Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Poniedziałek, 28 listopada 2005

Wizyta Prezydenta RP w Helu

28 listopada 2005 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski udał się z wizytą do Helu.

Prezydentowi RP towarzyszył Podsekretarz Stanu Edward Stanisław Szymański – pełniący obowiązki Szefa Kancelarii Prezydenta RP.

Prezydent RP wziął udział w uroczystym otwarciu ścieżki rowerowej, a następnie odebrał Tytuł Honorowego Obywatela miasta Helu nadany przez Radę Miasta w uznaniu zasług dla rozwoju i rozsławienia Helu na świecie i w Polsce.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele parlamentu, władz wojewódzkich, samorządu, Wojska Polskiego i duchowieństwa oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy Helu. 

Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m. in.
 
To dla mnie chwila wyjątkowa i bardzo wzruszająca. To symboliczne pożegnanie z Helem, Półwyspem. To honorowe obywatelstwo jest wyrazem współpracy, wzajemnego szacunku i życzliwości. Ale co może najważniejsze i z czego najbardziej się cieszę, jest to wyraz wspólnych dokonań. Przez te 10 lat udało się bardzo wiele zrobić dla Półwyspu, samego miasta Hel, a także – jak sądzę – dla wszystkich turystów zakochanych w tym miejscu i w Was, ludziach życzliwych i sympatycznych.
 
Chcę więc Wam za to Honorowe Obywatelstwo bardzo podziękować. To miasto i ten Półwysep kojarzą mi się z bardzo miłymi chwilami mojej prezydentury. Tutaj odpoczywałem i pracowałem, tu otaczała mnie zupełnie unikalna przyroda. Ale tu stykałem się też z wielką życzliwością i mieszkańców, i władz lokalnych, i wielu przyjezdnych, bo Hel jest własnością całego narodu. Cieszę się, że dzięki decyzji Rady Miasta mogę dziś o mieszkańcach Helu mówić jako o helskich współobywatelach i będę to wyróżnienie traktował jako bardzo dla mnie zobowiązujące.
 
Niewiele jest w Europie miejsc tak pięknie położonych, miejscowości tak bardzo morskich, bowiem z trzech stron oblanych wodami. To miejsce jest kochane przez miliony Polaków za unikalną przyrodę i wspaniałe tradycje kaszubskiej kultury. To tu właśnie zaczyna się Polska, z całą jej fascynującą historią, z klęskami i zwycięstwami, także militarnymi. Hel niemal jednocześnie stawał się popularnym bałtyckim kąpieliskiem, ale też – ważną bazą polskiej floty wojennej, z rozbudowanym systemem stanowisk obrony artyleryjskiej. Dzięki tym ostatnim odpierał ataki w 1939 roku i skapitulował najpóźniej, dopiero kilka dni po upadku Warszawy. Wyzwolony został zaś jako ostatnie z polskich osiedli dwa dni po kapitulacji Niemiec.
 
Dzisiaj Hel też jest waleczny, choć to jest już inna batalia. Dzisiaj zwycięża turystyka, a najcięższe boje toczycie Państwo z siłami natury, które wydzierają dla morza kawałki tego skąpego lądu. Może jednak właśnie dzięki tej odwiecznej konfrontacji z przyrodą ludzie z Helu są twardzi, dumni i honorowi. Kochają swoją małą, w tym przypadku można powiedzieć – wąską ojczyznę, szanują swoje porty i przystanie, plaże, lasy i wydmy porośnięte unikalną zielenią.
 
Gratuluję wszystkich osiągnięć! Zapewniam, że będę tu wracał i że jako honorowy oraz zwykły obywatel pospaceruję uliczkami Helu i będę mógł zajrzeć do portu, przystani jachtowej, że będziemy mogli skorzystać z tej dzisiaj otwartej ścieżki rowerowej, która wygląda naprawdę imponująco i będzie atrakcją dla was oraz wszystkich przyjeżdżających. Wierzę, że mój następca będzie korzystał z prezydenckiej rezydencji, która – przypominam – istnieje u, na Półwyspie od lat 30-tych. To Marynarka Wojenna już w latach 30-tych przekazała fragment Półwyspu ówczesnemu Prezydentowi Ignacemu Mościckiemu, żeby miał miejsce dla swojego wypoczynku. Losy wojenne i powojenne były skomplikowane, cieszę się, że przez 10 lat swojej prezydentury ta rezydencja Prezydenta RP na Helu stała się miejscem znanym, podziwianym i rozpoznawalnym w świecie. Gościli tutaj Król Hiszpanii z Królową, Prezydenci Rau i Koehler z Niemiec, Prezydenci Havel i Juszczenko, prezydenci krajów dalekiej Azji Centralnej – Kazachstanu,  Uzbekistanu i Kirgistanu. Cieszę się, że mogłem tutaj gościć Javiera Solanę. Całej listy nie wymieniam w tej chwili – ona będzie w wydawnictwach, które wkrótce na temat rezydencji helskiej się ukażą. Ale chcę powiedzieć, że wszyscy goście wyjeżdżali stąd pod wielkim wrażeniem miejsca, klimatu, atmosfery, urody. To jest rezydencja Prezydenta RP i jako dobra wizytówka powinna świadczyć o nas wszystkich – nie tylko o państwie, nie tylko o Prezydencie, ale i o nas wszystkich.
 
Miałem okazję uczestniczyć w wielu bardzo sympatycznych chwilach związanych miastem Hel, dziękuję więc za Wasze inicjatywy, za to, że okazaliście się bardzo gospodarnymi ludźmi, dziękuję Przewodniczącemu Rady Miasta oraz Panu Burmistrzowi za współpracę przez te lata. Gdyby nie było tak dobrej współpracy z władzami lokalnymi byłoby nam dużo trudniej nam to wszystko wesprzeć i razem zrobić. Wszystkim członkom Rady Miasta Helu chcę podziękować za godność Honorowego Obywatela.
 
I chcę podziękować Wam wszystkim za minione 10 lat. Zawsze czułem się tu jak w domu. Dziękuję, że przez te lata zawsze traktowaliście mnie jak człowieka swojego. Przed miastem Hel są wielkie szanse związane z gościnnością, otwartością, przyjmowaniem turystów. Tu jest wielka przyszłość i takiej wielkiej przyszłości serdecznie Wam życzę.
 
Do zobaczenia!
Poleć znajomemu