Menu rozwijane

30 lipca 2022

 

Czcigodni Kombatanci – nasi bohaterowie, bohaterowie Powstania Warszawskiego, bohaterowie Warszawy, bohaterowie Rzeczypospolitej,

Wszyscy Wielce Szanowni Państwo – najbliżsi powstańców warszawskich,

Wielce Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,

Szanowny Panie Prezydencie Miasta Stołecznego Warszawy,

Szanowni Panie i Panowie Parlamentarzyści,

Szanowna Pani Przewodnicząca Rady Warszawy,

Szanowni Przedstawiciele Władz Dzielnic Warszawy,

Wszyscy Szanowni Państwo Radni Warszawscy,

Szanowni Panowie Generałowie,

Czcigodny Księże Biskupie,

Czcigodni Księża Biskupi – Kapelani,

Szanowni Panie i Panowie Oficerowie,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

Szanowny Panie Wojewodo,

Wszyscy Szanowni Państwo!

 

Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję za to kolejne zaproszenie tutaj, w to niezwykle ważne dla Polski, ale także dla mnie osobiście miejsce. Także tutaj na przestrzeni tych ostatnich lat wielokrotnie mówiłem o tym, jak wielka jest wartość czynu powstańczego i pamięci o Powstaniu Warszawskim, o powstańcach warszawskich dla mnie osobiście, ale przede wszystkim – jak niezwykła, państwowotwórcza jest wartość tego czynu zbrojnego, tej pamięci, tej obecności dla Rzeczypospolitej.

 

Jeszcze raz chcę z całego serca podziękować wszystkim obecnym tu dzisiaj powstańcom warszawskim za to właśnie, że są – każdemu z Państwa Powstańców, którym dziś przed momentem miałem zaszczyt wręczyć odznaczenia państwowe, powiedziałem, że ta służba dla Rzeczypospolitej trwa tutaj, w tym momencie. Przez Państwa obecność ta służba dla Rzeczypospolitej jest realizowana, dlatego że Państwo służą dzisiaj Rzeczypospolitej samym tym, że jesteście.

Może Cię zainteresować Spotkanie z Powstańcami Warszawskimi Odznaczenia państwowe z okazji 78. Rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

 

Bo jesteście wielkim świadectwem postawy, jaką człowiek, jaką obywatel, jaką człowiek młody powinien mieć dla swojej ojczyzny, wobec swojej ojczyzny i wobec swoich rodaków. Każda forma służby w Powstaniu Warszawskim była nieoceniona i była jednakowo ważna – i ta walka z karabinem w dłoni na linii, i przenoszenie meldunków, i poczty powstańczej, służba w szpitalu. Każda forma była służbą dla Rzeczypospolitej.

 

Dziękuję, że jesteście. Dziękuję za to, że dzięki Waszej obecności to utrwalanie pamięci i budowanie postaw jest możliwe w sposób zupełnie niezwykły – tutaj przede wszystkim, w tym niezwykłym miejscu. W miejscu, które jest pomnikiem. Jak kiedyś, w czasie uroczystości otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego w 2004 roku powiedział ówczesny Prezydent Warszawy, późniejszy Prezydent Rzeczypospolitej, prof. Lech Kaczyński – to jest pomnik i hołd: dla powstańców warszawskich; dla tych, którzy przeżyli; dla tych, którzy polegli, jest pomnik; dla tych 11 tys. utrwalonych tutaj, na tej ścianie; ale także dla całego pokolenia. To jest pomnik pokolenia. Pokolenia, które w naszej literaturze zostało nazwane pokoleniem Kolumbów; pokolenia, które skrwawiło się, walcząc o wolną ojczyznę.

 

Wręczając dzisiaj Państwu Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości, powiedziałem: „Dziękuję za to, że dzięki Państwa bohaterstwu i służbie dla Polski ta niepodległość dzisiaj jest”. Tak, bo – oczywiście – to jest najważniejsze. To Wy, proszę Państwa, o nią walczyliście, to dzięki Waszej postawie i bohaterstwu została w końcu odzyskana. Podkreślamy to za każdym razem. Wierzę w to głęboko, że Rzeczpospolita poprzez wszystkie kolejne pokolenia nigdy o tym nie zapomni.

 

Ale dziś trzeba w tym kontekście zaakcentować jeszcze dwa bardzo ważne dla nas elementy. Po pierwsze: że Państwa postawa niezłomnej woli walki za Polskę – poprzez wszystkie warstwy młodzieży polskiego społeczeństwa, i nie tylko młodzieży – nauczyła nas tego, że my, Polacy, potrafimy się zorganizować i potrafimy być razem. I to było bardzo ważne. Bo także właśnie poprzez taką postawę mogła w latach 80. powstać Solidarność, której przecież nie stworzyła żadna władza; która była ruchem społecznym, ruchem oddolnym.

 

Ale dzisiaj ten sposób myślenia o ojczyźnie, o ważnych dla niej sprawach przekłada się także na obecne czasy. Myślę o tej postawie, którą przyjęliśmy jako społeczeństwo – podkreślam to: jako społeczeństwo, po prostu Polacy – wobec wojny, która zaczęła się za naszą granicą, na Ukrainie, w wyniku rosyjskiej napaści: oddolnego, bardzo często indywidualnego ruchu pomocy drugiemu człowiekowi. A co najważniejsze: pod każdym względem.

 

Tego właśnie – uważam – dokładnie nauczyło całe nasze kolejne pokolenia Powstanie Warszawskie, postawa powstańców i prawdziwa historia tamtych wydarzeń wspominana także przez Ojca Świętego Jana Pawła II tutaj, w Warszawie, w 1979 roku, w jego historycznym wystąpieniu, kiedy mówił o Warszawie, która została opuszczona przez swoich sojuszników, za co dostał wtedy ogromne brawa – od Was. Bo to była prawda, o której wtedy mówiono bardzo niechętnie zwłaszcza poprzez wszystkie oficjalne kanały i na Wschodzie, i na Zachodzie.

 

I dziękuję Wam za to, żeście tę wrażliwość przekazali tak, że my nie opuszczamy dzisiaj, mimo że nie mamy sojuszu podpisanego na papierze; mimo że nie zobowiązywaliśmy się do tego, że będziemy bronić; mimo że nigdzie formalnie nie zobowiązywaliśmy się do tego, że będziemy pomagać jako państwo, jako naród, jako społeczeństwo; że będziemy wspierać bardzo często nawet ponad nasze siły i możliwości.

 

Dziękuję Wam za to, bo nie oblicza się tego w ogóle w kategoriach opłacalności. Czy to nam się opłaca, czy nie opłaca – nikt się nad tym nie zastanawiał, kiedy ta pomoc była i jest niesiona. Dziękuję za to z całego serca. Bo dla mnie to właśnie, taka postawa znamionuje wielkość. Wielkość Powstania i wielkość powstańców – przede wszystkim jako tych, którzy je zrealizowali – nie polegała tylko na tym, że umieli walczyć i zginąć, polec z bronią w ręku.

 

Polegała przede wszystkim na tym, jacy byli i w czasie Powstania, i po nim, i co po tym Powstaniu. Także poprzez świadectwo tych swoich koleżanek i kolegów, którzy przetrwali, którym dane było pójść dalej w życie i którzy mieli ogromną wewnętrzną potrzebę niesienia tego ducha, przekazywania go dalej. To jest – wierzę w to głęboko – zasługa nie do zatarcia tego pokolenia, a przede wszystkim powstańców Warszawy, dla budowania postaw naszego społeczeństwa i narodu, przede wszystkim w tych młodych pokoleniach.

 

Jeszcze raz z całego serca dziękuję Wam wszystkim za tamten czyn zbrojny, za ten niezwykły dziś dla nas przykład oddania ojczyźnie do samego końca. Za to bohaterstwo, za całą tamtą wielką lekcję, którą dzisiaj cały czas poprzez kolejne pokolenia odrabiamy, czerpiąc z niej wzorce, ale również szukając takich rozwiązań, które będą pozwalały zwyciężać, które będą pozwalały Polskę obronić.

 

Dziękuję wszystkim tym, którzy tę postawę przenoszą, także poprzez dzisiaj pracę, służbę czy wolontariat w Muzeum Powstania Warszawskiego. Muzeum jest żywe, tak jak żywi są powstańcy, tak jak żywa dzięki nim i dzięki Wam, którzy to Muzeum prowadzicie, są ta nasza wielka historia i wielka tradycja, której przyświeca jedno, z całą pewnością wielkie hasło, bez żadnego przeliczania, zawsze, i w postawie, i w czynie: było warto, zawsze było warto dla Polski i dla drugiego człowieka.

 

Niech żyją powstańcy warszawscy! Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym! Niech żyje Polska!