przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 9 listopada 2010

RBN o polskim stanowisku na szczyt NATO

Posiedzenie RBN
Bronisław Komorowski i szef BBN Stanisław Koziej na konferencji przed rozpoczęciem posiedzenia RBN
Posiedzenie RBN

W jego ocenie, projekt nowej koncepcji strategicznej Sojuszu jest dokumentem "optymalnym" dlatego, że nie tylko potwierdza fundamentalną zasadę NATO, jaką jest art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego, ale także gwarantuje utrzymywanie przez Sojusz równowagi, między potrzebą działania zewnętrznego, a przygotowaniami do obrony krajów członkowskich NATO.


Art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego stanowi, że atak zbrojny z zewnątrz zwrócony przeciwko jednemu lub kilku państwom członkowskim traktowany będzie jako atak przeciwko całemu Sojuszowi.
- Na tym Polsce w sposób szczególny zależało i o to zabiegaliśmy także w kontaktach z innymi państwami - podkreślił prezydent.


Bronisław Komorowski ocenił, że sam fakt, iż misja Sojuszu w Afganistanie "będzie się kończyła" prawdopodobnie w 2014 r. jest "konkretną korzyścią, bo wiadomo jak planować rozwój sił zbrojnych".
- Chcielibyśmy, aby misja (w Afganistanie), szczególnie polska misja, zmieniała charakter w 2012 roku z bojowej na szkoleniową. Będę zabiegał osobiście o to, aby jak najszybciej z punktu widzenia możliwości i potrzeb NATO, ale i możliwości polskich rozpoczął się proces zmniejszania naszego zaangażowania, jeśli chodzi o ilość żołnierzy walczących w ramach naszego kontyngentu - powiedział prezydent.

 

Bronisław Komorowski zaznaczył, że istotnym uzgodnieniem, do którego doszło w Polsce jest to, że "zmiana misji z bojowej na szkoleniową będzie się odbywała w skali prowincji". Jak tłumaczył, w tych prowincjach, w których wcześniej zostaną przygotowani Afgańczycy do wzięcia odpowiedzialności za konkretne terytoria, wcześniej też dojdzie do zmiany charakteru misji i wycofywania wojsk NATO. Jego zdaniem otwiera to możliwość Polsce, aby jak najszybciej zakończyć naszą operację w tym kraju.


W cenie prezydenta, w RBN jest szansa na zbudowanie wspólnej linii dotyczącej strategii wyjścia z Afganistanu.


Komentując rezygnację Jarosława Kaczyńskiego z zasiadania w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, prezydent powiedział: - Są politycy, którzy sami siebie eliminują z rozmowy o bezpieczeństwie państwa. W moim przekonaniu takiej postawy nie da się pogodzić z opinią o tym, że jest się państwowcem. To jest zupełnie sprzeczne z koncepcją państwowca - powiedział Bronisław Komorowski przed posiedzeniem Rady.
Prezydent zapewnił, że RBN będzie działała dalej, będzie w niej także zostawione miejsce dla szefa głównej prawicowej partii opozycyjnej. (PAP)
 

 


 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.