przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Niedziela, 10 października 2010

Pierwsze Damy na miejscu katastrofy

Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia   |   Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia Pielgrzymka do Smoleńska i Katynia

Anna Komorowska: Jesteśmy tu z potrzeby serca

 

- W tym szczególnym miejscu nawet nie próbuję ukryć ogromnego wzruszenia - mówiła w swoim wystąpieniu Anna Komorowska, która dziękowała też za zaproszenie do pielgrzymki i za to, że może jej patronować.

 

- Pielgrzymka zrodziła się z miłości, z potrzeby serca, jest świadectwem pamięci i wspólnego odczuwania bólu, mam nadzieję, że te serdeczne myśli, modlitwy przynoszą nam wszystkim ukojenie - powiedziała pierwsza dama.

 

Mówiąc o pielgrzymce, Komorowska podkreśliła, że ta piękna inicjatywa mogła powstać tylko w gronie rodzin, które myślą i odczuwają podobnie i uznały, że mimo bólu są gotowe i chcą dokończyć tragicznie przerwaną podróż.

 

Anna Komorowska podziękowała rosyjskiej pierwszej damie Swietłanie Miedwiediewej za obecność w Smoleńsku, by uczcić pamięć ofiar. Podziękowała także za to, że Miedwiediewa weźmie udział również w drugiej części uroczystości - pielgrzymce do Katynia.

 

Po wystąpieniach zebrani wzięli udział w nabożeństwie ekumenicznym, które koncelebrowali ks. Wojciech Drozdowicz, ks. Witold Twardzik i biskup Smoleńska Teofilakt.

 

- Ta tragedia napełniła nas samotnością; tragedia, która zabrała bliskich i drogich nam ludzi. Zbieramy się tutaj, by przez przekazanie swojej nadziei, modlitwę, zobaczyć wschód, który nadejdzie. Wschodem następnego dnia jest nasza pamięć o zmarłych. Wierzymy, że modlitwa za ich duszę pomoże nam i sprawi, że Bóg ucieszy nasze serca - mówił prawosławny biskup Smoleńska Teofilakt, przekazując także wyrazy współczucia prawosławnego patriarchy Moskwy i Wszechrusi Cyryla I.

 

- Nie umieliśmy znaleźć słów, żeby opisać to wszystko, co wydarzyło się 10 kwietnia. Znaleźliśmy tylko psalm, który wyraża to, co czujemy. „Do ciebie Panie wznoszę moją duszę. Tobie ufam, Boże, niech zawód mnie nie spotka” - rozpoczął czytanie psalmu ks. Wojciech Drozdowicz, któremu towarzyszył żałobny śpiew Ewy Komorowskiej.

 

W czasie nabożeństwa głos zabrała także Kornelia Pilch, wdowa po ks. Adamie Pilchu, pełniącym obowiązki Naczelnego Kapelana Wojskowego Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce.

- Panie Boże, dzisiaj my stajemy na tej ziemi, na której możemy tylko milczeć i płakać, bo żadne słowa nie wyrażą tego, co czujemy. Stajemy na ziemi, która przyjęła ostatni oddech naszych bliskich, ale też głęboko ufamy w ich ostatnią myśl o nas i myśl do ciebie Boże. Wierzymy, że w tej ostatniej chwili nie byli sami, że przy każdej i każdym z naszych najbliższych byli Twoi aniołowie, którzy na swych rękach ponieśli ich do ciebie. To jest naszą nadzieją - mówiła łamiącym się głosem.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.