przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Czwartek, 15 grudnia 2005

Pożegnalne spotkanie Prezydenta RP z Korpusem Dyplomatycznym

15 grudnia 2005 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski z Małżonką spotkał się z Korpusem Dyplomatycznym.
W spotkaniu uczestniczyli m.in. Dziekan Korpusu Dyplomatycznego, Arcybiskup Józef Kowalczyk, Nuncjusz Apostolski w Polsce oraz ministrowie Kancelarii Prezydenta RP.

Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m.in.:
Witam Ambasadorów jako Prezydent Rzeczypospolitej po raz ostatni i dziękuję za to spotkanie i za całą współpracę, którą przez lata mieliśmy między naszymi krajami, narodami, a także osobiście z Wami. Jestem przekonany, że ta tradycja spotkań z Korpusem Dyplomatycznym, która przez dziesięciolecie ukształtowała się jako trwały obyczaj będzie kontynuowana, bo to dobra tradycja. Ale pozwólcie, że z dzisiejszej okazji skorzystam, żeby powiedzieć nieco o tym co uważam za ważne w ostatniej dekadzie kiedy miałem zaszczyt kierować państwem polskim, a także w imieniu pani Prezydentowej, moich współpracowników i własnym na końcu Wam podziękuje za to wszystko co było bardziej osobiste, co wykraczało poza ceremonię, protokół, kontakty dwustronne, wielostronne, wszystko to co jest Waszym chlebem powszednim czyli dyplomacją, wszystko to co było niedyplomatyczne, a bardzo osobiste i pozostawiające ślad w pamięci. Zacznę jednak od kilku uwag merytorycznych.
Dekada, podczas której przyszło mi pełnić najwyższy urząd w państwie była bez wątpienia czasem niezwykle istotnych przemian w Polsce, Europie i całym świecie. Lata dziewięćdziesiąte upłynęły pod znakiem zakończenia zimnowojennych podziałów i tryumfu demokracji w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Symbolicznym wymiarem tych procesów było dwukrotne rozszerzenie Paktu Północnoatlantyckiego oraz rozszerzenie Unii Europejskiej o dziesięć nowych krajów. Niestety, nie zabrakło w tej dekadzie również zjawisk niepokojących, groźnych, nawet tragicznych. Z jednej strony w wielu miejscach na świecie uwolnione zostały demony nacjonalizmu, których namacalnym wyrazem stała się wojna na terenie byłej Jugosławii. Z drugiej strony pojawiły się nowe zagrożenia na nieznaną dotąd skalę – przede wszystkim międzynarodowy terroryzm. Wszyscy byliśmy świadkami wzrastającej roli międzynarodowej opinii publicznej,  współzależności państw na poziomie ekonomicznym, politycznym, społecznym, w dobie globalizacji.
Globalizacja, zwycięstwa demokracji, terroryzm to te najbardziej w skrócie nazwane nowe zjawiska, nowe wyzwania, którym przyszło nam sprostać. Jestem niezwykle rad, że w tym czasie Polska swoje strategiczne cele spełniła, że określiła swoje miejsce i rolę na mapie Europy i świata. Polska, która po raz pierwszy od dziesiątków lat uzyskała możliwość wreszcie samodzielnego decydowania o swoim losie. Znaleźliśmy to miejsce w Sojuszu Północnoatlantyckim, w UE, znaleźliśmy to miejsce w bardzo bliskiej współpracy regionalnej, zarówno w regionie Bałtyku, jak i Europy Środkowo-Wschodniej, jak i dalej na południe Bałkanów i znaleźliśmy również wielu partnerów i sojuszników w różnych regionach świata.
Panie i Panowie Ambasadorowie, reprezentujecie te kraje i to co sprawia mi niezwykłą satysfakcję to fakt, że mogliśmy na Was liczyć, a Wy mogliście liczyć na Polskę, że mogliśmy wspólnie te cele osiągać, że mogliśmy liczyć na Waszą życzliwą pomoc i że dzisiaj jesteśmy w innej, nowej, obiecującej i lepszej sytuacji w Polsce, w Europie Środkowej, w Europie i wierzę, że również na całym świecie. Chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy od samego początku sprzyjali naszym ambicjom, aspiracjom, którzy pomogli nam te stosunki rozwijać tak, że przyniosły dzisiejsze owoce. Budowanie lepszego, bardziej przyjaznego systemu bezpieczeństwa i współpracy trzeba zaczynać od najbliższego otoczenia. Polska, która w ciągu niedługiego czasu zaczęła graniczyć z zupełnie nowymi, choć przecież dobrze znanymi, ale nieistniejącymi jako suwerenne państwa sąsiadami na tę niecodzienną sytuację zareagowała polityką skierowaną ku przyszłości, zorientowaną na przezwyciężanie dawnych konfliktów i zacieśnianie współpracy w gronie sąsiadów.
Dobitnym symbolem tej polityki pojednania stały się stosunki polsko-niemieckie. I choć proces pojednania między naszymi krajami i narodami sięga głębiej w przeszłość, to jednak ostatnie szesnaście lat były czasem, w którym dla rozwoju nowych, dwustronnych stosunków uczyniliśmy niezwykle dużo. Chcę docenić również wielkie zbliżenie i bezprecedensowy rozwój zarówno współpracy jak i bardzo konkretnego współdziałania, jakie miały miejsce w stosunkach polsko-ukraińskich. Mój udział jako Prezydenta Rzeczpospolitej w pokojowym rozwiązaniu wyborczego kryzysu na Ukrainie był także konsekwencją wieloletnich wysiłków służących wspólnemu radzeniu sobie z niełatwą przeszłością, budowaniu zaufania we wzajemnych relacjach i zwróconego ku Europie strategicznego partnerstwa naszych państw. Podobne idee urzeczywistnialiśmy w naszych działaniach na rzecz coraz ściślejszej współpracy regionalnej, czego wyrazem były  spotkania w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Bezpośredni i dalsi sąsiedzi i partnerzy Polski – Czechy, Słowacja, państwa bałtyckie, kraje Europy Środkowej i Wschodniej – znajdowały w tych latach miejsce w naszej polityce i były w polu szczególnego zainteresowania i mojego i mojej prezydentury i Rzeczpospolitej. Dałem temu wyraz w Inicjatywie Ryskiej mającej na celu utrzymanie dobrosąsiedzkich więzi regionalnych między państwami, które weszły do Unii Europejskiej, ale przede wszystkim właśnie ofertę dla krajów, które  pozostawały poza nią. Chcę wyrazić podziękowania dla wszystkich tych, którzy pomagali nam w budowaniu jak najbardziej otwartych, szczerych stosunków polsko – rosyjskich. Poszukiwanie dróg współpracy polsko-rosyjskiej, które musi być oparte na poszanowaniu historycznej prawdy, zwrócone ku przyszłości i przesycone duchem wzajemnego zaufania i pragmatyzmu – to jest jedno z najważniejszych zadań, które czeka nas Polskę i naszych rosyjskich partnerów w najbliższym czasie.
Zacząłem od otoczenia i sąsiadów przypominając niektórym z Państwa, którzy są krócej w Polsce i patrzą na nas z dalszej geograficznie odległości, że ten fenomen Polski ostatnich 16 lat polega właśnie na tym, że 16 lat temu całe sąsiedztwo Polski to były trzy państwa, z których żadne dzisiaj już jako formuła państwowa nie istnieje. Polska nie zmieniła ani o centymetr swoich granic, ani swojego położenia, a zbudowała dobrosąsiedzkie kontakty z nowymi sąsiadami, z krajami które powstawały jako rezultat końca zimnej wojny i demokratycznych przemian i demokratycznych oczekiwań społeczeństw. Nie ma dziś już Związku Radzieckiego, nie ma NRD, zdecydowała się na rozdzielenie Czechosłowacja. To byli nasi sąsiedzi nie tak dawno, zaledwie 16 lat temu.
Dzisiaj Polska sąsiaduje z Niemcami, z Republiką Czeską, Republiką Słowacką, z Ukrainą, Białorusią, Federacją Rosyjską w tym bardzo szczególnym miejscu, jakim jest Obwód Kaliningradzki, z Republiką Litewską. Jestem rad, że przez tych 10 lat także jako Prezydent, jako polityk, jako obywatel, jako człowiek mogłem służyć temu żeby ten region był eksporterem stabilności, dialogu, dobrych przykładów i nie był źródłem jakiegokolwiek niepokoju. Jeżeli nawet zdarzały się problemy to potrafiliśmy je rozwiązywać. Jeżeli one ciągle są to wymagają pracy, cierpliwości, wzajemnego szacunku. Jestem dumny, że przez te lata mogłem sfinalizować wielkie marzenie Polaków, czyli powrót do europejskiej wspólnoty, do której należymy od ponad tysiąca lat. Unia Europejska była dla wielu pokoleń niespełnionym marzeniem. Dla nas stała się praktyczną realnością. Dla następnych pokoleń musi być wyzwaniem, żeby udowodnić, iż jest możliwa silna Europa i silna Polska, że silna Polska może być tylko w silnej Europie, a silna Europa jest silniejsza im bardziej jest oparta i współdziała z silną Polską. To nie jest tylko hasło, to jest głębokie przekonanie, które mam nadzieję towarzyszy nie tylko politykom, którzy przejmują w Polsce władzę, ale także tym wszystkich, którzy będą tworzyć rzeczywistość Polski w następnych dekadach.
Chcę wyrazić wielką wdzięczność tym wszystkim, którzy pomogli nam w uzyskaniu gwarancji bezpieczeństwa i wejścia do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Polska w NATO była wydarzeniem historycznym, tym bardziej historycznym i symbolicznym, że decyzję o wstąpieniu Polski do NATO podpisywałem tutaj w tej sali. Na ekranie telewizyjnym był obecny prezydent Havel, który czynił to samo w Pradze czeskiej i działo to się właśnie w tej sali w 1999 roku, gdzie czterdzieści kilka lat wcześniej był podpisywany Układ Warszawski w 1955 roku. To był symbol zmiany, która dokonuje się z naszym udziałem, dzięki nam, a także z Państwa poparciem. Dziś świat jest bezpieczniejszy dzięki rozszerzonemu Sojuszowi. Dziś nasz region i cały świat jest uczciwszy dzięki obecności w NATO Litwy, Łotwy, Estonii. To właśnie wtedy na szczycie w Pradze kiedy te kraje wstępowały ostatecznie do Sojuszu zakończyła się II wojna światowa i jej konsekwencje. Chcę bardzo podziękować naszym przyjaciołom, którzy na tej drodze nas popierali. Chcę podziękować naszym sojusznikom i partnerom ze Stanów Zjednoczonych. Te 10 lat to był okres nadzwyczajnej współpracy, która zaowocowała nie tylko demokratycznymi przemianami w Polsce i Europie Środkowej, nie tylko zachętą do tych przemian w wielu regionach świata, ale także przekonaniem, że możemy na siebie liczyć. Chcę za to podziękować i wierzyć, iż ta dobra jakość relacji, strategicznych związków polsko-amerykańskich będzie kontynuowana. Chcę podziękować naszym wszystkim europejskim partnerom, przyjaciołom za wszystko to co udało nam się osiągnąć, a jednocześnie mówię i tu szczególnie patrzę na Ambasadora Wielkiej Brytanii. Oczywiście, ważne zadanie przed nami, trzeba je spełnić. Odwagi i zdecydowania! Potrzebujemy dzisiaj dobrych nowin dla Europy, potrzebujemy dobrych nowin dla integracji europejskiej, potrzebujemy współdziałania. Sądzę, że byłoby źle gdybyśmy sami pogrążali się  w takim przekonaniu, że oto mamy kryzys, że ten kryzys nas obezwładnia. Nie, proszę Państwa. Projekt europejski jest jednym z największych sukcesów cywilizacji, nie tylko Europy, nie tylko integracji europejskiej, ponieważ on był odpowiedzią na krew, na wojnę, na egoizmy, wszystkie konflikty, które doświadczyły nasz kontynent, a przez to całą ludzkość przez wieki. Tym bardziej powinniśmy postarać się aby Europa odnosiła sukcesy, szła naprzód, żeby była otwarta, żeby drzwi dla nowych kandydatów były jak najszerzej otwarte, żeby widzieć tam miejsce i dla Ukrainy i dla krajów bałkańskich. Nic nie stanie się nagle, ale trzeba budować. Myślę, że razem powinniśmy się umówić, że tę Europę XXI wieku wspólnie budujemy.
Pozwólcie, że zwrócę się do naszych partnerów poza Europą i zapewnię – Polska jest bardzo zainteresowana, aby nasze kontakty dwustronne, regionalne, nasze tradycyjnie znakomite kontakty były rozwijane. Jestem prawie w 100 procentach przekonany, że będzie również o tym mówił mój następca na tym urzędzie kiedy spotka się z Państwem po rozpoczęciu kadencji. Ja mogę podziękować przede wszystkim za to co udało nam się osiągnąć i że po okresie kiedy z natury nasze działania były bardzo europocentryczne, bardzo natocentryczne, że jednak krok po kroku widzimy rozwój również relacji i politycznych i gospodarczych i kulturalnych z ważnymi regionami całego świata, a szczególnie w XXI wieku. Myślę o Chinach, rejonie Pacyfiku, Ameryce Łacińskiej, Afryce i bardzo wielu miejscach. Chcę podkreślić Polska polityka szczególnie teraz po osiągnięciu najważniejszych celów powinna w większym stopniu również uwzględniać ten czynnik globalny. A globalizacja to jest wyzwanie i szansa i problem.  
Chcę wspomnieć osobę, człowieka, który w moim życiu odegrał niezwykłą rolę. Ze względu na to, że sprawowałem przez 10 lat urząd Prezydenta i miałem okazje do rozlicznych spotkań, był on cały czas uczestnikiem, świadkiem i drogowskazem na tej drodze współczesnej Polski. Myślę, o Papieżu, o Janie Pawle II, który odszedł i zostawił po sobie niezwykły ślad. Chcę wyrazić wdzięczność za te wszystkie spotkania, za wszystkie możliwości i za wsparcie. Chcę podziękować tym, którzy pomagali także i ze strony Watykanu w budowaniu czegoś co nie mieści się w tradycyjnej dyplomacji, czy w stosunkach dwustronnych, ale co jest służbą wartościom.  A ta służba wartościom to jest przede wszystkim człowiek, to jest jego godność, to jest pojednanie, tolerancja, demokracja, współdziałanie, dobrosąsiedztwo. Jestem naprawdę dumny, że po 10 latach kiedy rozpoczynam rozmowę z papieżem Benedyktem XVI on zwraca się i dziękuje polskiemu prezydentowi, skromnemu człowiekowi za to, że przez te 10 lat relacje państwa polskiego i Kościoła były dobre, że doszło do pojednania polsko-niemieckiego, polsko- żydowskiego, że mówi o pojednaniu polsko-ukraińskim i o tym wszystkim co czynimy dla Ukrainy. (...)
Nuncjusz dziś mi wybaczy, że cytuję to co powiedział papież, bo zdaje się, to jest jak wszystko owiane pewną tajemnicą, ale żyjemy w czasach kiedy właściwie niewiele jest tajemnicą. Chcę za to wszystko podziękować Wam i również Nuncjuszowi. Chcę podkreślić, że 10 lat prezydenta to jedno, ale kadencja Nuncjusza i jego tutaj wkład w działalność zarówno Korpusu, jak i współpracy międzynarodowej Polski z innymi krajami, Watykanu z Polską i jego dobra rola jest nie do przecenienia. Ekscelencjo, serdecznie dziękuję.
Proszę Państwa, w imieniu pani Prezydentowej, moich współpracowników chcę za wszystkie spotkania, za wszystkie wizyty, rozmowy, za to wszystko co budowało podziękować. (...) Cieszę się, że tego ducha budowy, dialogu, życzliwości, wzajemnego zaufania również przejawialiście wobec nas, mojej małżonki, wobec mnie, kolejnych polskich rządów, ministrów spraw zagranicznych, wobec obecnego rządu. Po dziesięciu latach jako Prezydent Rzeczypospolitej chcę Wam powiedzieć, że jestem pełen wiary i optymizmu, że nie ma takich kłopotów, których nie udałoby się pokonać. Życzę Wam by kolejne lata upływały Wam w zdrowiu, abyście skutecznie mogli wypełniać swoje misje, aby rozwijały się  kontakty Waszych krajów z Polską, abyśmy mogli żyć w świecie bezpiecznym, w silnej Europie, w świecie globalnym, który nie oznacza wyłącznie konkurencji, ale oznacza również dialog, życzliwość, przyjaźń. Wszystkim Państwu, mówię już po raz ostatni jako Prezydent - do zobaczenia. Dziękuję bardzo.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.