Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 3 maja 2012

"Konstytucja 3 Maja przywróciła nadzieję"

Wystąpienie prezydenta Bronisława Komorowskiego na Placu Zamkowym w Warszawie   |   Wystąpienie prezydenta Bronisława Komorowskiego na Placu Zamkowym w Warszawie Uroczystości na Placu Zamkowym w Warszawie Uroczystości na Placu Zamkowym w Warszawie Uroczystości na Placu Zamkowym w Warszawie Uroczystości na Placu Zamkowym w Warszawie

- Konstytucja 3 Maja przywróciła Polakom nadzieję i poczucie odpowiedzialności za swój kraj, współodpowiedzialności za Polskę - powiedział prezydent Bronisław Komorowski na Placu Zamkowym w Warszawie.

 

- I dzisiaj nasze najważniejsze polskie pytanie brzmi: co z naszą odpowiedzialnością? Czy jako Polacy, jako naród, razem, mamy tyle mądrości i odwagi co Oni mieli wtedy?- pytał prezydent. - Czy mamy mądrość i odwagę, by zmieniać kraj i siebie samych? Czy mamy mądrość i odwagę, by zaprzestać małostkowych sporów? - dodał.

 

Zobacz także: Wystąpienie prezydenta z okazji Święta 3 Maja   Zdaniem prezydenta, dzieło sprzed 221 lat oprócz dumy jest też okazją do gorzkiej refleksji. Do tego - zaznaczył - by przejrzeć się nie tylko w lustrze polskiej wielkości, ale i w zwierciadle największych polskich wad i małości.

 

Prezydent zwrócił uwagę, że odpowiedzią na Konstytucję 3 Maja, na reformy będące jedyną nadzieją na ocalenie Ojczyzny wtedy, nie był wówczas wyłącznie entuzjazm i wsparcie, nowatorski ład prawny miał wielu wrogów, szkodzili krajowi. - Ulegali wpływom obcych potęg politycznych - dodał.

 

- Warto, byśmy na skromnych, zwięzłych kartach Konstytucji 3 Maja odnaleźli właściwy język i właściwą miarę do opisywania naszych współczesnych spraw, sporów i problemów - apelował prezydent. 

 

Bronisław Komorowski ocenił, że wielkie i groźne słowa są dzisiaj nadużywane. - Nadużywa się dziś wielkich i groźnych słów. „Hańba, zdrada, zbrodnia, podłość” powszednieją w mediach i w wyobraźni Polaków. Hiperbola, przesada, patos i pompa przepełniają nasz język i deformują spojrzenie na kraj. Wielkie, groźne słowa służą dzisiaj małym, propagandowym interesom partyjnym, nie służą narodowej refleksji - zaznaczył.


 

Bronisław Komorowski życzył wszystkim Polakom, każdemu z nas, każdemu obywatelowi wolnej Polski tej mądrości i tej odwagi, którą znaleźli w sobie nasi przodkowie trzeciego maja 1791 roku.

 

- I życzę nam wszystkim, by to wspomnienie było impulsem do tego, co lepsze jest dla Polski dzisiaj. Niech te majowe święta będą w całej Polsce powodem do radości i dumy, ale i do głębokiej narodowej refleksji - podkreślił prezydent.

 

W uroczystościach na Placu Zamkowym prezydentowi towarzyszyła Małżonka. Udział wzięli również Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski, ministrowie w KPRP i doradcy prezydenta.

 

Na początku uroczystości odczytano preambułę Konstytucji 3 Maja, a przemówienie prezydenta poprzedziło 21 wystrzałów armatnich. Zgromadzeni przed Zamkiem Królewskim mogli też obejrzeć pokaz musztry paradnej w wykonaniu kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego oraz orkiestr wojskowych, policyjnej i Straży Granicznej. Na zakończenie uroczystości prezydent Komorowski jeszcze raz zaprosił Polaków do radosnego świętowania rocznicy uchwalenia trzeciomajowej konstytucji. (inf. własna, PAP)

Poleć znajomemu