Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 9 stycznia 2020

Wystąpienie Prezydenta podczas otwarcia III cyklu konferencji „Perspektywy dla mieszkańców obszarów wiejskich”

 

Szanowna Pani Minister,

Szanowny Panie Ministrze,
Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowny Panie Wojewodo,
Szanowny Panie Marszałku,
Szanowni Państwo Starostowie,
Szanowny Panie Burmistrzu,
Szanowni Państwo Burmistrzowie, Wójtowie,
Szanowni Państwo Radni, Dyrektorzy,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Szanowni Państwo Prezesi!

Bardzo serdecznie dziękuję i bardzo serdecznie witam. Cieszę się ogromnie, że mogę tutaj, w Kolnie, w województwie podlaskim, ale na geograficznym, historycznym północnym Mazowszu, otworzyć dzisiaj III cykl konferencji „Perspektywy dla mieszkańców obszarów wiejskich”, konferencji, które organizowane są przez Kancelarię Prezydenta RP wspólnie z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa, ale przede wszystkim z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi przy udziale dwunastu innych ministerstw. Za co jestem ogromnie wdzięczny.

Zobacz także: Prezydent zainaugurował III cykl konferencji poświęconych rozwojowi polskiej wsi Proszę Państwa, ten temat jest dla mnie osobiście – jako głowy państwa – tematem bardzo ważnym: właśnie kwestia perspektyw rozwoju obszarów wiejskich, a więc tym samym także i perspektyw dla mieszkańców obszarów wiejskich. Dlaczego? Od samego początku, nawet wcześniej, niż zaczęła się dla mnie pierwsza kampania prezydencka – zaczęła się ona w 2014 roku i trwała przez prawie pół 2015 roku – bardzo dużo mówiłem o rozwoju kraju, o konieczności równego rozwijania Polski. Ale to nie wzięło się tylko i wyłącznie z ówczesnego programu, jaki miałem jako kandydat na prezydenta, który rzecz jasna był także oparty na programie Prawa i Sprawiedliwości, którego byłem kandydatem w tamtym wyborach prezydenckich. Dla mnie to była przede wszystkim spuścizna, którą pozostawił mi – takie miałem poczucie – mój Prezydent Pan Profesor Lech Kaczyński.

Pewnie Państwo słyszeliście, bo już kilkakrotnie to mówiłem, ale powtórzę to jeszcze raz: mieliśmy kiedyś długą rozmowę na temat zasady rozwoju i w ogóle kwestii rozwojowych wpisanych do konstytucji. Dyskutowaliśmy o rozwoju kraju i Pan Prezydent powiedział wtedy do mnie: słuchaj, te wszystkie zasady konstytucyjne można byłoby owinąć właśnie wokół zasady zrównoważonego rozwoju. Takie zasady konstytucyjne, jak prawo do wyboru miejsca zamieszkania, prawo do wyboru miejsca pracy i tak dalej. Wiele tych podstawowych praw obywatelskich, które są zawarte w konstytucji można w znakomity sposób wiązać i łączyć z zasadą zrównoważonego rozwoju. Bo w praktyce są one dla ludzi niewykonalne, jeżeli zasada zrównoważonego rozwoju – w znaczeniu odpowiedniego rozwoju kraju – nie jest realizowana.

Kraj musi się rozwijać w sposób równomierny. Wszędzie muszą być stwarzane dla ludzi szanse po to, by te zasady konstytucyjne w praktyce mogłyby być rzeczywiście realizowane. Żebyś miał prawdziwe prawo wyboru miejsca zamieszkania – wszędzie musi być dobra komunikacja, która pozwoli ci się realizować, która pozwoli ci się rozwijać biznesowo, jeżeli masz na to ochotę, która pozwoli ci się kształcić. W efekcie wszędzie musi być dostępna dobra szkoła, wszędzie musi być dostęp do dóbr kultury. Wszędzie musi być możliwość dostępu do tzw. rozwoju obywatelskiego, ale przede wszystkim z punktu widzenia rozwoju osobistego. Co rzecz – jasna związane jest także z komunikacją – ale ten podstawowy [kontakt] powinien być blisko dostępny, a więc: dom kultury, a więc kino, to, co jest normalnym elementem rozwojowym. Musi być zagwarantowane bezpieczeństwo, muszą być posterunki policji. Musi być dobrze funkcjonująca straż pożarna, która w razie czego – jak będzie  dobrze wyposażona – przyniesie ratunek ludziom. Muszą być [spełnione] te podstawowe elementy, które warunkują to, czy są stwarzane szanse dla człowieka, czy też nie.

Nie mam żadnych wątpliwości, proszę Państwa, że tego w naszym kraju w okresie trzydziestu lat od 1989 roku bardzo brakowało. Bardzo brakowało w wielu punktach. Niektórzy nawet jasno i bardzo mocno mówią, że był taki moment, kiedy Polska była zwijana. Likwidowane były posterunki policji, likwidowane były szkoły. Był taki był czas, że bardzo często likwidowano linie kolejowe, likwidowano połączenia autobusowe. To wszystko, co powinno być elementem równego rozwoju, znikało.

Życie koncentrowano się tylko i wyłącznie wokół wielkich miast. Oczywiście, był jakiś program, który ktoś wdrażał. Pytanie: czy to był dobry program dla Rzeczypospolitej Polskiej? Czy rzeczywiście Polsce zapewniał on skuteczny rozwój? Powiem tak: miejscami na pewno, miejscami – tak. Ale czy o to chodzi? W moim przekonaniu: na pewno nie.

Polska powinna być rozwijana równomiernie, a do tego fundusze i różne możliwości rozwojowe muszą być sposób sprawiedliwy i umiejętny rozdysponowane. Oczywiście, muszą być rozdysponowane w taki sposób, aby przede wszystkim mogły z niego korzystać społeczności lokalne, reprezentowane przez wybrane przez siebie lokalne władze czyli przez wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, przez władze powiatowe, przez starostów, przez zarządy rady powiatów, czy wreszcie poprzez województwa. Ale przede wszystkim te środki muszą być dostępne. Muszą być dostępne dla realizacji konkretnych, dobrze przemyślanych programów, które faktycznie pozwalają się dobrze rozwijać.

Dlatego chcę bardzo podziękować, że do projektu konferencji o perspektywach rozwoju i życia mieszkańców obszarów wiejskich dołączyło aż trzynaście ministerstw. Realizujemy je,  mogę śmiało powiedzieć, dzięki szefowej mojej kancelarii Pani Minister Halinie Szymańskiej, bo to ona jest pomysłodawczynią tego programu wraz z Panem Ministrem Krzysztofem Ardanowskim. W sumie trzynaście ministerstw prezentuje ofertę. Ofertę czego? Różnych propozycji przede wszystkim dla samorządów lokalnych, jeżeli chodzi o możliwość ich rozwoju, dla ich mieszkańców, możliwość korzystania z różnego rodzaju funduszy, programów. Rzeczy, które są ogromnie ważne, rzeczy które bardzo często nie docierały do tej pory do świadomości tych, którzy na szczeblu lokalnym władzę realizują, tutaj, na konferencji są dostępne w sposób namacalny i dosłownie można spotkać się z przedstawicielami ministerstw.

Można z nimi porozmawiać, można podyskutować o tym, w jaki sposób programy zrealizować, można także zapytać, gdzie, w innych częściach Polski, są w tym zakresie dobre doświadczenia. Zapewne można się także i skonsultować, co do tego, jak działać. Sądzę, że to jest kwestia bardzo ważna i dziękuję, że zdecydowaliście się Państwo na to, żeby w tych spotkaniach wziąć udział.

Na jakie programy jesteśmy dzisiaj przede wszystkim najmocniej nastawieniu? Na to, co dziś elektryzuje wszystkich i o czym dyskutujemy bardzo często. Może nie jest największy problem tutaj, w Kolnie, ale [to problem] zwłaszcza dla tych, którzy mieszkają na obszarach miejskich w Polsce. To jest problem o bardzo istotnym znaczeniu, a mianowicie: zanieczyszczenie powietrza – to jeden element, a drugi, bardziej globalny – to jest kwestia ochrony klimatu. Wiemy o tym, że będziemy realizowali programy dotyczące ochrony klimatu, dotyczące także i zmniejszenia emisji pyłów, bo – tak powiedziałem – to są dwie różne kwestie, ale można powiedzieć, że w sensie faktycznym one ze sobą się łączą.

Otóż szukamy nowych rozwiązań, które można byłoby zaproponować. Chcemy przeznaczyć na te cele środki. Cieszę się, że tutaj, w Kolnie programy w tym zakresie realizowane są w zasadzie – śmiało można powiedzieć  – już od lat. Rozmawiałem o tym przed momentem z Panem Burmistrzem, pytałem o to właśnie. Mówił, że na przykład kolektory są już w tej chwili na wszystkich budynkach komunalnych, czyli każdy budynek komunalny ma już dzisiaj swoją ekoinstalację.

To jest coś, co chcielibyśmy wspierać, bo to jest element – w naszym najgłębszy przekonaniu – przyszłości, jeżeli chodzi o oszczędność energii, o korzystanie z energii odnawialnej, w związku z tym także poszukiwanie źródeł energii jak najbardziej wydajnych i jak najbardziej sprzyjających życiu człowieka, ale poprzez zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza, poprzez ochronę klimatu. To jest jeden z ważnych elementów, ale wprowadzamy także mnóstwo innych programów, z których zapewne w Państwa mieszkańcy już korzystają.

Myślę chociażby o nowej ustawie, która pozwala tworzyć na nowych zasadach koła gospodyń wiejskich,  ustawie, która zafunkcjonowała nawet lepiej niż Pan Minister się spodziewał. Mówił mi: Słuchaj, mamy w tej chwili ponad osiem tysięcy kół gospodyń wiejskich powstałych już na nowych zasadach, z których większość to koła nowe. Nikt się nie spodziewał, że będzie aż taki rozkwit. Ale co się dzieje, proszę Państwa? To jest właśnie działalność obywatelska, to są właśnie nowe możliwości, tworzone nie tylko dla pań – bo do tych kół bardzo często przynależą również panowie. Oni także są zainteresowani tym, żeby różne formy aktywności w ramach kół realizować.

Jest także, można śmiało powiedzieć, obok kół gospodyń wiejskich, także historyczna, niezwykle cenna inicjatywa – Ochotniczych Straży Pożarnych.  Cieszę się bardzo, że na przestrzeni ostatnich lat właśnie Ochotnicze Straże Pożarne otrzymały w całym kraju tyle nowego sprzętu, przede wszystkim samochodów. To był olbrzymi zastrzyk – mnóstwo jednostek ochotniczej straży pożarnej otrzymało zupełnie nowe auta. Także inne wyposażenie do nich trafiło. Ale to jest także nowoczesna szkoła, to nowoczesny szerokopasmowy internet powszechnie dostępny na wsi, to program rozwoju dróg lokalnych dla samorządów, by umożliwiać i usprawniać to, co tak niezwykle ważne, a mianowicie – komunikację. Dzisiaj już każdy ma samochód, problem tylko polega na tym, że jeżeli nie ma drogi, to oczywiście bardzo trudno jest dojechać [do celu]. Bo jakaś droga zawsze jest, tylko pytanie: jakie mamy zużycie samochodu i jakie – w związku z tym – mamy koszty napraw.

Bardzo wiele dróg w Polsce było zniszczonych, w bardzo wielu miejscach tych dróg w ogóle brakowało. Cieszę się, że naprawiane są drogi, które były zniszczone. Cieszę się, że ta sieć drogowa jest uzupełniana. Wiem, że sieć dróg rozwija się w całym kraju. Może nie jest to tak szybkie tempo, jakbyśmy tego oczekiwali – chcielibyśmy, żeby było szybciej – ale cieszę się, że te programy realizowane w miarę możliwości.

Tych możliwości jest naprawdę bardzo wiele. Jeszcze raz dziękuję za to dzisiejsze spotkanie. Jeszcze raz dziękuję za jego organizację, dziękuję za gościnne przyjęcie. Dziękuję Panu Burmistrzowi za to, że możemy się tutaj, w Kolnie, spotkać. Mam nadzieję, że to nasze dzisiejsze spotkanie i ta rozmowa będzie pożyteczna dla Państwa, jako tych, którzy ponoszą przed swoimi mieszkańcami, przez społecznościami lokalnymi odpowiedzialność za lokalny rozwój, ale że w efekcie będzie to przede wszystkim z pożytkiem dla ludzi.

Bardzo często mówię, jeżeli ktoś mnie pyta, co dla mnie – jako Prezydenta Rzeczypospolitej – jest rzeczą najważniejszą rzeczą: najważniejsze jest, by za zakończenie mojej prezydentury ludzie mogli powiedzieć, że żyje im się jeszcze lepiej, niż wtedy kiedy zaczynałem. Jeżeli ludzie w Polsce, w każdym jej zakątku, będą mogli to powiedzieć, patrząc nie tylko na podstawie tego, ile pieniędzy mają w portfelu – bo oczywiście różne programy na poziomie centralnym są realizowane, nie będę już wspominał o programie 500 plus który ma wymiar powszechny,  o co ja bardzo walczyłem... Ale przede wszystkim – proszę Państwa – [zależy mi na poprawie jakości życia] w bardzo różnych obszarach życia: że żyje nam się lepiej, bo mamy lepszą komunikację, że żyje nam się lepiej, bo mamy zapewnione nowocześniejsze narzędzia niż mieliśmy wcześniej – choćby przysłowiowy szerokopasmowy internet – bo szkoła jest lepsza niż była, bo została wybudowana nowa sala gimnastyczna, zostało wybudowane nowe zaplecze dla dzieci, bo mamy nowy ośrodek zdrowia, bo mamy nowy dom kultury, odbudowano nam komisariat policji, bo połączenie autobusowe, czy inne – którego do tej pory nie było – zostało uruchomione, bo jest bezpieczniej, bo mamy łatwiej dostępne różne funkcje społeczne, których nie mieliśmy.

Staram się cały czas realizować różne działania w tym zakresie, choćby także przy pomocy Narodowej Rady Rozwoju, którą utworzyłem przy Prezydencie Rzeczypospolitej. To właśnie w Narodowej Rady Rozwoju narodził się program nowego sposobu świadczenia usług społecznych czyli centrów usług społecznych, które  – mam nadzieję – będą tworzone przez samorządy w całym kraju. Stworzyliśmy w tym zakresie specjalną ustawę. Ta ustawa przeszła przez Sejm, przez Senat, została przyjęta. To jest nowoczesny pomysł, pomysł na skalę europejską, absolutnie wpisujący się we wszystkie najnowocześniejsze europejskie trendy oferowania i świadczenia usług społecznych. Ustawa o cus ma wymiar nieobowiązkowy. To znaczy: można tworzyć centra usług społecznych, ale samorządy takiego obowiązku nie mają. Nie chcieliśmy tego narzucać. Chcieliśmy to zaproponować – taka jest idea.

Bardzo proszę, żebyście się Państwo także temu przyjrzeli i żebyście zobaczyli, a może spróbowali, bo do tego  przede wszystkim chcę zachęcić: czy takie rozwiązanie w postaci koordynacji usług społecznych, dodatkowego zachęcenia także i do wolontariatu, z wykorzystaniem potencjału społecznego, z jego uruchomieniem, a zarazem z szukaniem nowej oferty dla mieszkańców Waszej społeczności lokalnej – czy nie jest to rozwiązanie ciekawe, które warto byłoby uruchomić. Chcę do tego wszystkiego zachęcić. Mam nadzieję, że przybliżeniu tej bardzo szerokiej oferty będzie służyła dzisiejsza konferencja.

Jeszcze raz dziękuję Państwu za przybycie, dziękuję za to spotkanie i dziękuję za organizację konferencji, a przede wszystkim Państwu Ministrom i Panu Wojewodzie, Panu Marszałkowi i wszystkim Państwu bardzo dziękuję za obecność.

Poleć znajomemu