Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 29 stycznia 2020

Wystąpienie Prezydenta RP podczas spotkania z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”

 

Szanowny Panie Przewodniczący,

Wielce Szanowni Państwo – Członkowie Komisji Krajowej wraz z jej Prezydium,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście!

 

Przede wszystkim bardzo dziękuję Panu Przewodniczącemu i wszystkim Państwu – całej Komisji Krajowej wraz z jej Prezydium – za przyjęcie zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego.

 

Zobacz także: Spotkanie z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność” Zaproponowałem, by to spotkanie Komisji Krajowej – pierwsze w 2020 roku – odbyło się właśnie tutaj, na tej sali, ze względu na wyjątkowość momentu. Tym momentem jest rozpoczęcie roku rocznicowego 40-lecia istnienia Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” – nie waham się powiedzieć – najważniejszej organizacji społecznej, pracowniczej, jaka w ogóle powstała w dziejach Rzeczypospolitej.

 

Organizacji o charakterze pokojowym, organizacji przede wszystkim realizującej właśnie te oddolne, niezwykle istotne społeczne potrzeby, poczynając od potrzeby wolności jako takiej. Bo przecież Solidarność narodziła się w kraju, w którym nie byliśmy w pełni wolni, nie był to kraj w pełni suwerenny, w pełni niepodległy. Tej wolności ludzie bardzo pragnęli i dlatego tak masowo zrzeszyli się w Solidarności. Ale także [organizacji] walczącej o elementy podstawowe – życiowe, godnościowe – które też miały, mają i zawsze będą miały ogromne znaczenie.

 

Dlatego nie mam żadnych wątpliwości, że Solidarność – jako związek zawodowy ze swoją historią i swoimi ideałami – jest i zawsze będzie potrzebna.

 

Dziękuję Państwu bardzo za przybycie. Chciałem, by odbyło się to właśnie tutaj, bo to posiedzenie na 40-lecie ma charakter wyjątkowy i – w sensie historiotwórczym – historyczny. Jest to takie specyficzne miejsce, gdzie odbyło się wiele spotkań historycznych. Różnie je dzisiaj ocenimy, różnie ocenia je historia i różne znaczenie miały one dla naszego państwa: niektóre były tragiczne, ale niektóre były także chwalebne, które – mam nadzieję – przynoszą nam wzrost potęgi Rzeczypospolitej.

 

Jak tak popatrzymy, to choćby w ostatnim stuleciu tutaj, na tej sali, został przecież podpisany Układ Warszawski, tutaj obradował Okrągły Stół, tutaj wreszcie – nie tak dawno – w 2016 roku obradował szczyt NATO, który przesądził o obecności wojsk sojuszniczych, w tym amerykańskich, u nas, na wschodniej flance, a więc o wzmocnieniu naszego bezpieczeństwa. I w gruncie rzeczy – jestem przekonany – był kolejnym krokiem w kierunku przesuwania nas politycznie na Zachód. Bo zawsze podkreślam, że kulturowo zawsze byliśmy częścią Zachodu, lecz politycznie – kto jak kto, ale członkowie Solidarności doskonale o tym wiedzą – różnie to bywało.

 

Ale przede wszystkim – zanim jeszcze powiem kilka słów – chciałbym, abyśmy na moment teraz powstali i uczcili minutą ciszy wszystkich, którzy zginęli za wolność, za Solidarność, za jej ideały, a także wszystkich członków Solidarności – na czele z Panem Prezydentem, prof. Lechem Kaczyńskim – którzy odeszli przez te 40 lat istnienia Solidarności. Wieczne odpoczywanie racz im dać, Panie… Bardzo Państwu dziękuję.

 

Nie ukrywam, że gdy myślałem o tym spotkaniu tutaj, to myślałem także właśnie o Panu Prezydencie Lechu Kaczyńskim, u którego boku sam kiedyś służyłem Rzeczypospolitej, a który był z Państwa środowiskiem i ruchem Solidarności tak ogromnie związany – przede wszystkim sercem, głębokimi przekonaniami, swoją pracą i służbą dla Polski. Często o nim mówimy, że był człowiekiem Solidarności.

 

Więc tak sobie też pomyślałem, że – mam nadzieję – Pan Prezydent cieszy się teraz gdzieś w zaświatach, gdy widzi, że jego wychowanek zaprosił do siebie Komisję Krajową wraz z Przewodniczącym, by z okazji 40-lecia tym właśnie spotkaniem tutaj także oddać honor Solidarności i ludziom Solidarności, którym – nie mam żadnej wątpliwości – zawdzięczamy wolność.

 

A przede wszystkim zawdzięcza je moje pokolenie – ludzie, którzy byli dziećmi w czasach, gdy Solidarność powstawała; którzy to tylko obserwowali i którzy to pamiętają, ale nie brali w tym bezpośredniego udziału, bo byli za mali. I pokolenie naszych dzieci, mojej córki, które dzięki Państwa walce, wysiłkowi, determinacji, a często cierpieniu żyje dzisiaj w wolnej Polsce. Ogromnie za to dziękuję. To wielki historyczny dorobek, nie tylko dla Polski, lecz także dla naszej części Europy i dla świata.

 

Mam absolutnie niezachwiane przekonanie, że dwa czynniki spowodowały w efekcie upadek komuny. Jeden to – oczywiście – czynnik militarny, tzn. było bardzo silne, bardzo mocne, zdeterminowane NATO, trwał wyścig zbrojeń, któremu Rosja sowiecka w pewnym momencie po prostu nie podołała. A więc – z jednej strony – była determinacja militarna, w której nie braliśmy udziału w pokonaniu komunizmu.

 

Ale był też drugi czynnik, niezwykle ważny: społeczny, woli. Tej właśnie pokojowej, bezbronnej woli, ale jednak twardej, nieugiętej i nieustępliwej. Woli dążenia do tego, by odzyskać wolność, by wróciła normalność, by można było normalnie, a przede wszystkim godnie żyć, by człowiek miał godne życie, by mógł realizować swoje podstawowe wolności. I to właśnie przyniosła Europie i światu Solidarność – determinacja ludzi Solidarności.

 

Bez broni w ręku, walka tylko słowem i tylko tym, co udało się napisać, formułowanymi postulatami, nieugiętym dążeniem do ich realizacji. Właśnie to Europa i świat zawdzięczają ludziom Solidarności i ruchowi Solidarność, za co chcę jeszcze raz – dziś jako najwyższy przedstawiciel Rzeczypospolitej – wyrazić w tym miejscu wdzięczność.

 

Często były dyskusje w okresie ostatnich 30 lat – już po 1989 roku – czy Solidarność jest potrzebna. Tak, jest potrzebna i ostatnie lata bardzo dobrze to pokazują. Solidarność walczyła o podstawowe sprawy właśnie tak, jak zawsze to robi, czyli środkami prawnymi, działając pokojowo, twardo protestując, przeciwstawiając się wszystkim działaniom, które były szkodliwe dla pracowników, które powodowały, że spadała jakość życia, a ludzie uważali, że ich godność i podstawowe prawa są naruszane.

 

Myślę tu choćby o tym, jak Solidarność twardo walczyła o prawa pracowników i wiek emerytalny – jak była to zdecydowana walka, nawet wtedy, gdy [Solidarność] była atakowana w mediach, przez polityków. Tutaj, pod tym względem, byli Państwo niezmienni.

 

I trzeba sobie jasno powiedzieć: Solidarność po raz kolejny zwyciężyła. Czyli spełnia rolę, która jest jej przynależna: jest od tego, aby pilnować każdej kolejnej władzy, by przestrzegała ona praw pracowniczych i umów społecznych, tych podstawowych elementów, które są elementami państwa nowoczesnego, praworządnego. Ale przede wszystkim tego, co wszyscy chcielibyśmy, aby było w Polsce – a więc społecznej gospodarki rynkowej.

 

Społecznej tzn. takiej, w której – z jednej strony – jest wolność gospodarcza, ale z drugiej – szanuje się także człowieka, pracownika, przestrzega się jego podstawowych praw. Bardzo serdecznie za to dziękuję. Będziemy dzisiaj jeszcze pewnie długo rozmawiać, jaką mamy aktualną sytuację i co się zdarzyło w ciągu ostatnich pięciu lat, będziemy to podsumowywać w naszej dyskusji.

 

A ja na wstępie do tego spotkania – ale kończąc jednocześnie moją otwierającą wypowiedź – chciałem przekazać na ręce Pana Przewodniczącego, Piotra Dudy, naszą Biało-Czerwoną, która zawsze z Solidarnością była, która jest tak silnie w sensie barw wpisana w sam znak Solidarności i która nad znakiem Solidarności, nad tymi, którzy go niosą, przecież powiewa.

 

Chciałem przekazać na ręce Pana Przewodniczącego dla Solidarności – by zawsze z Wami była – tę pamiątkową [flagę] od Prezydenta Rzeczypospolitej, także na czas stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, w którym Solidarność – patrząc na naszą dzisiejszą wolność i niepodległość – odegrała tak niezwykłą, nie tylko symboliczną, ale czynną rolę.

 

Bardzo dziękuję.

 

  |   Pałac Prezydencki | Spotkanie z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność” z okazji jubileuszu 40-lecia powstania Związku Pałac Prezydencki | Spotkanie z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność” z okazji jubileuszu 40-lecia powstania Związku
Poleć znajomemu