Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Wtorek, 7 grudnia 2010

"Gest Brandta umacnia pojednanie polsko-niemieckie"

Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim   |   Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Christian Wulff na konferencji na Zamku Królewskim

Polski prezydent zaznaczył, że wizyta Brandta spowodowała "rozwarstwienie obrazu" Niemca w Polsce, pokazała, że Niemcy są różni. Prezydent zwrócił uwagę, że gest kanclerza przed pomnikiem Bohaterów Getta roku był wówczas trochę ukrywany, a także "przykryty przez tragiczne wydarzenia grudnia 1970 roku, kiedy polała się polska krew".


- Ta sama władza przyjmowała Brandta i kazała strzelać do polskich robotników na wybrzeżu - mówił prezydent, oceniając, iż to ograniczyło znaczenie tego symbolicznego uklęknięcia dla ówczesnych Polaków. Jednak - zdaniem Bronisława Komorowskiego - gest ten nabiera wyjątkowego znaczenia i sensu teraz, kiedy pojednanie między Polakami a Niemcami się dokonało. - I dzisiaj warto go przypominać – podkreślił.


Zaznaczył, że dla jego pokolenia, pokolenia ludzi "Solidarności", pojednanie polsko-niemieckie ma dwie klamry historyczne. Pierwszą jest list biskupów polskich do niemieckich w 1965 roku, a drugą msza pojednania w Krzyżowej, w której brali udział kanclerz Helmut Kohl i premier Tadeusz Mazowiecki, i finalne podpisanie wszystkich dokumentów potwierdzających granicę na Odrze i Nysie.


Jak mówił, w tych klamrach jest też miejsce dla wysiłku Brandta, "dla pięknego symbolicznego gestu". Podkreślał, że z tej nauki musimy wyciągać wnioski, że nie da się doprowadzić do pojednania między narodami tylko poprzez działania władz państwowych, ale musi być dialog, emocje społeczne, obywatelskie i narodowe.
- Pamiętajmy, że historia potwierdziła słuszność tezy, że tylko takie pojednanie prowadzi do rzeczywistej, głębokiej zmiany. Historia potwierdziła, że wielkiej historycznej zmiany nie dokonują przywódcy polityczni, tylko dokonuje suweren, jakim jest naród - wskazywał.


Bronisław Komorowski zwrócił uwagę, że wielka zmiana nie jest efektem zamysłu ważnych polityków w Europie, tylko bankructwa poprzedniego systemu i wielkiej woli zmiany wykazanej przez społeczeństwa. Przypomniał, że w Polsce odpowiadał za to wielki ruch "Solidarności", a w Niemczech dążenie do zjednoczenia narodowego.

Poleć znajomemu