przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 12 kwietnia 2011

Prezydent w wywiadzie dla TVP

Prezydent w wywiadzie dla TVP
Prezydent w wywiadzie dla TVP
Prezydent w wywiadzie dla TVP
Prezydent w wywiadzie dla TVP
Prezydent w wywiadzie dla TVP

Prezydent był także pytany o decyzję polskiej prokuratury wojskowej, która niedawno poinformowała o przedłużeniu do 10 października br. trwającego już blisko rok polskiego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.


- Prokuratura jest prokuraturą niezależną w Polsce i proponowałbym jednak nie naciskać na nią, że musi coś zrobić szybciej albo wolniej, bo chcielibyśmy, żeby to zrobiła rzetelnie i właśnie niezależnie - ocenił prezydent, pytany, czy jego zdaniem rok to za mało by wyjaśnić przyczyny katastrofy.


W opinii prezydenta, czymś innym są jednak prace komisji kierowanej przez szefa MSWiA Jerzego Millera, która również bada przyczyny i okoliczności katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. - To jest komisja rządowa i tutaj można formułować nadzieje, oczekiwania, że stosunkowo szybko pojawią się jakieś wnioski - uważa Bronisław Komorowski.


Prezydent zwrócił uwagę, że we wtorek doszło do eksperymentu z użyciem drugiego samolotu Tu154-M. - Chciałbym wyrazić nadzieję, że będą szybkie efekty pracy tej komisji, bo jestem świeżo po powrocie z Rosji i widać jak atmosfera zważona sposobem prezentacji i jakością prezentacji materiału zawartego w raporcie MAK popsuła relacje polsko-rosyjskie - powiedział.


- Miałbym nadzieję, że te sprawy też zdołamy szybko zamknąć poprzez odpowiedź polskiej strony rządowej - dodał. Wyraził nadzieję, że odpowiedź strony polskiej - w postaci raportu komisji Millera będzie jak najszybsza, jak najbardziej głęboka i dająca wszystkim możliwość porównania obu raportów i wyrobienia sobie opinii.

 

Pytany, czy w poniedziałek rozmawiał z prezydentem Rosji o przekazaniu naszej stronie wraku tupolewa i czy oryginały czarnych skrzynek trafią do Polski, prezydent potwierdził, że te kwestie były poruszane.


- Strona rosyjska ma świadomość, że polskiemu śledztwu potrzebne są oryginały zapisów z czarnych skrzynek, ale też i ona oczekują na pewne materiały z polskiego śledztwa, które mogą być przydatne do zamknięcia śledztwa rosyjskiego" - powiedział.


W opinii Bronisław Komorowskiego, "rolą prezydentów może być wspieranie jak najszybszego zrealizowania zapotrzebowania każdego śledztwa i polskiego i rosyjskiego".


- Kwestia wraku też jest tak postrzegana przez Rosjan, że to jest dowód w sprawie. Póki nie zamykają śledztwa, nie rezygnują z dowodów" - powiedział. Według prezydenta, "trzeba się zdecydować, czy chcemy szybkiego zakończenia śledztwa czy chcemy śledztwa rzetelnie przeprowadzonego".

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.