Menu rozwijane

25 listopada 2021

Ekscelencjo, Panie Sekretarzu Generalny,

Szanowni Państwo!

Bardzo dziękuję Panu Sekretarzowi Generalnemu za tę roboczą, szybką konsultację dzisiaj; za bardzo szybką gotowość do tego, aby spotkać się ze mną tu, w Brukseli, w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego, i porozmawiać ze mną na temat aktualnej sytuacji; usłyszeć zdanie z pierwszej ręki od kogoś, kto na co dzień działa, pracuje, wykonuje swoją służbę publiczną w tej części Europy, która dzisiaj znajduje się w szczególnej sytuacji. To na polskiej granicy cały czas trwa w tej chwili atak hybrydowy ze strony białoruskiej bez wątpienia wspierany przez władze rosyjskie.

Opisywałem Panu Sekretarzowi Generalnemu, jak w tej chwili wygląda sytuacja; że w ciągu dosłownie ostatnich dni i godzin zmienił się sposób hybrydowego oddziaływania na granicę Polski – na granicę przede wszystkim Unii Europejskiej, ale również wschodnią flankę Sojuszu Północnoatlantyckiego – metoda została zmieniona: z frontalnego ataku, który przed kilkoma dniami można było obserwować w światowych mediach, kiedy to grupy wręcz setek tysięcy migrantów atakowały granicę, gdy broniły jej polskie oddziały policyjne i Straży Granicznej, to się w tej chwili zmieniło.

Reżim białoruski relokował migrantów do magazynów, które są ogrzewane, i w tej chwili ataki na polską granicę znacznie mniejszych grup – od kilkudziesięciu do kilkuset osób – następują nocami.

Ale żeby zobrazować Państwu sytuację, mogę powiedzieć, że w ciągu trzech ostatnich dni takich prób nielegalnego przekroczenia polskiej granicy – związanych także de facto z atakiem na polską granicę – odnotowaliśmy ponad 750. Więc jest to znacząca liczba.

W tej chwili to się dzieje nocami. Rzeczywiście są to bardzo często starcia – można powiedzieć – o niewielkiej skali w sensie liczby osób, ale o intensywności wręcz znacznie bardziej niebezpiecznej, niż to miało miejsce kilka dni temu. Albowiem migranci nielegalnie atakujący granicę – bo to jest poza jakimikolwiek legalnymi przejściami granicznymi – bardzo często są wyposażeni w niebezpieczne narzędzia: noże, różnego rodzaju pałki, także metalowe, łomy, często posiadają gaz łzawiący, a więc mają takie środki, które bez wątpienia w wielu przypadkach musiały zostać im przekazane także przez zmilitaryzowane siły białoruskie. Bo skąd migranci mieliby być wyposażeni np. w gaz łzawiący?

Może Cię zainteresować Rozmowa z Sekretarzem Generalnym NATO Spotkanie z Sekretarzem Generalnym NATO [PL/EN] Narada sztabu kryzysowego w sprawie sytuacji na granicy Rozmowa telefoniczna Prezydentów Polski i Ukrainy

W związku z powyższym mamy takie sytuacje, które – można powiedzieć – odbieramy także jako prowokacje, które według naszych obaw mogą zmierzać nawet do eskalacji przemocy poprzez otwarcie ognia ze strony białoruskiej: czy to przez migrantów, czy przez siły białoruskie pod różnymi postaciami. Zgłaszałem Panu Sekretarzowi Generalnemu, że – niestety – obserwujemy taką niebezpieczną ewolucję sytuacji na granicy. Niestety, wszystko, co się w tej chwili dzieje, nie wskazuje na to, by można mówić o obniżeniu napięcia na granicy.

Chociaż – jak powiedziałem – takich spektakularnych ataków, jakie Państwo widzieli w mediach kilka dni temu, w tej chwili już nie ma, niemniej jednak presja na granicę wcale nie ustała. Obawiamy się, że wobec zmiany sposobu ataku hybrydowego na granicę ten stan może trwać nawet przez wiele miesięcy.

Ale zapewniałem Pana Sekretarza Generalnego, że cały czas ma to profil cywilny, że zapobiega temu nasza Straż Graniczna, nasze siły policyjne – tylko wspierane przez polską armię, przez polskie jednostki wojskowe wydelegowane do wsparcia Straży Granicznej i policji. Niemniej jednak cały czas jesteśmy przygotowani na odparcie wszelkich ataków, cały czas ta służba na granicy trwa. I zapewniam, że będzie trwała, nadal będziemy bronili granicy Unii Europejskiej, będziemy nadal bronili także granicy Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Natomiast w tym kontekście również przedstawiałem Panu Sekretarzowi Generalnemu w ogóle sytuację bezpieczeństwa w tej chwili na wschodniej flance – rozumianej bardzo szeroko; również te informacje, które docierają do nas i są związane z bezpieczeństwem Ukrainy. Rzeczywiście obserwowana jest relokacja sił rosyjskich wokół granicy ukraińskiej – zarówno w części północnej, gdzie jest granica ukraińsko–białoruska, jak i w okolicach właśnie okręgów ługańskiego i donieckiego, w okolicach Krymu, właściwie na całej długości granicy rosyjsko–ukraińskiej i białorusko–ukraińskiej.

Te ruchy wojsk rosyjskich są obserwowalne. Dlatego zapewniałem Pana Sekretarza Generalnego, że traktujemy to bardzo poważnie i z uwagą obserwujemy to, co tam się odbywa, i przyjmujemy wszystkie sygnały. Zgłosiłem Panu Sekretarzowi propozycję, by zwiększyć gotowość sił Sojuszu Północnoatlantyckiego w tej części Europy, na wschodniej flance; by rozważyć tam zwiększenie militarnej obecności, by rozważyć także wzmocnienie choćby misji Air Policing, wszelkich misji obserwacyjnych, które patrolują tę część granicy Sojuszu Północnoatlantyckiego, tę część jego flanki.

Po to, by wszystkim ewentualnym agresorom pokazać, że Sojusz Północnoatlantycki jest gotowy: że nie tylko jesteśmy gotowi do obrony państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, lecz także zwracamy uwagę na bezpieczeństwo naszych sojuszników spoza Sojuszu, z którymi współpracujemy, współdziałamy – takich właśnie sojuszników jak Ukraina.

Dlatego że dzisiaj rzeczywiście bezpieczeństwo Ukrainy jest realnie zagrożone. Od 2014 roku – jak wiemy – trwa okupacja Krymu, trwa okupacja okręgu donieckiego i ługańskiego, cały czas jest tam niebezpieczna sytuacja, praktycznie codziennie mamy na tej linii rozgraniczenia pomiędzy Rosją a Ukrainą wymianę ognia, giną tam ludzie i w związku z tym – ponieważ mamy jeszcze dodatkowe informacje o relokacji sił rosyjskich – na to należy zwrócić tu szczególną uwagę.

Podziękowałem Panu Sekretarzowi Generalnemu za bardzo jednoznaczne stanowisko Pana Sekretarza Generalnego na Radzie Północnoatlantyckiej, gdy podejmowano uchwałę dotyczącą poparcia naszego kraju właśnie w obronie granicy Unii Europejskiej, w obronie granicy Sojuszu Północnoatlantyckiego. Dziękuję, że w tak jednoznaczny sposób Pan Sekretarz Generalny zajął to stanowisko. To było dla nas bardzo ważne. Powtarzam: realizujemy nasze zobowiązania – z jednej strony traktatowe, z drugiej – realizujemy także nasze zobowiązania wynikające z członkostwa w Unii Europejskiej. Podchodzimy do tego bardzo poważnie.

Cały czas monitorujemy także sytuację bezpieczeństwa w naszej części flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego, jesteśmy w tym zakresie także gotowi do ciągłego wspierania i jesteśmy w bieżącym kontakcie z naszymi sojusznikami sąsiadami – Litwą, Łotwą, Estonią. Tak że ta współpraca ma tu charakter bieżący. Oczywiście jesteśmy także cały czas w bieżącym kontakcie z Kwaterą Główną, z Panem Sekretarzem Generalnym i naszymi sojusznikami.

Bruksela, spotkanie Prezydenta RP i Sekretarza Generalnego NATO z przedstawicielami mediów

Bruksela, spotkanie Prezydenta RP i Sekretarza Generalnego NATO z przedstawicielami mediów

Bruksela, spotkanie Prezydenta RP i Sekretarza Generalnego NATO z przedstawicielami mediów

Bruksela, spotkanie Prezydenta RP i Sekretarza Generalnego NATO z przedstawicielami mediów

Bruksela, spotkanie Prezydenta RP i Sekretarza Generalnego NATO z przedstawicielami mediów

11__Andrzej_Duda_Jens_Stoltenberg_NATO_211125_JSZ_0524.jpg
05__Andrzej_Duda_Jens_Stoltenberg_NATO_211125_JS__0708.jpg
08__Andrzej_Duda_Jens_Stoltenberg_NATO_211125_JS__0878.jpg
09__Andrzej_Duda_Jens_Stoltenberg_NATO_211125_JS__0923_1.jpg
06__Andrzej_Duda_Jens_Stoltenberg_NATO_211125_JS__0798.jpg