Menu rozwijane

04 lipca 2022

Dzień dobry!

Szanowna Pani Marszałek,

Szanowny Panie Marszałku,

Szanowny Panie Premierze,

Panie Wicepremierze,

Szanowni Panowie Ministrowie,

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Posłowie, Przewodniczący!

 

W trybie art. 135 konstytucji zwołałem i otwieram posiedzenie ciała doradczego Prezydenta Rzeczypospolitej, jakim jest Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Przede wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za przyjęcie zaproszenia na dzisiejsze posiedzenie i za niezawodne przybycie. Dziękuję przedstawicielom parlamentu z Państwem Marszałkami na czele, dziękuję Panu Premierowi wraz z Panem Wicepremierem i Ministrami, dziękuję także wszystkim przedstawicielom ugrupowań politycznych i klubów parlamentarnych.

Cieszę się, że spotykamy się ponownie w takim gronie, które gromadzi całą polską scenę polityczną, niezależnie od różnych naturalnych w systemie demokratycznym różnic w poglądach, po to, aby porozmawiać o sprawach, które są – w moim najgłębszym przekonaniu, a cieszę się ogromnie, że także i Państwa, mogę to z całą pewnością powiedzieć – generalnie ponad podziałami, w kwestii bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, bezpieczeństwa naszych współobywateli.

Tak jak kilkakrotnie w ciągu ostatnich miesięcy rozmawialiśmy, spotykając się na Radach Bezpieczeństwa Narodowego; tak jak Państwo zwracali się do mnie, żeby te Rady odbywały się częściej – zawsze w takich ważnych momentach, gdy zapadają decyzje dotyczące bezpieczeństwa Polski, gdy te decyzje mają być realizowane, gdy dyskutuje się o sposobach i terminach ich realizacji. Właśnie takie spotkanie całej polskiej sceny politycznej, wszystkich ludzi, którzy odpowiadają za funkcjonowanie Rzeczypospolitej i którzy w przyszłości pewnie będą za nie odpowiadali. Bo takie są reguły demokracji, że rządy się zmieniają – wiadomo – i różne ugrupowania polityczne sprawują władzę. Przekonujemy się o tym na przestrzeni ostatnich ponad 30 lat w Polsce, co świadczy o tym, że nasza demokracja cały czas dojrzewa i jest coraz mocniejsza.

Ale spotykamy się właśnie po to, żeby o tych ważnych sprawach porozmawiać, bo niezwykle ważne jest zawsze dzieło kontynuacji. W takiej materii, jaką jest materia bezpieczeństwa państwa i naszych obywateli, ta kontynuacja absolutnie – w moim osobistym przekonaniu – powinna być zapewniona. I dlatego jeszcze raz wszystkim Państwu dziękuję za przybycie.

Oczywiście spotykamy się nie bez powodu. Spotykamy się, ponieważ w ostatnich dniach miał miejsce szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Madrycie. Spotykali się tam szefowie państw i rządów krajów NATO po to, żeby podjąć decyzje i żeby te ważne kwestie związane z bezpieczeństwem przedyskutować w warunkach wszystkim doskonale znanych – a mianowicie w warunkach toczącej się na Ukrainie wojny, będącej wynikiem rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Dyskutowaliśmy o tym, jaka jest sytuacja; dyskutowaliśmy o tym, jaka powinna być postawa państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego i całego Sojuszu jako takiego w tej sytuacji. Mówiliśmy o tym, jakie działania już zostały podjęte. I mówiliśmy też o tym, jakie działania powinny być podjęte, aby zrealizować to, co z naszego punktu widzenia najważniejsze: czyli wzmocnić bezpieczeństwo krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego – w szczególności wschodniej flanki tego Sojuszu, w oczywisty sposób przynajmniej w części graniczącej z Ukrainą, która dzisiaj jest podmiotem rosyjskiej agresji, a miejscem toczenia się wojny.

Ale także [wzmocnić bezpieczeństwo] krajów, które graniczą z Rosją – krajów, które w związku z tym znajdują się w potencjalnym rosyjskim zagrożeniu; krajów, wobec których obecnie są artykułowane rosyjskie groźby różnego rodzaju, i to zarówno na szczeblach rosyjskich władz, jak również w rosyjskich mediach przez różnego rodzaju osoby, które – można powiedzieć – są w Rosji osobami publicznymi.

Ale rozmawialiśmy także o tym, jakie działania praktyczne powinniśmy podejmować – i rzeczywiście takie ważne decyzje zostały na tym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego podjęte. Te decyzje chciałbym z Państwem dzisiaj omówić, chciałbym wysłuchać Państwa opinii na ten temat, bo ona jest dla mnie ważna. Chciałbym wysłuchać Państwa opinii również co do tego, w jaki sposób my powinniśmy działać na przyszłość jako Polska, mając na uwadze to wszystko, czym z Państwem za moment podzielę się w szczegółach w części zamkniętej naszego posiedzenia.

Natomiast najistotniejszy jest ogólny wymiar tego szczytu. Otóż w mojej ocenie przede wszystkim ważne było to, że NATO zachowało jedność – wobec czasem różnic zdań w szczegółach na różne tematy związane z budowaniem systemu bezpieczeństwa NATO absolutnie pokazało jedność. Co ważne – i co wszyscy podkreślali – pokazało ją od samego początku do samego końca, to znaczy od momentu, w którym doszło do rosyjskiej agresji, poprzez cały czas, kiedy ta agresja trwała, aż do momentu, kiedy rozeszliśmy się na szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego, teraz w Madrycie, po zakończeniu obrad. Ta jedność z całą pewnością jest i dzisiaj państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego w kwestii bezpieczeństwa mówią jednym głosem. To ogromnie ważna rzecz.

Czy Władimir Putin tego się spodziewał? Trudno mi jest na to pytanie – oczywiście – odpowiedzieć. Ale myślę, że liczył na to, że uda mu się – jak to mówią – rozegrać NATO, że uda mu się rozbić NATO, że uda mu się poróżnić państwa, że nie będziemy umieli podjąć wspólnie ważnych decyzji, które rzeczywiście tę sferę bezpieczeństwa będą budowały. Takie decyzje zostały wynegocjowane, takie decyzje zostały podjęte i one są decyzjami w wielu aspektach bardzo konkretnymi. Więc to jest jakby rzecz w moim poczuciu najistotniejsza.

Po drugie, przyjęliśmy bardzo ważne dokumenty. Z naszego – polskiego – punktu widzenia takie ważne dokumenty są na pewno trzy. Pierwszym ważnym dokumentem jest nowa koncepcja strategiczna NATO – rzecz bardzo istotna, albowiem w tej koncepcji wyraźnie widoczna jest zmiana podejścia do wschodniej flanki i do zagrożenia, o którym my mówiliśmy od dawna, jakim nie tylko potencjalnie, ale dzisiaj już realnie jest Rosja. To po pierwsze.

Po drugie, przyjęliśmy wspólną deklarację, w której również udało nam się wynegocjować fragment, który z naszego punktu widzenia i działań, jakie prowadzi Polska, i polityki, jaka jest w Polsce realizowana – z wielu względów; polityki, którą wszyscy wspólnie uzgodniliśmy, także tutaj, w czasie obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego w ciągu ostatnich miesięcy, która w związku z tym, śmiało można powiedzieć, jest naszą polityką, a która znalazła swoje odzwierciedlenie w tej deklaracji, w formule jakby dodatkowego odwołania się bezpośrednio do realizacji takich zadań, jakich my się podejmujemy – z mojego punktu widzenia, myślę, że z naszego punktu widzenia, to jest element bardzo ważny i udało nam się to rzeczywiście wynegocjować, za co bardzo dziękuję polskiej dyplomacji, naszemu ambasadorowi przy NATO, Panu Szatkowskiemu, Ministerstwu Obrony Narodowej i Ministerstwu Spraw Zagranicznych.

Natomiast trzecią rzeczą – również bardzo istotną – jest zgoda Sojuszu Północnoatlantyckiego na przyjęcie nowych członków. Kto wie, może właśnie ta decyzja z punktu widzenia kiedyś, kiedy historia będzie odwoływała się do wydarzeń, które miały miejsce w przestrzeni dziejów w związku z istnieniem NATO – pewnie ta decyzja będzie uważana za najbardziej wiekopomną. Mam nadzieję, że ta decyzja zapadnie bardzo szybko w krajach członkowskich – także i u nas – w postaci przyjęcia i ratyfikacji odpowiedniej ustawy.

Natomiast przyjęcie Finlandii i Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego… Zwłaszcza Szwecji, gdzie przecież Pani Premier Szwecji bardzo mocno podkreślała, że to było kilkaset lat neutralności szwedzkiej, która właśnie zostaje przerwana w wyniku ewidentnej polityki agresji, jaką prowadzi Rosja. I dzisiaj Szwecja, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo i spokój obywatelom, przystępuje do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Więc to bardzo ważny element.

Nikomu chyba tutaj, u nas, nie trzeba tłumaczyć, jak bardzo ważne jest to dla nas – jako że w tym momencie Morze Bałtyckie staje się de facto basenem wewnętrznym NATO i dwa bardzo silne państwa o długiej i bardzo mocnej tradycji militarnej staną się w najbliższym czasie częścią Sojuszu Północnoatlantyckiego. Granica Rosji z Sojuszem Północnoatlantyckim wydłuży się o prawie 1400 km, co bez wątpienia nie jest dobrą wiadomością dla rosyjskich władz zwłaszcza jako agresora i państwa, które ma ambicje pożerania i władania innymi. To ewidentne wzmocnienie Sojuszu Północnoatlantyckiego. I ten trzeci element jest bardzo ważny.

O tych wszystkich kwestiach w aspekcie naszej sytuacji chciałem z Państwem porozmawiać. Oczywiście nie były to jedyne tematy, które omawialiśmy na szczycie NATO. Bardzo zdecydowanie akcentowaliśmy zawsze od 2016 roku, że NATO kieruje się zasadą 360 stopni, a więc rozmawiamy o wszystkich kierunkach, gdzie jest potencjalne niebezpieczeństwo dla pokoju i spokoju państw NATO. To znalazło swoje odzwierciedlenie również na szczycie w Madrycie.

Poza tymi kwestiami, które bezpośrednio dotyczą więc naszego bezpieczeństwa, mówiliśmy o kwestii sytuacji w obszarze Indopacyfiku, czyli o kwestii Chin, sąsiadów Chin, zaniepokojenia Australii, Nowej Zelandii i Japonii tym, co dzieje się w polityce chińskiej i tym, w jaki sposób Chiny zachowują się także w aspekcie konfliktu na Ukrainie.

O tym także była mowa i rzeczywiście gościliśmy przedstawicieli i Japonii, bo obecny był Premier Japonii, i była obecna Pani premier Nowej Zelandii, i był obecny Premier Australii, byli oczywiście obecni Przewodnicząca Komisji Europejskiej i Przewodniczący Rady Europejskiej – więc byli również bardzo ważni goście Sojuszu i były bardzo ważne rozmowy w tej kwestii.

Ostatnim wątkiem, który był poruszany, była także sytuacja na Bliskim Wschodzie, na południe od Europy – czyli Afryka, ze szczególnym uwzględnieniem Afryki Północnej, właśnie Bliski Wschód. Kwestia tego wszystkiego, co tam się dzieje, także w aspekcie potencjalnego kryzysu żywnościowego, który może wynikać z rosyjskiej agresji na Ukrainę i tego, w jaki sposób zachowuje się Rosja jako agresor; potencjalnych skutków dla intensyfikacji zagrożeń terrorystycznych i tego wszystkiego, w jaki sposób NATO w tych kwestiach powinno działać.

To jest taki ogólny, bardzo krótko zarysowany obraz tego szczytu NATO i tych podstawowych elementów, które były na tym szczycie omawiane. W części zamkniętej postaram się Państwu przedstawić szczegóły, także i to, w jaki sposób odbierałem te dyskusje, jaki był nastrój, który panował w kuluarach szczytu NATO.

Jeżeli Pan Minister Mariusz Błaszczak – Pan Premier – będzie chciał dodać coś do tego, jako że również był obecny wraz ze mną w polskiej delegacji, to też będę bardzo prosił, żeby na wstępie, w tej części opisowej, dołączyć to jeszcze przed dyskusją.

Tak że w tej chwili tyle. Dziękuję.