przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 3 lutego 2014

W Krakowie Trójkąt Weimarski nt. reindustrializacji

Polska, Francja i Niemcy mają mówić jednym głosem za reindustrializacją Europy. Pod koniec tygodnia z inicjatywy Kancelarii Prezydenta odbędzie się w Krakowie gospodarczy Trójkąt Weimarski. Konferencja jest organizowana pod honorowym patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

 

Na czwartkowo-piątkowe spotkanie do Polski mają przyjechać wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, komisarz ds. przemysłu i przedsiębiorczości Antonio Tajani, wicekanclerz, minister gospodarki i technologii Niemiec Sigmar Gabriel, minister reindustrializacji Francji Arnaud Montebourg, a także komisarz ds. programowania finansowego i budżetu Janusz Lewandowski.

 

Zaplanowane są rozmowy na temat współpracy państw Trójkąta Weimarskiego w przemyśle zbrojeniowym, w sektorze energetycznym, badań naukowych i innowacji oraz w zakresie rozwoju infrastruktury i technologii mobilnych.

 

- Warto byłoby, aby Trójkąt Weimarski zaczął być także użyteczny, jako narzędzie w sferze polityki przemysłowej, tym bardziej, że trzy kraje, które go tworzą łącznie reprezentują ok. 40 proc. PKB całej UE - mówił na poniedziałkowym spotkaniu z dziennikarzami minister w Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński.

 

Poza politykami do Krakowa mają przyjechać liderzy największych europejskich organizacji biznesowych zrzeszonych w sieci BusinessEurope. Również oni mają przedstawiać swoją wizję polityki przemysłowej. W spotkaniu mają też uczestniczyć członkowie zarządów europejskich korporacji, odpowiedzialni za strategie firm reprezentujących główne gałęzie przemysłu.

Polska wraz z Francją i Niemcami chce przełamać opinię, że usługi mają większą wartość dla gospodarki europejskiej niż przemysł.

 

- Musimy skończyć z utopią intelektualną, że bez przemysłu da się budować konkurencyjną gospodarkę, dającą dobre warunki życia i dobre zarobki - przekonywał minister Dziekoński.

 

Politycy i przedsiębiorcy mają rozmawiać o tym, jaką rolę w przywracaniu przemysłu w Europie mają odgrywać rządy państw, a jaką struktury unijne. Warszawa chce przekonywać swoich partnerów do większego otwarcia wspólnego rynku europejskiego.

 

Doradca prezydenta ds. międzynarodowych prof. Roman Kuźniar uważa, że negocjowana właśnie umowa o strefie wolnego handlu między UE a USA nie może wejść w życie bez zmian dotyczących polityki energetycznej w Unii.

 

- Jeśli Polska, ale także nasi partnerzy europejscy, nie sprostają ułożeniu dobrej relacji pomiędzy badaniami i rozwojem z jednej strony a kosztami energii z drugiej strony, to po prostu przegramy. Przegramy z Amerykanami, przegramy z Azją, z gospodarkami wschodzącymi, które nam depczą po piętach - mówił prof. Kuźniar.

 

Jego zdaniem porozumienie się Polski, Francji i Niemiec w kwestiach energetycznych będzie miało kluczowe znaczenie dla decyzji, które będą zapadać w całej UE. Jak się wyraził, chcemy "uelastycznić" podejście Berlina i Paryża do kwestii celów redukcji emisji CO2.

 

Organizatorzy spotkania w Krakowie chcą wykazać, że współpraca w ramach Trójkąta Weimarskiego może dać mocny impuls do tworzenia polityki przemysłowej na szczeblu europejskim oraz wypełnić konkretną treścią, dyskutując o warunkach efektywnej międzynarodowej współpracy gospodarczej oraz o nowych, czystych technologiach, których nośnikiem staje się europejski przemysł. Przeobrażenia te mają służyć globalnej konkurencyjności Europy, a jednocześnie stymulować rozwój gospodarki i pozytywne zjawiska na rynku pracy przy zachowaniu wysokich standardów środowiskowych.

(PAP, inf. własna)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.