Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 8 lipca 2020

Rozmowa podczas imprezy „Lato z esportem”

Panie Prezydencie, czy grał Pan w gry wideo? A może grał ktoś z rodziny?

Prezydent RP Andrzej Duda: Grałem w gry wideo. Może nie tak zaawansowane, jak te, które są tutaj prezentowane i te najnowocześniejsze. Myślę, że nasi najmłodsi zawodnicy to w ogóle nie pamiętają, że takie gry kiedykolwiek były. Były skoki narciarskie, były sporty olimpijskie  myślę o zimowych igrzyskach olimpijskich, a więc biegi narciarskie… Swego czasu była taka gra Prince... Zasadniczo gry nie są mi obce, aczkolwiek muszę przyznać, że później, w miarę jak rozwijała się przede wszystkim moja działalność zawodowa, to jednak czasu już było coraz mniej, bo najpierw to była praca na uczelni, działalność prawnicza, później polityka. Będąc w polityce już właściwie w ogóle nie miałem czasu grać, ale tak – grałem i mogę śmiało powiedzieć, że granie jest mi obce. 

 

Zobacz także: Esportowcy w ogrodach Belwederu Jak Pan Prezydent widzi branżę gamingową w Polsce w perspektywie kilku lat?

Przede wszystkim ta branża jest jedną z najlepszych na świecie – od tego zacznijmy. Nasze firmy święcą wielkie triumfy. Wiedźmin podbił serca graczy na całym świecie i stał się grą niezwykle popularną. Zbudował też polską branżę gamingową, bo można chyba tak śmiało powiedzieć. Ale to tylko pokazuje, że po pierwsze był świetny autor Pan Andrzej Sapkowski, który wymyślił Wiedźmina, ale oprócz tego została zbudowana cała fabuła gry. To pokazuje i zdolności do tworzenia fabuły, do pisania de facto opowieści przez naszych informatyków, ich niezwykłe zdolności informatyczne, bo jednak taką grę, te programy trzeba napisać. To jest bardzo poważne zadanie i tylko potwierdza, że rzeczywiście nasi informatycy należą do absolutnej światowej czołówki. Zawsze się nimi szczyciliśmy. To są dowody ich doskonałego kunsztu. Mnie ogromnie tylko cieszy, że to już nie jest tak, że nasi informatycy wyjeżdżają za granicę, dostają pracę w tamtejszych firmach, w wielkich koncernach zagranicznych, ale i nasze firmy już teraz są w awangardzie, śmiało chyba można powiedzieć, światowej. Gaming jest tego doskonałym przykładem. CD Projekt Red to w tej chwili rozpoznawalna na całym świecie marka.

 

Jak odniósłby się Pan do maksymy, że gry bardziej łączą niż dzielą. 

Powiem tak: jeżeli gra This War of Mine zostaje lekturą szkolną to chyba pokazuje, że jednak jest zgoda wokół tego, że warto się zainteresować grą komputerową, tym, co ona w sobie niesie i warto mówić o tym młodym ludziom. Jest tutaj bardzo istotnym wskazaniem, że ta gra ma charakter wspólnototwórczy – inaczej nie stałaby się elementem kanonu lektur. Eksperci nigdy by się nie zgodzili na to, żeby gra, która nie buduje pewnego wspólnego elementu jednak zaistniała w kanonie lektur. To jest oczywiste. 

 

Jeżeli ktoś w bardziej praktyczny sposób chce się przekonać, czy granie w gry komputerowe buduje wspólnotę czy nie, to proszę spojrzeć na imprezę corocznie odbywającą się w katowickim Spodku, choć akurat w tym roku był problem, niestety, związany z pandemią koronawirusa. To wielkie spotkanie gamingowe, które ma tam właśnie miejsce, targi gier, które są w Spodku, to wydarzenie, które gromadzi setki tysięcy ludzi i na miejscu, i przed telewizorami, i przed monitorami. Poza dobrze pojętą rywalizacją o charakterze sportowym, innej rywalizacji tam nie ma. Sport nie dzieli, sport łączy, jest rywalizacją szlachetną. Podobnie jest z esportem. Podobnie jest z grami komputerowymi. One budują wspólnotę, budują wspólne zainteresowania, rozbudzają ambicje, mają bardzo często walor edukacyjny, ale mają także walor ogólnorozwojowy. Budują refleks, wyobraźnię, cały szereg zmysłów i cech, które są bardzo istotne w życiu człowieka i które później wielokrotnie się przydają. 

 

Panie Prezydencie, ostatnie pytanie: co poradziłby Pan młodym ludziom, jeśli chodzi o branżę elektronicznej rozrywki? 

Nie chciałbym się tutaj zderzyć z rodzicami, bo – jak młodzi wiedzą – rodzice bardzo często się denerwują, jeżeli młodzi za dużo czasu spędzają przy komputerze i z padem w ręku. Powiem może w ten sposób: oczywiście bardzo fajnie jest grać, tak jak powiedziałem: granie też jest rozwijające. Granie w odpowiedniej proporcji do tego, czym się zajmujecie, co jest Waszym obowiązkiem w szkole – jeżeli to jest odpowiednio rozłożone, jeżeli potraficie sobie odpowiednio zorganizować czas – zapewniam Was, że to wszystko jest w porządku. Dlatego, że gry ćwiczą bardzo ważne cechy, zmysły – to, o czym przed momentem mówiłem. Ale to jest jedna strona medalu, ta bardziej o charakterze psychicznym, psychologicznym czy nawet fizycznym, bo przecież są gry, w których można również uczestniczyć czynnie, choćby te na konsolach. Natomiast popatrzcie jeszcze od drugiej strony: w jaki sposób ta wciągająca gra została stworzona, kto ją stworzył, jak to się stało, że coś takiego w ogóle powstało? Może Waszym życiowym powołaniem i Waszą pasją będzie to, żeby współtworzyć gry. Mamy w Polsce ponad czterysta firm, które zajmują się projektowaniem i tworzeniem gier. Jest to więc – śmiało można powiedzieć – w naszym kraju przemysł. Te firmy cały czas poszukują młodych talentów, te firmy cały czas poszukują młodych ludzi, którzy będą chcieli z nimi współpracować, którzy będą chcieli uruchomić swoją wyobraźnię, uruchomić swoje umiejętności – często bardzo szczególne umiejętności. Każdy człowiek jest kosmosem i każdy człowiek ma jakiś niezwykły, wspaniały talent. Kto wie? Może właśnie Wy taki talent macie, że będziecie umieli stworzyć grę komputerową, że będziecie umieli napisać niezwykłą fabułę albo że będziecie nieprawdopodobnymi informatykami, którzy będą w stanie wymyślać takie rozwiązania informatyczne, których nikt na świecie nigdy nie opracował i które spowodują, że gry, przy których będziecie pracowali, będą kolejną rewolucją w światowym gamingu? Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, żeby rozbudzić w sobie taką ambicję, bo wtedy często okazuje się, że do ambicji dołącza jakiś niezwykły talent – każdy człowiek ma w sobie jakąś niezwykłość. I okazuje się, że jest sukces. Tego sukcesu wszystkim młodym życzę i w graniu, i w związku z graniem. Myślę, że jest to branża, która będzie się rozwijała nie tylko bardzo dynamicznie przez najbliższe lata czy przez najbliższe dziesięciolecia, ale myślę, że jest to jedna z tych branż, które będą budowały w przyszłości przemysł, o którym mówimy, że jest przemysłem niezwykle innowacyjnym, że jest przemysłem prowadzącym nas w kierunku XXII wieku.

 
Prezydent stoi przed mikrofonem

Prezydent Andrzej Duda podczas akcji „Lato z esportem”

Poleć znajomemu