przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Poniedziałek, 5 grudnia 2005

Konferencja prasowa min. Waldemara Dubaniowskiego

5 grudnia 2005 roku w Pałacu Prezydenckim odbyła się konferencja prasowa Waldemara Dubaniowskiego, Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Szefa Gabinetu Prezydenta RP, poświęcona stosowaniu przez Prezydenta RP prawa łaski.
 
Ministrowi Waldemarowi Dubaniowskiemu towarzyszył Dyrektor Biura Prawa i Ustroju Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dorsz.
 
Zwracając się do dziennikarzy minister  Waldemar Dubaniowski powiedział m. in.
 
Konferencja jest związana ze sprawami ułaskawień, o których Państwo w ostatnim okresie tak szeroko informujecie. Sprawa Sławomira Sikory została załatwiona pozytywnie, to znaczy Sławomir Sikora został ułaskawiony. Żeby wszystkim formalnościom stało się zadość od 2001 roku z inicjatywy prezydenckiej umieszczany jest na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta RP komunikat dotyczący stosowania prawa łaski. W tym przypadku taki komunikat również zostanie jeszcze dziś umieszczony na stronie internetowej.
 
Komunikat ten podaje fakty i nie mówi nic o nazwiskach. W ramach tego komunikatu jest również informacja o ułaskawieniu Pana Sławomira Sikory. Natomiast idea, która za tym stoi jest taka, że oczywiście w momencie, kiedy ktoś zostaje ułaskawiony to jest jednoznaczne z tym, że nie podaje się jego nazwiska i żadnych danych, które od tej pory są już danymi prywatnymi i nie mówi się o osobie skazanej, ale o osobie ułaskawionej.
 
Druga rzecz związana z procedurą dotyczącą Pana Sławomira Sikory – warto wyjaśnić, jak cała rzecz wyglądała. Otóż dwukrotnie wcześniej w roku 2002 i 2003 Pan Sikora zwracał się z prośbą o ułaskawienie. Wnioskowi temu zostawał nadany oficjalny bieg, wniosek został wysłany do Prokuratora Generalnego, do sądów z prośbą o opinię i te opinie były negatywne, co trzeba w tym momencie powiedzieć. Dlatego też za trzecim razem, kiedy w lutym 2005 przyszła prośba od Pana Sikory, Prezydent wszczął postępowanie bez konieczności uzyskania opinii sądów. W związku z tym już we wrześniu, kiedy akta sądowe zostały przez Prezydenta odesłane do sądu, decyzja de facto była podjęta. Czyli nie można mówić o tym, że to jest decyzja wywołana w ostatnim okresie, tym bardziej, że w tym samym czasie zwrócił się również z podobną prośbą drugi skazany w tej samej sprawie i do tej pory w tej sprawie nie ma opinii od Prokuratora Generalnego i sądów. Nie było przesłanek, żeby czekać na opinie dotyczące tej drugiej osoby, decyzja została podpisana.
 
Przy okazji warto powiedzieć, że w okresie 1 kadencji Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego wpłynęło ponad 20 tysięcy wniosków dotyczących ułaskawienia, wszystkim został nadany bieg, żaden z wniosków nie został pozostawiony bez rozpatrzenia. W tym czasie ponad 3200 próśb o ułaskawienie zostało zakończonych zastosowaniem prawa łaski. W okresie 2 kadencji wpłynęło ponad 25 tysięcy wniosków, które również wszystkie, co do jednego, zostały przekazane do prokuratora. Prawo łaski zostało zastosowane do około 1000 przypadków.

Prezydent RP opierając się również na opinii sądów wniósł o skorzystanie wobec Piotra Filipczyńskiego vel Petera Vogla z prawa łaski poprzez warunkowe zwolnienie z odbycia reszty kary pozbawienia wolności z wyznaczeniem próby ma pięć lat. Wówczas ta decyzja została podjęta przez Prezydenta RP niejako z urzędu, ponieważ do tej pory praktyka bardzo często, właściwie w stu procentach była taka, że jeżeli mamy do czynienia z pozytywną opinią Prokuratora Generalnego, z pozytywną sądu, w tym przypadku Sądu Najwyższego, podjęcie decyzji przez Głowę Państwa jest w dużej mierze kwestią formalną. Tak wygląda kwestia Pana Vogla i w jakikolwiek sposób łączenie tutaj Prezydenta RP z kwestią ułaskawienia Pana Vogla nie ma żadnego uzasadnienia. Chce jeszcze dodać, że ze swojej kary Pan Filipczyński odbył 8 lat pozbawienia wolności.

Trzecia sprawa, to sprawa Pana Sobotki. Tu chcę jeszcze raz podkreślić, że w tej sprawie nie ma żadnej decyzji. Prezydent zwrócił się z wnioskiem, tak jak w kilku innych sprawach, np. Sławomira Sikory, zakonnicy, która spowodowała wypadek samochodowy, w wyniku którego śmierc poniosły trzy osoby czy policjanta, który w samoobronie był niejako zmuszony zabić bodajże dwie osoby. Prezydent działa w tym trybie, wystąpił z wnioskiem, akta tej sprawy jeszcze nie nadeszły. Ma głęboką nadzieję, że minister sprawiedliwości nie będzie starał się przedłużać procedury, tylko te akta nadeśle. I wtedy, jeżeli decyzja zapadnie – pozytywna czy negatywna, z całą pewnością poinformujemy Państwa o niej niezwłocznie
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.