przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Niedziela, 10 października 2010

Pierwsze Damy na miejscu katastrofy

Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia   |   Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia

Pierwsza Dama Rosji: Łączymy się w bólu

 

Po niej wystąpiła żona rosyjskiego prezydenta Swietłana Miedwiediewa. Jak podkreślała, „nas wszystkich, prezydenta Rosji, cały naród rosyjski, mnie osobiście do głębi serca, dotknęła ta straszna tragedia".

Prezydentowa Rosji zaznaczyła, że śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego żony Marii i wszystkich ofiar katastrofy jest "straszną, niepowetowaną stratą".

 

- Drodzy przyjaciele, ubolewamy razem z Wami, głębia naszego współczucia jest bezgraniczna. Proszę przyjąć wyrazy współczucia ode mnie osobiście, od prezydenta Rosji pana Dmitrija Miedwiediewa, od całego narodu rosyjskiego - podkreśliła Miedwiediewa.

 

Jak zaznaczyła, ból i żal razem z Polską odczuwają szczerze w głębi swych serc miliony Rosjan. - W tych trudnych godzinach byliśmy razem z Wami, modliliśmy się w intencji ofiar, by Pan Bóg dał Wam siłę przeżyć taką straszną stratę - podkreśliła.

 

- Pamięć o tragedii, która wydarzyła się tutaj, pamięć o jej ofiarach, o Waszych bliskich na zawsze pozostanie w naszych sercach, cześć ich pamięci - oświadczyła żona rosyjskiego prezydenta.

Miedwiediewa powiedziała też, że nasze kraje w historii były zawsze ściśle ze sobą powiązane. - Owszem, były w tej historii skomplikowane karty, jednak narody Polski i Rosji od zawsze odnajdywały drogę do wzajemnego poszanowania i zaufania, popierały siebie nawzajem - podkreśliła żona prezydenta Rosji.

 

Jej zdaniem, to, jak razem odczuwaliśmy tę tragedię smoleńską, jak również to, że dzisiaj razem wspominamy jej ofiary, właśnie o tym świadczy.

 

Miedwiediewa zaznaczyła, że łączą nas wszystkich te same wartości, miłość do bliźniego, do ojczyzny, wspólne dążenie ku pokojowi, troska o dzieci i ich przyszłość. Jak dodała, zbliżają nas wzajemna pomoc i miłosierdzie oraz pragnienie wzajemnego wsparcia w trudnych chwilach. - I te ogólnoludzkie wartości będą nas zawsze łączyły - powiedziała.

 

Pamięć o Waszych bliskich na zawsze pozostanie w naszych sercach, cześć ich pamięci - zakończyła rosyjska pierwsza dama.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.