Menu rozwijane

04 listopada 2021

Szanowny Panie Pośle, a zarazem przewodniczący Kukiz ’15,

Wielce Szanowny Panie Profesorze – przewodniczący zespołu, który pracował nad propozycją tych rozwiązań ustawodawczych, które stanowią dziś te dwa projekty ustaw, które dzisiaj zostaną skierowane do Sejmu jako prezydenckie projekty ustawy, jak to się mówi, do laski marszałkowskiej,

Wielce Szanowni Członkowie Zespołu – na czele z Panem Profesorem Arkadiuszem Lachem, przedstawicielem Sądu Najwyższego; z Panem Dyrektorem Arkadiuszem Gajewskim z Ministerstwa Sprawiedliwości i moimi współpracownikami, doradcami, którzy w tym zespole pracowali, którzy przez ostatnie miesiące pochylali się nad treścią tych ważnych rozwiązań!

Proszę Państwa, bardzo się cieszę, ponieważ rozmowę z Panem Przewodniczącym, posłem Pawłem Kukizem na temat sądów pokoju i sędziów pokoju zaczęliśmy już bardzo dawno. To początkowo był po prostu pomysł, by udział czynnika bliższego polskiemu społeczeństwu w najprostszych sprawach – takich, które w jakimś sensie można powiedzieć, są sprawami dnia codziennego, a jednak trafiają do polskich sądów – spowodował zbliżenie wymiaru sprawiedliwości do obywatela; a tym samym z nadzieją na zwiększenie szacunku do wymiaru sprawiedliwości w polskim społeczeństwie, przekonania o dobrym jego funkcjonowaniu, o jego sprawiedliwości; a zarazem skutku w postaci uproszczenia procedur, przyspieszenia załatwiania spraw. Aby to osiągnąć w jakiś sposób, powstał właśnie ten pomysł, by stworzyć sądy pokoju, by ustanowić nową kategorię sędziów, jaką będzie kategoria sędziów pokoju.

Kukiz ’15 wypracowało w tej sprawie konkretne propozycje, które zostały sformułowane w białą księgę właśnie dotyczącą sprawy wprowadzenia do polskiego systemu prawnego, do polskiego systemu sądownictwa instytucji sądów pokoju i sędziów pokoju. Ta biała księga znalazła się tutaj, na stole w mojej Kancelarii, była przedmiotem naszego spotkania, które zaowocowało moją propozycją stworzenia tutaj zespołu, który – kierując się radami ekspertów – wypracuje te rozwiązania, przeleje je ostatecznie w formule już zredagowanego tekstu prawnego jako propozycje projektów ustaw, które będą mogły zostać złożone jako inicjatywa prezydencka.

Zespół ten został ustanowiony tutaj w Kancelarii Prezydenta w marcu tego roku – 2021 – i rzeczywiście pracował przez ostatnie miesiące pod kierunkiem Pana Profesora Piotra Kruszyńskiego, znanego wszystkim eksperta właśnie z zakresu prawa karnego, z zakresu procesu karnego. Te prace były rzeczywiście bardzo rzetelnie prowadzone z wykorzystaniem wielu doświadczeń, które posiadają członkowie zespołu – zarówno w pracy legislacyjnej, jak i praktycznych. Dzisiaj efektem tego są te dwa projekty, które mogę złożyć do laski marszałkowskiej, jak to mówimy – czyli do Sejmu jako projekty prezydenckie.

Co one zawierają? Przede wszystkim ustanowienie sądów pokoju jako pewnej nowej kategorii sądów w Polsce w ramach sądów powszechnych – czyli szerokiej kategorii sądów powszechnych. Nowa kategoria: sądy pokoju. Nowa zupełnie, także w sensie instytucjonalnym. Wiemy, że sądy pokoju były w Polsce w okresie międzywojennym, w dwudziestoleciu międzywojennym, więc ta instytucja w jakimś sensie wraca jako – jak powiedziałem – instytucja szczególna, która odciąży sądy rejonowe. Albowiem będą to sądy, które będą się znajdowały w systemie poniżej – można powiedzieć – sądów rejonowych, będą zatem w systemie sądów powszechnych, będą miały swoje okręgi. Ale od tych spraw, które będą rozstrzygały sądy pokoju – będą rozstrzygali sędziowie pokoju – będzie przysługiwał środek odwoławczy właśnie do sądów rejonowych.

Pytanie: jakie sprawy będą rozstrzygane w takim razie przez sądy pokoju, przez sędziów pokoju? Sprawy najprostsze, które dzisiaj bardzo często stanowią utrapienie sądów rejonowych, czyli sprawy o wykroczenia, które bardzo często – jak słyszymy – są wręcz śmieszne, a dzisiaj blokują wokandę, stają na wokandzie sądów rejonowych. Przez to będzie następowało odciążenie: że te sprawy – przede wszystkim wykroczeniowe – właściwie w całości znajdą się właśnie w jurysdykcji sądów pokoju. To po pierwsze.

Po drugie, część występków – wybrane występki, gdzie przede wszystkim wartość szkody nie przewyższa kwoty 10 tys. zł, a więc sprawy drobniejsze – również będą załatwiane przez sądy pokoju. W zakresie spraw cywilnych to sprawy o zawezwanie do próby ugodowej, sprawy o alimenty, sprawy o naruszenie posiadania czy sprawy załatwiane w postępowaniu uproszczonym także znajdą się w jurysdykcji nowych sądów. Taka jest ta propozycja.

Skąd będą się brali sędziowie pokoju? Tu jest właśnie cały klucz. Ci sędziowie będą kreowani w sposób bardzo specyficzny. Oczywiście przede wszystkim będą to osoby, które są zainteresowane tym, żeby zostać sędziami pokoju i które spełnią odpowiednie, przewidziane ustawą warunki. Jakie to warunki? Otóż ukończone 29 lat, ale nie więcej niż 70 lat – a więc w tym przedziale wiekowym będzie można się ubiegać o to, by w ogóle zostać sędzią pokoju.

Ale przede wszystkim: wyższe wykształcenie prawnicze jako element absolutnie obligatoryjny i co najmniej trzyletnie doświadczenie w wykonywaniu czynności, które wymagają fachowej wiedzy prawniczej – czy to poprzez udział w różnego rodzaju instytucjach świadczących pomoc prawną, a więc bezpośrednie świadczenie tej pomocy prawnej; czy to poprzez praktyczne stosowanie prawa; czy też poprzez tworzenie prawa, a więc działalność legislacyjną. Czyli to spektrum jest szerokie, ale trzyletnie doświadczenie w tym zakresie jest tutaj elementem minimalnym.

Osoby, które będą zainteresowane tym, żeby zostać sędziami pokoju, będą się zgłaszały na listę osób zainteresowanych tym, aby zostać sędziami pokoju. Ta lista będzie w pierwszej kolejności trafiała do Krajowej Rady Sądownictwa, bo dzisiaj wymogiem konstytucyjnym jest to, aby sędzia był jednak przedstawiany Prezydentowi przez Krajową Radę Sądownictwa.

Więc w pierwszej kolejności Krajowa Rada Sądownictwa będzie rozpatrywała te kandydatury pod względem spełnienia przez nie kryteriów ustawowych, a następnie wszystkie te osoby, które w przekonaniu Krajowej Rady Sądownictwa będą spełniały warunki ustawowe do tego, by zostać sędzią pokoju, będą poddane wyborom – uwaga – powszechnym. Czyli lista kandydatów na sędziów sądu pokoju, którzy spełniają wymagania ustawowe, będzie przez Krajową Radę Sądownictwa przekazywana do Państwowej Komisji Wyborczej, która w okręgach będzie organizowała wybory powszechne na urząd sędziego pokoju. Czyli każdy obywatel, każdy wyborca będzie mógł zagłosować na osobę, która chciałby, aby została w jego okręgu sędzią pokoju i aby te sprawy załatwiała.

To jest właśnie jakby element najważniejszy – ten obywatelski klucz do sądów pokoju, który przewidziany jest w tej ustawie, a na którym nam, razem z Panem Przewodniczącym – nie ukrywam – tak bardzo zależało: właśnie żeby on był, ten poszerzony udział w jakimś sensie czynnika społecznego w kreowaniu także wymiaru sprawiedliwości. Właśnie przez głosowanie powszechne ten element będzie spełniony.

Następnie ci, którzy zostali wybrani – zatwierdzeni, ostatecznie ich wybór został uznany przez Państwową Komisję Wyborczą – będą kierowani z powrotem do Krajowej Rady Sądownictwa, która będzie przedstawiała te kandydatury Prezydentowi do tego, aby Prezydent wręczył nominacje sędziowskie, aby ci kandydaci mogli złożyć ślubowanie i ostatecznie stać się sędziami pokoju, podjąć swoje obowiązki. Taka będzie procedura.

Przy czym uwaga: urząd sędziego pokoju będzie sprawowany kadencyjnie. Osoba, która zostanie wybrana na urząd sędziego pokoju, będzie sprawowała ten urząd przez sześć lat i po sześciu latach nie będzie mogła ponownie na ten urząd kandydować. Więc sędzią pokoju będzie można zostać tylko jeden raz, na jedną kadencję – takie rozwiązanie zostało przyjęte. Oczywiście są też rozwiązania prawne przewidujące sytuację, w której kadencja zostanie skrócona. Ale generalnie rozwiązanie będzie takie, że całe sądy pokoju – we wszystkich okręgach – będą powołane na sześć lat w jednej dacie i w jednej dacie w związku z tym będzie następowało zakończenie tej kadencji dla wszystkich sądów pokoju.

Jak powiedziałem, projekty ustaw wędrują w tej chwili do Sejmu. Sejm będzie się nad nimi pochylał. Do tej pory te dyskusje, które były toczone w kwestii sędziów pokoju i sądów pokoju były dyskusjami – można powiedzieć – w jakimś sensie akademicko-politycznymi. Ta dyskusja w tej chwili – po wniesieniu tego projektu do Sejmu – staje się dyskusją nad żywym prawem, nad zapisanymi, już konkretnymi projektami rozwiązań prawnych, konkretnie zaproponowanymi instytucjami.

Wierzę w to głęboko, że posłowie z uwagą pochylą się nad tymi propozycjami, będą je rozpatrywali, z całą pewnością będą zgłaszali różnego rodzaju uwagi. Ale wierzę, że w wyniku tego ustawy te ostatecznie zostaną przyjęte przez Sejm, przez Senat i będą mogły stanowić prawo obowiązujące w naszym kraju po uzyskaniu prezydenckiego podpisu. Wierzę w to głęboko, że będę mógł te ustawy podpisać jako Prezydent i że wprowadzona zostanie ta nowa, niezwykle ważna instytucja.

Na zakończenie mojego wystąpienia jeszcze raz chciałem z całego serca podziękować Panu Przewodniczącemu Pawłowi Kukizowi – Kukiz ’15 – jego wszystkim współpracownikom, wszystkim, którzy wspólnie z nim pochylali się nad tymi propozycjami, przygotowywali białą księgę, dyskutowali te tematy przez długi, długi czas; mogę powiedzieć, że przez wiele lat.

Panu Profesorowi Piotrowi Kruszyńskiemu dziękuję, że zgodził się objąć szefostwo nad zespołem, który pochylił się nad tą sprawą i wypracował te rozwiązania, i wszystkim członkom zespołu – za wykonaną pracę. Pani Minister Małgorzacie Paprockiej, która tutaj tę funkcję dla mnie sprawuje, że sprawowała nadzór od strony Kancelarii Prezydenta nad wszystkimi pracami związanymi z tą konkretną legislacją. Pani Minister Grażynie Ignaczak-Bandych za powołanie zespołu jako szefowa Kancelarii i wzięcie na siebie odpowiedzialności, aby ten zespół był ostatecznie sformowany, by mógł prowadzić prace i by miał do tych prac odpowiednie miejsce. Wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że te projekty się zmaterializowały, że są, że mogą być dzisiaj do Sejmu wniesione, z całego serca dziękuję.

A naszych parlamentarzystów – Panie i Panów Posłów – proszę o rzetelne pochylenie się nad tymi propozycjami i rzetelną, spokojną merytoryczną dyskusję, bo wierzę, że są to ważne rozwiązania, przyczyniające się do rzeczywistej reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości, tak aby stał się on bliższy obywatelom, aby odzyskał akceptację społeczną i aby sądy w Polsce były uważane za sprawiedliwe, co jest dla mnie ogromnie, ogromnie ważne.

Dziękuję bardzo.

Może Cię zainteresować Projekt ustawy o sądach pokoju skierowany do Sejmu [PL/EN]