przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Ważne

Dziś o godz. 20. Prezydent Andrzej Duda wygłosi orędzie, w którym będzie m.in. zachęcał Polaków do wzięcia udziału w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Dziś o godz. 20. Prezydent Andrzej Duda wygłosi orędzie, w którym będzie m.in. zachęcał Polaków do wzięcia udziału w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego.
| | |
A | A | A
Środa, 15 grudnia 2010

Wywiad prezydenta dla Polsat News

Jak Pan sądzi, to jest odległa przyszłość: Polska w eurolandzie?

 

Nie wiem. Dzisiaj trzeba bardzo dokładnie analizować to, co się dzieje w strefie euro. Na razie jest tak, że strefa euro ma kłopoty, ma poważne problemy...

 

Czyli ostrożność?

 

Absolutnie ostrożność. I wybranie dobrego momentu wejścia do strefy euro. Na ogół wchodzi się wtedy, kiedy po prostu z analiz wynika, że to się nam opłaca. Ja uważam, że jak się będzie opłacało Polsce, to i całej strefie euro.

 

Na koniec chcę Pana spytać jeszcze o dwie rzeczy. Pierwsza, to Pański stosunek do forsowanej przez Platformę idei zerwania z finansowaniem przez budżet partii politycznych. Jakie jest Pańskie zdanie na ten temat?

 

Zawsze optowałem za tym, żeby jednak ograniczyć system, który jest odbierany jako niepotrzebnie obciążający polskiego podatnika. Widziałbym różne rozwiązania. Uważam, że można by wprowadzić o wiele ostrzejsze przepisy, które na przykład wymuszałyby także trochę inne wydawanie pieniędzy przez partie polityczne niż to, które dzisiaj ma miejsce. Bo jeśli pieniądze są wydawane z budżetu państwa polskiego, to nie jest obojętne, czy idą na reklamę, czy na szeroko pojęty PR, czy też na instytucje eksperckie, których w Polsce szalenie brakuje. W innych krajach – tu wzorcem mogą być Niemcy – są takie rezerwuary sił, rezerwuary eksperckie, które powodują, że partie polityczne, mając tego rodzaju instytucje, są po prostu mądrzejsze. Są bliżej problemów merytorycznych, mają zaplecze.

 

Ten model jest Panu bliższy?

 

Uważam, że łatwiej by było, bo partie będą się broniły przed zlikwidowaniem przywileju finansowania z budżetu. Więc jeżeli się nie uda – a myślę, że się nie uda tego przeprowadzić – to być może warto, aby partie same siebie przymusiły do innego wydawania pieniędzy publicznych na działalność polityczną. Ja bym preferował zaplecze eksperckie, zaplecze intelektualne, które poprawi jakość polskiej polityki.

 

Nowa partia Polska Jest Najważniejsza mówi o potrzebie wyborów wczesną wiosną. Czy popiera Pan tę ideę?

 

Tak na ogół mówią partie, które mają w tym interes, żeby było coś wcześniej albo żeby było później. Są przecież odpowiednie zapisy, które regulują w wymiarze prawa polskiego to, kiedy powinna się kończyć kadencja. I uważam, że te zapisy są ważniejsze niż kalkulacje partii politycznej, bo z punktu widzenia demokracji  istotna jest stabilność. Oczywiście jest pewna niewygoda w postaci polskiej prezydencji. Na czas polskiej prezydencji, a więc odpowiedzialności za całą unię, przypadną wybory. Ale jak dzisiaj widać z sondaży opinii publicznej, nie grozi nam chyba jakaś zasadnicza zmiana, która spowodowałaby, że w trakcie prezydencji nastąpiłoby jakieś polityczne trzęsienie ziemi w Polsce. Więc to jest jedna okoliczność, która pozwala z większym optymizmem myśleć o wypełnieniu końca kadencji. I jest druga okoliczność, która jest istotna. Od czasu wejścia w życie traktatu lizbońskiego prezydencja też zmieniła swoje znaczenie, swoją rolę w systemie europejskim. To już nie jest ta prezydencja, która była przed traktatem lizbońskim.

 

Bardzo uprzejmie dziękuję Panu za tę rozmowę. Zostaje mi na koniec życzyć wszystkiego dobrego na święta i w Nowym Roku – naprawdę udanego roku wszystkim dziennikarzom i widzom telewizji Polsatu.

 

Dziękuję Panu bardzo. Chciałem Panu, całej redakcji i wszystkim widzom Polsatu złożyć najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne i też życzyć, żeby te święta były takim momentem, w którym można zobaczyć, że na świecie jest naprawdę dużo dobra, które się rodzi corocznie w stajence betlejemskiej. Ale także przy okazji święta Nowego Roku żebyśmy mogli wspólnie marzyć, żeby ten przyszły rok był rokiem lepszym – bo rzeczywiście ten, który mija, był rokiem szczególnie trudnym.

 

Bardzo serdecznie dziękuję.

 
Dziękuję bardzo.
 
 

 

POPRZEDNIA 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8,
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.