przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 8 listopada 2010

Wywiad Prezydenta RP dla Onet.pl

Część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej chce się spotkać z premierem Tuskiem, by "wyjaśnić wątpliwości", z których najważniejsze dotyczą m.in. identyfikacji ciał i sekcji zwłok. Premier powinien spotkać się z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej?

 

To smutne, ale istotnie w wyniku politycznych konfliktów nastąpiły też podziały w kręgu rodzin. Te rodziny mają prawo do zadawania każdego pytania, ale byłoby dobrze by partie polityczne zachowały w tej debacie umiar i trzymały się trochę na dystans.

 

Można było uniknąć sporu o krzyż?

 

Można było, gdyby niektórzy politycy uszanowali porozumienie Kancelarii Prezydenta z Kurią metropolitalną i harcerzami. Niestety nie uszanowali, ale i tak to porozumienie zostanie doprowadzone do końca.

 

Jak Pan ocenia marsze każdego 10 dnia miesiąca z pochodniami pod Pałac Prezydencki?

 

Nie oceniam tego. Demokracja to także prawo do demonstracji. Szkoda tylko, że politycy uczestniczący w tych marszach pozwalają na takie zachowania, jak okrzyki na temat mojej żony powracającej ze Smoleńska: "Żeby spadała" lub "żeby tam już została". To smutne.

 

Panie Prezydencie, porozmawiajmy o Pańskich obietnicach wyborczych.

 
Bardzo chętnie.
 

Zaakceptuje Pan ustawę o refundacji in vitro? I w jakim kształcie ustawę jest Pan w stanie podpisać?

 

Moja najważniejsza obietnica – ulga studencka na przejazdy już się realizuje. Od przyszłego roku będzie to nawet więcej niż obiecywałem, bo 51%. Jeżeli wpłynie do mnie ustawa bioetyczna po zakończeniu prac w parlamencie, to po pierwsze ją ocenię, a dopiero wtedy będę się deklarował. Po drugie, jeśli będzie zwierała finansowanie stosowania metody z budżetu państwa, to nie sądzę bym miał do tego zastrzeżenia. Po trzecie chciałbym, by ustawa była kompromisem między oczekiwaniami młodych małżeństw marzących o dziecku a wrażliwością środowisk obrońców życia nienarodzonego na los zarodków. Liczę, że będzie to taki kompromis jak przy obowiązującej ustawie antyaborcyjnej.

 

Podpiszę Pan ustawę o parytetach?

 

Analogicznie. Ocenię ustawę, gdy wyjdzie ona z Parlamentu. Zapowiadałem, że zachęcę moje własne środowisko polityczne do wyjścia z inicjatywą nie mniej niż 35%. Obietnicę już wykonałem, ale chętnie ją potwierdzę podpisem. Obiecywałem też pogłębienie samorządności i już trwają prace nad ustawą wprowadzającą wybór radnych w okręgach jednomandatowych.

 

Nie zgodzi się Pan na obligatoryjne podniesienie wieku emerytalnego?

 

Oczywiście, że byłoby najlepiej, gdyby każdy mógł sam decydować o tym, czy wybierze dłuższy okres pracy i lepszą emeryturę czy krótszy i niższą emeryturę. Ale w takich sprawach należy się deklarować mając przed sobą konkretną ustawę.

 

Czy chciałby Pan likwidacji KRUS?

 

Chciałbym reformy KRUS, ale na pewno nie likwidacji preferencji dla uboższej części wsi. Czekam na projekty ustawy w tej sprawie. System preferencyjnych emerytur dla rolników nie może zniknąć. Wciąż jest zbyt wielu biednych rolników. Z tego systemu nie powinni jednak korzystać ludzie zamożni, na przykład gospodarujący na setkach hektarów.

 
POPRZEDNIA 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, NASTĘPNA
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.