przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Poniedziałek, 23 kwietnia 2001

PREZYDENT RP WZIĄŁ UDZIAŁ W PREZENTACJI RAPORTU UNDP O ROZWOJU SPOŁECZNYM POLSKA 2000 - ROZWÓJ OBSZARÓW WIEJSKICH

23 kwietnia 2001 Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w prezentacji dorocznego raportu przygotowanego przez United Nations Development Program: "Raport o Rozwoju Społecznym Polska 2000 - Rozwój Obszarów Wiejskich". W spotkaniu udział wzięli także Stały Przedstawiciel UNDP w Polsce Marc Destanne de Bernis, członkowie rządu, posłowie, przedstawiciele partii politycznych, władz lokalnych oraz organizacji rządowych i pozarządowych. Zabierając głos Prezydent RP powiedział m.in. Jestem bardzo rad, że w naszym spotkaniu uczestniczy tak znakomite grono fachowców, przedstawicieli różnych ugrupowań politycznych, ale szczególną radość chcę wyrazić z powodu obecności byłych ministrów rolnictwa i to w tak znakomitej reprezentacji. Z faktu obecności tych wszystkich ministrów wynikają dwa wnioski: jeden bardzo pozytywny, że sprawy wsi mogą być sprawami ponad podziałami politycznymi. Drugi, bardziej pesymistyczny, że zmieniali się ministrowie a problemy pozostają wciąż przed nami. Musimy sobie powiedzieć, że wiele udało się zrobić, ale jak pokazuje raport, wiele jest jeszcze do zrobienia. Raport i opinie, jakie zostały nam przedstawione, stanowią jeden z najważniejszych kluczy 00 - do przyszłości Polski. Kilka dni temu toczyła się tutaj, w Pałacu Prezydenckim, debata nad perspektywami rozwojowymi naszego kraju. W szerokim bardzo gronie, uczonych, intelektualistów, polityków próbowaliśmy zarysować - a także w miarę możności skonkretyzować - wizję Polski w XXI wieku, a co najmniej wizję Polski, która sięgała by dwóch najbliższych dekad. To, że pochylamy się dzisiaj nad sytuacją polskiej wsi, że pragniemy odczytać stojące przed nią zagrożenia, szanse i wyzwania - stanowi dla mnie naturalne rozwinięcie tamtej niedawnej debaty. Raport UNDP o rozwoju obszarów wiejskich - kolejny już raport poświęcony sprawom rozwoju społecznego - wprowadza nas w sam środek polskiej rzeczywistości. Serdecznie dziękuję Panu Markowi Destanne de Bernis, Stałemu Przedstawicielowi Programu Narodów Zjednoczonych do spraw Rozwoju, za zaangażowanie w polskie sprawy, a także w polskie dylematy. Wyrażam podziękowanie za przedstawione nam tak ważne dzieło. Panu Profesorowi Krzysztofowi Gorlachowi i wszystkim prawie 60-ciu współautorom raportu dziękuję za ich pracę. Konsultantom i współpracownikom, wszystkim, którzy wnieśli do tego dzieła swój wkład także serdecznie dziękuję. Spotykamy się dzisiaj w gronie wybitnych osobistości, przedstawicieli świata polityki, nauki, samorządów, organizacji rolniczych, instytucji społeczeństwa obywatelskiego. To właśnie Wam, Szanowni Państwo, powierzone jest wyciąganie wniosków i przełożenie ich na język praktyki, uszczegółowienie opisu i urzeczywistnienie wskazań zawartych w raporcie. Jestem przekonany, że jest to zadanie i wielkie i ważne, ale uda nam się to uczynić jeśli osiągniemy porozumienie i jeżeli będziemy umieli współpracować w tej sprawie. Powtórzę to, co zostało już powiedziane i przywołam podstawowe tezy raportu. Oto w Polsce mamy dwa kraje, de facto dwie Polski - wiejską i miejską. Te dwie Polski oddziela od siebie znaczny, wręcz dramatyczny, dystans. Każdy właściwie czynnik, określający poziom społecznego rozwoju - jak dochody, rynek pracy, zasięg ubóstwa, dostęp do edukacji i opieki zdrowotnej - sytuuje współczesną polską wieś na pozycji gorszej aniżeli miasto. Polska "miejska" mieści się zazwyczaj w grupie społeczeństw rozwiniętych. Ludność wiejska żyje najczęściej zaledwie na progu średniego poziomu rozwoju - mówię to zgodnie z kryteriami ONZ. Ten dystans jest krzywdzący, niesprawiedliwy. Ten dystans jest również niebezpieczny. Ogranicza możliwości, energię i przedsiębiorczość ludności wiejskiej. Stawia zarazem niepokojący znak zapytania wobec perspektyw rozwojowych całego kraju. Może destabilizować rozwój gospodarki, może ugodzić w intensywność i pozytywny kierunek przemian cywilizacyjnych. Może także, co jest na szczęście póki co prognozą, ale przecież prognozą realną, zakwestionować stabilność polskiej demokracji. Jednym z głównych problemów Polski na progu XXI wieku jest nierówność, która musi być zminimalizowana jeśli chcemy zapewnić sobie źródła rozwoju, a także stabilność polityczną i społeczną. Musimy dokonać ogromnego wysiłku, aby przyspieszyć rozwój obszarów wiejskich. Będzie to decydowało o naszej przyszłości, o jakości naszego członkostwa w zjednoczonej Europie, o miejscu Polski w społeczności międzynarodowej. Jak powiedziałem, potrzebny jest nam w tej sprawie konsens i współdziałanie. Wierzę, że jest możliwe połączenie wszystkich liczących się sił politycznych, że jest potrzebna i realna współpraca parlamentu, rządu, a ja również deklaruje swoją współpracę w dziele rozwoju polskiej wsi. To nie stanie się w ciągu tygodni, miesięcy, na to trzeba lat, a prawdopodobnie i dekad. Perspektywa polskiej wsi wykracza poza kadencję parlamentu, rządu czy nawet prezydenta. Musi więc mieć swoją kontynuację. Musi być omawiana w odpowiedniej perspektywie czasowej, z niezbędną konsekwencją co oznacza, że musimy uchronić tę politykę i te działania przed krótkowzrocznością, doraźnością ocen politycznych oraz koniunkturalizmem. Potrzebne jest zlikwidowanie luki cywilizacyjnej, a więc wyjście daleko poza problemy ekonomiczne, finansowe. Luka cywilizacyjna oznacza, że młody człowiek rodząc się na wsi ma trudniejszą drogę, niż ci którzy urodzili się w miastach. Oznacza też niedostatek instytucji kulturalnych, słabość edukacji, szkół, oznacza również, że potrzebujemy w tej sprawie zaangażowania wszystkich: samorządów lokalnych, związków zawodowych, organizacji rolniczych, istniejących w Polsce kościołów. Ta sprawa powinna łączyć wszystkie społeczne grupy i środowiska, wszystkich Polaków. Jest bardzo groźne, że kryzys rolnictwa i luka, będąca udziałem polskiej wsi, pozostaje poza świadomością dużej części społeczeństwa. A przecież nawiązując do swojego hasła wyborczego i mojego działania jako Prezydent, Polska jest przecież wspólna i tylko jedna.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.