Menu rozwijane

31 sierpnia 2021

Wielce Szanowni Bohaterowie tamtych dni – Czcigodni Bohaterowie naszej dzisiejszej polskiej wolności, suwerenności, niepodległości!

Bardzo dziękuję, że mam ten zaszczyt, że mogę dziś razem z Panami, razem z Państwem oddać tu hołd robotnikom Sierpnia 1980 roku – tym, którzy tu, w Hucie Warszawa, ale nie tylko, bo w całej Polsce, w ponad 700 zakładach – zażądali w tamtym czasie praw dla ludzi pracy, zażądali elementarnej realizacji zobowiązań międzynarodowych – nawet tamtego państwa, PRL–u – zażądali tego, co należy się każdemu człowiekowi, czyli po prostu wolności.

I uzyskali jej ważne elementy, które – jestem pewien – przesądziły, że później możliwy był 1989 rok i zmiana ustrojowa, która zmieniła Polskę, która była kulminacyjnym momentem historycznej przemiany, ale której siłą napędową była pielgrzymka Ojca Świętego do Polski w 1979 roku i to, że ci, którzy się wtedy policzyli, czyli Polacy – polscy robotnicy, ale nie tylko, bo przecież wtedy stanął też z nimi naród, ramię w ramię z robotnikami stanęła inteligencja – wywalczyli skutecznie, pokojowo, bez użycia broni, stosując tylko takie metody, które były uznane na całym świecie jako metody, którymi ludzie pracy domagają się realizacji swoich praw, stworzyli nową rzeczywistość.

Zarazem dziękuję, że tę 41. rocznicę tamtego strajku i porozumienia, które zostało tu zawarte prawie dokładnie 41 lat temu – bo trzeba by poczekać do nocy, by rocznica była dokładna co do godziny – świętujemy właśnie w Hucie Warszawa, bo jest to także historyczne miejsce z uwagi na osobę błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki.

Może Cię zainteresować 41. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych

Śmiało można powiedzieć, że to tutaj się narodził – właśnie tu, dokładnie w tym miejscu, pod krzyżem, który tu stał – jako później kapelan Solidarności, ale przede wszystkim kapelan ludzi pracy, robotników. Tu po raz pierwszy w tak mocny sposób się z nimi zetknął – wtedy, gdy był moment niezwykłego napięcia; gdy przecież był moment także wielu obaw. Przybył do nich, by im służyć, nieść im nadzieję i siłę. I czynił to później już do końca swojego życia.

Od tamtego momentu swoim życiem i swoją śmiercią napisał wielki rozdział polskiej historii i – śmiało można powiedzieć – z całą pewnością wpłynął na bieg tamtejszych i późniejszych wydarzeń.

Dziękuję, że możemy być dziś tu razem, oddając hołd jemu i robotnikom – tym z Huty Warszawa, ale także tym z całej Polski, którzy wtedy stawali. Bo to był ten czas, gdy w różnych miejscach były zawierane kolejne porozumienia. Tamten wielki strajk latem 1980 roku zmienił Polskę, a najbardziej zmienił ją tamten Sierpień.

Mówiłem niedawno o polskich Sierpniach wielkiego przełomu i walki o wolność – o polskim Sierpniu 1920 roku, gdy zwyciężyliśmy w wielkiej Bitwie Warszawskiej i odwróciliśmy losy tamtej wojny przeciwko bolszewikom; o polskim Sierpniu 1944 roku, Powstaniu Warszawskim, tym wielkim zrywie do wolności, w pragnieniu odrodzenia niepodległej ojczyzny; i wreszcie kolejne pokolenie i jego Sierpień 1980 roku.

Nie byłoby pewnie dziś wolnej Polski, gdyby nie wszystkie te trzy Sierpnie. Każdy z nich ma swoją niezwykłą historyczną wartość. Dziękuję wszystkim, którzy tę wartość w sierpniu 1980 roku napisali.

Cześć i chwała bohaterom! Niech żyje Polska! Niech żyje Solidarność!