Menu rozwijane

23 lutego 2022


Szanowni Panowie Prezydenci – Drogi Wołodymyrze, Drogi Gitanasie,
Szanowni Państwo!

To specyficzny moment w dziejach naszej współpracy jako prezydentów. To specyficzny moment także w historii Trójkąta Lubelskiego, który tworzą prezydenci naszych państw. I wierzę w to, że będą tworzyli niezależnie od tego, ile lat upłynie od dzisiejszego dnia.

Dziś wspólnie z Prezydentem Litwy, Gitanasem Nausėdą, przybywamy do Kijowa na znak naszej solidarności z Prezydentem Ukrainy, naszym przyjacielem Wołodymyrem Zełenskim; z zaprzyjaźnionym z naszymi narodami narodem ukraińskim; z państwem Ukrainą, które dzisiaj stoi wobec głębokiego kryzysu i groźby potężnej rosyjskiej agresji.

Dziś jesteśmy razem jako przywódcy państw Trójkąta Lubelskiego. To nasze kolejne spotkanie w tym formacie. Na początku grudnia mieliśmy okazję rozmawiać podczas wideokonferencji, pod koniec grudnia widzieliśmy się na Ukrainie, w Hucie. Jesteśmy też w stałym kontakcie telefonicznym. Konsultujemy się przed najważniejszymi spotkaniami i rozmowami z przywódcami świata – w myśl zasady, że „nic o nas bez nas” i w myśl zasady „nic o Ukrainie bez Ukrainy”.

Nasze dzisiejsze spotkanie tu, na Ukrainie – w Kijowie, stolicy Ukrainy – jest wyrazem solidarności i wsparcia dla naszych przyjaciół na Ukrainie w tym bardzo trudnym przede wszystkim dla nich – lecz także dla nas wszystkich – czasie. Wszyscy, jak tu stoimy we trzech, jesteśmy prezydentami państw sąsiadujących z Rosją, która stanowi dzisiaj dla Ukrainy realne zagrożenie. Ale dla nas jest także sąsiadem, do którego apelujemy o pokój i spokój.

Jako Prezydent Polski znający też wielu Rosjan nie mam wątpliwości, że także Rosjanie – zwykli mieszkańcy wielkiego rosyjskiego państwa – chcą żyć w spokoju, nie chcą walczyć, chcą budować swoją przyszłość, chcą być postrzegani jako ludzie dobrzy, uczciwi, jako po prostu obywatele świata; tak jak i mieszkańcy naszych krajów – w normalny sposób.

Podczas tych dzisiejszych rozmów – co oczywiste – skupiliśmy się głównie na kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Działania Rosji w regionie budzą nasze ogromne zaniepokojenie. Traktujemy je bardzo poważnie i śledzimy każde wydarzenie, każdy kolejny krok podejmowany przez Rosję, przez Prezydenta Putina, każdy kolejny wydawany przez niego rozkaz, każdą kolejną podejmowaną przez niego decyzję. Śledzimy je z najwyższą uwagą.

Uważamy – niestety – że stanowią one zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, lecz dla całego naszego regionu, w tym wschodniej flanki NATO i całej Unii Europejskiej. Dlatego też wymieniliśmy się informacjami na temat prowadzonych przez nas wszystkich działań, podejmowanych inicjatyw, rozmów, które prowadzimy praktycznie na co dzień w różnych formatach i na różnych forach politycznych.

Na naszych oczach w widoczny sposób załamuje się system architektury bezpieczeństwa w Europie, który przez ostatnie dziesięciolecia gwarantował spokój. Jest to czas wielkiego testu dla europejskiej solidarności, ale także dla jedności Unii Europejskiej i NATO. Nie możemy dopuścić do tego, żeby na skutek zewnętrznych nacisków i gier obnażone zostały słabości i różnice pomiędzy państwami członkowskimi.

Jednym z nadrzędnych celów Prezydenta Rosji, Władimira Putina, jest pokazanie słabości Paktu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej – tych wielkich wspólnot, które są dzisiaj światowymi symbolami stabilności i bezpieczeństwa. W tym trudnym czasie musimy pokazać jedność, przezwyciężyć wszelkie podziały i różne spojrzenia na sytuację. Musimy powiedzieć wyraźne „stop!” neoimperialnej polityce Rosji.

Pamiętajmy, że gra nie toczy się wyłącznie o granice wpływów rosyjskich czy o suwerenność Ukrainy, ale przede wszystkim – o nową architekturę bezpieczeństwa na świecie, o którą wszyscy mamy obowiązek dbać i którą przez wiele lat z wielkim mozołem tworzono, aby zapewnić w jak najszerszym zakresie bezpieczeństwo i możliwości pomyślnego, niezachwianego rozwoju.

Mamy nadzieję, że nie dojdzie do wybuchu wojny. Apelujemy do Prezydenta Władimira Putina, do decydentów w Rosji, aby wstrzymali się od wydania rozkazu rozpoczęcia operacji zbrojnej przeciwko Ukrainie. To ważny moment, kiedy wszyscy stąpają po cienkiej ścieżce pomiędzy pokojem i dalszym stabilnym rozwojem a wojną, która nie wiadomo dokąd zaprowadzi Europę, a może i świat. Miejmy to wszyscy na względzie.

Polska zdecydowanie potępia decyzję Prezydenta Władimira Putina o uznaniu przez Federację Rosyjską samozwańczych republik na terytorium Ukrainy, tzw. Donieckiej Republiki Ludowej i tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej. Oznacza to de facto odrzucenie przez stronę rosyjską porozumień mińskich, których Rosja była przecież sygnatariuszem. Jest to krok, który trudno inaczej odczytywać jak krok agresywny, stanowiący kolejne złamanie prawa międzynarodowego przez Rosję. Decyzja ta stanowi jawne i bezsprzeczne podważenie integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy.

Polska wyraża solidarność oraz pełne poparcie dla Ukrainy i wzywa przedstawicieli Federacji Rosyjskiej do zaprzestania nielegalnych działań rażąco naruszających podstawowe zasady prawa międzynarodowego, którego także i Rosja ma obowiązek przestrzegać, jeżeli uważa się za państwo należące do wielkiej wspólnoty państw różnych organizacji międzynarodowych, w których razem współdziałamy. Wzywamy Rosję do deeskalacji i wycofania sił wojskowych skoncentrowanych wokół granic Ukrainy oraz natychmiastowego powstrzymania się od dalszych działań zbrojnych.

We współpracy z partnerami podejmujemy wszelkie niezbędne i przewidziane normami prawa międzynarodowego kroki na rzecz wsparcia integralności terytorialnej Ukrainy. Agresja strony rosyjskiej musi się spotkać ze zdecydowaną i wszechstronną reakcją społeczności międzynarodowej – w tym w postaci poważnych sankcji politycznych i ekonomicznych.

Nie ma miejsca na tworzenie stref wpływów we współczesnym świecie. Ukraina zasługuje na przyznanie statusu państwa kandydującego do Unii Europejskiej. Razem z Panem Prezydentem Gitanasem Nausėdą będziemy czynić, co w naszej mocy, aby osiągnąć ten cel.

Dziękuję.

Może Cię zainteresować Polska i Litwa solidarne z Ukrainą