieć: „Tak, sorry, przepraszam, to była zła decyzja, pomyliliśmy się, zmieniamy, poprawiamy”. Czasem – jeżeli trzeba – podajemy się do dymisji, to też jest kwestia odpowiedzialności i honoru. Ale wierzę, że takie sytuacje żadnego z Państwa nie dotkną, że wszystkie swoje działania – i te zaplanowane, i te, które wpadną, bo to się zdarza – będziecie realizowali z powodzeniem. Tego też Państwu życzę na tę nową drogę wykonywania w Polsce władzy wykonawczej, na tę nową drogę sprawowania w Rzeczypospolitej władzy Rady Ministrów, rządu. Niechaj wszystkie Państwa marzenia i plany w tym zakresie spełnią się jak najlepiej – z pożytkiem dla Polski. Tego bardzo bym chciał.

 

Ze swojej strony – jak powiedziałem każdemu z Państwa – jestem zawsze otwarty na współpracę, na wszelkie Państwa inicjatywy, na to, żeby te dobre inicjatywy, służące realizacji ważnych założeń programowych dla Polski, żeby je wspierać, bo jestem przekonany, że będą służyły Polsce i polskiemu społeczeństwu. Proszę, by Państwo wiedzieli, że dla Was – zwłaszcza Pana Premiera, Panów Wicepremierów, Ministrów, wszystkich – drzwi Pałacu Prezydenckiego są zawsze otwarte. Jestem gotów na rozmowę nawet na najtrudniejsze tematy – takie rozmowy pewnie będą się zdarzały. Jeżeli będą odbywały się u mnie, będę za to zawsze ogromnie wdzięczny i chcę, by Państwo o tym pamiętali. Że nawet w najtrudniejszych kwestiach zawsze jestem otwarty na pomoc i zawsze jestem także gotów wspólnie dźwigać ciężar, jeżeli będzie służył wspólnemu dobru Rzeczypospolitej.

 

Jeszcze raz Państwu dziękuję za dotychczasową współpracę i jeszcze raz życzę powodzenia na nowej – czy kolejnej – drodze służby dla Rzeczypospolitej. Wierzę, że będzie to służba z pożytkiem dla Polski i naszych współobywateli.

 

Niech żyje Polska!

Dziękuję.

 

Pałac Prezydencki. Uroczystość powołania Premiera i Rady Ministrów

Poleć znajomemu