Menu rozwijane

01 września 2021

Prezydent RP Andrzej Duda

Szanowny Panie Marszałku,

Szanowny Panie Ministrze,

Szanowni Państwo Przedstawiciele Urzędu Wojewódzkiego,

Szanowny Panie Starosto,

Szanowny Panie Wójcie,

Szanowni Państwo Wójtowie,

Szanowni Państwo Przewodniczący,

Szanowni Państwo Radni,

Wielce Szanowna Pani Dyrektor,

Szanowne Grono Pedagogiczne Szkoły,

Droga Młodzieży,

Drogie Dzieci,

Wszyscy Wielce Szanowni Państwo – mieszkańcy gminy Pniewy, mieszkańcy Kruszewa!

Bardzo dziękujemy za to zaproszenie i cieszymy się, że mogliśmy wybrać właśnie Kruszew i tę szkołę, by rozpocząć rok szkolny 2021/2022 tradycyjnie 1 września. Po pierwsze – tradycyjnie 1 września, bo przecież było bardzo wiele obaw, czy będzie można go rozpocząć normalnie, spotykając się w szkole. A po drugie – cieszymy się bardzo, że możemy rozpocząć go w miejscu, gdzie jest długa szkolna tradycja. Bo – jak Pani Dyrektor powiedziała w swoim wystąpieniu – w tym miejscu nauczyciele z dziećmi i młodzieżą spotykają się od 87 lat.

Ale przecież tu, w Kruszewie, w gminie Pniewy, tradycja szkoły jest dłuższa, bo ma już 95 lat. Wtedy szkoła, krążąc po domach, już istniała. Było to wielkie pragnienie edukacji; było to wielkie pragnienie – z jednej strony – uczenia, a z drugiej – uczenia się. Odradzająca się Polska w 1926 roku postanowiła, że tu szkoła będzie. Ta szkoła w sensie infrastrukturalnym przez lata powstawała. Ale sama jej idea zrodziła się w zasadzie od razu i od razu zaczęła się nauka, dlatego że była ona ważna – jak podkreślała Pani Dyrektor.

Ten sens kształcenia się, uczenia się, zdobywania wiedzy jest bardzo głęboki i niezwykle ważny dla kształtowania państwa sprawnie działającego, silnego; państwa, które ma później kadry, które mogą kierować sprawami publicznymi, państwowymi; które ma lekarzy, inżynierów, naukowców, specjalistów wielu różnych dziedzin, ludzi, którzy coś umieją, na czymś się znają, potrafią coś zrealizować. Dziękuję, że przez te wszystkie dziesięciolecia właśnie tu, w Kruszewie, było to realizowane przez kolejne pokolenia nauczycieli.

Mówię, że jest to szczególny czas. Śmiało można powiedzieć: szczególnie trudny czas. Dlatego tak ważne jest to, że możemy się spotkać. Bo przez te – gdyby zsumować – właściwie półtora roku doznaliśmy czegoś, czego nikt z nas nie przewidywał: młodzież nie mogła chodzić do szkoły. Była nauka zdalna – w jednych miejscach funkcjonowała lepiej, w innych gorzej z uwagi na przygotowanie, z uwagi na wyposażenie, które stopniowo było coraz lepsze, coraz bardziej się poprawiało.

Dziś już we wszystkich szkołach w całej Polsce jest szerokopasmowy internet, a większość rodzin jest wyposażona w komputery. To bardzo się zmieniło w ciągu ostatnich dwóch lat. Także właśnie poprzez konieczność zapewnienia możliwości zdalnej nauki.

Ale wszyscy doskonale wiemy, że w wielu przypadkach nauka zdalna to nie było to, co wystarczyło dzieciom i młodzieży do tego, by można powiedzieć, że normalnie się rozwijają – i pod względem edukacji, i pod względem społecznym. Ten aspekt doceniliśmy dopiero w momencie, gdy dotknął nas koronawirus; gdy nagle stało się coś, co było zupełnie nienormalne: nie mogliśmy przychodzić do szkoły, nie mogliśmy się spotykać. Cieszę się, że na powrót jest to możliwe.

Bo choć, oczywiście, głosy wśród dzieci i młodzieży – jak to zwykle bywa – są różne, ale w większości jednak, przyznajcie się, cieszyliście się, gdy mogliście wrócić do szkoły, znów spotkać się z kolegami, gdy mogliście twarzą w twarz spotkać się z Waszymi nauczycielami, gdy możecie znów normalnie się uczyć, korzystając ze wszystkich możliwości, jakie niesie właśnie ten niezwykle ważny element społeczny: bycia razem, bycia z klasą, tworzenia wspólnoty.

W poniedziałek zwołałem Radę Gabinetową, by z Panem Premierem i całą Radą Ministrów porozmawiać na temat tego, jak wygląda przygotowanie całego systemu szkolnego, systemu edukacji do tego roku szkolnego. Jakie są obawy? Jak postrzegane są zagrożenia? Co na ten temat mówią specjaliści?

Muszę powiedzieć, że z wielką radością usłyszałem od Pana Premiera, że nie przewiduje lockdownu szkolnego; że wszystko wskazuje na to, że wyniku postępującego Programu Szczepień nie będzie takiej potrzeby; że nawet jeżeli przyjdzie kolejna fala koronawirusa, to nie będzie tak dotkliwa jak to, z czym mieliśmy do czynienia wiosną tego roku. I że – wierzę w to głęboko – system szkolny w normalnym stanie przetrwa ten czas.

Oczywiście już dosłownie w najbliższych dniach będą proponowane rodzicom szczepienia dzieci od 12. roku życia, bo tak to jest w tej chwili dopuszczane. Jako Prezydent Rzeczypospolitej zachęcam Państwa, by dzieci zaszczepić. Ale chcę także, byście Państwo mieli zapewnione prawo do podjęcia decyzji w tej kwestii – odpowiedzialnie, jako rodzice. Bo to jest bardzo ważne – uważam, że rodzice powinni to prawo mieć. A więc że nie powinno być szczepień obowiązkowych. Ale zachęcam, by poważnie to rozważyć.

Rzeczywiście jest tak, że zaszczepienie w ogromnie znaczącym stopniu ogranicza możliwość ciężkiego zachorowania na koronawirusa i związanych z tym powikłań. Takich przypadków jest bardzo niewielka liczba i – jak zapewnił mnie Minister Zdrowia – ten bardzo niewielki ułamek przypadków, gdy osoby zaszczepione trafiają do szpitala w związku z koronawirusem, są to przypadki, gdy dana osoba ma obniżoną odporność na skutek innych schorzeń, które po prostu ma.

W związku z powyższym szczepienie jest skutecznym zabezpieczeniem przed ciężkim zachorowaniem na koronawirusa – i ono zabezpiecza i nas, i także innych. Zachęcam, by rozważyli Państwo przystąpienie do Programu Szczepień. Ale jak powiedziałem: rozważyli. Dlatego że rodzice – w moim przekonaniu – mają tu prawo zachowania decyzji i podjęcia jej w odniesieniu do własnych dzieci.

Ale dla mnie najważniejsze jest to, że dzieci normalnie wracają do szkoły, że z powrotem będą tworzyły szkolną wspólnotę, że nie będzie to tylko wspólnota sąsiedzka czy koleżeńska gdzieś na podwórku, gdy można się spotkać. Dzieci, które mieszkają na terenach wiejskich, poza miastami, miały tę okoliczność, że mają ogródki, mogły wyjść – nawet w czasach, gdy pandemia koronawirusa i lockdown były największe. Tu bardziej problemy przeżywały dzieci w miastach, które bardzo często były zamknięte w mieszkaniach, nie mogły wyjść. W związku z czym sytuacja była dla nich niezwykle trudna. Bardzo wiele z nich bardzo ciężko to zniosło.

Ale cieszę się, że wracacie do szkoły, że nauka będzie odbywała się normalnie, oczywiście trzeba przestrzegać zasad higieny – tych wzmocnionych, szczególnych. Ale z drugiej strony są już także uruchomione rządowe programy, by zapewnić szkołom środki higieniczne. 100 mln zł zostało przeznaczone, by zakupić środki odkażające i zabezpieczające, maseczki, rękawice, specjalne termometry do bezdotykowego mierzenia temperatury, by w jak największym stopniu to bezpieczeństwo było zapewnione.

Pamiętajcie – bardzo proszę – o osobistej higienie, by jak najczęściej myć ręce. Mam nadzieję, że wśród tych wszystkich minusów, które przyniósł nam koronawirus, plusem będzie to, że gdy przyjdzie sezon grypowy, zachorowań na grypę może będzie mniej, bo będziemy ostrożniejsi, będziemy utrzymywali większą higienę. W związku z tym także rozprzestrzenianie wirusa grypy będzie mniejsze.

Wierzę, że pokonamy koronawirusa, tę zarazę. Tego z całego serca życzę Państwu i sobie, a dzieciom, całemu Gronu Pedagogicznemu, Pani Dyrektor – by ten rok szkolny przebiegł spokojnie, byście z radością i uśmiechem spotkali się na koniec roku szkolnego po pełnym przejściu programów nauczania. I żeby to był dobry rok szkolny.

Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda

Szanowni Państwo,

Drodzy Uczniowie!

Nie pozostało mi chyba już nic innego, jak tylko dołączyć do życzeń złożonych przez męża. Mąż poruszył już chyba wszystkie kwestie, o których również chciałam powiedzieć.

Moi Drodzy, jesteście bohaterami dzisiejszego dnia. Wróciliście z zasłużonego wypoczynku. Mam nadzieję, że był on dobry – że mieliście okazję do aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu; że mieliście okazję również do towarzyskich spotkań.

Pani Dyrektor wyraziła tu obawy, czy rzeczywiście z taką chęcią wracaliście po wakacjach do szkoły. Śmiem twierdzić, że chyba może po raz pierwszy z większym entuzjazmem przekraczaliście próg Waszej szkoły właśnie ze względu na to, że przez tyle miesięcy żyliście w izolacji i uczyliście się zdalnie. Oczywiście bardzo dobrze, że była taka możliwość, dobrze, że mogliście kontynuować naukę.

Ale jak wszyscy doskonale wiemy, nic jednak nie zastąpi normalnej nauki w szkole z nauczycielem, a także nic nie zastąpi rówieśniczych relacji. Myślę, że pewnie wielu z Was uświadomiło sobie, że szkoła nie jest tylko miejscem, gdzie zdobywa się naukę. Oczywiście jest to podstawowe zadanie szkoły, by przekazywać Wam wiedzę. Jest to również – a może przede wszystkim – miejsce spotkań, miejsce właśnie budowania dobrych relacji.

Dlatego w tym szczególnym roku życzę, byście pielęgnowali te rówieśnicze relacje, byście nabywali również społecznych kompetencji, byście uczyli się komunikować ze sobą, bo jest to równie ważne. W szkole macie pole do popisu, możecie dyskutować, wymieniać się myślami, poglądami – to ogromnie ważne. Nie bójcie się tego. Zawsze powtarzam: nie bójcie się zadawać pytań, bo dzięki temu poszerzacie swoją wiedzę, poszerzacie horyzonty, a myślę, że nauczyciele chętnie na Wasze pytania będą odpowiadać.

Mam do Was również ogromną prośbę. Nie mieliśmy okazji z mężem spotkać się z klasami 1-3, ponieważ właśnie ze względu na obostrzenia pandemiczne [tamci uczniowie] mieli rozpoczęcie roku szkolnego troszkę wcześniej. Ale z doświadczenia wiem, że zwłaszcza dla pierwszoklasistów przyjście do szkoły jest ogromnym przeżyciem wiążącym się z bardzo dużymi emocjami. Z jednej strony – z radością, bo czeka ich coś nowego, ale z drugiej – właśnie z lękiem przed nieznanym. Dlatego bardzo Was proszę, byście otoczyli ich opieką i troską, tak by mogli bardzo szybko zaaklimatyzować się w Waszym gronie.

Życzę Wam udanego roku szkolnego, pełnego sukcesów – roku, który spędzicie jednak w ławkach szkolnych, a nie przed ekranami komputerów.

Ale chciałabym też zwrócić się do nauczycieli – moich kolegów i koleżanek po fachu. Przede wszystkim chciałam Państwu ogromnie podziękować, wyrazić uznanie i szacunek, że właściwie z dnia na dzień przestawili się Państwo na zdalny tryb nauczania. To było dla wszystkich ogromne wyzwanie, zwłaszcza na początku, o czym mąż już wspominał.

Natomiast Państwo bez wahania do tego przystąpili. Wiem, że wiązało się to z różnymi trudnościami – z dodatkową pracą, z przygotowaniem materiałów, bardzo często z różnymi szkoleniami. Wiem, jak dużo pracy poświęcili Państwo [szkole] w tym ostatnim roku, dużo więcej niż normalnie. I bardzo bym chciała, by społeczeństwo to zobaczyło i doceniło.

Życzę Państwu przede wszystkim satysfakcji z pracy. Ale myślę, że jeżeli ktoś decyduje się na bycie nauczycielem, to ta satysfakcja z pracy jest. Bo gdyby jej nie było, to pewnie nikt nie decydowałby się na ten zawód. Życzę, by mieli Państwo jak najwięcej powodów do radości i dumy z osiągnięć i sukcesów Państwa uczniów. Ale przede wszystkim życzę sobie i Państwu, by zawód nauczyciela był szanowany w społeczeństwie. Bo jest to bardzo ważny i piękny, ale trudny zawód.

Chciałabym się też zwrócić do rodziców, bo wiem, że również przedstawiciele rodziców są dziś tutaj z nami – i bardzo się z tego cieszę. Bo z własnego doświadczenia wiem, jak ważna jest dobra współpraca rodziców ze szkołą i nauczycielami. Gorąco zachęcam Państwa, by zwłaszcza w tym trudnym czasie – przejścia ze zdalnego nauczania na tryb stacjonarny – utrzymywać ścisły kontakt z nauczycielami i dyrekcją szkoły, tak by wspólnie odpowiadać na potrzeby Państwa dzieci i rozwiązywać problemy, które ewentualnie mogłyby się pojawić.

Całej społeczności Szkoły im. Papieża Jana Pawła II tu, w Kruszewie, ale także wszystkim uczniom, nauczycielom i rodzicom w Polsce, życzę dobrego, owocnego, pełnego sukcesów roku szkolnego 2021/2022, który – miejmy nadzieję – będzie odbywał się jednak w murach szkoły.

Wszystkiego dobrego!