Menu rozwijane

12 maja 2022

Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowny Panie Komendancie Straży Granicznej,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Generałowie z Panią Generał na czele, 
Szanowni Panowie Komendanci,
Czcigodni Księża,
Panie i Panowie Oficerowie, w szczególności Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie dziś wypromowani – wraz z Najbliższymi,
Szanowni Panie i Panowie Funkcjonariusze,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście na czele z Panem Wojewodą,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

Dziś szczególny i bardzo ważny dzień. Spotykamy się tutaj, w Centralnym Ośrodku Szkolenia Straży Granicznej w ważnym dla tego miejsca roku – w 30. rocznicę jego powstania i w 87. rocznicę dnia śmierci jego patrona, wielkiego marszałka Józefa Piłsudskiego. Ale spotykamy się też w szczególnym czasie, kiedy od ponad dwóch lat ta służba – służba dla Rzeczypospolitej w polskiej Straży Granicznej – jest szczególnie trudna, wymaga szczególnej, wzmożonej odpowiedzialności, ogromnego wysiłku. I niewątpliwie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem.

Panie Komendancie, Panie Generale, podziękował mi Pan za przyjęcie zaproszenie. To ja, to my – razem z moją małżonką, Agatą – z całego serca dziękujemy za to zaproszenie. Bo jesteśmy tutaj nie z powodu 30. czy 87. rocznicy. Jesteśmy tutaj z powodu Waszego święta – z powodu święta Straży Granicznej, jej funkcjonariuszy i pracowników. Po to, żeby oddać Państwu wspólnie – i słowem, i swoją obecnością – głębokie wyrazy naszego szacunku, głębokie wyrazy szacunku ze strony Rzeczypospolitej i wszystkich naszych rodaków, polskiego społeczeństwa, a także naszych gości. Za służbę zwłaszcza właśnie ostatnich lat z całego serca chcę Państwu podziękować.

Śmiało mogę powiedzieć, że w porównaniu z tym, co było jeszcze przecież do niedawna – do czasu, gdy wszystko zaczęło się od pandemii koronawirusa – w zasadzie w większości przypadków i przez większość czasu służba w Państwa formacji to była bułka z masłem. Dopiero pandemia koronawirusa przyniosła nie tylko świadomość, ale rzeczywiste, prawdziwe ryzyko życia i zdrowia – ryzyko zapadnięcia na tę przecież na początku zupełnie tajemniczą chorobę, co do której nie wiedzieliśmy tak naprawdę, jakie przyniesie skutki.

Służyli Państwo bez zawahania – i bezpośrednio, na granicach Rzeczypospolitej, i na terenie Polski – przeprowadzając czynności, wykonując kontrole, uczestnicząc także w różnego rodzaju działaniach profilaktycznych, badawczych, pomagali Państwo. Był to wzmożony wysiłek wszystkich – od tych, którzy wykonywali pracę w terenie, do tych, którzy w biurach z całą pewnością nieraz i nocami pracowali, planowali, z najwyższym poświęceniem wykonywali swoją służbę. Jeszcze raz ogromnie dziękuję za tę służbę.

Dziękuję wszystkim Państwu – funkcjonariuszkom i funkcjonariuszom – ale dziękuję także wszystkim pracownikom Straży Granicznej, także tym cywilnym, oczywiście. Dziękuję także wszystkim Państwa najbliższym. Dziękuję za to rodzinne poświęcenie: kiedy trzeba było pozostać na służbie, kiedy rodzina drżała o powrót w zdrowiu, kiedy zapewne też sami Państwo nieraz drżeli o swoich najbliższych, żeby nie przynieść do domu choroby. Proszę jeszcze raz przyjąć moje najwyższe wyrazy szacunku.

I potem, gdy jeszcze nie dobiegła końca pandemia, rozpoczął się ten hybrydowy atak na naszą wschodnią granicę w części, gdzie graniczymy z Białorusią. Od samego początku nie mieliśmy wątpliwości, że to atak hybrydowy. Bowiem od samego początku było widać ewidentną siłę sprawczą białoruskiego reżimu, że zostało to dokonane z premedytację, że de facto władze zapraszały do siebie – na Białoruś – ludzi z Bliskiego Wschodu, z Afryki, by potem nakłaniać ich czy wręcz fizycznie pchać na polską granicę, na granicę Unii Europejskiej i strefy Schengen.

Stanęli Państwo na wysokości zadania. Chcę to z całą mocą podkreślić. W bardzo trudnych warunkach – najpierw późnoletnich, jesiennych, a potem zimowych – broniąc w zdecydowany sposób granicy i porządku Rzeczypospolitej, ale także broniąc naszej pozycji w Unii Europejskiej i naszej europejskiej odpowiedzialności za strzeżenie tej granicy.

Zapewniam o ogromnej wdzięczności całego polskiego społeczeństwa, że nie dopuścili Państwo, by fala niekontrolowanej migracji wtargnęła do Polski. Bo to nie byli i nie są ludzie, którzy chcą uczciwie przyjść do naszego kraju przez przejścia graniczne, w normalny sposób. Tylko usiłują wtargnąć w sposób z góry, z założenia nielegalny – poza przejściami granicznymi. Dziękuję, żeście wykonywali i wykonujecie tę służbę – nieraz w chłodzie, nieraz w deszczu, nie wahając się. Jestem za to ogromnie wdzięczny wszystkim Państwu, tak samo jak i Waszym bliskim.

Jest mi niezmiernie przykro, że z tytułu wykonywania tej służby, tych decyzji i rozkazów, ale także po prostu swojego obowiązku wynikającego ze złożonej przysięgi, nieraz spotkały Was obelgi, nieraz spotkało Was niesprawiedliwe znieważenie. Co dla mnie ogromnie bolesne – także ze strony niektórych osób publicznych, ze świata polityki, ale nie tylko.

Jest mi z tego powodu ogromnie przykro i wyrażam mój ból i żal, że są w naszym społeczeństwie – także wśród jego elit – ludzie, którzy wykazują się nieodpowiedzialnością, którzy okazują zwyczajną nieraz po prostu głupotę i kompletną bezmyślność, którzy bardzo często, niestety wszystko na to wskazuje, kierują się interesami, które na pewno nie są polskie i na pewno nie są to interesy polskiego społeczeństwa.

Dziękuję, żeście to wszystko wytrzymali, z godnością nosząc polski mundur i podniesioną głowę. Dziękuję z całego serca. To niezwykle ważne – obroniliście polską granicę, obroniliście nasze oblicze, także wobec naszych partnerów z Unii Europejskiej. Nie pierwszy zresztą raz pokazując im, jak wspaniale jesteście przygotowani do służby i jak bardzo tej służbie oddani.

I wreszcie ten czas ostatni – już zupełnie niezwykły w całych naszych dziejach, kiedy przez naszą granicę w ciągu de facto trzech miesięcy przechodzi 3 mln i prawie 400 tys. ludzi. Coś nie–wy–o–bra–żal–ne–go!  Wydawało się, że po prostu nie da rady tego zrobić, a stanęliście na wysokości zadania. Dziękuję z całego serca, że także dzięki Waszej służbie – oprócz niezwykłego zachowania ogromnej części naszego społeczeństwa – okazaliście wielkie serce i zrozumienie naszym sąsiadom z Ukrainy.

Jakże to jest dla nas ważne – wierzę w to głęboko – także i na przyszłość, na następne dziesięciolecia, może i stulecia, a w każdym razie z całą pewnością na pokolenia. Stworzyliśmy tak niezwykłą relację pomiędzy nami a naszymi sąsiadami z Ukrainy, którzy dzisiaj walczą o swoją wolność, o swoją niepodległość, o swoje państwo, o to, by mogli sami w swoim państwie się rządzić na takich zasadach, jakich sobie życzą; o to, by być u siebie obywatelami pierwszej kategorii. A przede wszystkim nie dać się zabić, nie dać się zniszczyć.

Dziękuję, żeście wyciągnęli rękę do ich dzieci, do ich żon, przede wszystkim do ich matek – do wszystkich, którzy przybyli do naszego kraju, którzy przechodzili przez naszą granicę. Nie mam żadnych wątpliwości, że tym razem, od tych ludzi, spotkały Was łzy wdzięczności i wzruszenie. Ale wiem też, że była to bardzo ciężka służba.

Ona też pokazała, jak bardzo ważna jest obecność w Waszej formacji kobiet – pań funkcjonariuszek – zwłaszcza w momencie, kiedy tak ogromna fala ludzi składa się właśnie przede wszystkim z kobiet i dzieci. A bardzo często z samych dzieci, po prostu sierot, wobec których trzeba wykonać czynności, wobec których trzeba mieć zrozumienie, dla których kobieta z samej swojej symboliki zawsze działa uspokajająco. Dziękuję za to z całego serca – za tę służbę dla Rzeczypospolitej.

I podkreślam to z całą mocą: dziękuję wszystkim, którzy byli na przejściach granicznych. Dziękuję wszystkim, którzy bezpośrednio stykali się z uchodźcami. Ale dziękuję także wszystkim, bo przecież cała służba – i funkcjonariusze, i pracownicy cywilni – wykonywali tę ogromną pracę z najwyższym poświęceniem.

Dziękuję wszystkim Państwu. Dziękuję Państwa bliskim. Życzę powrotu do zdrowia wszystkim, którzy zostali poszkodowani na białoruskiej granicy w trakcie starć, do których doprowadziły działania reżimu białoruskiego. Dziękuję także wszystkim funkcjonariuszom całej polskiej Policji i Wojsku Polskiemu, żołnierzom, że dzielnie Was wspierali w wykonywaniu tej ogromnie trudnej służby, tego niezwykłego, niespotykanego dla nas zadania.

Dziękuję też wszystkim spośród Państwa, którzy reprezentują nas poza granicami, służąc w Macedonii Północnej, czy tym, którzy wykonywali służbę w Słowenii, czy tym, którzy prowadzą działania w różnych miejscach w Europie w ramach Frontexu. To, że tak często Frontex zwraca się o wsparcie właśnie do polskiej Straży Granicznej, jest najlepszym potwierdzeniem tego, kim Państwo są, jak Państwo są przygotowani do wykonywania służby i w jaki sposób tę służbę wykonujecie. Dziękuję za tak piękne i odpowiedzialne reprezentowanie Rzeczypospolitej.

Życzę Państwu w tym dniu – Waszego święta – wszelkiego powodzenia, samych jasnych i pogodnych dni, takich jak ten moment tutaj, w Koszalinie, w Waszym pięknym ośrodku. Życzę Wam wszelkiego szczęścia w służbie, z której żebyście zawsze wracali zadowoleni i cali do domów. Życzę szczęścia także w domu, w rodzinnym gronie – spełnienia wszystkich marzeń, realizacji wszystkich planów.

Mam nadzieję, że także i plany wobec służby wynikające z przyjętej przez nas ustawy modernizacyjnej na lata 2022–2025, gdzie dla Straży Granicznej przewidziano kwotę 1 mld i ponad 400 mln zł, właśnie na modernizację, na dalsze działania modernizacyjne, po tej pierwszej części – że zostaną spożytkowane w sposób godny; że poprawią infrastrukturę, która na co dzień służy Państwu do przygotowywania się – tak jak tutaj, w ośrodku – czy do wykonywania służby. Infrastrukturę także jeżeli chodzi o sprzęt, Wasze wyposażenie; także jeżeli chodzi o Wasze bezpieczeństwo w służbie, jak i w sposób wydatny i odczuwalny podniesie uposażenia, a także sprowadzi do służby nowych funkcjonariuszy i nowych pracowników.

Tego życzę Państwu, ale tego z całą mocą życzę także Rzeczypospolitej – byście dalej mogli swoją służbę wobec kolejnych wyzwań, które pewnie nas czekają, mogli wykonywać co najmniej tak doskonale jak do tej pory, z coraz nowocześniejszym wyposażeniem, coraz bezpieczniej i – mam nadzieję – w kraju, któremu będzie się wiodło. Tego życzę Państwu, tego życzę nam wszystkim.

Niech żyje polska Straż Graniczna! Niech żyje Polska! Niech Pan Bóg ma polskie funkcjonariuszki, funkcjonariuszy i pracowników Straży Granicznej w swojej opiece! Niech Pan Bóg ma w opiece naszą ojczyznę i cały nasz naród!

Dziękuję.