Menu rozwijane

28 czerwca 2022

Dzień dobry Państwu, witam bardzo serdecznie!

Dosłownie za moment wyruszymy wraz z polską delegacją do Madrytu po to, żeby uczestniczyć w szczycie NATO. Co znamienne, proszę Państwa, dokładnie 25 lat temu, dokładnie w Madrycie, w 1997 roku na szczycie NATO Polska, Węgry i Czechy otrzymały zaproszenie do NATO, aby uczestniczyć. Staliśmy się częścią NATO dwa lata później, w 1999 roku.

Dzisiaj, po 25 latach, w zupełnie zmienionej – niestety – architekturze bezpieczeństwa w Europie, ale z silną obecnością Polski w NATO spotykamy się znowu w Madrycie. To już w sumie 30. szczyt NATO, w którym bierze udział Polska, ale to jest – proszę Państwa – również szósty szczyt NATO, na którym będę reprezentował nasz kraj jako Prezydent Rzeczypospolitej.

Cóż mamy nadzieję na tym szczycie uzyskać? Przede wszystkim pokazać jedność – bo ona dzisiaj jest najważniejsza – wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę; wobec tego wszystkiego, co dzieje się dzisiaj za naszą wschodnią granicą; wobec tych tragedii, które mają tam miejsce, które widzieliśmy w Buczy, Mariupolu i innych miejscach, wczoraj w Krzemieńczuku. Ważną sprawą jest, aby odpowiedź na to była twarda i silna.

W koncepcji strategicznej NATO z 2010 roku Rosja była nazywana partnerem. Nadszedł najwyższy czas, aby całkowicie zmienić to podejście. Dzisiaj Rosja jest największym zagrożeniem dla państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, przede wszystkim dla tych na wschodniej flance NATO – dla państw bałtyckich, dla Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii i Bułgarii, i nikt nie ma co do tego wątpliwości.

Dlatego zabiegamy także o wzmocnienie – po pierwsze – obecności natowskiej na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego, po drugie – także o wzmocnienie gotowości. I na pewno o tym będziemy rozmawiali w czasie szczytu NATO. Będą złożone w tej sprawie deklaracje przez poszczególne państwa. Mamy nadzieję, że także przez naszych sojuszników w stosunku do obecności w naszym kraju.

Ale będzie również – zapowiadam to – polska deklaracja, jeżeli chodzi o wzmocnienie sojusznicze w państwach, które są naszymi aliantami w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Będzie, proszę Państwa, właśnie nowa koncepcja strategiczna NATO o innym podejściu.

Będzie też jednym z głównych tematów to, jak dalej pomagać Ukrainie, w jakiej skali tę pomoc powinna Ukraina otrzymać. Będzie wystąpienie Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jako partnera szczytu NATO i jako tego, który dzisiaj – niestety – reprezentuje kraj narażony na rosyjską agresję.

Proszę Państwa, to bardzo ważny szczyt. Szczyt, który po 2016 roku – po szczycie w Warszawie – ma szansę być przełomowy dla Sojuszu Północnoatlantyckiego i dla budowy architektury bezpieczeństwa w naszej części Europy. Ale nie tylko, bo będziemy rozmawiali również o bezpieczeństwie choćby w rejonie Indopacyfiku, zgodnie z zasadą NATO 360 stopni. Polska pamięta także o tych innych kierunkach.

Będą spotkania bilateralne z przedstawicielami tych krajów – z prezydentami, z premierami krajów, które się spotykają i które są także gośćmi w czasie szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego. To bardzo ważny moment i wierzę w to, że jako Sojusz Północnoatlantycki wyjdziemy z tego szczytu wzmocnieni i jeszcze bardziej jako jedność.

Mam nadzieję, że padną też konkretne zapewnienia, jeżeli chodzi o przyszłą obecność w Sojuszu dwóch państw, które do Sojuszu się zgłosiły, co tutaj, w naszej części Europy, nas, Polskę, i naszych sąsiadów – państwa bałtyckie – ogromnie cieszy, a mianowicie: Szwecji i Finlandii. To na pewno będzie jeden z ważnych tematów.

Wierzę w to głęboko, że Sojusz Północnoatlantycki pokaże jedność – że pokaże, że jesteśmy razem. Tak jak umieliśmy to pokazać w 2016 roku, w czasie szczytu NATO w Warszawie, kiedy zdecydowano o obecności NATO na wschodniej flance – wreszcie, po wielu, wielu latach od czasu, kiedy staliśmy się członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, wojska natowskie są dzisiaj tutaj obecne.

Ale chcielibyśmy, żeby charakterystyka tej obecności z Enhanced Forward Presence zmieniła się we wzmocnioną wysuniętą obronę; żeby więcej żołnierzy NATO było gotowych w tej obronie uczestniczyć, niż to było dotychczas. Żeby tę gotowość z gotowości batalionowej, jak to jest obecnie – mamy batalionowe grupy bojowe na wschodniej flance – zmienić w gotowość brygadową.

To są bardzo ważne postanowienia, które szczyt będzie podejmował, które są zapowiadane, ale konkretne ustalenia zapadną właśnie w ciągu najbliższych dwóch dni, a przede wszystkim jutro w Madrycie. Bardzo dziękuję, proszę Państwa.

Z góry też zapowiadam, że po zakończeniu szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego – zaraz kiedy wrócimy do normalnej pracy w Warszawie, czyli w poniedziałek – będę chciał, żeby spotkała się Rada Bezpieczeństwa Narodowego po to, żeby z przedstawicielami wszystkich stron sceny politycznej spokojnie omówić bieżącą sytuację bezpieczeństwa Polski oraz to, co było dyskutowane i zostało postanowione w czasie szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego.

 Dziękuję bardzo.

Może Cię zainteresować Prezydent RP na Szczycie NATO Min. Kumoch: Bardzo liczymy, że Szwecja i Finlandia staną się członkami NATO