Menu rozwijane

19 grudnia 2001
19 grudnia 2001 r. Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski spotkał się w Belwederze z członkami Komisji do spraw Reformy Prawa Karnego. Komisja, pod przewodnictwem prof. A. Wąska, przekazała Prezydentowi RP projekt ustawy nowelizującej Kodeks Karny, Kodeks Postępowania Karnego i Kodeks Karny Wykonawczy. Projekt ten zostanie jutro skierowany przez Prezydenta RP do Sejmu. W spotkaniu uczestniczyła również min. Jolanta Szymanek - Deresz, Szef Kancelarii Prezydenta RP. Komisja do spraw Reformy Prawa Karnego pracowała w składzie: prof. Andrzej Wąsek, Lech Paprzycki, prof. Stanisław Waltoś, prof. Zbigniew Hołda, prok. Wojciech Sadrakuła oraz 3 zespoły: - Zespół ds. nowelizacji kodeksu karnego: sędzia Wiesław Kozielewicz, dr Ryszard Stefański, dr Włodzimierz Wróbel, Stanisław Podemski, prok. Jacek Wojnar, prof. Andrzej Marek, prok. Beata Mik, sędzia Rajmund Chajneta, prok. Ryszard Pusz, - Zespół ds. nowelizacjikodeksu postępowania karnego: prof. Edward Skrętowicz, prof. Piotr Kruszyński, prof. Piotr Hofmański, sędzia Stanisław Zabłocki, Włodzimierz Olszewski, mec. Czesław Jaworski, sędzia Marek Celej, - Zespół ds. nowelizacji kodeksu karnego wykonawczego: gen. Jan Pyrcak, prof. Zofia Świda i Zbigniew Wrona. Podczas konferencji prasowej Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział m. in.: Całemu zespołowi, na czele z prof. A. Wąskiem, chcę serdecznie podziękować za podjęcie niemałego wysiłku. Była to praca złożona i cieszę się, że jutro będę mógł przekazać Sejmowi moje propozycje zmian w Kodeksie Karnym, w Kodeksie Postępowania Karnego oraz w Kodeksie Karnym Wykonawczym. Jestem przekonany, że powstał owoc dojrzały. Projekt ten oczywiście jest otwarty i na dyskusję, i na ewentualne zmiany, które przewiduje procedura legislacyjna, ale uważam, że jakość tych propozycji jest naprawdę bardzo wysoka. Opieramy się oczywiście o rozwiązania kodeksowe jakie zostały przyjęte w roku 1997, ale te rozwiązania dzięki kilkuletniej już praktyce, również dzięki dyskusji i obserwacji nowych zjawisk w Polsce i za granicą, podlegają istotnej rewizji. Przede wszystkim zmieniamy w tej propozycji to wszystko, co uznawane jest za złe, nieefektywne. Po drugie zapewniamy w przedkładanych przepisach zgodność z Konstytucją, która została również przyjęta w roku 1997. Zapewniamy zgodność z prawem międzynarodowym, a także orzeczeniami Trybunału Strasburskiego. Zapewniamy i wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom społecznym tam gdzie chodzi o przestępstwa o najbardziej radykalnym charakterze i zaostrzamy kary, a więc odpowiadamy na pytanie społeczne jakie było wielokrotnie zadawane: dlaczego tak łagodnie kara się ludzi wobec drastycznych przestępstw, jakie miały miejsce. Tutaj ten postulat jest spełniony, ale spełniony w sposób racjonalny. Przyspieszamy procedury tak, żeby sprawy mogły się toczyć szybciej i żeby można było korzystać również z nowych technik, choćby przesłuchiwania świadków i wykorzystywania ich przesłuchań w dalszej procedurze. Likwidujemy rozwiązania ewidentnie błędne, które znalazły się w w kodeksie z 1997 roku, a których było jeszcze więcej w propozycjach z tego roku i które były powodem mojego weta. Te kodeksy, które jutro przedłożę Sejmowi, są istotnym uwspółcześnieniem, a więc dostosowaniem prawa do realiów. Chodzi przede wszystkim o nowe zjawiska, o których nie mieliśmy pojęcia jeszcze kilka lat temu i związanych z działalnością gospodarczą, korupcją, z nowymi możliwościami informatycznymi, z terroryzmem, czy choćby z przekupstwami w takich dziedzinach jak sport. Tutaj w różnych miejscach następuje istotne wzmocnienie możliwości działania wymiaru sprawiedliwości, pociągania do odpowiedzialności wobec przestępstw, które do tej pory nie były opisane. Zespół Kodyfikacyjny wykazał się naprawdę dużym talentem, bo niektóre ze spraw są trudne do zdefiniowania, chociażby kwestia terroryzmu. Ale jestem przekonany, że udało się to zrobić i składam wyrazy szacunku wszystkim, którzy nad tym pracowali, a to jest nie tylko ten zespół ale też grono ekspertów, które było do różnych spraw dopraszane. Mam nadzieję, iż moje propozycje zostaną rozpatrzone w niedługim czasie przez Sejm i że w roku 2002 będziemy mieli te kodeksy znowelizowane i rzeczywiście system prawny w Polsce ulegnie istotnemu wzmocnieniu dla pożytku polskiego prawa, polskiej demokracji, wymiaru sprawiedliwości. Przede wszystkim jednak - dla ochrony interesów obywateli, dla zapewnienia im, z jednej strony poczucia bezpieczeństwa, a z drugiej strony - sprawiedliwej oceny wtedy, kiedy mamy do czynienia z przestępczością, eliminowania przestępstw czy marginalizowania przestępstw jeśli idzie o nasze życie społeczne. Raz jeszcze panu profesorowi i wszystkim członkom zespołu składam serdeczne podziękowania. Będziemy dalej walczyć o te kodeksy, ale już na forum sejmowym i senackim, bo taka jest kolej rzeczy.