Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 9 stycznia 2020

Wystąpienie Prezydenta w Kolnie

 

Wielce Szanowna Pani Minister,

Szanowni Panowie Senatorowie,

Szanowny Panie Marszałku, Panie Wojewodo,

Szanowny Panie Burmistrzu,

Szanowni Państwo Starostowie,

Szanowni Państwo Burmistrzowie, Wójtowie, Radni, Komendanci,

Czcigodni Księża na czele z Księdzem Dziekanem i Księżmi Proboszczami,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

ale przede wszystkim Wielce Szanowni Państwo – mieszkańcy Kolna, powiatu, tej ziemi,

Droga Młodzieży, której bardzo dziękuję za obecność,

Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

 

Bardzo dziękuję za zaproszenie, za przyjęcie tutaj, w Kolnie. Przyjęcie, które ma dzisiaj bardzo ważny dla mnie, ale też bardzo szeroki charakter – chcę to mocno podkreślić. Panie Burmistrzu, jestem ogromnie wdzięczny, że właśnie tu, w Państwa mieście, mogliśmy dzisiaj przeprowadzić bardzo ważną konferencję o perspektywach życia w przyszłości na terenach wiejskich, o perspektywach dla mieszkańców wsi. To trzeci cykl tych konferencji, które Kancelaria Prezydenta wspólnie z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa, Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ale także 12 innymi ministerstwami – m.in. Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej – prowadzi w całej Polsce już od pewnego czasu.

 

Zobacz także: „Prowadzimy bardzo rozważną politykę bezpieczeństwa” Bardzo dziękuję obecnej tu szefowej mojej Kancelarii, pani minister Halinie Szymańskiej, która jest głównym – z mojego ramienia – organizatorem tych konferencji, za to, że spotykamy się w całej Polsce, że rozmawiamy z przedstawicielami samorządów lokalnych i regionalnych. I rozmawiamy przede wszystkim o programach rozwojowych – rozmawiamy o tym, z czego samorządy, a także po prostu ludzie, zwykli mieszkańcy, bezpośrednio mogą skorzystać, jeżeli chodzi o programy, o ofertę, która dzisiaj jest dostępna w Rzeczypospolitej Polskiej właśnie dla podniesienia jakości życia, dla poprawy warunków życia, dla rozwoju obszarów wiejskich, mniejszych miast i przede wszystkim tych części Polski, które do tej pory nie były tak finansowane, jak – w moim przekonaniu – powinno to być realizowane nieprzerwanie poprzez całe ostatnie 30 lat.

 

Mówiłem dzisiaj na uroczystym otwarciu konferencji, że jest to polityka, którą w pełni można nazwać polityką zrównoważonego rozwoju. Nawiązał do niej przed chwilą w swoim wystąpieniu pan burmistrz Andrzej Duda, ale bardzo mocno chcę podkreślić, że pod tym względem właśnie Kolno jest jakby wręcz wzorcowym przykładem korzystania z takich możliwości. Dlatego że gdy mówimy o zrównoważonym rozwoju, możemy to rozumieć na dwa sposoby, patrzeć na niego w dwóch płaszczyznach. Jedna to zrównoważony rozwój kraju rozumiany jako to, że wszystkie części kraju są jednakowo rozwinięte, czyli prowadzimy taką politykę, by żadna część kraju nie była zaniedbana, by w żadnej części kraju – w miarę możliwości – warunki życia nie były gorsze niż gdzie indziej.

 

Ale jeżeli mówimy o zrównoważonym rozwoju, należy przez to rozumieć również taki rozwój, który powoduje, że dobra – takie jak dobra kultury, środowisko naturalne, czyste powietrze, przyroda – zostają przez nas przechowane, zabezpieczone i zachowane dla przyszłych pokoleń. Taka polityka realizowana jest tutaj, w Kolnie, poprzez rozwój stref przemysłowych, o którym wspominał w swoim wystąpieniu Pan Burmistrz, a który rzeczywiście miałem możliwość pięć lat temu obserwować w zarodku, gdy pierwsze firmy lokalizowały się w strefie przemysłowej. Pamiętam wtedy te zupełnie nowe, świeżo powstałe budynki, zupełnie nową siatkę ogrodzeniową, zupełnie świeżo położoną kostkę brukową. Te rozwijające się firmy to właśnie możliwość znalezienia zatrudnienia, to jest właśnie rozwój w znaczeniu gospodarczym – to jest to, czego potrzebujemy, by była praca, by była podniesiona jakość życia, by można było zarobić pieniądze, utrzymać rodzinę.

 

Ale oprócz tego ten drugi element: właśnie inwestycje w odnawialne źródła energii poprzez panele słoneczne, wytwarzanie energii elektrycznej, która jest – jak to mówimy – zielona, czysta, proklimatyczna, która powoduje zmniejszenie emisji CO2. Jest to także zrównoważony rozwój w tym drugim tego słowa znaczeniu – poprzez zachowanie środowiska, przyrody, warunków życia na ziemi dla przyszłych pokoleń.

 

Ktoś powie: „To małe działania”. Być może. Ale gdyby w całej Polsce wszyscy postępowali w ten sposób, gdyby wszystkie budynki komunalne były właśnie tak zasilane energetycznie, gdybyśmy inwestowali w to także w naszych gospodarstwach domowych, efekt synergii i całości z całą pewnością przyczyniałby się – z jednej strony – do ochrony klimatu i zmniejszenia emisji CO2, ale z drugiej – także do ochrony powietrza, które zwłaszcza na obszarach miast, przede wszystkim tych wielkich, jest dzisiaj w wielu przypadkach bardzo zanieczyszczone, co stanowi ogromnie dotkliwy problem dla wielkich aglomeracji. To dla nas wielkie zadanie na przyszłość, musimy w tym zakresie działać.

 

Cieszę się, że przyjęliśmy nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii, która wprowadza rozwiązania prosumenckie, czyli takie, które właśnie powodują ułatwienie indywidualnego produkowania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych; które powoduje, że będzie można i będzie się opłacało zakładać spółdzielnie prosumenckie; które powoduje, że właśnie tych indywidualnych odnawialnych źródeł energii będziemy mieli w Polsce – mam nadzieję – coraz więcej. A przez to będziemy się stawali krajem coraz bardziej ekologicznym, coraz bardziej – z tego punktu widzenia – nowoczesnym.

 

Zachęcam wszystkich do korzystania z tych możliwości. O tym dzisiaj była także mowa na naszej konferencji tutaj właśnie, na której spotkali się przede wszystkim przedstawiciele samorządów. Jeszcze raz dziękuję Panu Burmistrzowi, że ta konferencja właśnie tutaj, w Kolnie, mogła się odbyć. Faktycznie, jestem z wizytą w Kolnie po prawie pięciu latach. Ogromnie się cieszę, że – wtedy byłem kandydatem na Prezydenta – dzisiaj jako Prezydent Rzeczypospolitej mogę się z Państwem spotkać i zobaczyć Państwa miasto. Byłem wtedy niezwykle miło przyjmowany przez Pana Burmistrza i jego współpracowników – kolegów, koleżanki – i śmiało mogę powiedzieć z wielką przyjemnością, że dzisiaj także jestem bardzo miło przyjmowany. Ogromnie za tę życzliwość i to miłe przyjęcie dziękuję. Dziękuję też Państwu, że zechcieliście poświęcić swój czas na to, by przyjść i spotkać się ze mną. Będziemy zaraz rozmawiali, spotkamy się także bezpośrednio.

 

Chciałem Państwu również podziękować za ten codzienny wkład pracy w rozwój Waszej ziemi i Waszego miasta. Zacząłem moją wizytę od złożenia wieńca na cmentarzu, na grobie tych, którzy zginęli, zostali zamordowani w 1920 roku – sto lat temu – bohaterów tamtej wojny 1920 roku, którzy zginęli z rąk bolszewików, a którzy bronili tej ziemi, wtedy świeżo odzyskanej dla Polski, ziemi, o którą walczono, by mogła pozostać tu, w Rzeczypospolitej, by nie zalała nas bolszewicka fala. Zwyciężyli wtedy nasi dziadkowie i pradziadkowie, obronili Rzeczpospolitą i w tym roku wszyscy – mam nadzieję – hucznie będziemy świętowali stulecie tamtego wielkiego zwycięstwa 15 sierpnia, stulecie zwycięstwa w bitwie warszawskiej. To wielkie wydarzenie. Dziękuję, że Państwo tutaj, w Kolnie, o tym pamiętają.

 

Dziękuję za to miasto, które uzyskało prawa miejskie prawie 600 lat temu, bo za pięć lat będą Państwo obchodzili 600-lecie, w 2025 roku – 1425 rok, gdy Kolno stało się królewskim miastem Korony Polskiej. Od tego czasu ciągle trwa – mimo wszystkich tragedii, mimo pożarów, takich jak ten w czasie insurekcji kościuszkowskiej, który strawił prawie całe miasto, takich tragedii jak ta, która spotkała miasto w czasie II wojny światowej, gdy zginęła połowa mieszkańców. Odbudowali je Państwo swoimi rękami, odbudowali Państwo swoją wspólnotę. Dzisiaj miasto jest większe i piękniejsze niż przed II wojną światową, dzisiaj jest lepiej rozwinięte, a na przestrzeni ostatnich lat bezrobocie w mieście spadło o połowę. Gratuluję tego władzom miejskim, gratuluję Panu Burmistrzowi oraz władzom powiatowym i województwa.

 

Ale chcę także powiedzieć, że ogromnie się cieszę, iż również polityka, którą realizujemy na szczeblu centralnym, też przyczynia się do tego, że te możliwości właśnie są stworzone, że można rozwijać gospodarkę, że realizują się inwestycje – te wielkie, o charakterze krajowym, takie jak rozbudowa dróg; że powstał Fundusz Dróg Samorządowych. Mam nadzieję, że niebawem efekty pracy tego funduszu i efekty starań władz lokalnych zobaczą Państwo w postaci odnowionych dróg i budowy nowych dróg lokalnych.

 

Mam nadzieję, że będą Państwo odczuwali także kolejne programy, o których dzisiaj rozmawialiśmy, jak program stworzony w ramach Kancelarii Prezydenta przez Narodową Radę Rozwoju – przygotowany w formie prezydenckiego projektu ustawy uchwalonej przez Sejm – centrów usług społecznych. Mam nadzieję, że takie Centrum Usług Społecznych powstanie również w Kolnie. To jest możliwość – nie obowiązek – stworzona przez nas dla samorządów lokalnych, by takie centra powstawały, by te usługi były lepiej świadczone, by były bardziej dostępne dla mieszkańców, także usługi dla osób starszych, seniorów, również dla osób niepełnosprawnych.

 

Żeby żyło się łatwiej, żeby można było w lepszy sposób korzystać z tego, co jest w coraz szerszej ofercie samorządów lokalnych właśnie poprzez rozwój taki, jak choćby realizowany przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, gdzie właśnie te różne możliwości programów rozwojowych są dostępne i można z nich korzystać. To jest ten element, który – mam nadzieję – będzie przyczyniał się do rozwoju naszego kraju w najbliższych latach.

 

Oczywiście są to także inne formy rozwijania naszego państwa – te, które dotyczą bezpośrednio rodziny. Wielokrotnie już wspominany program 500+, z którego jestem bardzo dumny i szczęśliwy. Program skierowany do rodzin wychowujących dzieci, skierowany do dzieci. Żeby było łatwiej, żeby rodzinom żyło się godniej, żeby były większe możliwości rozwoju dla dzieci, żeby można je było wysłać na dodatkowe kursy, żeby w rodzinach, którym powodziło się słabiej, można było dzieci lepiej ubrać, żeby dzieci mogły być bardziej dumne, żeby może miały coś, o czym marzyły, a do tej pory rodziców nie było na to stać, żeby wreszcie można było sobie na to pozwolić. Temu dedykowaliśmy ten program przede wszystkim.

 

Wiem, że on rzeczywiście przyczynia się do podniesienia jakości życia rodzin. Nawet dzisiaj, gdy rozmawiałem z państwem Chodnickimi i pytałem, jak wygląda życie u nich w miejscowości, mówili mi: „Dużo lepiej. Gdy jedzie się do szkoły, gdy odprowadzamy naszych chłopaków, widzimy, jak spotykają się dzieci, żeby iść do klasy i się uczyć. Te dzieci są lepiej ubrane niż kilka lat temu, są w innej sytuacji. Dzisiaj dzieci jeżdżą na wycieczki, wielu rodziców nie było na to stać jeszcze kilka lat temu, a dzisiaj jest to powszechnie dostępne”. Ogromnie się z tego cieszę i jest to na pewno jeden z moich powodów do dumy.

 

Ale cieszę się także, że w zeszłym roku udało nam się wypłacić emerytom i rencistom 13. emeryturę. Było to pragnienie, które często zgłaszano mi na spotkaniach, ludzie o tym mówili. Mam nadzieję, że także w tym roku trzynastka trafi na czas do emerytów i rencistów. Pan Premier to ze mną uzgodnił, obiecał mi, że na pewno będzie. Wiem, że będzie także waloryzacja – i to bardzo porządna. Więc mam nadzieję, że ci Państwo, którzy pobierają świadczenia emerytalne i rentowe, w tym roku rzeczywiście to wsparcie odczują.

 

Powiem globalnie: mam nadzieję, że ta cała polityka przyczynia się i będzie się przyczyniała do tego, że także młodzi ludzie będą wracali z zagranicy; że wielu młodych ludzi – mam nadzieję – już dzisiaj zaczyna kalkulować, gdy przyjeżdżają tutaj, do siebie, do rodziców, czy to na Boże Narodzenie, czy z innej okazji, czy gdy przywiozą wnuki na wakacje, patrzą, rozmawiają ze swoimi znajomymi, obserwują warunki życia, pytają, jak się żyje, jak się prowadzi biznes, ile się zarabia – i zaczynają kalkulować, czy rzeczywiście nadal opłaca im się pracować za granicą i tam układać swoje życie. Mam nadzieję, że oni wrócą i następni już nie będą wyjeżdżać.

 

Bo chcę, byśmy w ten sposób budowali siłę naszego państwa. Chcę, byśmy mieli w Polsce jak najlepsze warunki życia. Jest to moje wielkie dążenie i moja wielka prezydencka ambicja: by Polska była krajem silnym, gdzie ludziom żyje się godnie, ale gdzie ludzie mają również pewność, że są godnie traktowani i żyją w godnym państwie, również w takim, które jest traktowane z godnością przez władze – tzn. takim państwie, którym władze nie pozwalają byle komu pomiatać. Tę politykę realizujemy spokojnie, mądrze i konsekwentnie – i będziemy ją realizowali.

 

Słyszą Państwo o tym również w ostatnich dniach. Proszę się nie niepokoić – prowadzimy bardzo rozważną politykę bezpieczeństwa, cały czas monitorujemy sytuację bezpieczeństwa i w Polsce, i na świecie. Gdy dwa dni temu powiedziałem, że polscy żołnierze są bezpieczni, wychodzili potem różni ludzie, w telewizji w różnych programach mówili: „Jak może mówić, że polscy żołnierze są bezpieczni, skoro spadły rakiety?”. Byłem po rozmowie z przedstawicielami polskiego kontrwywiadu i wywiadu, po rozmowie z polskimi dowódcami, po kontakcie z naszymi dowódcami w kontyngencie w Iraku. Powiedzieli mi: „Procedury są absolutnie opanowane, nie ma żadnych sygnałów, by ktokolwiek zamierzał zaatakować polskich żołnierzy; by polscy żołnierze mieli być celem jakiegokolwiek ataku”.

 

Oczywiście, została zaatakowana baza amerykańska, w której m.in. oprócz żołnierzy innych sił sojuszniczych byli także nasi żołnierze. Ale wszystkie procedury bezpieczeństwa były wprowadzone, obowiązywały już od jakiegoś czasu – bo zaraz zostały wprowadzone mechanizmy bezpieczeństwa – wszyscy na czas zostali zabezpieczeni i właśnie dlatego nie było żadnych strat. Żaden polski żołnierz nie został nawet draśnięty. 

 

Polscy żołnierze byli i są bezpieczni. Powtarzam to jeszcze raz. Być może teren nie jest bezpieczny, bo nie jest bezpieczny. I nigdy, już od wielu, wielu lat w Iraku nie jest bezpiecznie. Bo jest to trudne miejsce. Jest to miejsce, gdzie była wojna, jest to miejsce, gdzie zdarzały się i zdarzają się ataki terrorystyczne, to jest trudny region. Ale misją żołnierza jest służyć także tam, gdzie jest trudno.

 

Jesteśmy dziś w Sojuszu Północnoatlantyckim i tak, jak wczoraj powiedział do mnie Szef Sztabu Generalnego Pan gen. Rajmund Andrzejczak: Panie Prezydencie, żołnierze nie są od tego, żeby zawsze być tam, gdzie jest bezpiecznie; żołnierze są także od tego, żeby być tam, gdzie jest niebezpiecznie, bo na tym polega służba żołnierza, że bywa również w takich miejscach, gdzie jest niebezpiecznie.

 

Ale naszym obowiązkiem jest zapewnić żołnierzom takie wyposażenie, wdrażać takie procedury, żeby żołnierze byli zabezpieczeni w jak największym stopniu. I zapewniam Państwa, że wszystkie takie procedury wobec naszych żołnierzy zostały wdrożone. Mówię to przede wszystkim tutaj, bo być może są wśród Państwa najbliżsi jakiegoś naszego żołnierza, który tam, w Iraku być może jest. Ale mówię to także dlatego, że widzę tutaj media i kamery, w związku z czym być może słuchają mnie również widzowie naszych telewizji.

Czynimy wszystko, aby nasi żołnierze byli zabezpieczeni i nasi żołnierze są zabezpieczeni, w każdym miejscu, gdzie służą na świecie, a przede wszystkim w tych miejscach, gdzie to niebezpieczeństwo jest realne.

 

Mieliśmy świadomość, że w tych dniach, zwłaszcza po działaniach podjętych przez stronę amerykańską nasi żołnierze mogą znaleźć się w miejscach, gdzie będzie niebezpiecznie. Ale muszą być tak zabezpieczeni, żeby byli bezpieczni. I nasi żołnierze byli i są bezpieczni. Zapewniam Państwa o tym.

 

Zobacz także: Prezydent wręczył akt mianowania Dowódcy WOT Skorzystam jeszcze z okazji, że mogę się z Państwem spotkać tutaj, w województwie podlaskim, choć wiem, że to jest północne Mazowsze – nie ma żadnej pomyłki, ale województwo podlaskie w tej chwili. Jest na Podlasiu świetna brygada obrony terytorialnej, której miałem wielki zaszczyt i przyjemność wręczyć sztandar. Chciałem bardzo serdecznie podziękować żołnierzom obrony terytorialnej, wszystkim polskim żołnierzom i ich rodzinom. Dziękuję, bo wczoraj miałem ten wielki zaszczyt i przyjemność jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych, żeby powierzyć Panu gen. Kukule misję bycia dowódcą WOT na kolejną kadencję.

 

Ogromnie dziękuję wszystkim tym, którzy ochotniczo służą w obronie terytorialnej za to, że przyjęli na siebie ten dodatkowy obowiązek służby, realizują go z patriotycznej potrzeby, z potrzeby służenia drugiemu człowiekowi. Gratuluję tego, że te brygady obrony terytorialnej udało się sformować. Jeszcze raz dziękuję głośno i publicznie Panu gen. Kukule za doskonałą realizację tego zadania. I wszystkim żołnierzom obrony terytorialnej, a także żołnierzom naszych wojsk operacyjnych i tym, którzy służą w kraju, i tym, którzy służą w naszych kontyngentach poza granicami. Ich najbliższym także ogromnie dziękuję za służbę i składam wszystkim najserdeczniejsze życzenia – przede wszystkim szczęśliwego Nowego Roku, wszelkiego powodzenia w 2020 r.

 

Mam nadzieję, że będzie to dla Polski, dla naszej Ojczyzny i dla nas wszystkich dobry rok. Tego Państwu życzę. Mam nadzieję, że Polska będzie się nadal dobrze rozwijała. Mam nadzieję, że utrzymamy ten fenomenalny trend gospodarczy, który cały czas jest. Oczywiście mamy świadomość, że są również niebezpieczeństwa. Mamy świadomość, że rosną ceny. Rosną wynagrodzenia, to rosną Proszę Państwa też ceny. To są zjawiska rynkowe. Nie da się stuprocentowo sterować czymś, co nazywamy gospodarką rynkową.

 

My chcemy, żeby była to społeczna gospodarka rynkowa, w jak największym tego słowa znaczeniu. Czyli taka gospodarka rynkowa, w której następuje również sprawiedliwy podział dóbr, a więc redystrybucja choćby tych środków, które państwo uzyskuje z podatków. Zlikwidowaliśmy w ogromnej części lukę podatkową, tzw. dziurę VAT. To właśnie z tych pieniędzy może być wpłacane 500 plus na każde dziecko dzisiaj. To właśnie z tych pieniędzy można było wypłacać 13 rentę i emeryturę.

 

Ale mamy świadomość, że kiedy rosną oczekiwania płacowe, to za tym rosną koszty produkcji, rosną również i ceny. Bo to jest normalne zjawisko gospodarcze. Będziemy się starali w jak największym stopniu, w miarę możliwości, tego pilnować. Bo te wszystkie zjawiska są monitorowane przez Radę Polityki Pieniężnej, one są monitorowane pod wglądem polityki finansowej i pieniężnej przez Narodowy Bank Polski, one są monitorowane również przez Komisję Nadzoru Finansowego, która obserwuje funkcjonowanie sektora bankowego. Proszę Państwa, ja mam bieżący kontakt z moimi przedstawicielami we wszystkich tych organach. I obserwujemy to cały czas. Oczywiście może być różnie. Pamiętajmy o tym, że zależymy również od trendów światowych. Zależymy od tego, jak będzie wyglądała europejska gospodarka. Ale chcemy, żeby nasza gospodarka była jak najsilniejsza. Przede wszystkim walczymy o nasze interesy, a więc . To Państwo nas wybraliście, to nie ktoś nas wybrał, to Państwo nas wybraliście do tego, żebyśmy zajmowali się polskimi sprawami. To jest nasze główne zadanie.

 

Będziemy starali się czynić to w sposób jak najbardziej skuteczny, a przede wszystkim jak najbardziej odpowiedzialny. Proszę, żebyście Państwo ufali, że zarówno w polityce międzynarodowej, jak i w polityce wewnętrznej, działamy rozważnie, uważnie, tak żeby Polska była jak najbardziej bezpieczna, żeby Polska mogła nadal jak najlepiej się rozwijać, tak żeby Państwu się jak najlepiej w Polsce żyło. To jest nasze największe dążenie. Nie ma żadnego innego, ważniejszego celu niż to, żeby ludziom w Polsce dobrze się żyło. My uważamy, że do tego jesteśmy powołani – po to nas Państwo wybraliście, żebyśmy o takie sprawy walczyli – jak Wasze bezpieczeństwo i Wasza wygoda życia. O to chodzi.  

 

Ale będziemy również walczyli o to, żeby w Polsce były zachowane tradycyjne wartości. Bo to jest dla nas bardzo ważne. Nie pozwolimy nikomu sobie narzucić obcych wartości i nie pozwolimy nikomu, aby nam nasze wartości odebrał.

To, że przetrwaliśmy najtrudniejsze okresy naszych dziejów, to, że potrafiliśmy się po najstraszniejszych klęskach podnieść, to, że potrafiliśmy odbudować naszą Ojczyznę po zaborach, to, że Państwo odbudowaliście swoje miasto i po tamtych pożarach, i po II wojnie światowej, że potrafiliście wyjść z kryzysu, w który wpuściły całą Polskę przemiany gospodarcze na początku lat 90. Te upadające przedsiębiorstwa, zlikwidowane państwowe gospodarstwa rolne, nędza, w którą popadła wielka część obszarów rolnych w Polsce. Że z tego wszystkiego udaje nam się wychodzić to jest Państwa wielka zasługa. Ale dlaczego, dlatego właśnie, że te wartości są. Dlatego właśnie, że pamiętamy o tym, co dla nas ważne, że mamy te wartości od ponad tysiąca lat i że kolejne pokolenia Polaków w tych wartościach są wychowywane.

 

To właśnie dzięki temu przetrwaliśmy te najtrudniejsze koleje. Jestem przekonany, że to te wartości właśnie są naszą skałą, jedyną, na której my jesteśmy w stanie budować stabilny dom. I dlatego będziemy o zachowanie tych wartości walczyli. To są wartości oparte na naszym dziedzictwie, na naszej kulturze i naszej tradycji, opartej na fundamentach i korzeniach chrześcijańskich. Chrześcijaństwa, które mamy w Polsce od ponad 1050 lat i od czasu przyjęcia którego mówimy o tym, że mamy Państwo Polskie.

 

Nie damy sobie tych naszych tradycji odebrać, nie damy ich sobie wydrzeć, nie pozwolimy także zakłamywać i przeinaczać naszej historii. Zawsze będziemy bronić naszej godności, to jest nasze święte prawo. Choćbyśmy mieli stanąć przeciwko największemu przeciwnikowi. Choćby kłamstwo było rozprzestrzeniane na cały świat, będziemy z tym twardo walczyli.

 

Ja wiem, że czasem jesteśmy słabsi, wiem, że czasem jesteśmy mniejsi, ale to wcale nie znaczy, że możemy się poddać, wcale nie znaczy, że mamy zaniechać naszej działalności. Po to mamy głowę, żeby myśleć, po to mamy głowę, po to jesteśmy tu razem, żeby szukać rozwiązań. I dlatego właśnie w tym zakresie chcę Państwa bardzo mocno zapewnić:  prowadzimy spójną politykę – ja, polski rząd i większość parlamentarna. Działamy razem i będziemy działali razem. Wszystko uzgadniamy. To jest wszystko skoordynowane działanie. Nie słuchajcie Państwo tych, którzy próbują opowiadać, że to jest nieuporządkowana polityka. Ona jest uporządkowana i ona jest przemyślana. I to, co jest tajne, pozostaje tajne, a to o czym można mówić w telewizji, to się o tym mówi w telewizji. Ale wtedy, kiedy trzeba.

 

Zapewniam Państwa, że będziemy – i ja także – ze wszystkich sił dbali o Polskę. Bo to jest dla nas najważniejsze. Będziemy dbali o Polskę i będziemy dbali o Państwa interesy. We wszelkim tego słowa znaczeniu. I w kwestii bezpieczeństwa, i w kwestii codziennego życia, i w kwestii możliwości wychowywania dzieci przez rodziny, tak jak rodzice sobie tego życzą – we wszystkich tych sprawach, które są dla Państwa ważne.

 

Polska jest dla nas absolutnie na pierwszym miejscu. Interesy naszych współobywateli są dla nas absolutnie na pierwszym miejscu i takimi pozostaną. Dziękuję i jeszcze raz. Proszę Państwa o wsparcie i życzę dobrego 2020 roku. Mam nadzieję, że będzie to rok dla nas wszystkich zwycięski. Tak, jak mam nadzieję, że będzie to zwycięski rok dla Polski, w każdym tego słowa znaczeniu – dla nas, jeżeli chodzi o poziom życia, dla naszych sportowców, dla naszych interesów i tutaj, i na całym świecie.

 

Dziękuję bardzo.

 

Prezydent odwiedził Kolno, gdzie spotkał się z mieszkańcami

Poleć znajomemu