Menu rozwijane

15 października 2021

Pierwsza Dama, Agata Kornhauser-Duda

Szanowni Panowie Ministrowie,
Ekscelencjo,
Szanowny Panie Wojewodo,
Panie Marszałku,
Szanowni Panowie Generałowie, Komendanci i Dowódcy służb mundurowych i formacji,
Szanowni Przedstawiciele Samorządu Terytorialnego,
Szanowni Państwo Oficerowie, Podoficerowie, Żołnierze,
Szanowni Przedstawiciele Społecznego Komitetu Fundatorów Sztandaru,
Wszyscy Dostojni Goście przybyli na dzisiejszą uroczystość,
Szanowni Państwo!

Przede wszystkim bardzo serdecznie gratuluję – Panu Komendantowi, płk. Robertowi Musielowi, żołnierzom oraz pracownikom cywilnym Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Krakowie – otrzymania sztandaru wojskowego.

Ta podniosła uroczystość jest z pewnością bardzo ważnym wydarzeniem w życiu każdej jednostki, bowiem jest to wyraz uznania dla podejmowanych przez daną jednostkę zadań, a także jest dowodem pokładanego w niej zaufania.

Ale myślę, że to jest też taki moment, kiedy każdy żołnierz może jeszcze bardziej poczuć się związany z jednostką, ponieważ jest świadomy jej tradycji i też jej etosu. A sztandar wojskowy – jak zostało tutaj już wielokrotnie podkreślone – symbolizuje żołnierską tożsamość, męstwo, tradycję, honor i patriotyzm.

I w tym kontekście ogromnie cieszę się, że wraz z Panem Generałem Robertem Jędrychowskim mogliśmy zostać rodzicami chrzestnymi sztandaru. Bardzo dziękuję za to wyróżnienie, a przede wszystkim za to, że obdarzyli mnie Państwo swoim zaufaniem i powierzyli mi tę zaszczytną rolę.

Szanowni Państwo, Żandarmeria Wojskowa to bardzo specyficzna formacja, której zadania to przede wszystkim: dbałość o dyscyplinę w wojsku, o bezpieczeństwo w szeroko rozumianym środowisku wojskowym, ale także w miejscach, gdzie realizowane są wojskowe przedsięwzięcia.

Ale wiem również, że krakowski Oddział Żandarmerii podejmuje się także zadań poza granicami kraju – czy to w ramach misji wojskowych, czy też w ramach pracy w strukturach międzynarodowych. Krakowscy żandarmi dbają również o bezpieczeństwo podczas różnego rodzaju wydarzeń tu, w Krakowie, i w regionie. Do tych wydarzeń można zaliczyć wszystkie wizyty papieskie czy też Światowe Dni Młodzieży, wreszcie targi zbrojeniowe odbywające się co roku w Kielcach.

Natomiast korzystając z okazji, chciałabym bardzo serdecznie podziękować i wyrazić ogromne uznanie dla krakowskich żandarmów za to, że tak aktywnie włączyli się Państwo w walkę z epidemią koronawirusa, stanowiąc nieocenione wsparcie dla służb państwowych, dla medyków i dla mieszkańców. Jestem głęboko przekonana, że dzisiejsze wręczenie sztandaru to również wyraz uznania dla Państwa zaangażowania i poświęcenia na rzecz lokalnej społeczności.

Bardzo cieszę się również, że w Oddziale Żandarmerii Wojskowej tutaj, w Krakowie, służą także panie – jest ich 13. To szczęśliwa trzynastka. Ale uważam, że jest to bardzo pozytywne zjawisko, ponieważ w całych siłach zbrojnych jest coraz więcej pań, które wspaniale sprawdzają się w służbie i z ogromną odpowiedzialnością i zaangażowaniem podchodzą do powierzonych im zadań.

Na koniec chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji dzisiejszego wydarzenia – przede wszystkim Społecznemu Komitetowi Fundatorów Sztandaru, a także wszystkim osobom, które wspierały tę inicjatywę.

Wszystkim żołnierzom i pracownikom cywilnym Oddziału Żandarmerii Wojskowej życzę satysfakcji ze służby, a także wszelkiego dobra i pomyślności w życiu osobistym.

Prezydent RP, Andrzej Duda

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie,
ale przede wszystkim Szanowne Panie i Szanowni Panowie Żandarmi!

Z całego serca gratuluję i dziękuję. Dziękuję fundatorom sztandaru na czele z Panem Wójtem i mieszkańcami gminy Bolesław; dziękuję Panu Wojewodzie; dziękuję Panu Dyrektorowi, dr. Andrzejowi Betlejowi, że umożliwił Oddziałowi Żandarmerii w Krakowie odebranie tego sztandaru właśnie tu, w tym miejscu, tak ważnym dla krakowian, tak ważnym dla naszego regionu, ale przede wszystkim tak ważnym dla Rzeczypospolitej – na ścieżkach, po których chodzili polscy królowie, na ścieżkach, po których chodzili polscy rycerze, ci najbardziej znamienici; tu właśnie, na Wawelu.

Dziękuję Wam – żandarmi, żołnierze – żeście na ten sztandar zasłużyli. Do tej pory nie wszystkie oddziały Żandarmerii Wojskowej w Polsce mają swoje sztandary. Wy od dziś macie. Zasłużyliście na to swoją służbą dla Rzeczypospolitej. Jestem za to ogromnie wdzięczny.

Gratuluję tego momentu Panu Pułkownikowi, komendantowi Oddziału Żandarmerii w Krakowie, ale gratuluję tego momentu także Panu Generałowi, zastępcy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej. Pan Generał wywodzi się z Krakowa i wywodzi się z Waszego Oddziału – to także dla niego osobiście wielka chwila.

Bardzo dziękuję Panu Generałowi Rajmundowi Andrzejczakowi, Szefowi Sztabu Generalnego, za obecność i wszystkim Państwu za to, że w tak niezwykle godny sposób – przy uczestnictwie tak dostojnych osobistości – sztandar jest przekazywany. To ważne dla tych, którzy pod tym sztandarem będą służyli Bogu, ojczyźnie i bliźnim, bo tak właśnie ta służba jest wykonywana.

Sztandar jest ważny nie tylko dlatego, że jest symbolem honoru i żołnierskiego męstwa, lecz także dlatego, jakie było tradycyjne znaczenie sztandaru – czemu ten sztandar służył? Otóż sztandar historycznie, gdy spojrzymy choćby na czasy średniowiecza, służył gromadzeniu rycerzy w zamęcie bitewnym. Sztandar łopotał na wietrze ponad walczącymi oddziałami i wskazywał żołnierzom, gdzie jest centrum, gdzie są ich towarzysze broni, gdzie toczy się główna walka – bo tam właśnie najczęściej był sztandar.

Przypomnijcie sobie Państwo znany wszystkim doskonale fragment filmu „Krzyżacy” i powieści Henryka Sienkiewicza, gdy w bitewnym zamęcie pod Grunwaldem Krzyżacy nagle przejmują Wielką Chorągiew Krakowską, główny sztandar ówczesnej polsko-litewskiej armii.

Sienkiewicz pisał, że na moment zadrżały serca polskich rycerzy, a Krzyżaków ogarnęła radość. Dlaczego? Ponieważ zazwyczaj oznaczało to kompletny zamęt w szeregach tych, którzy tracili sztandar – a w efekcie przegraną w bitwie i zwycięstwo tych, którzy sztandar przejęli.

Tam stało się odwrotnie: Polaków ogarnął bojowy szał. Rzucili się i odbili sztandar. Wielu przy tym zginęło. Bo sztandar był bezcenny – warto było za niego oddać życie. To właśnie znaczy sztandar: gromadzi żołnierzy, prowadzi ich do służby i walki.

Gratulując Wam, tego właśnie życzę: by tan sztandar zawsze Was gromadził, by dodawał otuchy, męstwa i siły. Niech Wam służy!

Może Cię zainteresować Przekazanie sztandaru Oddziałowi Żandarmerii Wojskowej w Krakowie