przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Ważne

Dziś o godz. 20. Prezydent Andrzej Duda wygłosi orędzie, w którym będzie m.in. zachęcał Polaków do wzięcia udziału w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Dziś o godz. 20. Prezydent Andrzej Duda wygłosi orędzie, w którym będzie m.in. zachęcał Polaków do wzięcia udziału w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego.
| | |
A | A | A
Środa, 15 grudnia 2010

Wywiad prezydenta dla Polsat News

Panie Prezydencie, Litwa to jest temat trudny i bolesny, także dla Pana. Pańska rodzina pochodzi z Kowaliszek, z terenów dzisiejszego państwa litewskiego. Bliski nas sąsiad, wydawać by się mogło, że strategiczny, barwny... Ale stosunki z Litwą są nie najlepsze. Na Litwie trwa dość brutalna akcja wynaradawiania Polaków. Czy Polacy na Litwie mogą liczyć na Pańskie zaangażowanie, na jakąś pomoc?

 

Myślę, że Litwa wie, bo to było wielokrotnie przedmiotem rozmów polsko-litewskich, że nic się nie zmienia, jeśli chodzi o chęć współpracy z Litwą w sprawach bezpieczeństwa, w sprawach NATO, w sprawach Unii Europejskiej. My byliśmy i jesteśmy zaangażowani także w bezpieczeństwo Litwy, o czym władze litewskie doskonale wiedzą. Natomiast niewątpliwie nie zostały zrealizowane wieloletnie obietnice różnych rządów litewskich, różnych prezydentów litewskich, jeśli chodzi o rozwiązanie paru kwestii istotnych dla polskiej mniejszości na Litwie. To jest problem pisowni nazwisk, to jest problem szkolnictwa, to jest także problem reprywatyzacji w okręgu wileńskim, a więc z uwzględnieniem ludności polskiej tam żyjącej. Niedługo będziemy mieli 20. rocznicę traktatu polsko-litewskiego po zmianie ustroju, po uzyskaniu wolności Polski i Litwy, i trzeba będzie dokonać krytycznej oceny, co nam się udało z tego traktatu wykonać, a co, niestety, zostało tylko na papierze. Nie może się powtórzyć taka sytuacja, jaka była udziałem mojego poprzednika, który dosłownie na parę dni przed śmiercią w Smoleńsku był w Wilnie z przyjacielską wizytą, chcąc zaznaczyć szczególną relację między Polską i Litwą, i dosłownie w momencie, kiedy lądował jego samolot na lotnisku w Porubanku, na lotnisku wileńskim, w tym czasie Seimas litewski odrzucał ustawę o pisowni nazwisk polskich. Takie rzeczy nie mogą mieć miejsca i państwo polskie nie może udawać, że tego zjawiska nie ma. Natomiast jak to zrobić, żeby jednocześnie nie uronić czegoś, co jest wartością, a więc zdolności do współpracy w wielu strategicznie ważnych obszarach, gdzie jest wspólnota polsko-litewska.... to jest sztuka dyplomacji. Mam nadzieję, że rząd potrafi tę dyplomację poprowadzić mądrze. I przede wszystkim mam nadzieję, że strona litewska jednak podejmie odważne decyzje o sprawach ważnych dla oczyszczenia relacji polsko-litewskich z niepotrzebnych napięć, po prostu rozwiązując w sposób przyzwoity, ale wcześniej przez siebie, przez stronę litewskiej, zapowiadane kwestie mniejszości.

 

To jest ważna sprawa. Jeszcze parę zdań, jeśli można, na temat Pańskiej wizji świata i Polski. Jest Pan z wykształceniem historykiem i chciałbym troszeczkę mniej formalnie zapytać o Pańskich bohaterów z historii Polski czy świata, którzy przyświecają Panu jako idole?

 

Ja nigdy nie widziałem historii tak, żebym musiał w niej mieć swoich własnych idoli. Są postacie, które budzą moje emocje ogólne, pozytywne emocje, i które lubię – tak jak każdy z nas. Mam jedną wiedzę z historii: że nic się dwa razy nie zdarza. Historia płynie… i wszystko się zmienia, świat się zmienia, Polska się zmienia, Polacy się zmieniają. I już nie można nawiązywać wprost do jakichś postaci z czasów minionych. Każde pokolenie, każdy człowiek musi odpowiadać na nowe wyzwania. Ale sympatie mam ewidentne. A wie Pan, to ciekawe zjawisko... Już chyba się drugi raz w historii Polski coś takiego się nie powtórzy: cztery najważniejsze funkcje w państwie z punktu widzenia konstytucji, a więc funkcje prezydenta, premiera, marszałka sejmu i marszałka senatu są pełnione przez czterech historyków z wykształcenia. To jest rzeczywiście niebywała rzecz. Myślę, że to może być źródłem pewnej siły, bo znajomość mechanizmów historycznych, mechanizmów społecznych, tego, co było, jest zawsze wzbogacająca dla myślenia o przyszłości.

 

Taki duży temat, ale może uda się go opisać krótko: strategia cywilizacyjna dla Polski. Jakieś filary? Zbudować państwo Polskie tak, żeby ta konstrukcja dla przyszłych pokoleń była wartościowa, cenna, solidna... Jak Pan sądzi, czy Polska powinna być krajem, który inwestuje w ekologiczną żywność, czy powinna być krajem tranzytowym, czy może strażnikiem wartości europejskich?

 

Jeżeli chcemy myśleć o naszej przyszłości w wymiarze cywilizacyjnym, zamożności także, to przede wszystkim musimy konsekwentnie dążyć do pogłębienia – z polskim udziałem –procesów integracji europejskiej. Trzeba pogłębić proces integracji europejskiej, bo to leży w naszym polskim interesie. Nie tylko finansowym, ale również w sensie funkcjonowania w ramach, które inne kraje uczyniły bardziej logicznie zorganizowanymi, skuteczniejszymi w działaniu, lepiej organizującymi pracę i tak dalej, a więc także dającymi efekty w postaci zamożności. Ale polski interes narodowy polega na tym, żeby starać się godzić postęp integracji europejskiej, postęp gospodarczy, zbliżanie się w sensie mentalnym ze światem zachodnim – z czymś, co jest szalenie ważne z punktu widzenia tożsamości narodowej i przeszłości narodu, to znaczy z utrzymaniem ścisłego związku z tradycyjnym światem wartości, z kulturą polską, z utrzymaniem silnych związków emocjonalnych z tradycją narodową. I proszę zwrócić uwagę, że nam się to na razie udaje. Straszono Polaków jeszcze parę lat temu, że jak wejdziemy do Unii Europejskiej, to przestaniemy mówić po polsku, przestaniemy wyznawać wiarę przodków, a staniemy się jakimiś tylko i wyłącznie Europejczykami. Dzisiaj jesteśmy Europejczykami, ale polska kultura, także wiara przodków i język polski, nigdy tak dobrze się nie miały jak w tej chwili. I to jest zadanie: modernizacja, nowoczesność w zgodzie z tradycyjnym systemem wartości i z tradycją polską.

 

Co dzisiaj najbardziej blokuje rozwój polskiej demokracji? Czy identyfikuje Pan takie miejsca, takie zdarzenia w strukturze tego państwa, czy w jego formule, i czy zamierza Pan z tym walczyć?

 

Nie miejmy kompleksów, jeżeli chodzi o porównanie polskiej demokracji z demokracjami innych krajów. Pod wieloma względami jesteśmy absolutnie do przodu. Muszę nawet powiedzieć, że dzisiaj w niektórych krajach o tradycyjnie mocnej demokracji, i to takiej wieloletniej, trwającej od bardzo dawna, możemy z pewnym niepokojem obserwować zjawiska będące zagrożeniem dla demokracji. Zjawiska pewnej ksenofobii, zjawiska naruszania swobodny rynku. To są fakty w niektórych krajach. My więc nie mamy powodów do kompleksów. Natomiast oczywiście nie jest tak, że nie można doskonalić polskiej demokracji. To trzeba robić. I temu ma także służyć moja inicjatywa zmierzająca do zmian w konstytucji w tym obszarze, który jest istotny z punktu widzenia polskiego członkostwa w Unii Europejskiej.

 

Właśnie. Składa Pan projekt zmian w  konstytucji. Czy może Pan rozszerzyć ten wątek?

 

Obecnie obowiązująca konstytucja, która jest ważną, dobrą konstytucją, była tworzona i przyjmowana przed polskim członkostwem w Unii Europejskiej. Dzisiaj jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, a nie ma w naszej konstytucji rozdziału, który by regulował zasady funkcjonowania państwa polskiego w obszarze relacji z instytucjami europejskimi, z prawem europejskim, także ze strefą euro. Został więc przeze mnie złożony w Sejmie odpowiedni projekt. Jutro będzie pierwsze czytanie. I ta intencja jest prosta – przygotować państwo polskie na pogłębioną integrację europejską, ale w taki sposób, żeby zachować fundamentalne znaczenie polskiej konstytucji jako źródła prawa. Co tam jest z takich spraw istotnych? Wiem, że Pan zapyta o strefę euro. Tak, są zapisy, które dają Polsce możliwość wykonania tego, co Polska przyjęła wraz z traktatem akcesyjnym, czyli zapowiedź wejścia do strefy euro, ale bez żadnego obowiązku zrobienia tego w konkretnym terminie. Chodzi o to, żeby państwo polskie było przygotowane także w wymiarze odpowiednich zapisów konstytucyjnych na to, że jeśli w odpowiednim trybie i w odpowiednim czasie podejmie taką decyzje, to nie będzie przeszkód natury formalnoprawnej.

 
POPRZEDNIA 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, NASTĘPNA
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.