Menu rozwijane

21 sierpnia 2018

Może Cię zainteresować „Polska chce stać się centrum energetycznym Europy Środkowo-Wschodniej” [PL/ENG] Andrzej Duda otworzył w Sydney Zagraniczne Biuro Handlowe PAIH [PL/ENG] Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie w Australii, w Sydney, w tej części miasta, którą można – jak to się popularnie w Polsce mówi – określić jako „city”, czyli tą część biznesową. Cieszę się bardzo, że przed momentem dosłownie mogliśmy dokonać otwarcia Biura Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu tutaj w centrum biznesowym tego wielkiego australijskiego miasta, po drugiej stronie kuli ziemskiej. Ale, Proszę Państwa, także moje spotkanie, które odbyło się przed chwilą z wielkimi australijskimi inwestorami, którzy inwestują w Polsce, pokazuje, jak wiele można zdziałać, będąc otwartym na inwestycje i będąc samemu zdecydowanym ku temu, żeby dokonywać ekspansji na rynki międzynarodowe.

Cieszę się ogromnie z wizyty w Australii, nie tylko ze względu na spotkania polityczne – jest to pierwsza oficjalna wizyta polskiego prezydenta w tym kraju, w tej części świata -  ale przede wszystkim właśnie ze względu na komponent gospodarczy. Poza wczorajszymi rozmowami w „cztery oczy” z panem premierem, później z minister spraw zagranicznych i innymi ministrami federalnego rządu australijskiego, poza spotkaniami z gubernatorami – myślę przede wszystkim o gubernatorze generalnym, ale także o gubernator stanu Wiktoria, czyli w Melbourne – odbywam spotkania biznesowe, zachęcając inwestorów, ale zarazem pokazując, że także Polska jest otwarta na to, by szukać możliwości inwestowania na rynku australijskim.

Między innymi z tego względu odbyło się dziś Polsko-Australijskie Forum Energetyczne, które cały czas trwa, które otworzyliśmy dzisiaj przed południem. Ogromnie się cieszę, że ten wielki polski biznes jest także tutaj obecny i że jest szansa na realizację dużych kontraktów gospodarczych w przyszłości w obie strony: zarówno firm australijskich w Polsce, także technologii australijskich w Polsce, jeżeli chodzi choćby o technologie wydobywcze – myślę tu przede wszystkim o górnictwie – ale także jeżeli chodzi o polskie inwestycje w Australii. Myślę, że jesteśmy już na tym etapie rozwoju.

Wszyscy tutaj podziwiają to, że Polska od lat rozwija się dynamicznie i sądzę, że to jest bardzo dobry moment dla nas: pokazać, że odchodzimy od tej błędnej polityki, która była realizowana w poprzednich latach, kiedy zwijano polskie placówki dyplomatyczne, kiedy zwijano Polskę na arenie międzynarodowej – my ją rozwijamy. To pięćdziesiąte Biuro Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, które w ciągu ostatnich trzech lat zostało otwarte. Chciałbym, żeby Polska szła na zewnątrz, żebyśmy pokazywali, ze jesteśmy obecni; że nie tylko liczymy się, ale przede wszystkim, że jesteśmy aktywni i chcemy być na wszystkich światowych rynkach; że jesteśmy dużym państwem europejskim i że mamy, w związku z tym, również swoje wielkie ambicje.

Panie Prezydencie, jak spotykał się Pan z inwestorami,  to oczyścicie promował Pan też Polskę, zachęcał do inwestowania. Co im Pan mówił o Polsce?

Przede wszystkim mówiłem, żeby patrzyli na Polskę nie tylko z punktu widzenia wyłącznie polskiego terytorium, w tym sensie polityczno-geograficznym, ale żeby patrzyli, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej i że Polska także jest jednym z inicjatorów współpracy w ramach Trójmorza; że w związku z powyższym jesteśmy ważnym elementem europejskiej gospodarki, ale że jesteśmy też ważnym partnerem innych państw, które współpracują z nami, i które również – w związku z tym – stanowią potencjalny obszar inwestycji, a przede wszystkim potencjalny obszar współpracy gospodarczej. Żeby w ten sposób patrzyli na Polskę: że to nie jest tylko i wyłącznie polskie terytorium, ale że Polska może być dla nich takim swoistym „hubem”, z którego będą dokonywali następnie ekspansji również na inne obszary europejskie.

Panie Prezydencie, czy z Pana rozmów wynika, że cena skroplonego gazu z Australii mogłaby być konkurencyjna w stosunku do ceny gazu ze Stanów Zjednoczonych albo z Kataru?

Proszę Państwa, po to właśnie zbudowaliśmy terminal gazowy w Świnoujściu, żeby móc dywersyfikować źródła dostaw gazu do Polski, ale także po to, żebyśmy w związku z tą dywersyfikacją mogli negocjować ceny zakupu i żebyśmy, w związku z tym, mogli patrzeć, gdzie nam się bardziej opłaca tego zakupu dokonywać. Teraz niech nasi partnerzy szukają takich możliwości, żeby nam ten gaz sprzedać. My będziemy chcieli go kupić na jak najlepszych warunkach – na tym polega biznes.

Panie Prezydencie, czy Polska wycofała się z zakupu australijskich fregat?

Proszę Państwa, prowadziliśmy rozmowy na ten temat i nadal je prowadzimy. To jest kwestia wewnątrzkrajowych dyskusji, z jednej strony o charakterze wojskowym, ale z drugiej strony także i biznesowym, bo to jest kwestia także i polskiego przemysłu stoczniowego. Zapewniam, że żaden temat nie jest zamknięty.

Panie Prezydencie, jeszcze pytanie polonijne, wspominał Pan w Melbourne, że zachęcał Pan do przyjazdu Polaków – juniorów i seniorów – do Polski. Jakie zachęty w tym względzie?

Przede wszystkim proszę zobaczyć, jak rozwija się Polska. To my mamy w Unii Europejskiej nieprzerwanie dodatni wzrost gospodarczy, w tej chwili bardzo wysoki, bo szacowany jest na poziomie pięciu procent. Polska dynamicznie rozwija się, poziom życia jest coraz wyższy, w związku z tym to nie tylko miejsce do tego, żeby rozwijać biznes i realizować się w sensie ekonomicznym, ale to przede wszystkim spokojne miejsce do życia. Polska jest krajem bezpiecznym i spokojnym – także na tle innych krajów Unii Europejskiej dzisiaj, gdzie są zamachy terrorystyczne, gdzie mamy inne sytuacje zagrożenia, gdzie ludzie boją się wieczorem wyjść na ulice. W Polsce ludzie się nie boją. Polska jest państwem spokojnym, bezpiecznym, gdzie żyje się wygodnie. 

Dziękuję.

Spotkanie Prezydenta z dziennikarzami w Sydney

o1302238705.jpg