Menu rozwijane

22 lipca 2022

Wielce Szanowny Panie Admirale,
Szanowni Panowie Komandorzy,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,
Żołnierze,
Marynarze,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
Drodzy Przybyli Goście!

To bardzo ważny dzień. Nie tylko dla Sojuszu Północnoatlantyckiego, nie tylko dla naszej części Europy – dla basenu Morza Bałtyckiego – i bezpieczeństwa tej części świata, ale to także bardzo ważny dzień, wierzę w to, dla przyszłych pokoleń Polaków i dla przyszłych pokoleń tych, którzy tutaj, w tej części Europy i świata, będą żyli, będą budowali swoją doczesność i swoje szczęście.

Dlaczego? Dlatego że te dwa bardzo ważne i wielkie kraje naszej części świata – Finlandia i Szwecja, których dotyczą dokumenty przed chwilą przeze mnie podpisane – przez wiele dziesięcioleci, a w przypadku Szwecji śmiało można mówić o stuleciach, pozostawały de facto państwami neutralnymi. Zarówno w Szwecji tradycyjnie – można powiedzieć – jak i w Finlandii nie było przekonania co do tego, czy kraje te powinny należeć do wielkiej wspólnoty bezpieczeństwa, jaką jest Sojusz Północnoatlantycki.

Może Cię zainteresować Prezydent RP podpisał ustawy ws. ratyfikacji akcesji Szwecji i Finlandii do NATO

Nie było przekonania – chcę to bardzo mocno podkreślić – społecznego. Ludzie uważali, że na skutek działań bilateralnych, które mogą prowadzić w tej części Europy – w szczególności, oczywiście, przede wszystkim z wielkim imperium tej części świata, jakim jest Rosja – że te działania realizowane przez ich władze w wystarczającym stopniu zapewnią bezpieczeństwo im, ich rodzinom i ich państwom.

Rosyjska agresja na Ukrainę, jej nagłość, gwałtowność i dramatyczne okrucieństwo pamiętane ostatni raz przez świat z czasów II wojny światowej zdecydowanie zmieniły to spojrzenie. I zarówno władze Finlandii, jak i Szwecji jasno i wyraźnie zobaczyły to nie poprzez to, o czym mówiło się wewnątrz partii politycznych, ale przez to, co mówiły społeczeństwa – zarówno Finlandii, jak i Szwecji: zdecydowane, praktycznie z dnia na dzień narastające poparcie dla wzmocnienia bezpieczeństwa krajów poprzez przynależność do wspólnoty euroatlantyckiej, poprzez przynależność do wspólnoty NATO.

Te decyzje polityczne zostały podjęte. W zdecydowanym głosie władz zarówno Finlandii, jak i Szwecji – tuż przed szczytem NATO w Madrycie – jednoznacznie powiedziano, iż kraje te chcą przynależeć do Sojuszu. I o tym dyskutowaliśmy także w trakcie szczytu NATO w tych dwóch kluczowych dniach 29 i 30 czerwca tego roku, podejmując absolutnie spektakularną decyzję o tym, że właśnie droga do NATO dla tych krajów staje się oficjalnie otwarta.

Kilka dni później spotkałem się z polską sceną polityczną – mogę tak powiedzieć – z przedstawicielami wszystkich ugrupowań na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, dokładnie 4 lipca. Mówiłem, że jest wielka potrzeba dla wzmocnienia naszego bezpieczeństwa tutaj, na wschodniej flance i w tej części Europy, aby jak najszybciej zarówno Szwecja, jak i Finlandia w pełnym tego słowa znaczeniu zostały do Sojuszu przyjęte.

To wymaga ratyfikacji protokołu do traktatu północnoatlantyckiego – a właściwie protokołów, bo każde z tych państw ma swój osobny protokół o tym, że stają się one członkami Sojuszu. Ta ratyfikacja musi nastąpić we wszystkich państwach członkowskich, także u nas, w Polsce. Wymagało to – zgodnie z naszą konstytucją – procedury ustawodawczej, która musiała zostać przeprowadzona przez nasz parlament.

Chcę z całego serca podziękować wszystkim Posłom, Posłankom. Chcę podziękować wszystkim Paniom Senator i Panom Senatorom. Chcę podziękować władzom naszego parlamentu – zarówno Sejmu, jak i Senatu – że rzeczywiście stało się to w ekspresowym tempie; że te prace rozpoczęły się w Sejmie już 5 lipca, a de facto zakończyły się 7 lipca, w momencie, w którym ta ustawa została uchwalona.

Błyskawiczny przebieg prac także w Senacie spowodował, że już dzisiaj – 22 lipca – możliwe było podpisanie obu ustaw przeze mnie, Prezydenta Rzeczypospolitej, i skierowanie ich do publikacji, co de facto prawie że oznacza już pełne zatwierdzenie przez Polskę wstąpienia Finlandii i Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Jest to dla nas bardzo ważny moment z wielu względów. Dlatego że dwa potężne państwa basenu Morza Bałtyckiego, ostatnie, które nie przynależały do Sojuszu Północnoatlantyckiego – poza Rosją – stają się częścią tego Sojuszu. W istocie wokół Morza Bałtyckiego są w tej chwili państwa NATO i Rosja. To ogromnie wzmacnia nasze bezpieczeństwo jako części Sojuszu Północnoatlantyckiego.

To dwie duże armie, które stają się armiami sojuszniczymi – armie prawie że państw z nami sąsiadujących; państw, na które z całą pewnością możemy liczyć i jeżeli chodzi o ćwiczenia, i być może jeżeli chodzi o obecność w naszym kraju także i sił sojuszniczych. Te decyzje będą podejmowane z całą pewnością w przyszłości.

Ale przede wszystkim granica Sojuszu Północnoatlantyckiego z Rosją właśnie znacząco się zwiększa – o grubo ponad tysiąc kilometrów, ta granica Rosji z NATO wydłuża się o ok. 1600 km. Czy tego chciał Władimir Putin? Czy to oznacza zwycięstwo Rosji? Otóż można praktycznie z całą pewnością powiedzieć, że Rosja spodziewała się, że jej napaść na Ukrainę w istocie podzieli NATO, spowoduje niezdecydowanie, spowoduje brak jednoznaczności w decyzjach NATO, spowoduje osłabienie Sojuszu, jego potencjału, a tym samym wzmocnienie Rosji.

Stało się zupełnie odwrotnie. Sojusz pokazał jedność od samego początku. Sojusz dzisiaj wspiera Ukrainę – nie tylko moralnie, ale także militarnie, bo państwa Sojuszu wysyłają pomoc militarną, w tym także my, Polska. Wysyłają przede wszystkim Stany Zjednoczone, wysyła Wielka Brytania, wysyła Francja, wysyłają wszyscy najwięksi sojusznicy. Ale nawet te mniejsze kraje, które nie mają aż takiego potencjału militarnego, także ślą swoją pomoc – jak choćby państwa bałtyckie.

Ale przede wszystkim, Szanowni Państwo, zamiast osłabienia NATO okazało się, że NATO się wzmacnia poprzez faktyczną realizację polityki otwartych drzwi, poprzez przystąpienie do NATO kolejnych silnych państw. Nie państw, które miałyby słabe armie, nie państw, które nie dysponowałyby potencjałem militarnym – wręcz przeciwnie: państw, które nie tylko dysponują potencjałem militarnym, ale mają też bardzo poważną tradycję i historię wojskowości; historię twardego oporu wobec Rosji, jak ma choćby Finlandia, która w istocie pokazała Rosjanom, że zamiast finlandyzacji w naszej części kontynentu, czego z całą pewnością Rosja chciała, nastąpiło wzmocnienie bezpieczeństwa poprzez utwardzenie Sojuszu i jego rozwinięcie.

Bardzo liczę na to, że we wszystkich krajach Sojuszu Północnoatlantyckiego takie procesy, jaki dzisiaj kończy się u nas, nastąpią jak najszybciej. Liczę też na to, że również współpraca z Finlandią, ale także i ze Szwecją, która jest bałtycką potęgą morską, będzie dla nas mobilizacją do wzmocnienia potencjału polskiej Marynarki Wojennej, która wymaga modernizacji, wymaga wzmocnienia, wymaga nowych jednostek. Wierzę w to, że w najbliższych latach będziemy to realizowali także w ramach wzmocnienia naszego potencjału bezpieczeństwa.

Stoimy dzisiaj na naszym największym okręcie – stoimy na ORP „Tadeusz Kościuszko”, na naszej fregacie rakietowej, która jest naszą dumą i która wielokrotnie wykonywała swoje misje w wielu miejscach na świecie właśnie w ramach współdziałania armii i marynarek Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Niech to miejsce i akt podpisania tych dwóch ustaw w istocie prowadzących do przyjęcia Finlandii i Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego, a ostatecznego potwierdzenia przez Polskę woli tej przynależności, będzie symboliczny i będzie otwierał także dla nas nowy czas bezpieczeństwa i współpracy w naszym rejonie Europy i świata, w basenie Morza Bałtyckiego – gorąco w to wierzę.

A Szwecji i Finlandii – ich społeczeństwom i władzom – życzę jak najszybszego ratyfikowania przez wszystkie kraje protokołów o przystąpieniu; życzę, żeby pełna obecność w Sojuszu, włącznie ze wszystkimi gwarancjami bezpieczeństwa, jakie daje NATO poprzez art. 5, stała się dla Szwecji i Finlandii faktem i tym samym umożliwiła im pełną współpracę oraz budowanie systemu bezpieczeństwa w Europie i na świecie w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Wierzę, że dzięki temu wolny świat zwycięży, a w efekcie zwycięży także Ukraina, obroni się przed Rosją i będziemy mogli w spokoju i pokoju nadal się rozwijać i żyć, tak jak nam wszystkim o to chodzi.

Dziękuję.